Dodaj do ulubionych

Opera dla początkujących

10.05.11, 14:01
moi drodzy, gdybyście chcieli 'zarazić' kogoś operą, która wybralibyście na początek?
to chyba powinno być coś bardziej lekkiego i przyjemnego, w drugiej zaś kolejności wybitnego
oczywiście najlepiej połączyć doskonałośc i lekkość

a może lepiej zacząć od operetki??
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: Opera dla początkujących 14.05.11, 21:56
      W moim przypadku była to Traviata z Netrebko i Vilazonem z Salzbourga - ale obejrzana, nie odsłuchana, wcześniej czegoś tam słuchałam, bo Mama słucha, ale mnie nie ruszało. Opera jest do oglądania zresztąsmile
      Kiedy zobaczyłam tę realizację, dotarło do mnie, że opera to nie tylko domki z dykty i pluszowe fotele, panie i panowie w długich sukniach...
      Traviata zawiera mnóstwo hiciorów, które potencjalny miłośnik słyszał pewnie niejednokrotnie wybierając sobie dzwonek w komórce, więc nie będzie się czuł zagubiony.

      Hmmm, a może powinnam zapytać, ile miłośnik ma lat, bo AN i RV to taka mocno "chemiczna" parasmile

      16%VOL
      22%VAT
    • kalia_t Re: Opera dla początkujących 20.05.11, 00:47
      Piękne, przyjemne i wybitne gorąco polecam: Wesele Figara i Czarodziejski flet -Mozarta , Cyrulik Sewilski -Rossini'ego, Kopciuszek tegoż samego kompozytora. Z utworów cięższego kalibru, ale pięknych i nadal przyjemnych godne polecenia są Rigoletto -Verdi'ego, wspomniana Traviata, oczywiście Carmen i Poławicze pereł -Bizeta oraz Tosca- Puccini'ego.
      Oczywiście w mocno telegraficznym skrócie, bo oper doskonałych i wybitnych jest od groma.
      • kluczowy11 Re: Opera dla początkujących 18.02.13, 14:26
        dołączam się, czarodziejski flet to klasyka wink
    • vanekans Re: Opera dla początkujących 21.07.11, 13:46
      Według mnie, nie ma czegos takiego, jak "opera pierwszego kontaktu". Wszystko zalezy od wrazliwosci i przygotowania. Dlaczego niby zaczynac od operetki? Bo "lżejesza"? Co znaczy "lżejsza"? zresztą to zupełnie odmienny rodzaj teatru muzycznego. Dlaczego ma to być coś lżejszego? Moją pierwszą operą w zyciu był "Ognisty anioł". Lekkie? jednak mnie zafascynował teatr i to, żer cały czas była muzyka. Jak już napisano powyzej, opera to przede wszystkim teatr, dzieło do słuchania i oglądania. By przekonac do opery wziałbym kogoś na spektakl, który mi się podoba, bo wiem, że o takim, mógłbym temu komuś opowiadać z entuzjazmem. A to najlepsza rekomendacja. Nie wciskajcie, na Boga, ludziom nagrania CD "traviaty" komuś, kto nie ma o operze zielonego pojęcia. to, że my ją kochamym nie oznacza, że ktoś nie zwymiotuje w rytm walca juz przy "Libiamo" i zrobi power off przy "Ah, forse lui", po czym odda Wam płytkę, krzycząc "nigdy wiecej!". Należy odróżnić sztukę operową od pochodnej od niej sztuki oper nagrywanych na CD. Oj, długo by mozna było o tym. suma sumarum - by zachęcić, pokazać operę w operze. Może załapie bakcyla.
      • very.martini Re: Opera dla początkujących 30.07.11, 22:16
        Noo, na spektakl jednak bym nie wzięła - na pewno nie kogoś, kto nie wyraził chęci. Nie spodoba się - dvd najwyżej wyłączy i skłamie, że oj jaka ładna, a zaprowadzony na widownię i nie daj Boże obdarowany najlepszym miejscem (daleko od wyjścia), z darczyńcą u boku, będzie się krępował wyjść, i mu uraz do końca życia zostanie. Dać do obejrzenia coś, co wpisuje się w gust, że tak to ujmę, wizualny, początkującego, i niech zobaczy, że obudowa estetyczna jest nieograniczona. Dla mnie to właśnie było odkrycie, bo wcześniej tkwiłam w stereotypie, że opera = domki ze sklejki, suknie do ziemi i sztuczna roślinność. Plus śpiewający panie i panowie, czyli tak naprawdę przerost nieprzemyślanej formy nad treściąsmile

        16%VOL
        22%VAT
      • kalia_t Re: Opera dla początkujących 05.08.11, 21:50
        Mam znajomych, którzy w trasie na wakacje(południe Europy) słuchają: "Traviaty", "Opowieści Hoffmanna", "Nabucco","Tankreda" i "Semiramidy". Ba gdyby tylko słuchali, ale oboje nie będac muzykami mogą poszczycić się niezłymi głosami. Dodam, że nigdy nie byli typowymi melomanami a operę traktowali z dużym dystansem
    • luckyme22 Re: Opera dla początkujących 20.12.11, 19:59
      serdecznie polecam opere "Halka" w Warszawie, naprawdę warto się wybrać smile

      www.culture.pl/pkpp-kalendarz-pl-teatr/-/eo_event_asset_publisher/U9eO/content/warszawska-premiera-opery-halka
      • very.martini Re: Opera dla początkujących 21.12.11, 14:23
        Wystarczy "serdecznie polecić" w jednym wątku lub założyć nowy temat, a nie spamować w kilku.

        16%VOL
        22%VAT
    • quasthoff Re: Opera dla początkujących 18.02.13, 21:09
      Ja zaraziłem się Trubadurem Giuseppe Verdiego i choroba rozszerzyła się tak, że mam zaatakowane całe ciało. Lekarze mówią, że na to nie ma lekarstwa a ja im odpowiadam, że nie chcę się leczyć. Bo to bardzo miła choroba i czym dłużej jestem chory tym lepiej mi z nią. Jak Verdi to i Monteverdi, jak Rossini to i Puccini. Berg i Schoenberg. A tak poważnie to polecam na początek dwie opery: " Wesele Figara" Mozarta oraz "Cyrulik Sewilski" Rossiniego. Chory operoman.
      • gucio60 Re: Opera dla początkujących 20.02.13, 19:31
        Przesłuchaj może najpierw takie fragmenty Oper
        www.youtube.com/watch?v=sneWz4tCBpM
        a być może, że polubisz całą operę
        • gucio60 Re: Opera dla początkujących 20.02.13, 19:50
          A tu można też zakochać się oczami www.youtube.com/watch?v=x-4TSWg2h3w
          • gucio60 Re: Opera dla początkujących 20.02.13, 19:53
            Tu masz coś na deser www.youtube.com/watch?v=Pa58TdbRGJ4
    • laemmchen79 Re: Opera dla początkujących 07.01.14, 23:43
      Mi udało się faktycznie zarazić paru kompletnych "ignorantów" za pomocą filmów operowych - najbardziej skutecznym jak dotąd to Cyganeria z Netrebko i Villazonem:

      www.amazon.de/Boh%C3%A8me-Anna-Netrebko/dp/B002BYNZTG/ref=sr_1_1?s=dvd&ie=UTF8&qid=1389134425&sr=1-1&keywords=la+boheme
      • dobiasz Re: Opera dla początkujących 08.01.14, 09:32
        Jeśli chodzi o filmowe wersje, to ja polecam tą Madamę Butterfly:

        www.amazon.com/Madame-Butterfly-Ying-Huang/dp/B00005UVDM
        Pięknie, choć realistycznie (tradycyjnie, bez fajerwerków) zrobiona. Ładnie zaśpiewana bez gwiazdorskiej maniery, za to z dużym szacunkiem dla tekstu.
        • laemmchen79 Re: Opera dla początkujących 10.01.14, 01:09
          Dzięki za wskazówkę z tym nagraniem, szkoda, że tak trudno dostępne (bo wysoka cena nagrania to niestety też bardzo skuteczna zapora). Jakie jeszcze filmy operowe znacie i polecacie?
          • dobiasz Re: Opera dla początkujących 17.03.14, 10:47
            laemmchen79 napisała:

            > Dzięki za wskazówkę z tym nagraniem, szkoda, że tak trudno dostępne (bo wysoka
            > cena nagrania to niestety też bardzo skuteczna zapora). Jakie jeszcze filmy ope
            > rowe znacie i polecacie?

            No, cena trochę z kosmosu bo nakład wyczerpany. Ale np. na niemieckim Amazonie widzę używaną za 27€. Może też da się upolować na Ebayu. IMO warto.
    • branbol_60 Re: Opera dla początkujących 10.03.14, 17:56
      Myślę, że wybrałabym "Toscę" Pucciniego. Można powiedzieć, że to operowy "film akcji" cztery ofiary w ciągu niespełna 3 godzin, Piękna, porywająca, muzyka naładowana emocjami, w tym 3 bardzo znane arie.

      Numer 2 to "Faust" Gounoda.

    • b.martka Re: Opera dla początkujących 18.09.15, 08:53
      Najlepiej fragmenty na początek. Aria Komandora z Don Giovanniego, Mefistofelesa z Fausta, może być też finał z Fausta, wszystkie arie Papagena, Sempre Libra z Traviaty, arie Cherubina z Wesela Figara. Albo składanka The Best Of.
    • postcrossetka Re: Opera dla początkujących 23.01.16, 13:34
      Zależy czego się oczekuje smile Zapraszam blog.szczecin.eu/kultura-i-wydarzenia/w-operowym-swiecie/ smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka