Gość: werKa
IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
06.02.04, 14:55
zdecydowanie zgadzam się z tym artykułem.Room on fire jest po prostu
arcydziełem to jest ten typ muzyki której cały czas się dobrze
słucha.Wszystkie poisenki sš na równym poziomie tu nie ma lepszej czy gorszej.
A dla miło?ników tego typu muzyki i chropowatej barwy Juliana Casablancasa ta
płyta jest po prostu zbawieniem a The strokes to zbawcy rocka!