cze67 Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 24.05.04, 22:53 Czyli czego słuchacie aktualnie na okrągło i nie zamierzacie przestać... Bo ja dwóch kaset, które składają się na wydawnictwo pod nazwą "Live at the Geek" sygnowane przez Jimmiego Page'a i The Black Crowes. Jest to zapis koncertu, jaki zespół ów wspomagany przez ex-Zeppelina dał cztery lata temu. Przeważają znakomite covery Zeppów (wokalista TBC ma głos niezwykle podobny do Planta) oraz klasyki w rodzaju "Oh Well" Fleetwood Mac. Znakomite, rockowe granie. Odpowiedz Link Zgłoś
hawkshaw Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 24.05.04, 23:01 cze67 napisał: > Czyli czego słuchacie aktualnie na okrągło i nie zamierzacie przestać... Nowej PJ Harvey "Uh Huh Her". Mam od dwóch dni i nie zanosi się na to, żeby mi się jakoś szybko znudziło. Poza tym Elijah's Mantle "Sorrows of Sophia". To mam trochę dłużej, ale znowu mnie naszło i jak znam życie przez jakiś czas nie puści Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 24.05.04, 23:04 Na Mansun - płyta "Six" i liczne, liczne strony B singli, które poznaję aktualnie Na nowego Morrisseya, "You Are The Quarry" Na zespół Razorlight i jego różne wczesne utwory, w oczekiwaniu na wielki, mam nadzieję, debiutancki album tej grupy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubasa Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 23:06 cze67 napisał: > Czyli czego słuchacie aktualnie na okrągło i nie zamierzacie przestać The Magical Mystery Tour is waiting to take you away, waiting to take you away!!! No i Mansun jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 24.05.04, 23:11 Gość portalu: kubasa napisał(a): > The Magical Mystery Tour is waiting to take you away, waiting to take you > away!!! Taki młody a już zna się na muzyce. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 24.05.04, 23:13 cze67 napisał: > Gość portalu: kubasa napisał(a): > > > The Magical Mystery Tour is waiting to take you away, waiting to take you > > away!!! > > Taki młody a już zna się na muzyce. Oh yeah, to ja żeby się również podlizać powiem że aktualnie spośród beatlesowskich płyt mam najbardziej natężoną jazdę w kierunku "Help!" Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz "jazdę" part 2 24.05.04, 23:21 ilhan napisał: > Oh yeah, to ja żeby się również podlizać powiem że aktualnie spośród beatlesowskich płyt mam najbardziej natężoną jazdę w kierunku "Help!" Piątka z plusem. Możesz usiąść. Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:18 w tej chwili słucham płytki na której jest nagrane przemówienie Che Guevary, i 13 wersji pięknej pieśni "El Comandante Che Guevara" w róznych językach i różnych gatunkowo ciekawa rzecz można chyba powiedzieć że to "jazda" Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:18 Na "Neverland" Marillion oraz na koncertowe nagrania artystki Katarzyny Skrzyneckiej, które są co najmniej tak efektowne jak Benny Hill. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:22 vulture napisał: > Na "Neverland" Marillion Czyli pogłoski o wielkości najnowszego Marillion nie były przesadzone? Może i ja się skuszę?... Odpowiedz Link Zgłoś
peternurek1 Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:25 > Czyli pogłoski o wielkości najnowszego Marillion nie były przesadzone? nie były Odpowiedz Link Zgłoś
lostdog Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:31 od miesiąca, nieprzerwanie Jeff Buckley - "Grace"... i oczywiście Pearl Jam, ale to zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_to_ja Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:34 A ja na Chilli. Mam nadzieję, że kiedys więcej osób będzie miało tę samą jazdę, bo na razie istnieje tylko demo tego zespołu z Opola. Wystąpią w Debiutach opolskich. Grali parę tygodni temu w programie Wojewódzkiego. Zakręcona muza, serdecznie polecam. Staramy się bardzo, aby wydali płytę. Ale funku zmieszanego z rockiem i hip hopem jakoś nie trawią rozgośnie radiowe a co za tym idzie wytwórnie fonograficzne. Szkoda byłoby, gdybyście o nich nigdy nie uzłyszeli. Końska dawka pozytywnej energii. Póki co trzymam kciuki za Debiuty Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Na co macie teraz "jazd 24.05.04, 23:55 nie wiem czy jakas ostra jazda mozna to nazwac, ale przez kilka ostatnich dni w winampie najczescie pogrywal Bang Gang i plyty 'Something Wrong' i 'You', a w zasadzie na odwrot, jesli patrzec na chronologie. w kazdym razie ladna, nastrojowa muzyczka (byl tu watek ostatnio). 'You' lekko elektorniczna, 'SW' juz bardziej 'zywa', gitarka i te sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture + 25.05.04, 05:31 Mam jazdę na nakręcony w Wieliczce teledysk Blackmore's Night "Way To Mandalay". Wprawdzie ciekawe wnętrza można było bardziej wyeksponować, ale i tak obrazek jest bardzo ładny, ze szczególnym uwzględnieniem wokalistki. Niestety, dołączony był tylko do wydania płyty, które ukazało się w USA, ale od czego jest sieć Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: + 25.05.04, 10:23 Od dłuższego czasu mam jazdę na rzadkie utwory U2 ( odrzuty z róznych sesji, nigdy nie wydane itp. ). Mam juz z tego prawie dwie godziny świetnej muzyki. No i Jeff Buckley " Grace "... magia, ten album chyba nie może się znudzić Można go słuchać dwa dni bez przerwy, i dalej zachwyca. Niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: + 25.05.04, 10:35 ihopeyouwilllikeme napisa3: > No i Jeff Buckley " Grace "... magia, ten album chyba nie może się znudzić Musze na powaznie zajac sie tym Buckleyem. Wszyscy go tak wokol chwala... Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: + 25.05.04, 10:38 kazda pliszka swoj ogonek ponoc... ale co do Buckleya w pelni popieram pochwalne peany Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: + 25.05.04, 10:51 cze67 napisał: > Musze na powaznie zajac sie tym Buckleyem. Wszyscy go tak wokol chwala... Przy najbliższej wizycie w sklepie muzycznym wychodzisz z niego z "Grace". I nie ma żadnych "ale". Kupuj w ciemno, ja do dziś błogosławię dzień kiedy to zrobiłem Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: + 25.05.04, 10:55 ilhan napisa3: > Przy najbliższej wizycie w sklepie muzycznym wychodzisz z niego z "Grace". I nie ma żadnych "ale". ale skad kaske wziac? Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: + 25.05.04, 10:56 przeciez nie pisal, ze wchodzisz i kupujesz wchodz.. bierz i wychodz... oplaca sie Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: + 25.05.04, 11:13 cze67 napisał: > ilhan napisa3: > > > Przy najbliższej wizycie w sklepie muzycznym wychodzisz z niego z "Grace". > I > nie ma żadnych "ale". > > ale skad kaske wziac? W MM chyba kosztuje 35 zł No to nie będziesz kupował Teraz Rocka przez 5 miesięcy ) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: + 25.05.04, 11:16 ilhan napisa3: > W MM chyba kosztuje 35 z3 No to nie będziesz kupowa3 Teraz Rocka przez 5 miesięcy ) To sie nazywa konstruktywna propozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 cze67 25.05.04, 12:23 Ten Buckley to nie jest muzyka dla nas stary. My wychowani na głębi aranżacyjnej i melodyjności nigdy nie zaakceptujemy pitolenia gostka z gitarą. Olej to Grace, mówię Ci jako to jako friend. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: cze67 25.05.04, 13:06 To juz sam nie wiem co robic. Jeden mowi tak, drugi siak. Moze najpierw poslucham, a potem podejme decyzje o ewentualnym kupnie... Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: cze67 25.05.04, 19:31 miecio4 napisał: > Ten Buckley to nie jest muzyka dla nas stary. My wychowani na głębi > aranżacyjnej i melodyjności nigdy nie zaakceptujemy pitolenia gostka z > gitarą. Olej to Grace, mówię Ci jako to jako friend. Cze! Nie daj się! Ten pan chce Cię pozbawić jednej z najpiękniejszych płyt świata! Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: cze67 25.05.04, 22:42 ilhan napisał: > Cze! Nie daj się! Ten pan chce Cię pozbawić jednej z najpiękniejszych płyt świa > ta! > Już lepiej posłuchaj sobie nowego Marillion Cze. Jest dużo lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: cze67 25.05.04, 22:44 miecio4 napisał: > Już lepiej posłuchaj sobie nowego Marillion Cze. Jest dużo lepszy. Posłucham jednej i drugiej płyty. A potem się wypowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: cze67 25.05.04, 22:46 miecio4 napisał: > Już lepiej posłuchaj sobie nowego Marillion Cze. Jest dużo lepszy. Zgrzeszyłeś ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: cze67 25.05.04, 22:52 ilhan napisał: > Zgrzeszyłeś ciężko. > Nie możesz sie wypowiadać w ten sposób nie znając płyty Marillion. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: cze67 25.05.04, 22:58 miecio4 napisał: > Nie możesz sie wypowiadać w ten sposób nie znając płyty Marillion. Mogę. Z czystym sumieniem i w ciemno Ci mówię - nie będzie w tym roku piękniejszej płyty od "Grace". Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: cze67 25.05.04, 23:26 ilhan napisał: > Mogę. Z czystym sumieniem i w ciemno Ci mówię - nie będzie w tym roku piękniejs > zej płyty od "Grace". Zgrzeszyłeś ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: cze67 26.05.04, 13:52 Cze, jeśli lubisz Led Zeppelin, to powinno Ci się spodobać Grace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: cze67 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:53 > ilhan napisał: > > > > Mogę. Z czystym sumieniem i w ciemno Ci mówię - nie będzie w tym roku > piękniejs > > zej płyty od "Grace". > Juz jest..i to nie jedna (sluchalem Grace,zeby nie bylo....) Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: cze67 26.05.04, 17:40 Gość portalu: Lukas napisał(a): > (sluchalem Grace,zeby nie bylo....) Ależ "wysłuchać" nie oznacza "usłyszeć" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: cze67 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:21 ilhan napisał: > Gość portalu: Lukas napisał(a): > > > (sluchalem Grace,zeby nie bylo....) > > Ależ "wysłuchać" nie oznacza "usłyszeć" > Mozliwe,ale "Marbles" nie "wysłuchałeś" ani razu Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Ilusiu 26.05.04, 18:26 Jest 2:1 dla antygrejsowców- i to my tak naprawde "usłyszeliśmy" co jest na tej płycie. Mozesz ją spalic. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: cze67 26.05.04, 18:35 Gość portalu: Lukas napisał(a): > Mozliwe,ale "Marbles" nie "wysłuchałeś" ani razu Być może wysłucham. Ale przede wszystkim chodzi mi o coś innego. Pewnych rzeczy nie wypada nawet porównywać. No bo nawet wierzę że płyta Marillion jest ładna, nawet lubię (umiarkowanie) ten zespół... Ale niestosowne trochę jest zestawianie czegoś uznanego powszechnie za genialne, czegoś co jest punktem odniesienia dla muzyki wydawanej "po" (patrz: np. Revolver, Dark Side Of The Moon, Grace) z albumami dobrymi, ale jednak praktycznie nieistniejącymi w porównaniu do tamtych. A niestety zespół Marillion nagrał sobie którąś tam płytę z kolei w osiemnastym składzie (ok, wiem że nie, ale jednak...) i co, niby sobie nagle przeskoczyli Jeffa Buckleya? Mi np. bardzo podoba się nowa płyta Ash, ale za cholerę nie powiem, że jest lepsza i bardziej odkrywcza od takiego "Remain In Light" Talking Heads, chociaż większą przyjemność sprawia mi słuchanie "Meltdown" Ale to w ogóle inna skala! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: cze67 26.05.04, 18:44 Ależ Ilusiu, nie chciałbym się z Tobą sprzeczać ale to co napisałes ma się nijak do setki najlepszych Twoim zdaniem płyt które wymieniłes tutaj nie tak dawno! Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: cze67 26.05.04, 18:53 miecio4 napisał: > Ależ Ilusiu, nie chciałbym się z Tobą sprzeczać ale to co napisałes ma się > nijak do setki najlepszych Twoim zdaniem płyt które wymieniłes tutaj nie tak > dawno! Ależ to nie była setka najlepszych, tylko moich ulubionych Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Buckley vs Marillion 1:0 31.05.04, 12:07 Jestem po jednokrotnym przesluchaniu obu plyt. Bardziej podobalo mi sie wydawnictwo Buckleya. Byl w niej jakis niezwykly zar, jakas moc, jakas rozpacz, ktora mnie ujela. Swietny krazek. Nie mowie, ze Marillion jest be, ale poki co, nie powalil mnie na kolana. A do wokalu Hogartha to juz jednak chyba nie przekonam. Zobaczymy co przyniosa dalsze przesluchania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: cze67 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 19:09 Ale watek jest o tym ,na co "teraz" mamy jazde....a ja "teraz" mam jazde na "Neverland",ktory to utwor "teraz" ma dla mnie wieksze znaczenie niz jakikolwiek inny.Kwestia subiektywna. Tak samo z kanonem dziel uznanych...przez kogo? Jasne,"Dark Side" i "Revolver" to tez moj kanon,ale "Grace" juz tam nie ma,bo ja nie uznaje tej plyty za genialna.Nie mowie jednak ,ze jest zla.Moj kanon,moja sprawa To ,ze J.Buckley nagral (bodajze) 2 plyty ,a Marillion nascie,nie oznacza automatycznie ,ze ten pierwszy ma byc wynoszony na szczyty.Zalezy od wrazliwosci odbiorcy (zakladajac ,ze muzyka ww. artystow jest tym szczegolnym rodzajem muzyki silnie oddzialywujacym na emocje).Zreszta wole ojca Odpowiedz Link Zgłoś
nesihonsu Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 10:43 Na Melissę auf ser Maur. I to do tego stopnia, że nie przeszkadza mi nawet jak śpiewa po francusku. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 10:47 a co jest przeszkadzajacego w spiewaniu po francusku? hmm.. jedynie sluszna opcja to anglojezyczna wersja wokalu? Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 10:49 Zgadzam sie. Ja np. lubie Rammstein i nie przeszkadza mi ze spiewaja po niemiecku. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 10:51 wyobrazasz sobie flamenco po angielsku ? hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 11:25 dundrub napisał: > wyobrazasz sobie flamenco po angielsku ? hehehehe Ja sobie wyobrażam www.fandangosinspace.com/listen.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 11:26 O! pixie wrocila. Moja sie cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 14:54 cze67 napisał: > O! pixie wrocila. Moja sie cieszyc. Moja zobaczyła, że Twoja założyła nowy wątek - ot i wróciła Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 15:06 Moja podziekowac Twojej za okladke Zappy w watku o podobnych okladkach plytowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 15:34 cze67 napisał: > Moja podziekowac Twojej za okladke Zappy w watku o podobnych okladkach > plytowych. > De nada... tfu! nie ma za co, sama miałam wielką ochotę ją zobaczyć, w celu czysto rozrywkowym Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 11:28 juz zagladam.. zasluchuje pelen nieufnosci.. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 11:33 szanowna pani przy calym szcunku dla zlinkowanego projektu.. nie ma to nic wspolnego z flamenco Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 15:21 dundrub napisał: > szanowna pani > przy calym szcunku dla zlinkowanego projektu.. nie ma to nic wspolnego z > flamenco Jak to nie?! Najbardziej flamenkowa płyta, jaką znam, born in USA, made in UK, zerżnięte from Spain ) No dobra, wiem, to jest flamenco-rock (nie bójmy się użyć tego słowa) progresywny i aczkolwiek wstawki angielskie mi nie przeszkadzają, pero el español es the best Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 15:51 > Jak to nie?! Najbardziej flamenkowa płyta, jaką znam, born in USA, made in UK, > zerżnięte from Spain ) rozumuje, ze najlepsza flamenkowa nieflamenkowa korzennie No dobra, wiem, to jest flamenco-rock (nie bójmy się > użyć tego słowa) progresywny i aczkolwiek wstawki angielskie mi nie > przeszkadzają, pero el español es the best bede jednak obstawal przy swoim.. flamenco toto nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 16:14 dundrub napisał: > rozumuje, ze najlepsza flamenkowa nieflamenkowa korzennie Dobrze rozumujesz Co prawda, sądząc z nazwiska i z wyglądu, w zespole był jeden importowany Hiszpan - zresztą tancerz flamenco. > bede jednak obstawal przy swoim.. flamenco toto nie jest Ja też będę obstawać przy swoim Gitarzysta Allen od trzeciego roku życia grał flamenco, jego siostra (piękna kobieta swoją drogą, prawie tak piękna jak jej brat) i rzeczony wyżej Amaral tańczyli na koncertach flamenco - ściągnij sobie drugi filmik z działu look. Jeśli to nie jest flamenco, to co to jest, ja się pytam?!?! Aż sobie chyba Gipsy Kings ściągnę... Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 16:42 > Dobrze rozumujesz Co prawda, sądząc z nazwiska i z wyglądu, w zespole był > jeden importowany Hiszpan - zresztą tancerz flamenco. > no coz... jesli w zespole trebunie tutki zagra na saksofonie np. Lestwr Bowie to bedzie to blues czy jazz od razu? > > Ja też będę obstawać przy swoim Gitarzysta Allen od trzeciego roku życia > grał flamenco, jego siostra (piękna kobieta swoją drogą, prawie tak piękna jak > jej brat) i rzeczony wyżej Amaral tańczyli na koncertach flamenco - ściągnij > sobie drugi filmik z działu look. Jeśli to nie jest flamenco, to co to jest, no coz.. skoro Nigel Kennedy gra z Kroke Band to to co graja to rozumiem, ze jest musyka klasyczna? >ja się pytam?!?! > Aż sobie chyba Gipsy Kings ściągnę... Gipsy King to takie flamencopolo jak mawiaja moi znajomi Hiszpanie Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 23:11 dundrub napisał: > no coz... jesli w zespole trebunie tutki zagra na saksofonie np. Lestwr Bowie > to bedzie to blues czy jazz od razu? O Amaralu wspomniałam na zasadzie ciekawostki, poza tym nie występował z Carmen gościnnie, tylko był wokalistą w tym zespole. Matka Allenów była potomkinią plemienia Azteków, których zdaje się dawno temu podbili Hiszpanie - tak to dziwnie plecie się życie > no coz.. skoro Nigel Kennedy gra z Kroke Band to to co graja to rozumiem, ze > jest musyka klasyczna? A jeśli Nigelowi Kennediemu skrzypce podłączono do prądu, to wtedy już nie gra muzyki klasycznej? Miałam też zawsze wrażenie, że we flamenco muzyka jest nierozerwalnie związana z tańcem, ale oczywiście mogę się mylić. "Fandangos in Space" to jedyna słuchana przeze mnie płyta zawierająca elementy flamenco )) > Gipsy King to takie flamencopolo jak mawiaja moi znajomi Hiszpanie Ześlij Hesusie Polsce takie flamencopolo! A jakie polecasz klasyczne zespoły flamenco? Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 26.05.04, 08:33 > A jeśli Nigelowi Kennediemu skrzypce podłączono do prądu, to wtedy już nie gra > muzyki klasycznej? hmmm.. kwestia naglosnienia instrumentu nie ma nic wspolnego z tym, co sie na nim gra mowilem o nieco innej sprawie ale gratuluje opanowania zasad erystyki ;P Miałam też zawsze wrażenie, że we flamenco muzyka jest > nierozerwalnie związana z tańcem, ale oczywiście mogę się mylić. we Flamenco najwazniejszy jest taniec i spiew. Odwrotnie niz w innych gatunkach, to nie tancerz tanczy do tego co mu zagraja muzycy a odwrotnie!!! muzycy musza podazac za tancerka... >"Fandangos in > Space" to jedyna słuchana przeze mnie płyta zawierająca elementy flamenco )) ooo... zaczynamy chyba pakowac w szufladke.. "muzyka zawierajace elementy flamenco" to juz chyba lepiej, niz flamenco? ale sie czepiam co? > > Ześlij Hesusie Polsce takie flamencopolo! A jakie polecasz klasyczne zespoły > flamenco? hmmm.. informacji o flamenco u mnie niewiele tak szczerze mowiac.. jestem muzykiem i czasami zdarza mi sie cos liznac.. ale z tego, co wylizalem kiedys Paco de Lucia Carmen Amaya Camarón de la Isla jest caly serwis flamencowy tutaj: www.flamenco-world.com pozdrav Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz " 26.05.04, 22:34 dundrub napisał: > hmmm.. kwestia naglosnienia instrumentu nie ma nic wspolnego z tym, co sie na > nim gra mowilem o nieco innej sprawie ale gratuluje opanowania zasad > erystyki ;P Pochlebstwa to też pewnie jakaś erystyczna sztuczka... Niemniej bardzo przyjemnie się z Tobą dyskutuje > ooo... zaczynamy chyba pakowac w szufladke.. "muzyka zawierajace elementy > flamenco" to juz chyba lepiej, niz flamenco? ale sie czepiam co? Daję Ci szansę na zawarcie rozejmu Gdzieś powyżej stwierdziłeś, że muzyka Carmen (a dokładniej dwa utwory, jakie mogłeś usłyszeć) nie mają NIC wspólnego z flamenco. Ja nadal twierdzę, że Carmen grają mieszankę flamenco z prog rockiem, z naciskiem na ten drugi gatunek (inaczej bym ich nie słuchała - ten pierwszy wpis to był żart of kors W muzyce Carmen można usłyszeć klaskanie, kastaniety, taniec flamenco (to też zobaczyć), charakterystyczną grę na gitarze, użycie języka hiszpańskiego już pominę - jeśli te cechy usunie się z „czystego” flamenco jako nieistotne, to co zostanie? Dzięki za informacje, może mi się i spodoba to flamenco, jak je w końcu poznam? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
nesihonsu Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 11:33 dundrub napisał: > a co jest przeszkadzajacego w spiewaniu po francusku? Obiektywnie rzecz biorąc oczywiście nic. Ale obiektywnie to np mleko krowie jest bardzo wartościowym pokarmem, są jednak osoby, które nie tolerują mleka a Chińczycy uważają je wręcz za truciznę. > hmm.. jedynie sluszna opcja to anglojezyczna wersja wokalu? Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 11:38 n > Obiektywnie rzecz biorąc oczywiście nic. Ale obiektywnie to np mleko krowie > jest bardzo wartościowym pokarmem, są jednak osoby, które nie tolerują mleka a > Chińczycy uważają je wręcz za truciznę. obawiam sie, ze to nie to samo. kwestia jezykowa podpada pod slawetne: degustibuss non disputandum est natomiast co do mleka.. to juz sprawa naukowych badan a nie gustow Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 11:11 ja to mam wieczna jazde na ryana a. ))) a poza tym, odkrywam na nowo patti smith... odkrywam zupelnie dziewiczo bjork... na to tez mam jazde Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 11:53 a ja zaczalem od kilku dni non stop sluchac takiego holenderskiego duetu Acda en de Munnik. nie wiem wlasciwie do czego to porownac... chyba najbardziej to sie miesci w okresleniu poezja spiewana, ale cholera wie, momentami zalatuje mi dylanem, a maja taka jedna piosenke (cze, cos pod Ciebie) w ktorej spiewaja, ze jak john lemon zostal zamordowany to po co ja mam wstawac rano z lozka i tak dalej. nie powiem, zeby mnie ta kapelka powalala na kolana, ale da sie jej sluchac. podejrzewam, ze mam teraz taka jazde bo zaczynam w koncu rozumiec ten pieprzony jezyk i podobaja mi sie ich teksty... ale to tylko przypuszczenia, musze zapytac swojego terapeuty pozdr. tb p.s. bardzo sie ciesze, ze wreszcie przeszla mi jazda na izrael, a jeszcze bardziej sie ciesze, ze juz przeszl ami jazda na marillion, bo mam w domu tylko marillion.com i troche mi sie juz oklepala, chociaz\ do konca mi jeszcze nie przeszlo i jak tylko zapragne uslyszec jakas muzyke w cywilizowanym jezyku to pewnie zaraz do nich wroce Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 11:58 moore_ash napisa3: a maja taka jedna piosenke (cze, cos pod Ciebie) w ktorej spiewaja, ze jak john lemon zostal zamordowany to po co ja mam wstawac rano z lozka i tak dalej. Bardzo smutny text... PS. A kto to jest john lemon? Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:10 > PS. A kto to jest john lemon? nieslubne dziecko johna lennona i jacka lemmona Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:13 dundrub napisał: > > PS. A kto to jest john lemon? > > nieslubne dziecko johna lennona i jacka lemmona jak to nieslubne?????? myslisz ze w tym lozku w amsterdamie to on tylko z yoko ono lezal? pozdr. tb Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:15 > jak to nieslubne?????? > > myslisz ze w tym lozku w amsterdamie to on tylko z yoko ono lezal? > hmmm slub do poczecia nie jest niezbedny... lozko wszakze tez nie ani pozycja lezaca, chociaz ponoc niektore media (co to maja ryja) jedynie taka pozycje i w jedynie slusznym jedynym celu propaguja co na to Yoko? Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:22 > co na to Yoko? nic, na razie sie szlaja z the edge po wystawach pozdr. tb Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:25 > nic, na razie sie szlaja z the edge po wystawach hmm.. balansuje na cienkiej krawedzi, czy stawia sprawe na ostrzu noza? pozdrav Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:28 dundrub napisał: > > > nic, na razie sie szlaja z the edge po wystawach > > hmm.. balansuje na cienkiej krawedzi, czy stawia sprawe na ostrzu noza? > pozdrav balansuje na ostrzu noza nad krawedzia stawiajac banki samej sobie. podobno cyrk balszoj sie nia zainteresowal pozdr. tb Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:34 > > balansuje na ostrzu noza nad krawedzia stawiajac banki samej sobie. > podobno cyrk balszoj sie nia zainteresowal lepiej stawiac banki niz je zbierac... zwlaszcza niezasluzenie z cyrkami musi uwazac... im bolszje circus, tym luczszie zostac zauwazonym Odpowiedz Link Zgłoś
moore_ash Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:12 > > Bardzo smutny text... smutny, ale z happy endem. potem on spiewa, ze znalaz sposob i wykresli z pamieci dzien kiedy przeczytal w gazecie o tym wydarzeniu. i zyli dlugo i szczesliwie. nawet okresla go mianem "syna bozego". > PS. A kto to jest john lemon? wiem wiem, nie moge sie uwolnic od nalogu przekrecania nazwisk w postach, samo tak jakos pozdr. tb Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:14 moore_ash napisa3: > smutny, ale z happy endem. potem on spiewa, ze znalaz sposob i wykresli z > pamieci dzien kiedy przeczytal w gazecie o tym wydarzeniu. i zyli dlugo i > szczesliwie. nawet okresla go mianem "syna bozego". No to cale szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:16 > > smutny, ale z happy endem. potem on spiewa, ze znalaz sposob i wykresli z > > pamieci dzien kiedy przeczytal w gazecie o tym wydarzeniu. i zyli dlugo i > > szczesliwie. nawet okresla go mianem "syna bozego". > > No to cale szczescie. > szczescie w iluzji niedobytego wydarzenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pagaj Re: Na co macie teraz "jazd IP: 193.0.236.* 25.05.04, 12:07 Ostatnio głównie Tangerine Dream z ich najwcześniejszego psychodeliczno-krautrockowego okresu. A osobliwie upodobałem sobie płytę "Zeit", której zawartości większość normalnych ludzi pewnie nie byłaby w stanie nazwać muzyką Ale pozostałe trzy płyty z tych czasów ("Electronic Meditation", "Alpha Centauri" i "Atem") też są niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:18 Oj, tak. Tez musz posluchac. Ja znam Tangerine od Rubycona dopiero. Kurcze, jeszcze tyle muzyki przede mna... Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:20 cze67 napisał: > Kurcze, jeszcze tyle muzyki przede mna... ...a 67 lat na karku Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:22 mameluch napisa3: > ...a 67 lat na karku No wiec wlasnie. Czas sie kurczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:25 ale u Ciebie chyba jakos wolniej, bo te 67 to juz od kilku lat niezmienne Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:27 mameluch napisa3: > ale u Ciebie chyba jakos wolniej, bo te 67 to juz od kilku lat niezmienne U nas, na prowincji, czas wolniej plynie... Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Na co macie teraz " 25.05.04, 12:29 ja z wiekszej prowincji niz Ty i jakos tego nie zauwazam. Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 12:23 1. estoński Vennaskond i ich płyta pt "Warszawianka" - oczywiście cała po estońsku, jak sama nazwa mówi ktoś tu niegdyś pisał, że nagrali tam jakieś polskie pieśni powstańcze czy coś w ten deseń, no ale wychodzi na to, że nie znam się na powstaniach i nie moge nic tam znaleźć. acz w sumie nie przeszkadza mi to styl to taki trochę dziwny rock, ciężko z czymkolwiek skojarzyć. 2. ścieżka dźwiękowa do Roku Diabła, a szczególnie "Kdo na moje místo" w wykonaniu Jaromira Nohavicy i Czechomoru - niesamowita wersja, folkowi muzycy nagrali wspaniałą, hardrockową piosenkę, która czepia się mózgu i wyjść nie chce. "Rok ďábla je film pro lidi, kteří dokážou slyšet melodie." 3. a dziś w nocy śniło mi się "Lohkija lohkija" białoruskiego N.R.M., też jazda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Na co macie teraz "jazdę" IP: *.vline.pl / 217.98.54.* 25.05.04, 15:33 Trochę mnie wzięło na Kansas. Od "Leftoverture" znów nie mogę się uwolnić, a zapoznałem się też z debiutancką "Kansas" i również jest fajna. Niedługo chyba posłucham sobie "Point Of Known Return" bo kilku forumowiczów chwaliło kiedyś ten album z tego co pamiętam ... Cze, taki wątek już był przedtem, nie lepiej było go odgrzebać niż zakładać nowy, z brakującym "e" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz "jazdę" 25.05.04, 16:17 Gość portalu: As napisał(a): > Trochę mnie wzięło na Kansas. Od "Leftoverture" znów nie mogę się uwolnić, a > zapoznałem się też z debiutancką "Kansas" i również jest fajna. Niedługo chyba > posłucham sobie "Point Of Known Return" bo kilku forumowiczów chwaliło kiedyś > ten album z tego co pamiętam ... Jakoś nie mogę się tak do końca przekonać do Kansas, w ogóle amerykański prog mnie odrzuca, chyba że to ja tak źle trafiam. "Point of Known Return" przesłuchałam ze dwa razy i czeka na lepsze czasy... > Cze, taki wątek już był przedtem, nie lepiej było go odgrzebać niż zakładać > nowy, z brakującym "e" ?? No właśnie takiego wątku z brakującym "e" jeszcze nie było... i proszę, jaki jest popularny Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz "jazdę" 25.05.04, 16:54 Gość portalu: As napisał(a): > Cze, taki wątek już był przedtem, nie lepiej było go odgrzebać niż zakładać > nowy, z brakującym "e" ?? Tamten jest już nieaktywny, bo długo się do niego nikt nie wpisywał, więc założyłem nowy. A ten nowy wysłał mi się za wcześnie, stąd brakujące "ę". Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 17:44 Ja mam ostatnio jazdę na dwa albumy z 1970: If oraz If 2, zwłaszcza na ten drugi. Zespół If przyczynił się do podkopania mojego silnie zakorzenionego przekonania, że nie przepadam za jazz-rockiem. Wspaniała muzyka - ciarki lecą po grzbiecie, bez związku z wyjątkowo chłodną wiosną. J.W. Hodkinson w tej chwili walczy z Garym Brookerem o pierwsze miejsce wśród moich ulubionych wokalistów - jego głęboki, silny, lekko matowy głos zastępuje w If instrumenty dęte blaszane Tutaj można posłuchać fragmentów utworów z drugiej płyty: www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/B0000011WU/ref=m_art_bow_3/103- 9797878-2263046?v=glance&s=music Prócz tego słucham też albumów „Not Just Another Bunch of Pretty Faces” i „Tea Break Is Over, Back on Your Heads” tego samego zespołu, ale w prawie całkowicie zmienionym składzie - bez Hodkinsona! ( - niemniej są bardzo dobre. Ktoś gdzieś napisał, że If łączy jazz i rock tak, że nie widać/słychać szwów... Z piosenek od doby mam jazdę na „Mystery Train” Transatlanticu i, jak właśnie stwierdzam, jeszcze mi nie przeszło. Powoli zaczyna mnie to skłaniać do zapoznania się z pozostałą twórczością tych progrockowych żółtodziobów Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 17:48 pixie napisała: > Z piosenek od doby mam jazdę na „Mystery Train” Transatlanticu i, jak właśnie > stwierdzam, jeszcze mi nie przeszło. Powoli zaczyna mnie to skłaniać do > zapoznania się z pozostałą twórczością tych progrockowych żółtodziobów Bardzo fajny zespół. Oprócz swoich utworów nagrali też kilka niezłych kowerów wiadomego ulubionego przeze mnie zespołu. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Na co macie teraz "jazd 25.05.04, 23:57 glownie to Natacha Atlas - co tylko udalo mi sie znalezc, z plyt na razie posiadam cd "Gedida" od dwoch dni Myslovitz "Myslovitz" - przyznaje, wczesniej nie znalam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tegosław Re: Na co macie teraz "jazd IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 26.05.04, 17:37 Ja mam ochotę założyć mój wyjściowy strój i jebnąć jakiegoś żyda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: Na co macie teraz "jazd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:25 "Marbles" oczywiscie...szczegolnie "Neverland".Oprocz tego nowe IQ "Dark Matter" - wysmienity progrock w starym stylu.Nowy Ayreon - ale to od dawna Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Na co macie teraz "jazd 26.05.04, 18:41 Allman Brothers Band. I nie byłoby w tym nic specjalnie dziwnego gdyby nie to, że chodzi akurat o płyty z lat 90-tych i "Hittin' The Note". Przy "Seven Turns" jakiś czas temu początkowo jeszcze wątpliwości ale już minęły. "Where It All Begins" przyszło bezboleśnie. teraz katuję 2 części "An Evening with...". "Fillmore East" to to może nie jest ale słucha się bardzo dobrze (np. akustyczna wersja "In Memory of...",albo rozciągnięte "Where It All..."). Uwaga do "Hittin' The Note" . 1) nie rozumiem czemu recenzujący tą płyte czasami krytykują Instrumental Ilness. 2)Old Friend - genialne zakończenie płyty Teraz czekam na zamówione "One Way Out". Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Na co macie teraz "jazd 26.05.04, 19:12 No może nie będę oryginalny ale słucham z premedytacją nowego Prince "Musicology" i nie wiem czy w tym roku cos go przebije. Kurwa ten gościu jest geniuszem!!! Odpowiedz Link Zgłoś