Gość: Alex
IP: *.aster.pl
22.11.08, 12:17
Zadziwiające jest, że nikt w przewidywaniach cen mieszkań nie patrzy
na demografię a jest ona porażająca - roczniki boomu własnie
skończyły wchodzić na rynek pracy i w zasadzie są one ostatnią
ostoją popytu na mieszkania - jak tylko zostanie on zaspokojony, co
nie będzie aż takie trudne czekają nas długie lata dramatycznie
spadającej liczby populacji, która dodatkowo będzie musiała utrzymac
armię emerytów, czyli jej siła nabywcza rownież będzie spadać -
czyli jeśli ktos liczył, że mieszkanie które kupił własnie na 30
letni kredyt zapewni mu spokojną starość bardzo sie przeliczył - bo
nie będzie miał komu go sprzedać ani wynająć - chyba, że bardzo
obniży cenę... Radzę popatrzyć na wykresy i poczytac co o tym pisze
się już na zachodzie gdzie w przeciwieństwie do nas mysli się
perspektywicznie:
ludnosc.w.interia.pl/08.htm
www.propertyinvesting.net/content/trends-demographic.htm