Dodaj do ulubionych

RMF i Robert Gawiliński

18.02.02, 09:34
Mam takie podejrzenie a moze to juz mania przesladowcza - srednio 18 razy
dziennie na antenie naszego dzielnego radia RMF gosci wlasnie Gawlina-
Gawlinski... czy on tam ma stryja, wujenke czy innego poplecznika? Czy po
prostu to ja nie doceniam najlepszego barda III RP? Bo oto siedze sobie
spokojnie w pracy kiedy nagle, po raz n-ty tego dnia z glosników dobiega
wezwanie: "Nie woooooołaj o pomoooooc...", a ja po raz enty popełniam
seppuku... I jak tu wyrobic 160% normy?
Obserwuj wątek
    • szarykot Re: RMF i Robert Gawiliński 18.02.02, 13:09
      no wiesz! ja bym na twoim miejscu niebiosom dziękował że w końcu puszczają
      kogoś, kto UMIE śpiewać.
      • stettiner Re: RMF i Robert Gawiliński 18.02.02, 13:33
        Tylko on jest taki smuuuuuuutny jak śpiewa...... aż mię żałość ogarnia (i nie
        jestem odosobniona w tym odczuciu, mój tata mówi to samo).
    • mallina Re: RMF i Robert Gawiliński 18.02.02, 14:24
      umie spiewac????
      jakos nigdy w ten sposob nie pomyslalm o gawlinskim..ale to tylko moje zdanie
      • Gość: moler Re: RMF i Robert Gawiliński IP: *.de.deuba.com 18.02.02, 15:52
        mallina napisał(a):

        > umie spiewac????
        > jakos nigdy w ten sposob nie pomyslalm o gawlinskim..ale to tylko moje zdanie


        Jesteś zdziwiony(a), ze Gawliński umie śpiewać? No sorki, można go nie lubić, można mieć uwagi do tekstu, może
        drażnić jego osobowość, może drażnić jego częsta obecność na falach RMF, ale powątpiewanie w umiejętności
        wokalne Gawlińskiego to nic innego jak pospolita ignorancja.



        • Gość: cze Re: RMF i Robert Gawilin´ski IP: 172.16.22.* 18.02.02, 15:57
          Mysle, ze was pogodze. Nazwijmy rzecz po imieniu - Robert Gawlinski bardzo
          (pieknie) zawodzi. Zadowoleni???
          • stettiner Re: RMF i Robert Gawilin´ski 18.02.02, 15:58
            Gość portalu: cze napisał(a):

            > Mysle, ze was pogodze. Nazwijmy rzecz po imieniu - Robert Gawlinski bardzo
            > (pieknie) zawodzi.

            O, o właśnie! to jest to słowo smile
        • Gość: teddy Re: RMF i Robert Gawiliński IP: 62.233.138.* 18.02.02, 20:46
          Gość portalu: moler napisał(a):

          > mallina napisał(a):
          >
          > > umie spiewac????
          > > jakos nigdy w ten sposob nie pomyslalm o gawlinskim..ale to tylko moje zda
          > nie
          >
          >
          > Jesteś zdziwiony(a), ze Gawliński umie śpiewać? No sorki, można go nie lubić, m
          > ożna mieć uwagi do tekstu, może
          > drażnić jego osobowość, może drażnić jego częsta obecność na falach RMF, ale po
          > wątpiewanie w umiejętności
          > wokalne Gawlińskiego to nic innego jak pospolita ignorancja.

          Gaweł podpadł mi wiele razy, ale ciągle potrafi śpiewać. Żeby tylko nie z
          Wilkami... (BTW - Moler, Brown ciągle w odtwarzaczu i jeszcze długo tam będzie).

          • moler1 Re: RMF i Robert Gawiliński 19.02.02, 11:37
            Gość portalu: teddy napisał(a):



            > Gaweł podpadł mi wiele razy, ale ciągle potrafi śpiewać. Żeby tylko nie z
            > Wilkami... (BTW - Moler, Brown ciągle w odtwarzaczu i jeszcze długo tam będzie)


            Teddy, kupiłeś "muzyke sfer" Browna? Bardzo się cieszę. Też uważam, że płyta jest przepiękna, bardzo dobra muza.
            Mam wrażenie, że może czasami jakby troszkę nie równa ale F.E.A.R. rozpoczynający album to prawdziwa masakra.


            Pozdrawiam

            • Gość: teddy Re: RMF i Robert Gawiliński IP: 62.233.138.* 19.02.02, 12:48
              moler1 napisał(a):

              > Gość portalu: teddy napisał(a):
              >
              >
              >
              (BTW - Moler, Brown ciągle w odtwarzaczu i jeszcze długo tam bę
              > dzie)
              >
              >
              > Teddy, kupiłeś "muzyke sfer" Browna? Bardzo się cieszę. Też uważam, że płyta je
              > st przepiękna, bardzo dobra muza.
              > Mam wrażenie, że może czasami jakby troszkę nie równa ale F.E.A.R. rozpoczynają
              > cy album to prawdziwa masakra.
              >
              >
              > Pozdrawiam
              >

              Na tej płycie nie ma słabego numeru. A teraz zastanawiam się nad poprzednią płytą.
              Zdecydowanie za wcześnie skreśliłem Browna (po "Second Coming").Co powiesz o
              Seahorses?
              • moler1 Re: RMF i Robert Gawiliński 20.02.02, 17:23
                Gość portalu: teddy napisał(a):


                > Zdecydowanie za wcześnie skreśliłem Browna (po "Second Coming").Co powiesz o
                > Seahorses?

                No co ty? Nie podabało Ci się Second Coming? Ja uważam, że Stone Roses nagrało dwie cudowne płyty, o jakich
                pomarzyć tylko mogą kapele z wysp tworzące w drugiej połowie lat 90 (mam na myśli Oasise, Travisy i
                Stereophonicsy i tym podobne wynalazki...). Uwielbiam Secong Coming, to jest dopiero prawdziwa psychodela...
                Seahorses nigdy nie przesłuchałem w całości. Nie mam tej płyty na własność, ale myśłę, że Squaire trochę się
                pogubił. Porównując tych dwóch panów odnoszę wrażenie, że większy wpływ na twórczość Stone Roses miał
                Brown, a przynajmnej teraz ma ciekawsze pomysły na muzykę.

                Pozdrawiam

                • Gość: teddy Re: RMF i Robert Gawiliński IP: 62.233.138.* 20.02.02, 18:01
                  Masz rację co do Browna. SECOND COMING miało dobre momenty, ale wolałem
                  pierwszą płytę i nawet wczesne single.
                  Pzdr.
                  • Gość: moler Re: RMF i Robert Gawiliński IP: *.de.deuba.com 21.02.02, 09:10
                    No cóż, pierwsza płyta to był prawdziwy strzał w głowę!!! Mocne uderzenie. Z jednej strony "śliczne", brytyjskie
                    melodyjki, a z drugiej absolutnie zakręcone dźwięki...
                    Co myślisz o Charlatans i Happy Mondays?
                    Ja właściwie uczyłem się prawdziwej muzy na tych kapelach. Do tej pory uważam, że to co powstawało w
                    Manchesterze w 89 czy 90 roku (a było to przecież jeszcze przed wybuchem w Seattle) to jedna z
                    najciekawszych spraw w muzycznej historii (mimo, że nieco wtórna, ale za to z jakim spojrzeniem!!!).
                    • Gość: teddy Re: RMF i Robert Gawiliński IP: 62.233.138.* 21.02.02, 09:23
                      Chyba Gaweł się trochę wkurzy, że na wątku poświęconym jego osobie rozprawia
                      się nie o jego,hm, skromnej osobie.
                      Cała fala manchesterska z przełomu dekad 80/90 przeszła bez wielkiego echa w
                      Polsce. Pierwsza płyta Golden Life czy twórczość zapomnianej już kapeli
                      Latawce - to jedyne polskie odpowiedzi na ten nurt.
                      Być może dzisiaj ta muzyka ma większe szanse - gdy wpadną do mnie jacyś
                      znajomi, albo gdy zarzucę komuś w aucie Happy Mondays czy Jesus Jones, słyszę
                      "Ale super!Kto to gra?".
                      Jestem także fanem Blura (od 1993 roku).
                      • Gość: teddy Re: RMF i Robert Gawiliński IP: 62.233.138.* 21.02.02, 09:27
                        Moler - zajrzyj na wątek o jazgoczącym radiu.
                        Pzdr.
                        • moler1 Re: RMF i Robert Gawiliński 22.02.02, 15:19
                          1 płyta Golden Life faktycznie była OK, Latawce...pamiętam takie zjawisko, ale nie kojarzę już teraz żadnego
                          utworu...faktycznie"madczester" jakoś tak bez echa w Polsce, za to grange nadrobił wszystko...Ze znajomymi,
                          którzy słuchając Jesus Jones zachwycają się jakby odkryli nowośc sprzed dwóch tygodni to mam tak samo...
                          Blur jest trawiony przeze mnie..chyba jakość najlepiej sobie poradzili z tym całym britpopowym obciążeniem...lubię
                          jeszcze czasami Pulp posłuchać, szczególnie z Deffrent class.

                          Ok, "biegnę" na wątek rekomendowany przez Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka