Gość: vesna
IP: *.torun.mm.pl
06.08.04, 11:46
"Dragostea din tei" - kicz straszny. Ludzie, ratujcie, mnie to śmieszy, nie
drażni i na swój perwersyjny sposób mi się podoba. Jest tak nieudolne, że
budzi sympatię. Zwłaszcza łącznie z teledyskiem. Ktoś złapał to samo, co ja?