Gość: nadzieja
IP: *.chello.pl
14.05.04, 15:19
sa takie kawalki - najczesciej pisane przed wszelakimi wyborami - ktore
wzbudzaja powszechny smiech... i nie chodzi tu o warste muzyczna (przewaznie
disco polo), ale o wybitne teksty...
ktoz nie pamieta "olek, olek wygraj, olek, olek, na prezydenta tylko ty"...
jednak to nic w porownaniu z piesnami Samoobrony...
ponizej moje przyklady - czekam rowniez na Wasze...
"Hymn Samoobrony"
Juz mowili, ze to bedzie w koncu raj,
mlekiem, miodem bedzie plynac kraj,
bo czerwone wybieralo, europejskie nadciagalo,
ale skutkow nie przewidzial chyba nikt.
Nagle w kraju za duzo ludzkich rak,
a w rolictwie na alarm dzwon,
tylko jeden nam pomaga,
kiedy klody rzuca wladza,
i nie milkinie, i nie milkinie jego glos.
Ref.: Ten kraj jest nasz i wasz,
nie damy bic sie w twarz,
bedziemy walczyc jak lwy,
i nie przeszkodzi nikt.
Stanal andzrej i powiedzial wreszcie dosc,
mieso zjedli, rolnik dostal kosc,
kiedys nasi wykarmili wschodnia strone w jednej chwili,
i dla siebie, i dla siebie mieli dosc.
Nie bedziemy dalej czekac, sluchac mow,
dotowany zachod wlazl za prog,
na zachodzie maja slinke zajadajac polska szynke,
ale u nas nie chce placic za nia nic.
ref.: ten kraj...
Cerpliwosci juz za duzo - mowie wam,
i co chwile ktos ma cudny plan,
wezmy sprawy w swoje rece - bez protestu nic nie bedzie,
a ja stane, a ja stane piersia w piers.
polskie chlopty to nie takie byle co,
maja honor, ale tez i zlosc,
wreszcie stana wszyscy murem, by pod sejmem krzyknac chorem,
ile mozna, ile mozna jeszcze tak.
Ref.: ten kraj...
i koniec... na szczescie...
jeszcze cos powklejam pozniej...
pozdrawiam...