ignatz 21.03.02, 12:01 Wiem, wiem, wiosna i takie tam wesole sprawy. Ale jest to niejako przeciwwaga dla Naj... optymistycznego. Moje typy: Pink Floyd "High hopes" Tool "Schizm" REM "Low", "Let me in", "Strange currencies" i jeszcze pare innych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: brian Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 212.244.37.* 21.03.02, 12:07 "Tell me there's the haeven" - Chris Rea "The long and winding road" - The Beatles Z polskiej twórczości "Requiem dla samej siebie" 2+1 Odpowiedz Link Zgłoś
greyrat Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 21.03.02, 12:18 1)The Sisters Of Mercy-Alice,Lights i w ogóle wszystko z pierwszych singli 2)Bauhaus-All We Ever Wanted was Everything 3)Pink Floyd-Goodbye Blue Sky i całe The Wall (High Hopes dołujące???) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 21.03.02, 12:23 Dla mnie High Hopes jest dolujace i to bardzo. Ale takie pozytywnie dolujace (jak to brzmi!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.czeladz.msk.pl 21.03.02, 12:31 "List do M." -Dżem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinkey The Wall? IP: *.dami.com.pl / 172.16.0.* 15.06.02, 12:28 jeśli mogę się wtrącić, to the wall ma bardziej pozytywne zakończenie niż the final cut. high hopes? PAPKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek666 Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 21.03.02, 12:35 cała twórczość MY DYING BRIDE Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 21.03.02, 12:53 Może marsz żałobny Chopina? Zawsze bardzo mnie dołuje. Ponadto, nie wiedzieć czemu, większość piosenek Joy Division. .y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cze Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 172.16.22.* 21.03.02, 13:00 Wszystkie utwory Gawlinskiego sa dolujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehu Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 13:09 4yh of July by Soundgarden Troche Radioheada i kilka innych tyle ze mi sie myslec nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 21.03.02, 13:40 z tym też się zgadzam, geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no-name1 Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 195.217.253.* 21.03.02, 13:46 Summer breeze (chyba taki jest tytul) Type o'Negative - z plyty Bloody Kisses. Baaaardzo dolujacy. Czy ktos to jeszcze pamieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oregon Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 9.67.96.* 21.03.02, 13:59 "Apart" The Cure; "Without You I'm Nothing" Placebo ...to pierwsze jakie mi przyszły do głowy, co nie znaczy że nie są piękne..... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 21.03.02, 16:01 Gość portalu: no-name1 napisał(a): > Summer breeze (chyba taki jest tytul) Type o'Negative - z plyty Bloody Kisses. > Baaaardzo dolujacy. Czy ktos to jeszcze pamieta? To mój ulubiony kawałek z tej płyty. W ogóle cały gothic metal jest dołujący, ale taka jest jego intencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehu Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 16:24 gosia-s napisał(a): > Gość portalu: no-name1 napisał(a): > > > Summer breeze (chyba taki jest tytul) Type o'Negative - z plyty Bloody Kis > ses. > > Baaaardzo dolujacy. Czy ktos to jeszcze pamieta? > > To mój ulubiony kawałek z tej płyty. W ogóle cały gothic metal jest dołujący, a > le > taka jest jego intencja. > Tyle ze type o' negative to nie gotyk tylko doom metal, a plyta jest rzeczywiscie z kilkoma fajnymi kawalkami... choc dla mnie worlds coming down to jest dopiero cos... jej, ale ta plyta robi... Do listy dodam jeszcze fajna Velourie, The Pixies. Moze nie jest dolujaca jak powyzsze ale przejmujaca bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek666 Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 22.03.02, 12:14 Gość portalu: Lehu napisał(a): > gosia-s napisał(a): > > Tyle ze type o' negative to nie gotyk tylko doom metal, No widzisz Lehu, niezupełnie.... Klasyczny doom metal to jest na "forest of equilibrium" cathedrala czy tez na wczesnych płytach candlemass, a TON jest jednak zdecydowanie bliżej do gotyku niz do doom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedrek JOY DIVISION! IP: *.wroc.gazeta.pl 21.03.02, 14:39 cala twórczość Joy Division - po prostu cudowna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: npojazd Re: JOY DIVISION! IP: *.jgora.dialog.net.pl 21.03.02, 14:56 Sonata księżycowa Beethovena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crotalus Re: JOY DIVISION! IP: 157.25.121.* 21.03.02, 14:56 A mnie dołują polscy artyści swoją żałosnością. Szczególne Ich troje, Jopek, Górniak, Piasek, Budka Szuflera, wszelkiej maści Kasie itd. Jestem tak zdołowany, że już nie mam siły pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mo Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 17:19 Wiele utworów Pink Floyd, Leonarda Cohena oraz "Requiem" Mozarta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.bydgoska.krakow.pl 21.03.02, 18:04 alice in chains, codeine, mogwai, tool - wszystkie a czarnym krysztalem w tej cierniowej koronie niech bedzie "stigmata" ministry ide po zyletki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dekris Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 18:22 Street Spirit (Fade Out) - Radiohead Down in a hole - Alice In Chains Dead - Korn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słońce Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 22:00 The Cure - Desintegration - prawie cała płyta - nie mogę już tego słuchać, muzyka wspaniała, ale bardzo niebezpieczna. Nic mnie bardziej nie zdołowało. Już ich w ogóle nie słucham, ale czasem tęsknię. To piękna muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 62.233.138.* 21.03.02, 23:38 Pierwsza płyta PARADISE MOTEL - rewelacyjna rzecz z dalekiej Tasmanii. Odpowiedz Link Zgłoś
jello_b Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 22.03.02, 09:17 oczywiście cała twórczość JOY DIVISION, ale też 2 wczesne płytki THE CURE - "Faith" i "Pornography". Nie zgadzam się z twierdzeniem, ze dołująca jest płyta "Disintegration" - w porównaniu z wymienionymi przeze mnie, jest ona wręcz niemal optymistyczna (może poza kilkoma utworami). Ja przy "Faith" dostaję dreszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmarr Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.hipernet.ras.pl 22.03.02, 11:56 The Smiths - "I Know It's Over" Morrissey - "Late Night, Maudlin Street" i "Seasick, Yet Still Docked" Poza tym ostatnio wpadłem w dołek po usłyszeniu nowego "objawienia" - zespołu Fliper. Wyglądało jakby ich jedyną inspiracją byli Ich Troje. Normalnie tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: POLSKI najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.bydgoska.krakow.pl 22.03.02, 12:17 jak dla mnie: morawski, waglewski, nowicki, holdys - ludzki pies ma taki blokowy klimat z otchlani lat 80-tych, ze ojej... Odpowiedz Link Zgłoś
mefiston Re: POLSKI najbardziej DOLUJACY kawalek 22.03.02, 13:52 Pink Floyd - "Hey you" Depeche Mode - "Fragile" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pradera Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.acn.waw.pl 22.03.02, 16:12 Jak powiedział Nick Cave - "Najbardziej depresjogennie działa Britney Spears" A tak na serio - wymienione juz tu Joy Division i "Trylogia" The Cure, prawie cała "Ava Adore" Pumpkinsów... z bardziej osobistych i "odwrotnie" dołujących (tzn. optymistyczna w treści piosenka działa na mnie dołująco): "Let the Sunshine In" z Hair i "Raindrops keep falling on my head" z Butch Cassidy i Sundance Kid. Nie mam pojecia dlaczego zawsze przy tych piosenkach chce mi sie plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hollow THE DOORS "THE END" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 16:46 Dlaczego nikt nie wspomniał o tym kawałku. Niesamowicie dołujący i dołująco niesamowity :. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrdebala CURE IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 16:58 Nie polecam młodzieży (z resztą ona i tak tego nie słucha), ale jak doły, to bez tego się nie obejdzie (swego czasu istniało przeświaczenie, że The Cure działa lepiej od niejednego druga): CURE: - Siamsee Twins (Pornography) - Pornography (Pornography) - Cała płyta Faith - No i A Forest (ale tylko przy zgaszonym świetle). oraz (moim zdaniem samo dno dołu) - Seventeen Seconds (z płyty o tym samym tytule, wydanej kochani - w 1980 r. - tak tak...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gnat Re: CURE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 17:41 Gość portalu: qrdebala napisał(a): > Nie polecam młodzieży (z resztą ona i tak tego nie słucha), ale jak doły, to > bez tego się nie obejdzie (swego czasu istniało przeświaczenie, że The Cure > działa lepiej od niejednego druga): > CURE: > - Siamsee Twins (Pornography) > - Pornography (Pornography) > - Cała płyta Faith > - No i A Forest (ale tylko przy zgaszonym świetle). > oraz (moim zdaniem samo dno dołu) - Seventeen Seconds (z płyty o tym samym > tytule, wydanej kochani - w 1980 r. - tak tak...) A Bloodflowers to nie dół???!!! Ja tam sie zdołowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
jello_b Re: CURE 26.03.02, 14:54 Gość portalu: qrdebala napisał(a): > Nie polecam młodzieży (z resztą ona i tak tego nie słucha), ale jak doły, to > bez tego się nie obejdzie (swego czasu istniało przeświaczenie, że The Cure > działa lepiej od niejednego druga): > CURE: > - Siamsee Twins (Pornography) > - Pornography (Pornography) > - Cała płyta Faith > - No i A Forest (ale tylko przy zgaszonym świetle). > oraz (moim zdaniem samo dno dołu) - Seventeen Seconds (z płyty o tym samym > tytule, wydanej kochani - w 1980 r. - tak tak...) dorzuciłbym jeszcze "Sinking" z niezbyt co prawda poza tym udanej płytki "Head On The Door" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: finka Re: CURE IP: 158.75.60.* 09.04.02, 14:56 Nie. Cure nie są dołujący. Są świetni, ale nie dołujący... Nno, może troszkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Variet Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.03.02, 17:05 Kiedyś byłem w bardzo dobrym humorze i gdy przez pół godziny posłuchałem naszego swojskiego polskiego Variette (I znowu ktoś ..), to miałem ochotę wyskoczyć przez okno ... Nic nigdy mnie bardziej nie zdołowało - nawet dziewczyna, któa na randkę ze mną przyprowadziła swojego chłopca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 21:13 "Grace" Jeff Buckley Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.proxy.aol.com 23.03.02, 06:31 Scoud Mountain Boys (czy jak sie to pisze) "Have Mercy on My Soul" A w ogole to najbardziej doluje mnie Portishead (zwlaszcza"Half Day Closing" i "Glory Box". A juz najbardziej doluje mnie gdy moj maz zmusza mnie do sluchania Guided by Voices. HELP!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 23.03.02, 12:39 "to będzie syn" Tadeusza Woźniaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: good son Re: cave IP: *.phils.uj.edu.pl 26.03.02, 13:45 Gość portalu: sympathy napisał(a): > Nick Cave: "Mercy Seat" dlaczego dolujacy?! Zawsze, kiedy chce miec dobry humor, slucham Nicka (i przez to w kolko go slucham). Zaden inny znany mi wykonawca nie ma takiego poczucia humoru, tak cudownie okrutnego, stylowego i nikczemnego poczucia humoru. A "Mercy Seat" to w dodatku taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki kop energetyczny (chyba ze mowisz o tej wersji opartej na przerobce Casha, ktora Cave grywal na solowych koncertach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympathy Re: cave IP: *.arcor-ip.de 26.03.02, 20:19 mercy seat to kawalek, ktory nie odstepowal mnie na krok kiedy zostawila mnie po kilku latach pierwsza wielka milosc... moze dlatego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympathy Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.arcor-ip.de 25.03.02, 23:45 my dying bride: two winters only... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shellac Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.02, 00:30 proponuję Third Eye Foundation swego czasu Księżyk mocno lansował (czyli warto) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociątko Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 11:46 "nasza klasa" jacka kaczmarskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hirurg75 Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 217.153.127.* 26.03.02, 14:10 'You're lost little girl' Siousxie &the Banshees i od razu robi sie pochmurnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jello_b Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 26.03.02, 14:56 a moją żonę najbardziej dołują Świetliki - nie wiem dlaczego )) muszę ich słuchać w głębokiej konspiracji Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 26.03.02, 16:01 Zapomnialem o tym klasyku, jak moglem! Jak to slysze, to mam lzy w oczach, serio! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s "51" TSA 26.03.02, 15:03 Może nie najbardziej, ale solidnie. Dorzucę jeszcze Golden Live "24 Listopada 1994" (nie wiem, czy dobrze napisałam tytuł). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytka Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 62.233.151.* 26.03.02, 17:07 nine inch nails "hurt" Odpowiedz Link Zgłoś
retro Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 26.03.02, 18:20 Budka Suflera - każdy numer tej kapeli mnie dołuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pradera Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.acn.waw.pl 26.03.02, 18:37 retro napisał(a): > Budka Suflera - każdy numer tej kapeli mnie dołuje O, tak to mogłbym wymienić wiele... Ale chodzi chyba o zamierzone dołowanie, a nie tak mimochodem Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 28.03.02, 21:37 > Budka Suflera - każdy numer tej kapeli mnie dołuje echhh, kolejny niedoedukowany małolat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadja Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.l-blox.trzepak.pl 26.03.02, 21:25 Dla mnie - "Suicide is painless" & "Minute of Decay", i dożylnie wkomponowany w te piosenki głos Mansona.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quesso Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: 158.75.53.* 27.03.02, 01:56 Radiohead: 1)creep 2)piramid song doła można złapać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 13:00 1.pornografia the cure, ja sie tego boje słuchać. 2."closer" joy division, nic dziwnego, że sie chłopak powiesił. 3."faith" cure, strasznie smuuuutne. 4."seventeen seconds" cure, bardzo melancholijne. 5.bauhaus wszystko, dziwne klimaty. 6.wczesne sisters of mercy, ta prostota i dr.avalanche... 7.dead can dance, ale ta kobita smętnie zawodzi. 8.cassandra wilson, jazz też bywa smutny. 9.brygada kryzys, album czarny jak okładka. 10.jan garbarek "visible world", tak jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
jello_b Re: Najbardziej DOLUJACY kawalek 27.03.02, 13:14 kiedyś dołowały mnie jeszcze płyty Opposition, zwłaszcza "Breaking The Silence" i "Promises", a teraz... sam już nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś