Dodaj do ulubionych

Guru to by chciała...

12.01.04, 08:58
..podziękować łódzkiemu odłamowi TWA za goscinę, no po prostu, kurwa, mister,
Hilton było debeściacki, Aric, super było Cię poznać, szkoda że nie dane mi
było zostać dłużej i w ogóle, ale i to co widziałam i słysząłm było grejt i w
ogóle.
Ogólnie było super, miasto Uć jest gościnne, Retkinia ma dzwony, Jack by się
czuł jak u siebie w domu, na pewno piętro pod nami mieszkał inny znany
forumowicz smile. Nawet zaczynam żałować że nie zaeksperymentowałam z łódzkim
pogotowiem, w końcu to tylko rak kolana, prawda, Iluś ? wink

A Mister Hejt ma u mnie flasazkę jak stąd do Łodzi i w ogóle chciałam
oficjalnie zożyć Misterowi podziękowania i oficjalnie powiedzieć, że to co
zrobił było wielkie. smile))

No i do zobaczenie next time, na następnym mityngu AG tongue_outPP
Piżmaku czekam na zdjęcia, no i wypadałoby się na jkimśpiewie spotkać w
większym gronie i poopowiadać se nawzajem.
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 10:26
      Przyłączam się do podziękowań dla Hejczreda, Arica i w ogóle wszystkich.

      Naaaa na na naaaaaaaa na na naaaaaaaaaa naaaaaaaaa naaaaaaaaaaaaaaa

      To był wspaniały wyjazd.

      Naaaaaaaaa na na naaaaaaaaaaaa na na naaaaaaaaaaaaa naaaaaaaaaa naaaaaaa

      *idzie jeść śniadanie*
    • gregkor Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 12:00
      Widzę, że wróciliście cali i zdrowi..smile)...Przede wszystkim bardzo żałuję, że
      nie mogłem pojechać, mam nadzieję, że okazja się powtórzy...!!! W związku z
      waszym wyjazdem mam kilka pytań.

      1. Jak wypadł aric, czy jego bas był bajeczny?
      2. Kto był z TWA uckiego?
      3. Czy był chleb ze smalcem?
      4. Kto się najbardziej upił?


      pozdr
      • ilhan Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 12:08
        gregkor napisał:

        > 1. Jak wypadł aric, czy jego bas był bajeczny?

        Bas był bajeczny, a najlepsze kilkunastosekundowe solo na nim smile

        > 2. Kto był z TWA uckiego?

        Aric z Małżonką, Hejczred, As, Lov... Ktoś jeszcze? Chyba wszyscy smile

        > 3. Czy był chleb ze smalcem?

        Nie smile

        > 4. Kto się najbardziej upił?

        No właśnie, kto?
    • ata16 Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 12:04
      brawo Mister Hejt smile)), jestem z Ciebie dumna ...
      • h8red Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 12:29
        ata16 napisała:

        > brawo Mister Hejt smile)), jestem z Ciebie dumna ...

        A dziękuję, dziękuję smile)) Ale naprawdę nic wielkiego się nie stało. Każdy by tak
        zrobił i już.
    • aric Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 12:33
      Ah, i co by tu powiedzieć.
      Żal mi było naszej guru niemilosiernie.sad(((
      A wogóle to co ci dolegałało?? I marsz do lekarza!!!
      Następny raz w Zapiecku ok. kwietnia.
      Piżmak na scenie dała czadu, a miała się nauczyć, a się nie nauczyła...smile))
      As z rozpusczonymi piórami to było cos.smile
      Madee i Ilhan, normalnie jesteście zajebisci.smile)Przetańcowali z Piżmakiem az do
      ropierduchy....
      Love, As, jak bedziecie chcieli płytke to dajcie znac.smile
      • h8red Ja chcę, coorvah!!! (n/t) 12.01.04, 12:37

    • h8red Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 12:35
      aislinn napisała:

      > ..podziękować łódzkiemu odłamowi TWA za goscinę

      No problem. Rachunek za remont Hiltona dostaniecie DHL-em smile))

      > A Mister Hejt ma u mnie flasazkę jak stąd do Łodzi i w ogóle chciałam
      > oficjalnie zożyć Misterowi podziękowania i oficjalnie powiedzieć, że to co
      > zrobił było wielkie. smile))

      Już się odniosłem do tego zdarzenia w poście wcześniej ale się powtórzę, bo
      jeszcze ktoś uwierzy, że ja taki zaaajefajny jestem. Nic wielkiego się nie
      stało. Guru była omamiona piwem i prochami oraz prawie na bank zamias wysmarować
      sobie kolano to posmarowała sobie język i efekt się spotengował smile))

      > No i do zobaczenie next time, na następnym mityngu AG tongue_outPP

      Coorvah, mamy se przyczepić skrzydłą i zasrać balkon ??? smile))
      • aislinn No więc to było tak : 12.01.04, 12:50
        Guru okulała, ma prawdopodobnie zapalenie stawu kolanowego, i w sobotę
        wieczorem już chodzić nie mogła prawie wcale, a noga dawała osobie znać dość
        boleśnie. I Mister widząc to sam zaproponował, że wsadzi guru w taxi i odwiezie
        do Hiltona, po czym zniósł (!!!) gurową z podestu i zawiózł. No i potem nie
        chciał wrócić na koncert żeby dotrzymać inwalidce towarzystwa. No ico, nie
        takiego ? Ale język to się plątał nie tylko gurowej, bo to nie gurowa mówiła o
        tym, że porządny śpiwór po zwodowaniu nie tonie. smile

        No. To tyle gwoli wyjaśnienia.
        A co do mityngu AG , no nie, nie musimy obsrywać balkonu ;P. Skrzydła mogą być.
        • pizmak31 Re: No więc to było tak : 12.01.04, 13:00
          O rany, jak bylo fajnieeeeeeeeeeee! Aric, jestem Twoja fanka, o wokaliscie
          Waszego zespolu nie wspomne. Chlopaki, normalnie, macie taki ogien w sobie, ze
          pół Łodzi byscie obdzielili tym swoim ogniem. Mister, fajnie sie spalo w jednem
          lóżku, co nie? Bylo baaaaaaardzo zarąbiasto, ŁÓdź rulez i w ogóle. Spagetti
          takze jakie dobre bylo...
          • h8red Jakie spanie Piżmaku??? 12.01.04, 13:23
            Przecież dałaś noge już po godzinie smile))
            • pizmak31 Re: Jakie spanie Piżmaku??? 12.01.04, 13:27
              Hejczred, gdybym wiedziala, ze spisz bez pizamki w misie, to by bylo inaczej...
              • h8red Re: Jakie spanie Piżmaku??? 12.01.04, 13:33
                Bi ja jak wiem, że takie fajne laski śpią ze mną to zawsze bez piżamki... w
                misie of kors smile))
        • h8red Re: No więc to było tak : 12.01.04, 13:20
          aislinn napisała:

          > porządny śpiwór po zwodowaniu nie tonie. smile

          A podobno prawdziwy jeans się nie pali...
          • aislinn Re: No więc to było tak : 12.01.04, 13:28
            Szkoda że nie sprawdziliśmy tego na twoich spodniach jak już Piżmak zapaliła te
            kadzidełka gdy leżeliście wszyscy w jednym łózku smile
            • pizmak31 Re: No więc to było tak : 12.01.04, 13:29
              wez, Ais, bo pomyslal, ze jakas Sodoma i Gomora byla, a to tylko seks grupowy
              wink)))
              • pizmak31 Re: No więc to było tak : 12.01.04, 13:30
                Ze inni pomysla, of kors, ci co nie byli, jakos niejasno sie wyrazam...
    • aric Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 13:33
      A ja chciałbym wrócić do warszawskiego pijaństwa. Nastepnym razem wódka was nie
      ominie. A z tym piciem piwa to jeszcze trzeba was podszkolic z lekka.smile))
      Nie sądzisz Hejt, że przydałoby sie kilka lekcji??
      • pizmak31 Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 13:35
        Sluchaj, przyjedziecie do Warszawy, to dopiero zobaczycie, jak pija warszawskie
        cwaniaczki.
      • h8red Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 14:03
        Of kors Panie Aric. Wódkę to może i umią pić ale z piwa to ciency są
        przeeeokropnie. Gdyby się tak stało, że byśmy zostaliśmy do końca to by się nie
        skończyło na moich 5 a ich 3 (lub 2) na łeb tylko pewnikiem z 10 moich i u nich
        po 4 może 5 smile))
    • madee1 Re: Guru to by chciała... 12.01.04, 14:10
      Chciałam powiedzieć, że Aric jest zajebisty. Piżmak jest zajebista. I Ais, i
      Hejczred, i Iluś i wogle. I As przyszedł (wzruszenie)

      Niemyte Jeże kick ass. Na ich koncert sam Graham Coxon przyszedł. Ale nie
      zagrali Song2 więc się chyba obraził i nie tańczył.

      Polifoniczne dzwonki za oknem o 6 rano bardzo piękne były.

      Co z rankingiem na najlepszą piżamkę?

      Piżmak pięknie śpiewa pod prysznicem i daje się podglądać smile

      Guru, pozdrawiam Ciebie i Twoją nóżkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka