blake28 07.04.09, 17:50 nie , nie warto .kto teraz nie kupi ten przegra zycie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: makary Okres promocji cenowych już się skończył. IP: *.bialystok.vectranet.pl 07.04.09, 17:53 Wracają stare ceny sprzed stabilizacji. Po 15 kwietnia w firmie, w której pracuję, ceny mieszkań wzrastają o 5 % ... kto się spóźnił z zakupem niech ma pretensje do siebie i tych "proroków" od spadków. A trzeba było słuchać zawodowców, ludzi z branży a nie forumowych amatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Okres promocji cenowych już się skończył. IP: 195.243.253.* 07.04.09, 17:59 Pewnie, ze podniesiecie. Pewnie, ze chwilowo wzrosnie sprzedaz. Stara sztuczka - ale skuteczna tylko wtedy, kiedy inne firmy zachowaja sie podobnie i klienci maja gotowke. Klienci gotowki nie maja... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk A jaki był wolumen transakcji? 07.04.09, 18:15 W liczbach bezwzględnych proszę. Sprzedano więcej niż 10 mieszkań? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Cofka w czasie?Nie to tylko zasrane majty ynwestor IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:34 Jak w temacie, Mareczek W. bezczelny typ dostał kasę i pisze o bzdurach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk A tu jak Mareczek W. się tłumaczy IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:42 mieszkaniowy.blox.pl/2009/04/Do-Kretynofila.html Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: A tu jak Mareczek W. się tłumaczy 07.04.09, 19:20 Zajrzałem do poprzedniego raportu i oczywiście OF nie podaje danych o obrocie - jednak z okrągłych średnich można wnioskować, że był niewielki. biznes.onet.pl/0,1948622,wiadomosci.html www.open.pl/2720/pobierz.php Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? 08.04.09, 01:44 Nie wiem o co chodzi temu gościowi (M.W.). Najpierw pisze na blogu że nie wiedział i w ogóle, że nie brał pieniędzy i d... dawał za darmo ale żeby mu przebaczyć po czym znowu wraca do swojego naganiania. Po co? Ten blog to też by zwiększyć klikalność portalu Agory? "Open Finance i Home Broker wynika, że w marcu liczba transakcji wzrosła o blisko 20 proc. w porównaniu z lutym. Ten był z kolei lepszy o blisko 30 proc. od stycznia." Si, w VIII 2008 było transakcji powiedzmy 10 000sztuk, w grudniu było 1000, w styczniu podobnie 1000, luty był lepszy o 30% zatem 1000x1,3=1300, a marzec lepszy o 20% zatem 1300x1,2=1560, brawo, w sumie mamy już nie 10% a 15,6% sprzedaży sprzed krachu, jeszcze kilka spektakularnych wzrostów po 20-30% i będziemy mieć... 1/5 sprzedaży sprzed krachu, normalnie boom, haha. A poważnie to po prostu mamy - BUM. I to się szybko nei skończy bo szybko nie następi odblokowanie akcji kredytowej. Więcej napisałem tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=93603216&a=93672366 Co do kwestii cen docelowych są różne szkoły, Włodek z Poznania wskazuje na 2004r jako poziom odniesienia plus inflacja. Wg mnie przy zakręceniu kurków kredytowych lepszym punktem odniesienia będzie koszt budowy m2. Prześledzmy jakie poziomy marż są akceptowalne dla developerów: opinieekonomiczne.blox.pl/2007/11/Cena-metra-kwadratowego-mieszkania-wg-gus.html oraz dane dotyczyące całkowitego kosztu wybudowania m2 mieszkania wg gus: www.stat.gov.pl/gus/45_4671_PLK_HTML.htm Zanim jednak przejdę do tych danych zobaczmy jak wygląda koszt odtworzenia m2 mieszkania w mieście (tu Wrocław) w latach 1999-2008 oraz średnich cen ofertowych (do 2007r były one dośc zbieżne z transakcyjnymi). Kto chce się bawić w Excelu: 209.85.129.132/search?q=cache:S_choaU0A4QJ:www.duw.pl/files/wydzialy/IF/IT/wskaznik_do_30032009.doc+wska%C5%BAnik+kosztu+odtworzenia+m2+w+latach&cd=4&hl=pl&ct=clnk&gl=pl Koszt odtworzenia Wrocław w latach 2000-2008 (dla 2000-2001 koszt dla dolnośląskiego) 2282 2484 2887 2716 2628 2453 2649 3108 3860 Ceny mieszkań w analogicznym okresie (bez 2008r, Wrocław): 2478 2523 2607 2776 2872 3308 5236 7451 xxxx Od razu podkreśle by dane traktować orientacyjnie, koń i kura mają średnio po trzy nogi... Niemniej można wyciągnąć pewne wnioski. Policzmy jaki był hipotetyczny narzut przy sprzedaży mieszkań (=(cena/koszt-1)x100%) w poszczególnych latach: 8,58%, 1,59%, -9,69%, 2,22%, 9,31%, 34,87%, 97,70%, 138,76%. Jest to zbieżne z róznymi informacjami napływającymi z rynku (bankrutctwa developerów w latach 2002-2004, sygnały od developerów np Polnordu iż koszt budowy m2 w Wawie nawet teraz nie przekraczał 4500zł/m2 (przy cenie sprzedaży w boomie na poziomie 9-11 tys zł/m2 czyli narzut 100-144%) itd itd. Z danych tych, jak i innych jeszcze wynika że developerzy będą budować jeżeli cena m2 przekroczy o ok 10% całkowity koszt budowy. Powiedzmy że jest to stabilna końcowa skłonność developerów do aktywności gospodarczej i poziom przy którym działalnosc jest rentowna. Prześledzmy raz jeszcze koszt budowy m2 sprzed boomu i bańki: 2004r - 2628zł/m2 2005r - 2453zł/m2 Sredni koszt z tych dwóch lat to: 2540zł 2540zł, do tego doliczmy 15% inflację (3 letnią, 2006-2008) 10% za wejscie do uni (ziemia) 10% za wejscie do uni (koszt pracy) ---------- 2540x 1,35=3430zł + 10% narzutu developera ---------- 3770 Tak więc SREDNIA CENA M2 mieszkania we Wrocławiu w warunkach równowagi to ok 3770zł/m2. Oznacza to ni mniej ni więcej iż ceny m2 mieszkania w standardzie developerskim we Wrocławiu powinny spaść do poziomu od ok 3000-3200zł/m2 za przeciętne mieszkanie do ok 3900-4500zł/m2 w bardzo dobrych lokalizacjach. Jest to zbieżne z prezentowanymi niegdys przeze mnie szacunkami dotyczącymi realnej ceny m2 mieszkania we Wrocławiu na poziomie 3600zł/m2 (dokładnie to było 1000 euro/m2 przy kursie ok 3,6) Dlatego pisanie przez Wielge że we Wrocławiu ceny spadły JUŻ do 5,5 tys/m2 są śmiechu wartym goovnem depeszowym. Zakładając wszelkie achy echy, wejscia do Uni, milion budowlancow w Anglii itp itd cena m2 mieszkania we Wroclawiu powinna IMHO spaść jeszcze o 30-40% (do średniego poziomu 3600-3800zł/m2). Jest to zbieżne również z innymi moimi prognozami o srednim spadku cen o 50% w stosunku do szczytu (7400/2=3700). Spadek o 30-40% jest słuszny jeśli weżmiemy pod uwagę ze dotychczasowe spadki były na poziomie 10-20% (więc mniej wiecej tyle: -30-40% jeszcze brakuje do prognozowanego przeze mnie spadku: łącznie o 50%) Zauważcie też jeszcze jedną zbieżność: koszt odtworzenia wg wskażników BGK we Wrocławiu to 4496zł (koszt budowy m2 mieszkania w warunkach nawet 300% wzrostu cen materiałow budowlanych i robocizny). Szacuje że spadek cen materiałow budowlanych i robocizny wyniesie w najb. 2 latach realnie ok 30%. Mamy więc 4496zł-30% spadku +7% inflacji=3370zł/m2 a więc wielkośc podobna do tej oszacowanej w sposób bardzo orientacyjny powyżej (3430zł) Wreszcie prawidłowośc średnieg kosztu budowy i ceny równowagi możemy sprawdzić rozbijając koszt m2 na koszt budowy bloku plus koszt działki w m2. Najdroższa działka we Wrocławiu to Centrum Południowe za która hiszpańska Grupa Pasa zapłaciła 8400zł/m2, inwestycja totalnie przestrzelona (Hiszpanie próbują to sprzedać). Dla nieznających Wrocławia - działka granicząca ze słynnym (też niedoszłym) Sky Tower, planowanym najwyższym budynkiem mieszkalnym w Polsce. Poza tym jedynym przypadkiem żadna działka we Wrocławiu nawet w chorym boomie nie przekroczyła kwoty 5500zł/m2. Załóżmy że możemy zabudować 40% działki (tak to mniej wiecej obecnie wygląda), więc 8400zł x 2,5 = 21000zł w m2 zabudowanego 'pionu". Na działce tej miały powstać wysokościowce 24 i 28 piętrowe. Dla uproszczenia przyjmijmy nawet ze wszystkie miały miec tylko po 21 pieter. Ile mamy działki w cenie m2? (21000zł/ 21 kondygnacji (m2) =1000zł koszt działki w cenie m2 mieszkania, niechby i 1300zł (korytarze, windy itp). Przy koszcie budowy m2 na poziomie ok 3-3,5 tys zł/m2 (wysokie wieżowce są ok 50-100% droższe od "zwykłych" bloczków które buduje się za ok 1,5-2tys/m2) całkowity koszt m2 w tej lokalizacji to... zaledwie 4300-4800zł/m2! W niby najdroższej lokalizacji w miescie, i zdrowo przepłaconej dodajmy, z której Hiszpanie rozpaczliwie probują sie wycofać z jak najmniejszą stratą! Tak więc przyjęty przeze mnie średni przeciętny koszt budowy m2 dla Wrocławia na poziomie 3400zł z cała pewnością nie jest niedoszacowany. Docelowa średnia cena m2 mieszkania we Wrocławiu to 3600-3800zł/m2 w tym apartamenty w db lokalizacjach za 3900-4500zł/m2 i zwyczajne mieszkania w przeciętnych lokalizacjch za ok 3000zł/m2 lub niewiele ponad to. Oczywiscie mogą sie do tego nałozyć pewne czynniki nieco zmieniające docelową cenę, jednak nie uważam ich za zbyt znaczące (znoszą się): nasycenie mieszkaniami (w 2009r na pewno większe niż w 2004r), trwała emigracja za granicę, zmiana mody, trendów, migracja do duzych miast itd itp. W powyzszych obliczeniach namieszac może ewentualna zmiana polityki banków (powrót do hipotecznej kredytomanii w najbliżsyzhc 4-5 latach w co wątpie ale czego wykluczyć nie można). Gdyby banki ruszyły ławą do udzielania kredytów bez opamiętania jak przez ostatnie 3 lata ceny mieszkan proporcjonalnie do tego mniej spadną. Na pocieszenie dodam że nie widzę ZADNYCH przesłanek do tego by banki rozpoczęły akcje kredytowa. Na razie jest dokładnie na odwrót - banki wycofują sie z kredytow hipotecznych, rosną ceny kredytów (jakies chore marże na poziomie 5 Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? 08.04.09, 01:50 cd... (jakies chore marże na poziomie 5-7% itp), brak pieniedzy od bankow-matek, spadek wartosci mieszkan (zabezpieczen), pogorszenie sytuacji gospodarczej (bezrobocie) itp itd. Tak będzie jesli kredytowa posucha utrzyma sie w podobnym kształcie przez 4-5 lat (szacuje że tyle potrzeba czasu do wyeliminowania z kosztu m2 ostatniego przepłaconego skladnika - działek) Zapraszam do merytorycznej dyskusji,zwłaszcza pana specjaliste mądralińskiego depeszowca Wielgę, niech sie nie chowa po kątach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Warto czekac - odpowiedz na obrazku... IP: *.sds.uw.edu.pl 08.04.09, 08:12 Na załączonym obrazku jest odpowiedź. Zakładając optymistycznie że pensje nei spadną (zwolnienia, obcięcia pensji) to prognozy z tabelki mowia o przewidywanej cenie m kw: 2008 2009 2010 Warszawa 0.48 0.63 0.74 Czyli ceny spadną w 2009 o 1-0.48/0.63 - czyli o 24% i w 2010 o dalsze 1-0.63/0.74= 15 % !! Czyli jeśli startowaliśmy z 9000 to w 2009 oczekują 9000*0.48/0.63=6850 a w 2010 9000*0.48/0.74=5840 !!! Wymowa jest oczywista - czekać!!! Natomiast bardzo brzydkie z ich strony jest podawanie sredniej jak ceny rosna (by podkreslic wzrosty) i mediany jak spadają (by podkreslic ze juz spadly) ... Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? 08.04.09, 09:11 W Twoich analizach uwzgledniasz czyste "koszty" - koszt budowy, jakis tam zysk dla budujacego. Tylko ze Twoje analizy odnosza sie do malych firm - ot budujacych male nowoczesne kamieniczki albo domki jednorodzinne. Ale deweloper zatrudniajacy na stale kilkanascie osob, dzialajacy na rynku miejskim i budujacy cale osiedla swoich bunkrow musi odpalic tez kupe chajcu na utrzymanie calej gromadki swoich znajomych, reklame, sypniecie kasa i bankietem dla znanych wszystkim "pseudo-dziennikarzynom" z GWna (ale tez i w Polska The times co tydzien po kilka artykulow), kilka wlasnych maszyn budowlanych, itd. No niestety - utrzymanie bandy murarzy przez zime kosztuje. Do tego dochodzi zakup ziemi - w miescie jestem w stanie uwierzyc ze ceny byly/sa kosmiczne.Wg mnie to podnosi koszty ktore opisales o jakies 10 do 20%. Co nie zmienia faktu ze marze deweloperow byly i sa chore i zlodziejskie - ale takze te ukryte, wynikajace nie z ich marzy ale z bezczelnego windowania cen srednich w regionie (co to za problem jak w Poznaniu 5-ciu deweloperow podnosilo sobie wspolnie ceny - klienci wyboru nie mieli zadnego, wiec jakiekolwiek zasady wolnego rynku i konkurencji to w tym wypadku bajki). Co nie zmienia tez faktu ze sa klienci ktorzy kupuja teraz te betonowe bunkrzyska, wiem bo mieszkam naprzeciwko takiego "apartamentowca" produkcji atanera. Codziennie sa potencjalni klienci na ogladaniu mieszkan, a kilkanascie mieszkan jest wykanczanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? IP: *.dialog.net.pl 08.04.09, 09:21 A mi się wydawało, że większość deweloperów zatrudnia podwykonawców, więc gdzie tu ci fachowcy na utrzymaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? 08.04.09, 09:56 A to nie jest tak, że duży deweloper dostaje liczne rabaty i buduje taniej niż mały? Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? 08.04.09, 13:17 Na początek mała autoerrata: maksymalna srednia cena we Wrocławiu to podobno była 8400 czy jakos tak wiec przy spadku 50% byłoby to 4200. Ale po pierwsze o ile cena 7450 z 2007r może być realna (cena ofertowa=transakcyjnej) o tyle srednie ceny ofertowe z 2008 (8400?) mogą być o kilka(naście) procent przestrzelone i w praktyce były niższe. Stad lepszym pkt odniesieniem jak dla mnie jest te 7450 czy kwota max pareset zł wyższa. Możemy też uznać że te chore inwestycje które złozyły sie na cene 8400zł spadną nawet więcej niż o 50%. Jak ktoś sie uprze to możemy tez powiedziec ze w 2010-2011 będzie te 4000zł - czyli obecne 3700+inflacja. Nie zmienai to faktu że poziom kosztu 3300-3400 i poziom cen 3600-3800zł plus ewentualnie inflacja uważam za graniczny. Dopóki średnia nie spadnie w te okolice dopóty będziecie zdrowo przepłacać. Przy podawaniu inwestycji Centrum Południowe pomyliłem jedną liczbę: cena za m2 wyniosła nie 8400 a 8242 (dokładnie 369 mln za 4,5ha) czyli w m2 wyszło nawet mniej bo 8242x2,5= 20500 ale to nieistotna róznica, chodziło o pokazanie że nawet w takiej inwestycji cena m2 działki w m2 mieszkania wahała sie w okolicach 1000zł. Zwłaszcza że jak czytam miały tam powstać budynki nawet ponad 30 piętrowe: wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/659120.html Maniek - Ty zawsze swoje, wciąż próbujesz naginać rzeczywistość: "> W Twoich analizach uwzgledniasz czyste "koszty" - koszt budowy, jakis tam zysk > dla budujacego. Tylko ze Twoje analizy odnosza sie do malych firm - ot > budujacych male nowoczesne kamieniczki albo domki jednorodzinne." JAK MYSLISZ: ile w danych GUS jest małych a ile dużych developerów. Zmartwię Cię -to własnie duzi developerzy dostarczają gros danych do GUS, raz z racji większej przejrzystości, dwa z racji wiekszej wagi (200-300 mieszkań bardziej wpływa na średnią niż jeden bloczek na 12 czy 15 mieszkan). Co śmieszniejsze próbujesz ściemniac jakimiś domkami jednorodzinnymi, chłopie! czytaj: "Wskaźnik ceny 1m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego oddanego do użytkowania ustalany jest na podstawie nakładów poniesionych przez inwestorów na budowę wielomieszkaniowych budynków mieszkalnych - patrz opis metodologiczny" www.stat.gov.pl/gus/45_4671_PLK_HTML.htm WIELOMIESZKANIOWYCH. Zauważ że to 1m2 powierzchni użytkowej - a developerzy próbują jeszcze upchnąc za dodatkową kasę balkon, piwnice i garaż stojące już na tej działce wliczonej w koszt m2. Po co manipulujesz faktami, pozazdrościłeś sławy Wieldze? Nastepna rzecz - już ci zresztą Tomek odpisał - developerzy zatrudniają podwykonawców. I - raz jeszcze - ten koszt OBEJMUJE WSZYSTKIE koszty wybudowania m2, w tym podwykonawce, materiały, ziemie, koszt kredytu i nawet k...y dla załogi jesli prezes dobry a księgowy sprytny i potrafi to wrzucic w koszty. Nie wiem też ile razy jeszcze usłysze o mieszkaniach w "bunkrze Atanera". Chyba przestaniesz dopiero jak ci jedno tanio sprzedadzą, masz jakąś fobie na Atanera (druga to działki w Ledno) - kurna, nie wiem, zasłonili Ci nim widok na roznegliżowaną sąsiadkę czy jak? @maxgazeta.pl - nie, nie jestem z Wro. Psie Pole zmierza do 3k bo jest warte m.a.x. 3k, proste. Dlatego Gant nawet w czasie kredytowego boomu jeszcze sprzedawał tam mieszkania ponizej 4k.-gdy ceny w "normalnych" miejscach oscylowały koło 6-8 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I Know Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? IP: *.gprs.plus.pl 08.04.09, 10:03 Brawo Panie Znajomy JLo. Rzetelna analiza rynku nieruchomości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maxgazeta.pl Re: To pan Wielgo znów nie odróżnai BUM od boom? 08.04.09, 10:10 "Docelowa średnia cena m2 mieszkania we Wrocławiu to 3600-3800zł/m2 w tym apartamenty w db lokalizacjach za 3900-4500zł/m2 i zwyczajne mieszkania w przeciętnych lokalizacjch za ok 3000zł/m2 lub niewiele ponad to." Psie Pole zdecydowanie zmierza w kierunku 3k/m2 i mysle,ze do konca roku takie beda tam ceny. Jestes z Wroc?;)Jesli tak to witam krajana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielgoprecz Tym Wielgo powinna zająć się prokuratura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 15:06 i minister Pawlak. Oczywiście za spekulanctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: A tu jak Mareczek W. się tłumaczy IP: *.chello.pl 07.04.09, 20:33 > mieszkaniowy.blox.pl/2009/04/Do-Kretynofila.html jak bardzo można być zakłamanym? czy bardziej niż wielgo?? wątpie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx MW ciągnie... kasę od deweloperów IP: *.chello.pl 07.04.09, 21:43 i teraz będzie znowu pisał że mieszkania poniżej 15 kPLN/mkw to taniocha co prawda 4 razy drożej niż w USA i innych krajach ale cóż to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Re: MW ciągnie... kasę od deweloperów IP: 193.59.95.* 08.04.09, 08:46 Jak zobaczyłem tytuł artykułu "Mieszkania kilkadziesiąt tysięcy tańsze, ludzie kupują" to mówię sobie nie ma bata, autorem pewnie jest M.W. Jakież było moje zaskoczenie gdy okazało się że moje predykcje są trafne. Panie Marku, jak można uwierzyć w Pana słowa skoro wpływa Pan bezpośrednio na decyzje zakupowe zwykłych ludzi pisząc artykuły o rynku mieszkaniowym. Czy nie ma Pan sumienia? Komentowanie tłumaczenia się że z pośpiechu nie myśli się nad tym co piszę jest poniżej mojej godności. Odpowiedz Link Zgłoś
siwy388 Re: Cofka w czasie?Nie to tylko zasrane majty ynw 07.04.09, 23:52 Coś się dzieje z Markiem. Niedlugo będą sobie dowcipy o nim opowiadać. Bo nie wiadomo czy wielgo dmucha bańkę, czy dmuchają wielgo? a jak jego, to kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasne Re: A jaki był wolumen transakcji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 19:37 Dziwie się że Gazeta wystawia na szwank swoje dobre imię zatrudniając tak nierzetelnych dziennikarzy jak Pan Wielgo. To co ten Pan wypisuje nie świadczy o głupocie, świadczy o złej woli. Zastanawiam się tylko czy będąc taką szmatą można rano w lustro spojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: A jaki był wolumen transakcji? 07.04.09, 19:46 Są jeszcze zabawniejsze przykłady - na głównej stronie portalu ani śladu o danych Ministerstwa Pracy nt. bezrobocia - juz 11,2% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Okres promocji cenowych już się skończył. IP: *.telpol.net.pl 07.04.09, 19:18 na Slasku ceny poszły w ostatnim roku 20% w góre. Jeszcze rok temu mieszkanie 40 m2 można było kupic za 90.000 zl a teraz ceny 105- 110.000 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Bo 2500 to koszt budowy domu... IP: *.sds.uw.edu.pl 07.04.09, 21:59 > na Slasku ceny poszły w ostatnim roku 20% w góre. Jeszcze rok temu > mieszkanie 40 m2 można było kupic za 90.000 zl a teraz ceny 105- > 110.000 zl 2750zł/m ? To akurat jest cena porzadku. Koszt budowy mkw domu z wykonczeniem podstawowym to 2500zł/m. DEweloperzy pewnie robią to taniej ale dodać ziemię i marżę i 2750 jest jak najbardziej OK. Nie mozna tego powiedziec o W-wie gdzie dochodzi jakies 500zł za ziemie/mkw czyli gora 3500zł a chcą 8000zł ... Różnica to jest właśnie potencjał spadku... Odpowiedz Link Zgłoś
atomik2 Re: Okres promocji cenowych już się skończył. 07.04.09, 19:45 To juz koles jakbys w tej firmie nie pracowal. Jestescie na prostej drodze do bankructwa. NIe ma innej mozliwosci, jesli nie umiecie poprawnie rozpoznac sytuacji rynkowej, a z tego co napisales tyle wlasnie wynika. Tak glupich developeow, jak twoj szef (choc pewnie sam jestes szefem robiacym w majtki i klamiesz na forum, bos glupi i wciaz myslisz, ze ci to pomoze), jest wciaz troche - wasze dni jako developera sa policzone. A sprzedawaj sobie i po cenie 500% wiekszej - jak znajdziesz frajerow, ktorzy sie zlapia na twoj prostacki marketing czy straszenie. Ludzie troche zmadrzeli ostatnio i coraz trudniej o glupkow na takie ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cold Akurat w Bialymstoku to niewielu chce cos kupic... IP: *.aster.pl 07.04.09, 21:00 Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Akurat w Bialymstoku to niewielu chce cos kup 07.04.09, 23:44 bo tam nie będzie niczego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makary I tu się mylisz , Białystok oparł się kryzysowi IP: *.bialystok.vectranet.pl 08.04.09, 00:41 "Gazet Współczesna" 06.04.2009 "...Ale jak się okazuje, kryzys raczej nie dotknie białostockiego rynku mieszkaniowego. U nas ciągle się buduje i to w coraz bardziej przystępnych cenach... ...w Białymstoku cały czas planowane są nowe inwestycje mieszkaniowe. Właśnie zaczęła się budowa apartamentowca przy ul. Branickiego, formowana przez Belveder Podlaski. Koniec inwestycji przewidziany jest na czerwiec 2011 roku. Nową inwestycję zaczyna też firma Rogowski Development - w ub. tygodniu firma otrzymała pozwolenie na budowę apartamentowca przy ul. Mickiewicza. W drugim kwartale 2010 roku Rogowski odda do użtyku mieszkania w rezydencji przy Nowym Świecie i budynku przy ul. Warmińskiej. Kryzys nie dotknał też Kombinatu Budowlanego. - Mieszkania sprzedają się umiarkowanie, ale zaczynamy nowe inwestycje - mówi Jacek Smoliński z firmy. - W tym roku zaczniemy budowę kolejnych budynków mieszkalnych przy ul. Zachodniej oraz nowe inwestycje przy ul. 1000 lecia PP. Zaczynamy też budowę domków jednorodzinnych w okolicy ulic Ekologicznej, Transportowej i Oboźnej. Inwestycje będziemy kończyć w czasie 8-12 miesięcy..." Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: I tu się mylisz , Białystok oparł się kryzyso 08.04.09, 10:28 makary oszczędz- wymieniasz jakies 3 inwestycje w Białymstoku i to ma byc ten boom budowlany, którego kryzys nie tyka? Ta twoja wschodnia sciana to ostoja biedy i gospodarczy bezruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makary A apartamenty schodzą jak świeże bułeczki ... IP: *.bialystok.vectranet.pl 08.04.09, 00:43 "...Zapierający dech w piersiach widok z okien, taras na dachu wielkości pokoju, ogrzewanie podłogowe, wysoki standard wykończenia - m.in. takie luksusy kuszą nabywców lokali w białostockich apartamentowcach. I choć za mieszkanie w stanie surowym trzeba wyłożyć nawet ponad milion zł, chętnych nie brakuje. Rogowski Development oferuje obecnie mieszkania o podwyższonym standardzie w kilku punktach: przy 1000-lecia PP, alei Jana Pawła II, Nowym Świecie. - Właśnie otrzymaliśmy zgodę na budowę kolejnego apartamentowca przy ul. Mickiewicza - dodaje Remigiusz Rogowski, prezes firmy. - Inwestujemy w tego typu budowle, bo jest na nie zapotrzebowanie. W apartamentow-cach sprzedanych mamy po 70 proc. mieszkań. Część wykupywana była jeszcze, gdy budynek istniał tylko w planach. Najlepiej sprzedają się mieszkania na najwyższych piętrach, mimo że są najdroższe. W najwyższym w mieście (55 m) apartamentowcu Wersalu Podlaskiego przy ul. Żelaznej, nie ma już szans na kupno lokalu na piętrach od XIII do XVII. Jest jeszcze kilka wolnych na XII. Wykupione zostało ostatnie piętro w budynku przy ul. Nowy Świat, który będzie miał sześć kondygnacji. Wolny jest jeszcze np. położony na V piętrze, 174-metrowy lokal za - bagatela - 1 216 377 zł. Rozpoczęła się też już sprzedaż mieszkań w 13-piętrowym Apatamentowcu Branickiego przy ul. Branickiego. Na najwyższych kondygnacjach będzie tam m.in. dziewięć mieszkań o powierzchni ponad 100 mkw. Kto się na nie zdecyduje, będzie mógł oglądać Białystok z wysokości 44 metrów. Na parterze monitorowanego budynku ma powstać fitness club..." Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: A apartamenty schodzą jak świeże bułeczki ... 08.04.09, 10:34 uhhh, faktycznie, dech w piersi zapiera. widok z okna jest a i ogrzewanie w podłodze się znajdzie.. faktycznie apartamenta budują w mjeśćje zacjągających w polskjej mowje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: A apartamenty schodzą jak świeże bułeczki ... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 14.04.09, 05:44 wiecej informacji poprosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majtek Re: Okres promocji cenowych już się skończył. IP: *.aster.pl 07.04.09, 22:40 Gdzie tak tanio? Ja się zapisałem na mieszkanie z terminem realizacji IV kw. 2013 i jestem 215 na społecznej liście. Co prawda mieszkań jest tylko 190 ale obecność sprawdzają co godz. więc pewnie ktoś się wykruszy. O rany, żeby tylko mnie przyjęli do tego apartamentowca.... Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Re: Okres promocji cenowych już się skończył. 08.04.09, 10:23 makary, a nastawiasz sie na rodzine na cudzym czy najazd ze wschodu po polskie budy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ynwestorek Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.e-wro.net.pl 07.04.09, 17:57 Marku ja myslalem, ze zmadrzales a okazuje sie, ze znow naganiasz i pakujesz ludzi w dozywocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: 195.243.253.* 07.04.09, 17:57 autor artykulu reklamy nie potrzebuje - jak zwykle nierzetelnie:) Ile to w styczniu bylo sprzedanych mieszkan przez jcostam w warszawie? 50? minus zwroty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.chello.pl 07.04.09, 20:03 Racaja! Sprzedanie w lutym jednego mieszkania wiecej niż w styczniu to spory skok procentowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz od 1993 Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.chello.pl 07.04.09, 17:59 Naczelny naganiacz GW, sowicie opłacany przez lobby dewelopersko-bankowe - znowu w akcji... Ten typ nie ma sumienia ani wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z debilami Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:05 popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: 62.60.98.* 07.04.09, 18:00 Nie czekajcie, szybko po pozyczke i kupujcie najlepiej w bloku przy fabryce azbestu, 30m2 apartment, kuchnia w ubikacji, balkon u sasiada. Napewno cena tylko w gore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 20:39 10/10 O Jezu ! Żebym tylko zdążył pozapożyczać się po rodzinie , znajomych i gdziebądź ! Może chociaż "dziura w ziemi" z realizacją na IV kwartał 2010 ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX Na 4'2010 już nie ma ;) IP: *.chello.pl 07.04.09, 21:48 polecamy na 2015 po 25 tys. za mkw - TANIEJ NIE BĘDZIE ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupujkupujkupuj rekomendacja: kupuj kupuj kupo IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieniek w. Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.fbx.proxad.net 07.04.09, 18:03 Ale dla uczciwosci moze warto przypomniec, że 5 lat temu, przed masowym napływem zagranicznych spekulantów ten sam metr w Warszawie, który teraz łaskawie obniża sie do "rozpaczliwie niskiego" poziomu 7,8 tys. kosztował 4,4 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killaz Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.e-wro.net.pl 07.04.09, 18:11 Artykuł sponsorowany przez deweloperow. Trzeba czekać. Ceny spadna. Cudow nie ma. Banki ograniczaja udzielanie kredytow hipotecznych. Skad ludzie maja brac kase na mieszkania przy takich kosmicznych wciąż cenach? Huh? Odpowiedz Link Zgłoś
kid_cassidy Czy warto czekać z kupnem mieszkania? 07.04.09, 18:17 >>>>Z najnowszego raportu Open Finance i Home Broker wynika, że w marcu liczba transakcji wzrosła o blisko 20 proc. w porównaniu z lutym. Ten był z kolei lepszy o blisko 30 proc. od stycznia. Jesli w styczniu sprzedano 3 budy a luty był o 30% lepszy, to mamy juz 4 opchniete, a w marcu jeszcze 20% wiecej, czyli az 5. To takie obrazowe przdstawienie manipulacji procentowym wskażnikiem. Wskaźnika ilościowego nie uzyto, bo jest tak dobijajacy, że nawet Goebbels by na tym nie zrobił propagandy Łapsy z OF i HB zagraja najnizsza piłke, by tylko spróbować sprać łeb. MW napisze, co mu na tacy przyniosą a potem załośnie na blogu bedzie się bił w piersi, że został zmanipulowany przez finansitów i posredników. Depeszowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dcr Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:30 Wszyscy dobrze wiedza, ze teraz jest czas oczekiwania, mieszkania nadal drogie (10% spadku to kosmetyka), kredyty trudne do uzyskania i b. drogie (marze i prowizje jakies 2x wieksze niz rok temu). Ci ktorzy teraz, na wiosne, kupia mieszkanie nie beda mogli na siebie patrzec przez najblizsze 15 lat bo dopiero wtedy ceny wroca do aktualnego poziomu. W USA mozna kupic domy w cenie naszego 40 metrowego mieszkania, w W. Brytanii/Hiszpanii ceny poszly tylko w ostatnim roku o 15-18% w dol. To co mozna powiedziec o Polsce? U nas w ciagu roku wzroslo z 4-5 tys na 9-10, wolumen spadkow bedzie identyczny, trzeba tylko wykazac sie cierpliwoscia i nie wydac teraz zarobkow calego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8989 mylisz sie! IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 07.04.09, 22:44 nie 18% ale spadly 27% w ostatnim roku w Hiszpanii... a w UK... hmm w dol od kilku lat spokojnie ale dlatego ze nowe sa tansze i jest ich tysiace - dziesiatki tysiecy (wynajem 1.2 miliona polakow np.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joker Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:27 ...poza tym mediana tak naprawdę w tym przypadku gó.wno mówi, bo ile w tej niższej połówce cenowej jest mieszkań nowych..."fachuś" następny.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwww Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.adsl.alicedsl.de 07.04.09, 18:35 Sorry ale dalej 6,2 tys za metr w Krakowie to duzo. Trzeba to odnosic do pensji. We Frankfurcie, gdzie teraz mieszkam, ceny sa wyzsze (2 tys euro na obrzezach), ale standard zycia nieporownywalny (np. kolejka podmiejska przechodzi w siec metra wiec wyjazd do 40 km za miasto to jest pol godzinki z centrum) i zarobki tez. Slowem Polacy poczekajcie!!!! Jak macie dobra umowe wynajmu to czasem warto troche pooszczedzac, poszukac itp zanim sie kupi. Bo jako wynajmujacy nie macie tysiecy problemow, od podatkow po naprawdy. Nie mowiac juz o dodatkowych kosztach gdy chcecie sie przeprowadzic np. do innego miasta/kraju. Nie kazdy musi miec mieszkanie!!! Lepiej miec milion w banku niz mieszkanie warte milion!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady twoja opinia nie ma szans IP: *.access.telenet.be 07.04.09, 21:53 Bo wedlug wiekszosci ludzi w Polsce, wynajem to ladowanie kasy do czarnej dziury zwanej kieszenia tych, ktorzy na pewno w nieuczciwy sposob sie dorobili a teraz zeruja na mlodych, ktorzy nie maja gdzie mieszkac. Wiec figa z makiem i wiekszosc idzie po kredyt uwazac, ze teraz splaca swoje. Swoje za mniej wiecej 30 lat o czym sie zazwyczaj zapomina. Tez uwazam, ze lepiej kilka lat wynajmowac i troche przyoszczedzic, odlozyc na te 20% wkladu wlasnego plus dodatkowo pieniadze na 6 miesiecy zycia w razie utraty pracy, choroby, nieprzewidzainych okolicznosci. Wtedy nawet majac kredyt mozna spac w miare spokojnie. OK - trace prace ale w pol roku da sie cos wymyslec, znalezc cos nowego i do tego zyc spokojnie nie martwiac sie co sie jutro wlozy do garnka. Ale takie myslenie jest obce wiekszosci ludzi. Nie wazne jakim kosztem ale wieszaja sobie kamien u szyi na 30 lat a przeciez nawet nie wiadomo co bedzie jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: twoja opinia nie ma szans 08.04.09, 08:35 Skoro czynsz za wynajem jest większy, niż rata kredytu, to gdzie oszczędności ? Tylko proszę mi nie pisać, że rata kredytu to 3000 zł, a mieszkanie o zbliżonej jakości można wynająć za 1000 zł. Moja rata oscyluje w granicach tysiaka, a podobne mieszkanie w Szczecinie to przynajmniej 1500 zł plus wszystkie opłaty. Ale niech każdy robi to, co uważa za słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: twoja opinia nie ma szans IP: *.dialog.net.pl 08.04.09, 08:41 A jaki miałeś wkład własny, oraz kiedy kupowałeś mieszkanie? w 2007? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: twoja opinia nie ma szans 08.04.09, 08:45 >Moja rata oscyluje w granicach tysiaka, a podobne mieszkanie w Szczecinie to przynajmniej 1500 zł plus wszystkie opłaty. K...a! Czy ten koles zawsze bedzie porownywal rate mieszkania kupionego w 2003 z wynajmem w 2009 ? Kretynofil widzisz to ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: twoja opinia nie ma szans 08.04.09, 10:45 Przede wszystkim jak widać, że jak kupujesz na kredyt to już nie musisz płacić żadnych opłat tylko ratę. Może to po prostu wynajem od banku? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eustachy Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.vistec.net 07.04.09, 21:57 Zapomniałeś tylko dodać, że Frankfurt jest jednym z najdroższych miast w Niemczech, a 2k za metr kwadratowy to nie jest tak dużo jak na Niemieckie pensje. A co do komunikacji we Frankfurcie to trzeba przyznać że jest świetna. Miasto mające 750 tyś mieszkańców z 7 liniami metra i kilkoma liniami kolei podmiejskiej która jak napisałeś często schodzi do podziemia. Podróż z centrum Frankfurtu na lotnisko to jakieś 8 minut. Chętnie bym tu zamieszkał gdyby nie to że nie chcę mieszkać na stałe w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqsd [...] IP: *.dsl.club-internet.fr 07.04.09, 18:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqsd Przepraszam !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:41 Przepraszam za wczesniejsza wypowiedz. Nachlalem sie i nie wiedzialem, co robie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:49 Bardzo czekam na głos Kretynofila! Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A po co? 08.04.09, 07:16 Wszystko co zostalo powiedziane powinno Ci wystarczyc - ZJL jak zwykle przedstawia doskonale udokumentowane argumenty, ktos tez zwrocil uwage na brak informacji o wolumenie transakcji. Ogolnie ten artykul to lipa. Ja tylko nie rozumiem - z jednej strony Marek Wielgo zaklada bloga, bije sie w piersi, sypie "depeszami" historycznymi, posypuje glowe popiolem i obiecuje poprawe, a z drugiej znowu robi to samo - kopiuje depesze bez slowa komentarza. No to o co ku*wa chodzi, sie grzecznie pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: A po co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 07:28 No i właśnie starcza... Zwłaszcza post ZJL i Twój. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tosiek Re: A po co? IP: *.centertel.pl 08.04.09, 07:37 Pewnie po to, żeby zająć Cię jakąś jałową dyskusją w innym niż to miejscu! Nie daj się. Pozd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: A po co? Mały drobny szczegół IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 08.04.09, 08:27 TEN artykuł jest w dziale DEWELOPERZY POPRZEDNI wczorajszy-kajający:) jest w dziale GOSPODARKA. Myślę,że to jest przyczyna niby podobnych artykułów,z innymi sugestiami. Być może cały dział "deweloperzy" jest jedną wielką płachtą ogłoszeniową z deweloperskimi pieniędzmi za kotarą...?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kociogon Re: A po co? 08.04.09, 10:10 kretynofil napisał: > > No to o co ku*wa chodzi, sie grzecznie pytam? > A skąd MW weźmie nowe depesze jak dewele i anale przestaną go lubić? Nie lubię banałów, ale w tym wypadku chyba pasuje: jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o... hm, nazwijmy to motywacją materialną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaa znow Wielgo i OpenFajansiarze - żal.pl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.09, 18:51 widze ciezko wytrzymac bez naganiania. Tylki swedza, no ale co zrobic jak premie pozabierali a rewelacyjne kredyty hipoteczne na 120% juz nie ida jak cieple bulki. Czekam osobiscie na plajte wszystkich nadetych "akwizytorow" finansowych typu OpenFajans i Ex-padneR. Za ciency sa zeby ludziom doradzac a ich specjalnosc to wpuszczanie w maliny (na ktorych maja akurat najwiekszy zysk). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszlewy Uczcie się od mistrza,lekcje są powszechne i darmo IP: *.acn.waw.pl 07.04.09, 18:58 Szanowni Państwo, znów całkowicie darmowa szkoła. Jestem jego największym fanem. Nawet szkoła przy KC PZPR nie dawała takiego fachu, do tego trzeba samorodnego talentu. Wielu uważa, że popartego motywacją. Osobiście odrzucam tą myśl, to jest czysty talent. Jedyne co mnie ciekawi to dlaczego wydawca dopuszcza taki poziom dziennikarskiej rzetelności. Czyżby wkradła się wspomniana motywacja? Jak to inaczej wytłumaczyć Panowie i Panie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaa masz racje jak w KC PZPR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.09, 19:06 ...nawet jak rzucili Ci piachem w oczy to sie mowilo ze sekretarz ma piekny czerwony krawat i go dobrze (mimo tego piachu) dobrze widzimy towarzyszu :D Mimo, ze juz deweloperzy mowia o spadkach, krachu a nawet o zapasci to Pan Marek nadal swoje - "kupuj bo taniej nie bedzie". Moze Pan Marek na szklana kule? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Re: masz racje jak w KC PZPR IP: *.asm.bellsouth.net 07.04.09, 21:12 O jakiej szklanej kuli mowisz? W KC PZPR zadnych szklanych kul nie bylo. Sluchalo sie pilnie I-szego Sekretarza ds. Agitacji i Propagandy i cytowalo slowo w slowo. Dzisiaj w GW role I-szego sekretarza pelni prawdopodobnie jakis Dyrektor ds. Marketingu, czy ktos w tym rodzaju, a Mareczek jest tylko jego pokornym sluga. Odpowiedz Link Zgłoś
dzondzon Re: masz racje jak w KC PZPR 08.04.09, 10:26 Co wy od niego chcecie? Ostatnio dostał od deweloperów nagrodę, jakoś trzeba się odwdzięczyć, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m-kow Wielgo, rzekłbym "klasyczny" IP: *.128.62.130.static.crowley.pl 07.04.09, 19:01 w formie i treści. Ten facet od pół roku pisze "taniej juz nie będzie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: st_r Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: 188.33.50.* 07.04.09, 19:08 To są jeszcze jacyś amatorzy na fajans? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Mógłby coś Kazik Staszewski napisać IP: *.aster.pl 07.04.09, 19:31 usadzic ohydnego kłamce, ssyna manipulanta wje bgo żałosna marka Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Myślę, że warto zaczekac 07.04.09, 19:21 Deweloprzey obniżą ceny, a to pociągnie spadek cen na rynku wtórnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt dziennikarstwo depeszowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 19:29 depeszowe dziennikarstwo mamy znowu [to takie określenie z blogu samego MW]. Wszyscy wiedzą że rynek stoi, obrót zdechł, oferty wiszą pół roku bez zmian albo zmiana przy cenie jest "do negocjacji" Powiem tylko tyle: bank z którym mam cos wspólnego daje kredyty we Wrocławiu nawet na 100% ale wtedy gdy cena nie przekracza 4.8tyś pln/m2 , ogólnie polityka banku jest taka że kredytujemy do 4.8 jak klient chce kupić za więcej to prosze bardzo ale ma dopłacić ze swoich. Z tym że nie dotyczy to: niektórych dzielnic np Psiego Pola, tam limit to 4.5, adaptacji strychów, domów wybudowanych przed 1988rokiem poza kamienicami w obrębie fosy miejskiej. Kredyty na domy pod Wrocławiem kredytują do 3.8/m2. Widać ktoś już w banku ocenił ze zabezpieczenie będzie warte tyle i ani złotówki więcej. Średnia cena z transakcji kredytowanych przez bank w IV kwartale 2008 to niecałe 6,1tyś/m2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.04.09, 19:29 Jeżeli czyjaś "życiowa' wygrana albo przegrana sprowadza się do kupna mieszkania, to lepiej niech od razu się powiesi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pomidor Re: Czy warto czekać z kupnem mieszkania? IP: *.echostar.pl 07.04.09, 19:30 "Na przykład w stolicy Wielkopolski za 50-metrowe mieszkanie brali przed rokiem przeszło 300 tys. zł, w grudniu - ok. 266 tys. zł. Teraz zadowolili się kwotą nieznacznie przekraczającą 250 tys. zł." nie wiem skad autor wzial te dane, jezeli ktos znajdie mi dewelopera ktory sprzeda 50 metrowe mieszkanie za 5k za metr to prosze o pilny kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taram taram a pocalujcie mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 19:41 Calujcie mnie w wiadoma czesc ciala frustraci, co sie napedzacie od dawna przepowiedniami, ze zaraz bedzie nizej, ze zaraz o jezu ci brzydcy wlasciciele mieszkan za darmo nam je oddadza. A takiego! Wlasnie sprzedalem mieszkanie w bardzo atrakcyjnej cenie (zeby was pognebic powyzej miliona) w bardzo atrakcyjnym miescie i nie spuszczalem z ceny wiele, tyle ile wymaga tradycja. I ja mam kase a nowy wlasciciel piekny lokal. A wy czekajcie, czekajcie w tych swoich wynajetych kawalereczkach. Niestety kochani, ruch sie zaczal. Tra la la. Pozdrawiam was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: a pocalujcie mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 19:56 A cóż Cię powstrzymuje przed podaniem szczegółów? Miasto , dzielnica , metraż , otoczenie , szczegóły , konkrety ! Ruch się zaczął.... taaa..... A nawet gdyby , to Twój przypadek , na prawie 40 mln kraj....? Też mi sygnał o początku ruchu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trinity Re: a pocalujcie mnie IP: *.emea.compuware.com 07.04.09, 20:14 proszę bardzo. Wroclaw/Krzyki, mieszkanie ~140m2, w b.wysokim standardzie. 2 poziomy (bez skosow), drewno egzotyczne, wszystko po wymiar (kuchnia, zabudowy), sauna. Calosc: 1.100.000 PLN Pozdrawiam troli i zaklinaczy spadkow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek58 Re: a pocalujcie mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 20:26 No to właściwie sam sobie odpowiedz.... Bardzo wysoki standard , sauna itp. Wychodzi 7850/m2 ... dużo to i mało. Chętnie zapłaciłbym tyle za naprawdę ok. mieszkanie w W-wie , na Mokotowie , w metrażu 50-60 m2 Argument , że ktoś zapłacił 1,1 mln niewiele znaczy , bo może , po prostu , Twoje mieszkanie było tyle warte. BTW , w W-wie oferowane są duże , porównywalne metrażowo z Twoim , mieszkania nawet po 3,5 mln - raczej chyba niespecjalnie się sprzedają... Nie jestem "zaklinaczem spadków". Staram się sporo czytać , słuchać , wnioskować , bo nie znam się na rynku nieruchomości , chcę , po prostu , jakieś fajne mieszkanie w W-wie kupić. Wydaje mi się jednak , od ponad półroku , że 440-500 tys. za 2 pokoje w stolicy - to jednak "sporo za wiele". ( I nie zacietrzewiaj się tak ... ) Pozdrawiam - placek58 Odpowiedz Link Zgłoś
daria.1 Re: a pocalujcie mnie 07.04.09, 20:06 skoro taki jesteś kozaczek to czemu wyskoczyłeś z mieszkania ? trzeba było trzymać będzie rosło . Teraz ja ci cos powiem w Gdański są już nowe domu do odbioru po 340 tys , mieszkania po 3,5 tys zł od deweloperów Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: a pocalujcie mnie 07.04.09, 21:27 > Wlasnie sprzedalem mieszkanie w bardzo atrakcyjnej cenie (zeby was > pognebic powyzej miliona) w bardzo atrakcyjnym miescie i nie > spuszczalem z ceny wiele, tyle ile wymaga tradycja. a pozniej zadzwonil budzik ? ja mialem podobnie ale wtedy umialem latac sila woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokoman Ojej, to podjąłeś strasznie głupią decyzję! IP: *.aster.pl 07.04.09, 21:40 Poczekałbyś z pół roku, zarobiłbyś jak nic dodatkowe pół miliona. Przecież ruch się zaczął, zdrożeje jak nic! A ja sobie spokojnie poczekam - inwestorzy toczący pianę z pyska to jak nisko latające jaskółki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madx Re: a pocalujcie mnie IP: *.ip.jarsat.pl 01.05.09, 15:39 To kupuj teraz mieszkania, okazja! Taniej nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu portal patrząc na giełdę w wawie, która reaguje... IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 07.04.09, 19:39 ... natychmiast i prawie wyłącznie na informacje ekonomiczne z usa, można przyjąć że jak tylko usa odbije od dna, to i nieruchomości w polsce odbiją. więcej na: przemekskwirczynski.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spider [...] IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.04.09, 19:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
k.karwowski Piękny tytuł 07.04.09, 19:54 Mieszkania tańsze!!! Ludzie kupują!!! Matko Boska wykupiom mnie wszystkie, lece do banku bo dla mnie nie starczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: Piękny tytuł IP: *.chello.pl 07.04.09, 20:37 Dlaczego do banku? Bank sprzedaje mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
k.karwowski Re: Piękny tytuł 08.04.09, 00:21 Gość portalu: prawda napisał(a): > Dlaczego do banku? Bank sprzedaje mieszkania? bank sprzedaje kredyty na te mieszkania, coś pan pod lodem przeleżał pół wieku? czy trollujesz pan? Aktualnie mam zaoszczędzone 100 tys. Na 250 tys z palcem w dupie dostanę kredyt, ale nie kupię 50m za 350 tys. bo taka cena jest chora na polskie warunki i im więcej ludzi zda sobie z tego sprawę tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś