Dodaj do ulubionych

Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasów

IP: 217.153.49.* 01.06.04, 10:20
Wolne żarty... nie mam nic do Oasis ani mnie ziębi ani grzeją, dla mnie to
taki grzeczny rock, do posłuchania, może nawet coś więcej... ale żeby od razu
płytą wszechczasów? Mam parę innych kandydatek , jeśłi już to Beatlesi albo
Led Zeppelin...... Co za świat
Obserwuj wątek
    • Gość: chuudy Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 12:28
      znam wszystkie te płyty - faktycznie większość lubię - ale żeby oasis na 1 ? to
      już lekka przesada...
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó 01.06.04, 12:50
        ee tam..a mnie sie wydaje, ze to trzeba traktowac nie miejscami a...w szeregusmile
        i wtedy wszyscy beda zadowoleni. ja sie z taka lista zgadzam - choc nie slucham
        nalogowo oasis, ten album jest genialny. nie trawie np osobiscie radiohead - po
        prostu, nie moje klimaty - ale rzeczywiscie, patrzac na brytyjska dyskografie,
        to plyta bardzo wazna. poza tym, jak mozna porownac massive attack do led
        zeppelin...? nie da sie. ale kazda ze wspomnianych plyt jest po prostu klasa
        sama w sobie. i tyle.
        • ilhan Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó 01.06.04, 13:43
          Największą pomyłką jest bodajże 19. miejsce dla drugiego albumu Coldplay, którego nie było nawet w pierwszej 19-tce roku 2002. Natomiast ja też bym do tego podszedł raczej jako do listy i nie przejmował się uszeregowaniem. I wtedy ta 10-tka jest całkiem trafiona, jeśli tylko wprowadzimy do niej debiut Stone Roses wink
          • Gość: ta od mickiewicza Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.06.04, 15:22
            a stone roses nie slyszalam, wiec sie wypowiedziec nie moge... czyli co -
            rezerwa? czy cos chcesz wywalic (ja jestem za pozbyciem sie, mimo wszystko,
            radiohead...) tongue_out
            • ilhan Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó 01.06.04, 15:24
              Wywaliłbym do drugiej dziesiątki "Beggars Banquet" Stonesów.
              • Gość: ta od mickewicza Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.06.04, 15:31
                no dobra, ide na tosmile
                a co z tymi stone roses? od czego mam zaczac, zeby sie nie przestraszyc, jesli
                jeszcze nic o nich nie wiem?
                • ilhan Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó 01.06.04, 15:38
                  Gość portalu: ta od mickewicza napisał(a):

                  > no dobra, ide na tosmile
                  > a co z tymi stone roses? od czego mam zaczac, zeby sie nie przestraszyc,
                  > jesli jeszcze nic o nich nie wiem?

                  Debiutancka płyta zatytułowana po prostu "The Stone Roses".
                  • Gość: ta od mickiewicza Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.06.04, 15:42
                    dziekismile
    • Gość: Elvis nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:29
      To jakieś istne nieporozumienie! Led Zeppelin gdzieś na końcu? I to z 3-ką? A
      gdzie II i "IV"???????
      Pierwszy album Oasis to niezły materiał, ale żeby aż album wszechczasów??
      I Beatlesi gdzieś w środku? Przecież to Bibla muzyki brytyjskiej. Mówię
      oczywiście obiektywnie, bo sam np nie szaleję za Żuczkami...
      nieporozumienie wszechczasów, ta lista albumów wszechczasów...
      • nemrrod Re: nieporozumienie 01.06.04, 15:34
        Wyluzuj kolego! To tylko n-ty ranking...
    • Gość: As Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.vline.pl / 217.98.54.* 01.06.04, 16:04
      Brytyjskie płyty wszechczasów bez Black Sabbath ?? Nieporozumienie. Wpływ tej
      grupy na losy muzyki jest 100 razy większy niż tych wszystkich Oasisów i
      Coldplayów razem wziętych.
      • ilhan Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó 01.06.04, 16:07
        No chyba trochę Pan przesadził, Panie Asie, z tymi oszacowaniami. Wystarczyłoby powiedzieć że Black Sabbath wywarli większy wpływ na muzykę niż Oasis. I z tym byłbym skłonny się zgodzić.
        • Gość: As Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.vline.pl / 217.98.54.* 01.06.04, 16:24
          A, bo się zdenerwowałem ... Oburzają mnie te brytyjskie rankingi po prostu.
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó 01.06.04, 16:28
            no, brytyjczycy nigdy nie byli i nie beda normalni..dzieki ich swirowatosci
            mamy i sex pistols, i black sabbath, i oasiswink
    • Gość: grizzler Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.wns.uni.wroc.pl 01.06.04, 16:23
      to rzeczywiscie jedna z najlepszych plyt jakie slyszalem w zyciu. szkoda ze tak
      moalo kto zna ja w polsce. oasis jest u nas w kraju kojarzone z akustycznymi
      balladami jak wonderwall, czy orkiestrowymi produkcjami jak stand by me czy all
      around the world. Natomiast definitely maybe to fantastyczny, ostry, gitarowy
      rock - cos jakby polaczenie najlepszych cech sex pistols i the beatles
    • libertine lista jest ok. 01.06.04, 17:18
      moim zdaniem ta dziesiątka jest prawdziwa.
      można się przyczepić jedynie do kolejności, ale to są faktycznie najlepsze
      brytyjskie płyty wszechczasów.
      z 1 wyjątkiem, na który zwrócił uwagę ilhan - 'the stone roses'.
      wrzuciłbym to zamiast massive attack.
      z całą resztą się jaknajbardziej zgadzam.
      a że oasis akurat na 1 miejscu... uważam, że 'definitely maybe' (w zestawieniu
      najlepszych płyt lat 90. za najważniejszą wybrano 'morning glory') to
      kwintesencja muzyki brytyjskiej. po prostu, jest tam wszystko, co na wyspach
      najlepsze - the clash, the beatles, sex pistols i cała reszta w jednym.
      dlatego uważam, że na 1 miejsce ta płyta zasługuje.

      1. oasis
      2. the clash
      3. the beatles
      4. sex pistols
      5. david bowie
      6. the stone roses
      7. the smiths (ale z płytą 'meat is murder')
      8. led zeppelin
      9. radiohead
      10. the rolling stones
      - to moja kolejność.
      pozdr.
      • Gość: Fan Re: lista jest ok. IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.04, 19:19
        Ha ha ha ha ....Jedna z najbardziej zenujacych list / jakich pojawiaja sie
        w Europie setki w ciagu roku / !
        • Gość: jacekg tragiczna lista IP: *.value.net.nz 02.06.04, 07:59
          a gdzie D.Purple,Clapton,Jethro Tull,Ten Years After,John Mayall,Peter
          Green,Jeff Beck,Hawkwind,The Who,Pink Floyd i setki innych?
    • Gość: tomek Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.wns.uni.wroc.pl 02.06.04, 10:22
      z the smiths zamiast queen powinno byc strangeways. najlepsza plyta stonesow to
      let it bleed. brakuje jeszcze wings band on the run i the stone roses
      • Gość: revolver Re: Oasis: najlepszy brytyjski album wszech czasó IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.04, 12:00
        Revolver na drugim miejscu? To jakaś lipa jest!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka