Widziałam dziś na MTV teledysk grupy Incubus "Megalomaniac". Zaskakujący, do
wielokrotnego obejrzenia, kontrowersyjny i nawet mocny, m. in. z latającym
Hitlerem i rodzicami pojącymi dziecko-lalkę alkoholem (?). Władysław Hasior
byłby z twórców klipu dumny
Następnym puszczonym teledyskiem był nowy Marcin Rozynek. I nie wiem czemu
poczułam jakiś dziwny dysonans...