Już za kilka dni 21 pażdziernika we wrocławskiej Hali Stulecia zaśpiewa Lizz Wright...
Po raz pierwszy na dobre zacząłem jej sluchac po koncercie "Tribute To Nina",w którym wystąpiła wraz z Lisą Simone(córką Niny),Dianne Reeves i Angelique Kidjo:
www.youtube.com/watch?v=9yWOVrwe1Zw&p=C47CD007053436DB&playnext=1&index=41
Ich interpretacje powaliły mnie,sprawiły tez,ze zostałem wielkim fanem głębokiego głosu Lizz Wright

Chór gospel ,prowadzony przez jej ojca, pastora -to jej background i to się słyszy

Lizz nalezy też do elitarnego grona wokalistek ,atrakcyjnych zarowno dla ucha,jak i dla oka

Moim ulubionym utworem w jej wykonaniu jest "My Heart" :
www.youtube.com/watch?v=fZDMyMOlB1w&ob=av2e
Obłędna piesń,której nie mozna przestać słuchać...arcydzieło

Chętnie bym się wybrał na ten koncert,choć raczej się nie uda

Polecam wszystkim jazzfanom