jasiek_natolin
02.10.04, 22:32
Nie macie czasem wrażenia,Drodzy Forumowicze,że przedstawiana w mediach
polska rzeczywistość jazzowa jest żałośnie wykoślawiona?
No bo mamy tam jedynie Stańkę i Możdżera.
No właśnie - Możdżera,zupełnie jakby to był jedyny polski pianista.A moim
zdanie mamy trzech świetnych muzyków bębniących w klawisze
fortepianu:Mencla,Możdżera i Wasilewskiego.Tę trójkę gonią jeszcze Jaskułke i
Tokaj.Jest jeszcze kilku świetnych pianistów starszego pokolenia,a
gdziekolwiek tylko spojrzę ,Możdżer się odzywa.
Co jest do cholery?Za nic w świecie nie powiem,że którakolwiek z płyt
Możdżera jest lepsza od "Interludium" Mencla.Za nic w świecie nie powiem,że
Możdżer na koncertach gra lepiej od Wasilewskiego,ale tylko on błyszczy w
mediach.
Który z nich jest najlepszy,tego oceniać się nie podejmę,wszyscy są świetni.I
dobrze,bo nie trzeba czekać na zagranicznych pianistów.Mamy swoich.