Dodaj do ulubionych

Lekarz Harrisona to...

09.01.04, 16:23
Z onetu:

Wykorzysta? go na ?o´´u Ęmierci
Lekarz, który leczy? George'a Harrisona na krótko przed jego Ęmierciŕ w 2001 roku, zosta?
oskar´´ony przez rodzin´ zmar?ego muzyka o wymuszenie na artyĘcie podpisania gitary dla
jego syna.
6 stycznia wykonawcy testamentu Harrisona pozwali do sŕdu onkologa Gilberta Ledermana,
oskar´´ajŕc go o wykorzystanie umierajŕcego muzyka i ´´ŕdajŕc zwrotu gitary i dwóch zdj´ç,
które Harrison dla niego podpisa?.
W pozwie czytamy, ´´e George, który w listopadzie 2001 roku zmar? na raka p?uc i mózgu
odpowiedzia? na proĘb´ Ledermana:
''Nie wiem nawet, czy jeszcze potrafi´ napisaç swoje nazwisko", ale lekarz nie da? za
wygranŕ i odpowiedzia?: ''Dasz rad´, potrafisz to zrobiç'' i podtrzyma? r´k´ muzyka, kiedy "z
wielkim wysi?kiem i wyraęnŕ niech´ciŕ" podpisywa? si´ na instrumencie. Wdowa po by?ym
Beatlesie, Olivia, i jego syn Dhani oskar´´ajŕ Ledermana tak´´e o sprzedanie ameryka?skiemu
magazynowi National Enquirer historii i zdj´ç pokazujŕcych jego syna z gitarŕ, ´´eby w ten
sposób podnieĘç wartoĘç przedmiotu.

... skurwysyn.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Lekarz Harrisona to... 09.01.04, 19:01
      Sory, komputer w pracy nie czyta polskich znaków:

      Lekarz, który leczył George'a Harrisona na krótko przed jego śmiercią w 2001
      roku, został oskarżony przez rodzinę zmarłego muzyka o wymuszenie na artyście
      podpisania gitary dla jego syna.
      6 stycznia wykonawcy testamentu Harrisona pozwali do sądu onkologa Gilberta
      Ledermana, oskarżając go o wykorzystanie umierającego muzyka i żądając zwrotu
      gitary i dwóch zdjęć, które Harrison dla niego podpisał.
      W pozwie czytamy, że George, który w listopadzie 2001 roku zmarł na raka płuc
      i mózgu odpowiedział na prośbę Ledermana:
      'Nie wiem nawet, czy jeszcze potrafię napisać swoje nazwisko", ale lekarz nie
      dał za wygraną i odpowiedział: ''Dasz radę, potrafisz to zrobić'' i podtrzymał
      rękę muzyka, kiedy "z wielkim wysiłkiem i wyraźną niechęcią" podpisywał się na
      instrumencie. Wdowa po byłym Beatlesie, Olivia, i jego syn Dhani oskarżają
      Ledermana także o sprzedanie amerykańskiemu magazynowi National Enquirer
      historii i zdjęć pokazujących jego syna z gitarą, żeby w ten sposób podnieść
      wartość przedmiotu.
    • pixie Re: Lekarz Harrisona to... 09.01.04, 19:41
      ... rodzaj hieny cmentarnej, wyjątkowo obrzydliwy, zważywszy na jego zawód.
      • Gość: znachor Re: Lekarz Harrisona to... IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.01.04, 01:54
        a czy to lekarza wina, ze jest pochodzenia handlowego?
    • pixie Bardzo a propos 21.01.04, 01:43
      Przeczytałam to na AMG w dziale Factoids:
      "On February 8, 1969, George Harrison's tonsils [migdałki] were removed at the
      University College Hospital in London. They were also destroyed immediately in
      prevention of them being auctioned."
      Pachnie mi to średniowieczem: część ciała sprzedawana jako relikwia, brr...
      • cze67 Jest zakonczenie tej historii 21.01.04, 10:33
        Nieco dwuznaczne:

        muzyka.interia.pl/news?inf=463903
        • pixie Sławni ludzie mają przechlapane 21.01.04, 17:10
          Włosy poszły za 1400 dolarów. Ciekawe, ile by dali za migdałki?
          muzyka.interia.pl/news?inf=366423
          • vulture Żenada 21.01.04, 17:25

            Przynajmniej Cher i Michaela Jacksona będzie można rozkręcić na estetyczne,
            plastikowe części. O ile ktoś będzie chciał je nabyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka