I było nieźle. Nie będę oceniał tu techniki (spore postępy przez ostatni rok,
ale wiadomo uczyć się trzeba cały czas

,w każdym razie żadnych "kiksów" nie
odnotowałem. Powalił mnie zestaw utworów. Był m.in. i Fad Gadget i Primal
Scream i New Order i Sex Pistols i Yazoo i Bily Idol i Dawid Bowie i Donna
Summer i Client (nowy nabytek Fletcha dla wytwórni płytowej którą sam
założył) i rzecz jasna również Depeche Mode zmiksowane np. uwaga z Kylie
Minogue. Tu większość fanów dM miała ciężki orzech do zgryzienia (ale jakoś
daliśmy radę

Wszystko podane w mocno zmiksowanych i wykręconych wersjach.
Wszystko spójne. Mówcie co chcecie naprawdę kawał dobrej parkietowej muzy
wyszedł naszemu Andemu!