Dodaj do ulubionych

Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent!

10.04.09, 10:29
jeszcze jakiś breloczek by się przydał.
dla dziecka jajko-niespodzianka.
Obserwuj wątek
    • bogulo2 :)))) 10.04.09, 10:47
      aparat cyfrowy mnie po prostu rozbił :)

      kup mieszkanie przewartościowane o 150-200tys a my damy ci aparat za
      300zł :D:D:D i przewieziemy meble żukiem bez plandeki..bueheheh
      • bogulo2 jeszcze jedno 10.04.09, 10:50
        pod linkiem "rodzina na swoim" podepnijcie to:

        mieszkaniowy.blox.pl/2009/04/Jak-ozywic-sprzedaz-mieszkan.html
        oraz dyskusję/korespondencję z Panem Krzysztofem prowadzoną na tym
        blogu
        • arkaszka1 najlepszy prezent 10.04.09, 18:20
          najlepszy prezent od agencji- prowizja 0%,
          resztę mogę sobie sam kupić.
      • Gość: Misiek Re: :)))) IP: 193.59.95.* 10.04.09, 10:52
        Człowiek patrzy na to i serce mu rośnie jak widzi że rynek się powoli uzdrawia. Jak wykrwawiają się Ci co wcześniej spuszczali krew z innych. Mamy czas, możemy jeszcze długo poczekać. A aparat cyfrowy czy przewiezienie mebli to jak splunięcie klientowi w twarz.
    • ot_byt Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! 10.04.09, 10:51
      "Wiele z nich trzymało pieniądze na lokatach, ale gdy zaczęły spadać
      stopy procentowe, bardziej opłacalne stało się inwestowanie w
      taniejące nieruchomości."

      Ot - logika ekonomicznego głąba.
      Człowiek ma 200k. Za rok, na lokacie (powiedzmy 5% rocznie po
      potrąceniu belki) będzie miał 210k. Jeżeli zerwał lokatę i wpakował
      w mieszkanie to za rok będzie miał 180k (zakładając 10% spadek
      wartości nieruchomości). Tak więc rzeczywiście - opłaca się lokować
      kasę w "taniejące nieruchomości" ;) LOL do kwadratu
    • Gość: marcus2 Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 10:54
      Spadające stopy procentowe skłaniają do lokowania pieniędzy w
      nieruchomości - niby prawda, ale nadal można znaleźć lokatę na 6-7%
      (w co 2 banku), która daje ok. 2600-2900 (minus belka) co miesiąc z
      500 tys które kosztuje byle klita w Warszawie - z wynajmu się tyle
      nie dostanie więc gdzie inwestycja? Ludzie, którzy mają mózg i są
      konserwatywnie nastawieni do ryzyka, nadal trzymają na lokatach,
      biorą 2,5k miesięcznie z odsetek i czekają na spadek cen - bo
      potrafią sobie policzyć co przynosi większy zysk. W przyrodzie jest
      tak że ktoś musi stracić aby zyskać mógł ktoś a giełdowi inwestorzy
      ciągle siedzą na giełdzie bo nigdy nie słyszeli o stop-lossach (bo
      open finance o tym nie mówił kiedy pakowali tam oszczędności swojego
      życia) - a z drugiej strony niech się zastanowi kto wpakował się w
      giełdę na górce i nie sprzedał jak spadła 15% tylko czekał aż
      dojdzie do 65%...
    • qusz Nieroby!! 10.04.09, 11:12
      Od 6 miesięcy szukam ciekawego mieszkania w rozsądnej cenie w Warszawie. Nie,
      nie chodzi mi o maksymalne wyżyłowanie ceny i nawet tematu ceny na razie nie
      podejmuję. Chciałbym przede wszystkim zobaczyć jakąś ofertę, itp. Kontaktowałem
      się już z 6 "pośrednikami" i ich rola ograniczała się do poproszenia o nr
      kontaktowy i wysłania 1 (słownie jednego) maila z ofertami dostępnymi na gratce!
      Na gratce lub w necie to mogę sam sobie sprawdzić. Poza tym nic, zero odzewu,
      nawet nie raczyli się skontaktować, czy coś umawiamy, szukamy, może jakieś
      spotkanko, co by obgadać strategię zakupu, itp.
      Mam po prostu wrażenie, że ci "pośrednicy" liczą na to, że zgłosi się taki baran
      sam z ogłoszenia internetowego, a oni zainkasują kupę forsy za łaskawe
      pośredniczenie w transakcji! Bezczelność. Jaki kryzys ja się pytam?!! Kryzys to
      oni dopiero chyba odczują, jak tak dalej pójdzie. I jeszcze te beznadziejne
      zaklinanie rzeczywistości szanownego (tfu!) p. wielgo z gewu. Masakra!
    • aro7 Zmowa pośredników. 10.04.09, 11:28

      Wystawiłem w necie na sprzedaż mieszkanie 36m2 za 185 tys. we Wrocławiu .
      I dnia miałem chyba ze 20 tel. z pytaniem czy podpisze umowę z pośrednikiem.
      Zamieściłem więc na początku anonsu prośbę aby nie dzwonić z tylko propozycją umowy.
      Telefony trochę zmieniły ton. a mianowicie ciągle jestem informowany, że mają
      klienta na moje mieszkanie ale aby je pokazać muszą koniecznie podpisać umowę i
      wziąć ode mnie również prowizje.
      Jedna agentka nawet przyjechała zrobić zdjęcia , twierdziła, że prawo jej
      zabrania pokazywanie mieszkanie na sprzedaż którego nie ma umowy. bez wahania
      zaproponowała podwyższenie o 7 tys ceny co miało stanowić jej prowizje. w ten
      sposób oszukuje swojego klienta, który oprócz swojej prowizji zapłaciłby też
      moją. w końcu wychodzi na to, że żadna z agencji nie pokaże mieszkania na którym
      nie zarobi podwójnie. tak z 10tys. Szczyt pazerności i żerowanie na naiwnych
      klientach, którzy liczą, że za 3% + vat agent znajdzie im odpowiednie i tanie
      mieszkanie! owszem znajdzie ale takie na którym zarobi 2 RAZY i jak najwięcej!!
      • Gość: real Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: 217.116.110.* 10.04.09, 11:38
        Trafiles na uczciwego posrednika - faktycznie prawo zabrania oferowania nieruchomosci bez umowy. A ze nie rozumiesz artykulu to iina sprawa, chodzi o to ze prowizje placi tylko SPRZEDAJACY.
        • steady_at_najx Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. 10.04.09, 12:17
          > Trafiles na uczciwego posrednika - faktycznie prawo zabrania
          oferowania nieruch
          > omosci bez umowy. A ze nie rozumiesz artykulu to iina sprawa,
          chodzi o to ze p
          > rowizje placi tylko SPRZEDAJACY.


          żałosne
        • Gość: sprzedambezpośredn Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.09, 13:54
          to dość pokrętna logika bo ZAWSZE w sumie i tak prowizje moją
          (sprzedającego) i kupującego zapłaci kupujący. Ja nie mam zamiaru
          płacić prowizji bo szanowny kupujący nie nauczył się jeszcze obsługi
          internetu i nie potrafi samodzielnie znaleźć moich bezpośrednich
          ogłoszeń tylko za niego robią to agencje. To że agencja kusi
          kupującego brakiem prowizji po jego stronie to i tak bedzie musiał w
          sumie zapłacić w cenie moją prowizję. Proponuję szukać ogłoszeń
          bezpośrednich.
          • Gość: ag Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 15:24
            > szanowny kupujący nie nauczył się jeszcze obsługi
            > internetu i nie potrafi samodzielnie znaleźć moich bezpośrednich
            > ogłoszeń tylko za niego robią to agencje.
            Czyli obrażasz się na kupujacego, który nie potrafi obsługiwać
            internetu i takiemu nie sprzedaż, a co!
            > agencja kusi kupującego brakiem prowizji po jego stronie to i tak
            > bedzie musiał w sumie zapłacić w cenie moją prowizję.
            Coż za dbałość o bliźniego i JEGO pieniądze! Komunista? Do tego
            chyba mało rozgarnięty, bo nie wie że są kupujący którzy z różnych
            powodów (brak czasu, przebywanie za granicą, brak wiedzy i
            ostrożność...) ŚWIADOMIE kupują tylko z udziałem pośrednika. Mało
            tego, w cywilizowanych krajach zdecydowana większość transakcji
            (tak samo jak mycie samochodu albo leczenie zębów) odbywa się z
            udziałem profesjonalistów. Np. w Ameryce baner "sale by owner" na
            domu wzbudza podejrzenia, że coś z nieruchomością jest nie tak,
            chce coś ukryć, skoro nie zgłosił go pośrednikowi.

            • Gość: jan Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 17:38
              > Np. w Ameryce baner "sale by owner" na
              > domu wzbudza podejrzenia, że coś z nieruchomością jest nie tak,
              > chce coś ukryć, skoro nie zgłosił go pośrednikowi.
              Dokladne tak, nie tylko w Ameryce i nie tylko nieruchomosci. Ale to
              specyfika Polski zeby wykantowac posrednika, producenta
              oprogramowania, firme ubezpieczeniowa. Potem na imieninach
              przechwala sie cwaniaczek jaki to zaradny bo tramwajem na gape
              jezdzi, ma antyradar a nawet mieszkanie z dlugami sprzedal -
              drugiemu cwaniaczkowi ktory tez taki zaradny i samodzielny :-) I
              taki cwaniczek jak ten ktoremu odpowiadasz nie jest w stanie
              wyobrazic sobie ze jest ktos swiadomie idzie do agencji
              nieruchomosci.
              • Gość: Uśmiałem się Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.09, 20:05
                Uhaahhhaa. Dokładnie tak. Pośrednicy są za chciwi i za leniwi, też to zaóważyłem. Szczególnie teraz powinni dbać o kupującego, chociażby z nudów. A oni idą na masówkę, wydzwaniają przeszkadzając i oszukują, że mają klienta, by podpisać umowę i jak się uda bez wysiłku i znajdzie się klient, to sięgnąć po kaske. Noo w stanaach to nie jest tak łatwo i jakie oni mają prowizje? Ile procent?
                Oczywiście dokumenty i umowę powinno się podpisać u notariusza i on powinien sprawdzić dokumenty. A kto chce niech płaci, ale najlepiej zaproponujcie dobrą obsługę, szukanie klienta - ale naprawdę i nie oszukujcie swoich nawet potencjalnych klientów. Tak to jest i inaczej być nie może, chyba że będzie. pozdr dla pośrednika z linków z góry: )
                • Gość: jan Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:12
                  > w stanaach to nie jest tak łatwo i jakie oni mają prowizje? Ile
                  > procent?
                  Porsze bardzo - 6-9% (slownie szesc do dziewieciu procent) i umowa
                  ZAWSZE na wylacznosc. Co znaczy ze posrednik stawia tabliczke "for
                  sale - nazwa gaencji - telefon" i jesli nawet sasiad lub rodzony
                  brat kupia to prowizje i tak trzeba zaplacic. I nie tak jak w
                  Polsce oszust mowi "idz sobie do sadu" tylko posrednik wzywa
                  policje. Duzo wody w Wisle uplynie zanim w Polsce zlodziej bedzie
                  nazwany zlodziejm a nie "zaradnym" lub "pokrzywdzonym".
                  • Gość: am Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.mobile.playmobile.pl 10.04.09, 23:10
                    Czy ta prowizja 6-9% jest za postawienie tabliczki "For sale"?. Czy pośrednicy
                    mają jakieś inne obowiązki. Fajnie byłoby porównac ich usługi i jakość pracy z
                    ofertą polskich agencji. Wtedy możemy się wypowiadać. Co klient ma za tę
                    "wyłączność", która jakby nie było związuje mu ręce.
                    W Polsce niechęć do agencji wynika po części z tego, ze w czasach hossy
                    ograniczały się do przekazania adresu nieruchomości, za nic też nie brali i nie
                    biorą odpowiedzialności.
                    Czy w USA jest podobnie?
                    Byłabym też ostrożna twierdząc, ze Polacy to kombinatorzy i oszuści (tak wynika
                    z Twojego postu). Tak nie jest.
                    • aro7 Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. 11.04.09, 11:42
                      Chodziło mi generalnie o to , że pośrednik powinien brać prowizje od strony ,
                      która z nim podpisała umowę !! i zaproponować jej kupno mieszkania ,które
                      znalazł na wolnym rynku. strona jest zwiazana z agencja umową, więc nie może
                      kupić pokazanego mieszkania bez prowizji. dlatego wymuszanie umowy na drugie
                      stronie jest nieetyczne.
                      co do strony prawnej to agencja nie ma prawa reklamować i oferować PUBLICZNIE
                      mieszkania bez umowy.. jak mi sie wydaje.
              • Gość: olos Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: *.91.rev.vline.pl 10.04.09, 20:15
                taa jakby posrednicy nie kanotwali sami.
                Pierwszy przyklad z brzegu wziecie 200-300 zl za adresy mieszkan nieaktualnych
                juz do wynajecia.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Zmowa poĹ?rednikĂłw. IP: 78.8.192.* 10.04.09, 22:43
              Tylko, że w Ameryce, ten pośrednik, po za zrobieniem fotek i przedstawieniu
              oferty klientowi załatwia kilka dodatkowych spraw, np sprawdza dokumenty,
              załatwia większość papierowej roboty ect, u nas ogranicza się w najlepszym
              wypadku do zrobienia zdjęć, a i to często marnych... Dlatego ludzie omijają tego
              typu pośredników, bo oni w zasadzie nic nie robią.
      • bogulo2 Re: Zmowa pośredników. 10.04.09, 12:17
        dodaj informację na początku anonsu, że "pośrednicy nie dzwonić*!!!"

        a na samym końcu anonsu malym drukiem:

        *jeżeli pośrednik zadzwoni, zaproszę go do mieszkania i po otwarciu
        drzwi dam w mordę z piąchy :)
        • Gość: 3 Re: Zmowa pośredników. IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.04.09, 14:05
          ja swego czasu zniechecony dziesiatkami telefonow zapraszalem do siebie na
          podpisanie umowy podajac fikcyjny adres na drugim koncu miasta no i nie wiedziec
          czemu juz pozniej nie dzownili :)


          bogulo2 napisał:

          > dodaj informację na początku anonsu, że "pośrednicy nie dzwonić*!!!"
          >
          > a na samym końcu anonsu malym drukiem:
          >
          > *jeżeli pośrednik zadzwoni, zaproszę go do mieszkania i po otwarciu
          > drzwi dam w mordę z piąchy :)
          >
      • Gość: Jaga Re: Zmowa pośredników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 12:52
        Totalna bzdura a nade wszystko kształtowanie swojej opinii na jednym
        przypadku. Ciekawe gdzie tu mowa o klientach którzy oszukują również
        posredniów.
        • Gość: 3 Re: Zmowa pośredników. IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.04.09, 14:08
          gdzie sie nie rusze slysze tylko te nieludzkie traktowanie posrednikow przez
          klientow, musimy natychiast z tym skonczyc. moze wspolnie zorganizujemy jakis
          protest ulicami warszawy?


          Gość portalu: Jaga napisał(a):

          > Totalna bzdura a nade wszystko kształtowanie swojej opinii na jednym
          > przypadku. Ciekawe gdzie tu mowa o klientach którzy oszukują również
          > posredniów.
          • Gość: am Re: Zmowa pośredników. IP: *.mobile.playmobile.pl 10.04.09, 23:14
            Tak, myślę że klienci w trosce o pośredników powinni przestać zawracać im głowę
            swoimi osobami.
      • Gość: krakusik Re: Zmowa pośredników. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.09, 17:03
        pytanie zgadka : czy ty pokazałbyś z darmo , bez umowy ? bez
        rozstrzasania czy placą obie strony - proste pytanie ? a drugie
        pytanie z punktu widzenia sprzedajacego - czy chetnie zaplacisz za
        pomoc , czy jednak chetnie zaplacisz ale pod warunkiem ze nie
        stracisz ( czyli ze jesli jest inne rozwiazanie , chetnie
        skorzystasz ) i tylko prosze oszczera odpowiedz a nie dyrdymaly
        jakiś ty porządny
        • Gość: abcd Re: Zmowa pośredników. IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.09, 21:29
          > pytanie zgadka : czy ty pokazałbyś z darmo , bez umowy ?
          Tak, nawet jak przyjdzie ktoś od was, pokazuję mieszkanie i nikt mi za to nie płaci, naprawdę: ).
          > pytanie zgadka : czy ty pokazałbyś z darmo , bez umowy ?
          Ja nie, ale są tacy którzy to robią i to nawet jak nie mają się czym pochwalić, moja znajoma spotkała kogoś takiego w tramwaju.

          A tak na poważnie, to nie chodzi o brak umowy i za darmo, ale o włożoną pracę, dobrą, za rozsądną cenę wziętą od kupującego albo sprzedającego, czyli ich/waszego klienta. Płaci jedna strona, jak masz fart to weźmiesz za dwie transakcje, jak nie, to poszukasz oferty u konkurencji i dasz zarobić i sobie i jemu, bo chodzi o usługę dla TWOJEGO klienta, a nie tylko o wyrwanie kasy. I o to właśnie chodzi.
          Znajdziesz idealną ofertę u konkurencji i zamiast z nimi się dogadać, pchasz się do sprzedającego, by z nim podpisać umowę i czy to jest uczciwe /powinien powiedzieć, mnie reprezentuje xx z nim się dogaduj i mi nie zawracaj głowy/.
          W serwisie matrymonialnym jest bezpłatna rejestracja, a kto opłaci abonament może wysyłać listy. Serwis nie pozwala jednak przeczytać listu, jeśli ty nie opłaciłeś, czy to jest uczciwe? A zachodzi podejrzenie, że sami wysyłają takie listy, by ciebie zachęcić do zapłacenia im abonamentu. Ja zrezygnowałem natychmiast, bo jak ktoś im płaci, a oni nie dostarczają jego listów, to coś jest nie tak.
          Prowizja jest za duża, jesteście za chciwi, przy waszych miernych chęciach by szukać klienta i tyle. Więc nie płacz... Pomagaj wielu osobom i dużo zarabiaj.
    • Gość: Wqu...onyPolak Grabią Polskę Niemce i POodmieńce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 11:30
      Chyba jednak czekają nas kolejne dożynki i kryształowe show
      • Gość: Misiek Re: Grabią Polskę Niemce i POodmieńce IP: 193.59.95.* 10.04.09, 11:35
        Widzę że na każdym forum znajdzie się kretyn który każdy problem powiąże z polityką i niepasującą mu partią. Ehhh...co za kraj.
        • Gość: re;misiek Re: Grabią Polskę Niemce i POodmieńce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 11:39
          Widzę że na każdym forum znajdzie się kretyn który broni krwiopijców
          • Gość: Misiek Re: Grabią Polskę Niemce i POodmieńce IP: 193.59.95.* 10.04.09, 11:44
            Zdefiniuj "krwiopijcę" głąbie a najlepiej przeczytaj poprzednie komentarze. Nie wiem jak ty ale ja jeszcze nie zauważyłem żeby agencje nieruchomości chwaliły się przynależnością do partii politycznych.
    • 8y Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! 10.04.09, 14:08
      Posrednicy to zwykle sepy.Kto placi posrednikom ten jest frajerem.
      • Gość: diakon Re: Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! IP: *.chello.pl 10.04.09, 22:39
        to nawet do końca nie jest tak, jeśli nie masz czasu, a klucze od
        mieszkania dajesz agencji to o.k. niech oprowadzają jelonków, za
        spokój warto zapłacić 3%, w każdej innej sytuacji to, tylko głuchy
        telefon i tak musisz byc w lokalu i tak dzwonią agenci i się
        umawiają, a ogłoszenie na geadce to kilka złotych. A mając dodatkowe
        6%( 3+3) na negocjacje możesz łatwiej sprzedac kwadrat
    • Gość: Lovecraft Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 14:34
      Śmiech na sali , nikt nie lubi pośredników , kogo to obchodzi . Ja
      od 10 lat jestem pośrednikiem i klienci zawsze do mnie wracają choć
      zapłacili prowizje ciekawe , kolejnym razem mają upust na aparat . A
      poza tym mam 7 mieszkań które wynajmuje a te wasze smutki mam w
      nosie ! Wesołych Świąt Chrześcijanie !
    • douglasmclloyd Jaki prezent od agencji otrzyma sprzedający? 10.04.09, 15:38
      Telewizor, aparat, a może samochód?
      • sufler2006 Re: Jaki prezent od agencji otrzyma sprzedający? 10.04.09, 16:33
        Dokładnie.We Wrocławiu dodają Toyote Yaris do kupowanego domu a w
        Hiszpani kawalerka gratis do segmentu.To dobra opcja zważywszy że
        poziom mieszkań stoi tam duuuużo wyżej.
    • Gość: Mike'l Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 17:07
      "W ciągu roku w Warszawie średnia cena metra kwadratowego spadła już o ponad 5
      proc. do ok. 7,7 tys. zł" WTF??!! Przecież rok temu wszyscy podawali średnią
      cenę metra w Warszawie między 9.000 a 10.000 zł. Jak spadek do 7.000 zł
      sprowadzić do 5% to ja nie wiem, no ale może po prostu innej matematyki się w
      szkole uczyłem. Eech, tani manipulanci z otwartego fajansa...
    • Gość: Zenek Kupisz mieszkanie, agencja da ci prezent! IP: 91.193.99.* 10.04.09, 20:42
      Słuchajcie:podzielam zdanie wcześniejszych osób. Ja jak
      sprzedawałem M-4 atrakcyjne I p też nie było łatwo . Też się bujałem
      pół roku i to był dobry czas sierpień 2007- styczeń 2008. Ile się
      naśmiałem z tych natrętnych pośredników. Jch tylko interesowała
      umowa do podpisania a klijenta nie widać. Przyszła taka natrętna że
      niby ma kupca. Pogadała i mówi do mnie żebym sobie do ceny doliczył
      dwa procent tj.10 koła i podpisał umowę.Ja do niej mówię że jak
      przyprowadzi kupca i podpisze ze mną umowę przedwstępną to wtedy ja
      z nimi podpiszę umowę na pośrednictwo. Nie była zadowolona i
      wciskała kit że ,ja tylko jedyny nie chcę z nimi podpisać umowy.
      Następnie zrobiła zdjęcia zeniby klijentce chce pokazac. A ja tu
      patrze na gratce pl.a ta bezczelna baba wciska ogłoszenie z mojm
      mieszkaniem i fotkami.Przyprowadziła klijentkę ale ta nie kupiła bo
      jej było za drogo.Następni natręci wydzwaniali i bajeczki opowiadali
      ale ja stałem przy swojm. Stało się tak że zadzoniła pani z biura
      nieruchomości i pyta o mieszkanko a ja do niej mówię że mam klijenta
      i jestem umówiony na sprzedaż za tydzien. Jak chce to niech
      przychodzi z klijentem przed tym terminem. I przprowadziła klijenta
      w ciemno nie oglądając mieszkania . Pani agentka nawet nie
      wspomniała odemnie o prowizji.Chciała kupcowi utargować co nieco ale
      nic nie wskórał.Mało tego kazałem kupcowi przebić cenę i to
      zrobił.Morał z tego: ogłoszenie wiśiało na gratce pl. a kupiec i tak
      lezie do leniwego pośrednika który nie widział na żywo mieszkania i
      pomagał mu jeszcze znalec moją byłą ulicę i blok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka