Dodaj do ulubionych

DEAD CAN DANCE W POLSCE!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:51
www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=5810945
Obserwuj wątek
    • Gość: ksenia Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:56
      To jest dopiero news! Już zaczynam oszczędzać, bo dobre miejsca w Kongresowej
      do najtańszych niestety nie należą ...
      • kicior99 Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! 29.10.04, 15:23
        i akurat teraz musze byc w Anglii... ;-(.................................
        • Gość: jack9 Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: 195.94.216.* 29.10.04, 15:32
          po prostu niewierze...
          To zbty piekne by było mozliwe


          Greg ale jeżeli będzie z DCD tak jak z koncertem Sigur Ros o którym pisałeś
          jakiś czas temu to...drzyj chłopie ...drzyj...wink
          • Gość: aneta Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 16:01
            hmmmm,mam nadzieje ze dadza z siebie wszystko co tylko dac sie da,szkoda tylko,
            ze jest w Warszawie ,a nie w Krakowie.Piszcie,jezeli bedziecie wiedzieli cos o
            cenie tego niesamowitego jak dla mnie wydarzeniasmile
          • Gość: greg Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.10.04, 17:00
            wrzuć na luz: www.alterart.pl/nn/dcd.htm
      • stephanie_s Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! 02.11.04, 20:24
        radosna nowina trzeba to uczcic!!!
        Cheers
    • braineater nie 29.10.04, 15:44
      chciałbym się okazać kasandryczną wroną, ale pewnie skończy się tak jak
      poprzednim razem, kiedy to też się napalałem, aż do etapu sikania sobie po
      nogach z radości...i nic...sad
      Pozdrowieniasmile
      • klymenystra szczerze mowiac 29.10.04, 17:57
        to wolalabym zeby sie nie odbyl... serce mi sie kraje, bo wiem, ze nie bede
        mogla pojechac- sam bilet do warszawy to okolo 100 zlotych...a jeszcze
        wstep... sad((
        • kicior99 Re: szczerze mowiac 29.10.04, 18:54
          jak sie oblowie na wyspach to kto wie...
          • kwiat_paproci Re: szczerze mowiac 29.10.04, 20:41
            do marca (właściwie to już kwiecień) może mi się dua nazbierać tyle kasy, żeby
            się na DCD wybrać. W święta się za Mikołaja przebiorę i będę dzieci straszyć,
            albo coś w tym stylu wink
    • piotrek_63 Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! 31.10.04, 11:24
      Coz mam nadzieje ze te wystepy to nie tylko i jedynie pretekst do zarobienia
      nieco wiecej kasy...
    • gaspar4 Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! 31.10.04, 13:35
      To wspaniała wiadomość! chociaż i tak nic nie przebije koncertu mego życia -
      DCD na górze Likavitos górującej nad Atenami,w których znalazłem się zupełnie
      bez związku z tym koncertem.Akurat promowali wtedy materiał z płyty
      Spiritchaser ale było też sporo utworów z płyt wcześniejszych.Takiego koncertu
      nigdy nie zapomnę.
      • koszatniczka Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów 18.11.04, 23:43
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaa

        www.alterart.pl/nn/dcd.htm
        • Gość: thierry Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 00:33
          i dobrze, za taką Muzykę trzeba płacic. Z DCD jestem gotów zapłacić nawet dwa
          razy tyle. A jak kogoś nie stać na 190 zł, to niech pożyczy i nie narzeka.
          • Gość: smerfa Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.proxy.aol.com 19.11.04, 21:25
            Ze to jeszcze istnieje! takie stare zespoly chyba jeszcze tylko w Pl moga
            liczyc na fanow?!
            • Gość: thierry Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.04, 09:31
              Buahahahaaaaa!!!Ale bzdury piszesz. DCD grają dużą trasę po Europie, a na
              jesieni przyszłego roku wyruszają do Stanów.
              • Gość: smerfa Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.proxy.aol.com 20.11.04, 11:30
                Dziwie sie tylko,ze jeszcze istnieja, bo DCD sluchalam jeszcze w Polsce na
                studiach, jakies 15 lat temu! I od tego czasu nic o nich nie slyszalam...
                Pozdrawiam
          • klymenystra Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów 20.11.04, 15:29
            alez cudne podejscie... tak przeciez latwo pozyczyc, prawda? a potem z czegos
            trzeba oddac uncertain a kupic sobie obiad i slownik, skserowac podrecznik i zaplacic
            za bilet miejski to chyba na kredyt.
            rozumiem ze Sztuka jest droga... i jak zawsze- dla wybranych. ci bez kasy moga
            jedynie sluchac plyt sciaganych z winmxa..
            podle
          • koszatniczka Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów 20.11.04, 15:42
            Gość portalu: thierry napisał(a):

            > i dobrze, za taką Muzykę trzeba płacic. Z DCD jestem gotów zapłacić nawet dwa
            > razy tyle. A jak kogoś nie stać na 190 zł, to niech pożyczy i nie narzeka.


            jasne, jak za wszystko, tylko wiesz - odnosze wrazenie, ze ty nie kumasz chyba
            do konca polskich realiow, choc chyba wlasnie tu mieszkasz. albo zarabiasz
            wystarczajaco dobrze, ze wlasne realia przyslonily obiektywizm. dokladnie o tym
            pisze ponizej Klymenystra...

            pozdrawiam
            • Gość: thierry Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.04, 17:31
              Ależ bardzo dobrze kumam realia. Co za problem pożyczyć 190 zł i potem w ratach
              oddawać przez kilka miesięcy. Błagam, nie mówimy o kwotach rzędu 1000 czy 10000
              zł. Jeśli Cię nie stać, to albo idź do pracy albo łap się za rozdawanie ulotek
              pod Rotundą. 190 zł zarobisz w jeden albo dwa dni. To jest takie polskie
              narzekanie: trzeba "aż" 190 zł zapłacić za występ ulubionego zespołu, więc
              trzeba na organizatorów popluć. A czy wiesz, że zespół też coś musi zarobić?
              Wiesz, że trzeba zapłacić za wynajem sali, sprzęt itd? Pewnie, najlepiej, aby
              DCD wystąpili za darmo na jakimś festynie, prawda?
              • Gość: onlyTHElonely Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:20
                oj, tak....za darmo. ja bardzo chętnie...na dożynkach na przykład
                ***
                SZUKAM SPONSORA
                mam trudny wybór...
                -dentysta
                -buty na zimę
                -bilet na DCD....
                hmmmm, co wybrać?
              • klymenystra Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów 20.11.04, 22:24
                roznosiles kiedys ulotki ????????? 190 zlotych za dwa dni... peeewnie... a juz
                sczegolnie jak sie studiuje uncertain
                wez pod uwage ze nie wszyscy sa ze stolycy, bilet pkp jednak tez kosztuje (w
                obie strony okolo 100 zlotych moj drogi nawet ze znizka). plus nocleg,
                zarcie... 300 zlotych to sporo.. oddawanie w ratach? a z czego? kasa za
                korepetycje musi wystarczyc na miesiac...
                gdyby grali w krakowie, pewnie bym poszla. gdyby grali w warszawie nawet ale w
                innym- tanszym- miesjcu- moze tez by sie udalo.
                ach
                poza tym- kto pozyczy 190 zlotych ? to raz. i dwa- kto zgodzi sie na oddawanie
                tego w ratach?
                kwoty rzedu 1000 zltoych? ale o co chodzi? przeciez tyle mozna pozyczyc, n`est-
                ce pas?
                pozdrawiam i zycze wiecej wyrozumialosci, bo nie o polskiej tendencji do
                chcenia wszystkiego za darmo tu mowa...
                • piotrek_63 bez przesady 20.11.04, 22:35
                  Przeciez mozesz odlozyc sobie troche kasy. DCD przyjezdzaja za jakis czas, nie
                  jutro. Jest mnostwo sposobow dorobienia 'na boku' a jak ktos lubi muzyke to
                  powinien sie jej poswiecic a nie rozpisywac zyciorys i zeznanie podatkowe.
                  Pewnie oryginalnych plyt tez nie kupujesz.
                  • klymenystra Re: bez przesady 21.11.04, 09:15
                    nie musisz czytac. staram sie wytlumaczyc tamtemu czlowiekowi, dlaczego jechac
                    nie moge.
                    odlozyc? wez pod uwage, ze ida swieta i pare urodzin uncertain
                    wszystkim jest tak latwo mowic...
                    plyt oryginalnych nie kupuje.zgrywam z netu. za to mam sporo ksiazek, bo jesli
                    mam wybierac, to literatura jest wazniejsza.
                    dobra, koniec z tymi zwierzeniami.
                    najwidoczniej wszycy tu maja mnostwo mozliwosci i mnostwo wolnego czasu na
                    zarabianie jak rowniez i szczodrych znajomych wiec zycze powodzenia i milej
                    zabawy na koncercie
                    pozdrawiam
                    • piotrek_63 Re: bez przesady 21.11.04, 09:25
                      klymenystra napisała:

                      > nie musisz czytac.

                      A Ty nie musisz pisac.

                      > odlozyc? wez pod uwage, ze ida swieta i pare urodzin

                      To nawet jakby za rok koncert byl to nie odlozysz, bo po drodze sa wakacje,
                      wielkanoc, Dzien Babci i Walentynki.

                      > plyt oryginalnych nie kupuje.zgrywam z netu.

                      Brawo. Wlasnie dzieki takim jak Ty bilety na koncerty tyle kosztuja. Lepiej
                      ukrasc i miec wszystko w dupie.

                      >za to mam sporo ksiazek, bo jesli
                      > mam wybierac, to literatura jest wazniejsza.

                      Nie interesuje mnie co jest wazniejsze a co mniej tylko fakt KRADZIEZY. Moge
                      komus ukrasc samochod i tlumaczyc sie, ze przeciez za swoje jedzenie place sam,
                      bo jest dla mnie wazniejsze.


                      > najwidoczniej wszycy tu maja mnostwo mozliwosci i mnostwo wolnego czasu na
                      > zarabianie jak rowniez i szczodrych znajomych

                      Niektorzy maja inicjatywe polaczona z checiami i szukaja roboty zamiast
                      siedziec w internecie i narzekac na brak pieniedzy. Zycze wiecej wytrwalosci.
                      • piotrek_63 P.S. pomysly 21.11.04, 10:15
                        Wlasnie zerknalem na nowy numer "Dlaczego" (listopadowy) ktory kupila sobie
                        moja corka. Jest cala lista propozycji jak mlodzi ludzie moga sobie dorobic i
                        ile sie za takie drobne prace dostaje. Polecam lekture.
                        • klymenystra Re: P.S. pomysly 21.11.04, 13:01
                          ZARABIAM. moze ciezko Ci to pojac, bo widze, ze sie uprzedziles, ale zarabiam i
                          ma mi to wyatarczyc na wszystko. poza tym- ucze sie. ciekawe, kiedy wiec
                          pracowac dodatkowo???? moze skrecac dlugopisy wieczorami albo chodzic na nocki
                          do fabryk, olewajac kolokwia i cwiczenia... widzisz, nie wszystkie studia maja
                          po 15 godzin w tygodniu uncertain
                          nie mysl, ze mnie zasmuciles piszac, ze kradne. wiem, ze tak jest, ale przy
                          cenach plyt innego wyjscia nie ma. 60 zlotych za cd. za 60 zlotych mam 12
                          obiadow, albo skserowany podrecznik.
                          a co do tego,ze przez caly rok znajdzie sie jakas okazja do wyadnia pieniedzy,
                          to masz racje.
                          wybacz zreszta- wole jechac na 3 dni ze znajomymi za 100 zltych niz wydac 300
                          na koncert, chocbym nie wiem, jak bardzo lubila zespol. taki mam charakter, bo
                          nie tylko muzyka sie liczy.
                          a skoro masz corke, to widac, wychowales sie w innych czasach. to wyjasnia
                          wiele.
                          • piotrek_63 przepraszam ze sie wtracilem 21.11.04, 17:26
                            Wlasnie widze, ze Twoja praca nie prowadzi do niczego. Zarabiasz, ale nie masz
                            pieniedzy. Uczysz sie, ale nie podbija to Twojej wartosci rynkowej. Skrecanie
                            dlugopisow nie jest dyshonorem, jesli ma Ci przyniesc jakis zarobek. Z takim
                            podejsciem rowniez i po studiach bedziesz bezrobotna. W sumie przepraszam za
                            rady, pomylilem sie. Bardzo sie ciesze ze nie pojdziesz na koncert DCD. Nie
                            zaslugujesz na to. Przez takich jak Ty to panstwo upadnie. Ale zawsze zera
                            najglosniej krzycza ze im zle, mimo ze nic nie robia. Zegnam.
                            • klymenystra Re: przepraszam ze sie wtracilem 21.11.04, 19:47
                              wow...
                              jestem zerem
                              nauka mi nic nie daje...
                              nie mam na nic pieniedzy
                              jestem gorsza..
                              nie jestem warta dcd.
                              och
                              och
                              rady
                              nie potrzebowalam rad. pisalam o tym, ze drogo.
                              zarabiam i mam na to co najwazniejsze- oraz rozrywki trwajace dluzej niz 2
                              godziny, ktore nie zostawia niedosytu.
                              ucze sie- z efektami i smiem twierdzic- sukcesami
                              bede bezrobotna? a ktoz z nas nie bedzie? i co to ma wspolnego z tematem?
                              wiesz- nie trzeba zarabiac duzo i byc przebojowym, zeby byc wartosciowym
                              czlowiekiem.
                              nie krzycze ze mi zle, tylko twierdze ze pewne rzeczy sa niesprawiedliwe. co o
                              mnie wiesz, zeby tak mnie oceniac? skad wiesz, czy mi jest zle? psycholog od
                              siedmiu bolesci ? przemysl jeszcze raz to co napisales i zastanow sie, czy to
                              Ty powinienes sluchac dcd, bo to Tobie brakuje wrazliwosci
                              • piotrek_63 Re: przepraszam ze sie wtracilem 21.11.04, 19:58
                                Napisalem ze jestes nic nie warta? Poczytaj jeszcze raz i idz po rozum do
                                glowy. Napisalem ze kradziez jest nie w porzadku. A jesli starasz sie ja
                                usprawiedliwiac histeriami to zle z Toba.


                                Bedziesz raczej bezrobotna bo czlowiek ktory sie nad soba uzala zamiast sie za
                                siebie wziac nie odniesie wielkich sukcesow. A w koncu Ci zaproponuja 700 zl
                                netto i sie posikasz ze szczescia. Szkoda tylko ze przez takich jak Ty zaniza
                                sie pensje uczciwie pracujacym i PRACOWITYM ludziom.
                                • klymenystra Re: przepraszam ze sie wtracilem 21.11.04, 22:01
                                  nauczono mnie czytac miedzy wierszami. prawdziwej histerii chyba jeszcze nie
                                  widziales.
                                  nie mozesz wiedziec nic na temat mojej pracowitosci- pisalam chyba juz o
                                  psychologu od siedmiu bolesci? usmiecham sie jak czytam Twoj post... jeej...
                                  nie bede tu wymieniac tego, z czego jestem dumna, bo osiagnelam sama. powiem Ci
                                  jedno- nie utozsamiam szczescia i satysfakcji z pieniedzmi. licze sie z tym, ze
                                  to co chce robic w zyciu fortuny mi nie da. przynajmniej nie bede sie bala, ze
                                  ktos sie do mnie wlamie i ukradnie markowe ciuchy, oryginalne plyty i i
                                  najnowsze audi tt z garazu.
                                  • Gość: fan Re: przepraszam ze sie wtracilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 22:19
                                    Oryginalne płyty nie są na pokaz. Są (abstrahując od pazernych wytwórni)
                                    wyrazem szacunku dla Twórcy. Przez takie myślenie ginie kultura słuchania
                                    muzyki- zdobywanie płyt, uważne słuchanie, poważne refleksje. Muzyki nie da się
                                    konsumować. A niestety do tego zmierzamy. Co by było gdybyś była tłumaczką i
                                    ktoś by bezpłatnie wykorzystał Twoją pracę?
                                    • klymenystra Re: przepraszam ze sie wtracilem 22.11.04, 18:53
                                      zalezy do jakich celow- gdyby ta praca byla na uzytek prywanty i nikt nie podal
                                      jej za swoja, byloby w porzadku. podobnie jest z mp3- to tak jakbym pozyczala
                                      od kogos plyte, przegrywala ja sobie- i nikt nie ma z tego zysku.
                                      odbior muzyki, refleksje nie maja nic wspolnego ze zdobywaniem plyt- chociaz,
                                      to naturalne, ze cos, czego zdobycie sprawilo wiecej wysilku, bardziej sie
                                      szanuje.
                                      • country_boy kradzione nie tuczy 23.11.04, 20:29
                                        • klymenystra i co z zwiazku z tym? 23.11.04, 21:23

                      • Gość: no_stres Piotrek_63 IP: *.d.pppool.de 23.11.04, 03:27
                        czlowieku masz jakas manie przesladowcza z tym kradzionym samochodem???
                        i w tym watku jak w tamtym o plytach sciaganych z netu
                        wszystkim robisz tu jakies pseudoanalizy psychchologiczne, moze zacznij od siebie?
                        bo frustracja, zlosc i arogancja az bija z Twoich wypowiedzi
              • koszatniczka Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów 21.11.04, 16:59
                Gość portalu: thierry napisał(a):

                > Ależ bardzo dobrze kumam realia. Co za problem pożyczyć 190 zł i potem w
                ratach i oddawać przez kilka miesięcy. Błagam, nie mówimy o kwotach rzędu 1000
                czy 10000 zł. Jeśli Cię nie stać, to albo idź do pracy albo łap się za
                rozdawanie ulotek pod Rotundą. 190 zł zarobisz w jeden albo dwa dni.


                Czlowieku, wyobraz sobie, ze mam wykształcenie wyzsze, nie studiuje juz, a
                zarabiam niestety bardzo, bardzo malo. dla mnie to jest wydatek i juz. koniec
                kropka, i nie mam dluzej zamiaru tlumaczyc ze powazny, bo jedank tego NIE
                ZROZUMIESZ. co nie znaczy ze na koncert nie ide - ide, ale jest to okupione
                powaznym nadszarpnieciem budzetu.


                To jest takie polskie narzekanie: trzeba "aż" 190 zł zapłacić za występ
                ulubionego zespołu, więc trzeba na organizatorów popluć. A czy wiesz, że zespół
                też coś musi zarobić? Wiesz, że trzeba zapłacić za wynajem sali, sprzęt itd?
                Pewnie, najlepiej, aby DCD wystąpili za darmo na jakimś festynie, prawda?

                na festynie moze by i mogli - ale pomysl jaka bylaby publicznosc, he he... tak
                to jest mysl!!! akurat doskonale orientuje sie w realiach koncetowych i wiem,
                ze wynajac sale pla pla pla i tepe i tede mozna znacznie taniej - ale jasne, to
                kongresowa i rzadzi sie swoimi prawami.

                najblizszy prawdy jest zdaje sie moj kolega, ktory mowi, ze po prostu kasa sie
                im skonczyla, wchodza do studia by nagrac nastepna plyte, musza miec za co,
                prawda? proste ale brutalne. stad takie a nie inne ceny biletów. kocham ten
                zespol, ale jestem realistka i wyroslam juz z idealizowania idoli. czego
                wszystkim zycze.
                • Gość: krysia Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 17:29
                  A ja specjalnie nie lubię Dead Can Dance, ale na koncert pójdę, bo 190 zeta to
                  parę groszy.
                  • Gość: DCD Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.04, 22:00
                    I to jest prawidłowe podejście. Brawo! Dokładnie. Na taki koncert warto wydać
                    te parę groszy, bo drugi raz takiego czegoś się nie zauważy
                  • Gość: no_stres Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.d.pppool.de 23.11.04, 03:32
                    czyzby pani Krysia, zalozycielka watku o oryginalnych plytach?
                    hahahaaa

                    no to niezle ta podpucha sie udala
                    dyskusja sie wywiazala, sukces jest
                    • sonic_nurse masz racje oryginalne plyty sa niewiele warte 23.11.04, 21:02
                      Kupilam kiedys plyte Ani Dabrowskiej na ryneczku a kolega mial legala ze sklepu
                      i wiecie co? Na mojej bylo wiecej piosenek! Hahaha frajer nie? Wydal 30 ZETA na
                      takie cos!!! A ja to stratna nie jestem.
              • Gość: agnes Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! ceny biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:29
                ale to takie polskie ponarzekac sobie... powyzywac na wszystkich, ze caly swiat
                jest winny temu, ze jestem taka biedna i tak mi zle.albo wziasc sie do roboty
                albo porezstac na tym co sie ma jaks ie nic nie chce robic aby zmienic swoja
                sytuacje. proste.
                jak mnie na cos nie stac to trudno. nie robie z tego tragedii. studiuje na
                razie i jestem na utzrymaniu rodzicow, ale jak juz skoncze( w koncu!) nauke,
                pojde do pracy i bede zarabiac to sobie poszaleje.
                a na razie jest oksmile
                pozdrawiam
        • klymenystra no to bawcie sie dobrze.... 20.11.04, 15:27
          sad
          • koszatniczka Klymenystro 21.11.04, 16:45
            nie wytłumaczysz ludziom wiedzacym lepiej - oni wiedza swoje i juz... i nie ma
            sensu wdawac sie w dluzsza dysksuje chyba...
            pozdrawiam
            • klymenystra Re: Klymenystro 21.11.04, 16:59
              wiem, ze sensu nie ma uncertain nie bede przytaczac wszystkich argumentow, bo znow mi
              ktos wypomnie, ze zyciorys pisze albo cos... oni wiedza lepiej.
              pozdrawiam
              • Gość: gosc portalu Re: Klymenystro IP: *.neto.pl / 212.33.69.* 22.11.04, 12:40
                no panie Piotrze w tym momencie to sie pan obrazil na 40% studentow, pozostale
                60% to chyba nie jest w 30% tak ambitna i pracowita jak klymenystra, powaga ja
                zaliczam sie do tych 60% i z cala pewnoscia zapewniam pana ze z takim
                podejsciem obraz studenta zacznie sie zlewac z chamem i dresiarzem.

                VIVA LA KLYMENYSTRA(pamietaj ze starego psa nowych sztuczek nienauczyszsmile
                pzdr
                • klymenystra Re: Klymenystro 22.11.04, 18:54
                  hm...znamy sie? czy to ironia? bo mam uraz...
                  • Gość: gosc portalu Re: Klymenystro IP: *.neto.pl / 212.33.69.* 22.11.04, 20:26
                    nieznamy sie to niejest ironia i niepowinnas miec urazu gdy ktos ci w chodzi w
                    dupe a byc szczesliwasmile
                    pzdr
                    • klymenystra Re: Klymenystro 23.11.04, 19:30
                      smile a to pozdrawiam serdecznie smile (choc wchodzenie w hm.. dupe wink nie jest tym
                      co klymenystry lubia najbardziej smile)
                      • Gość: gosc portalu Re: Klymenystro IP: *.neto.pl / 212.33.69.* 24.11.04, 23:45
                        heh spoko w imie ucisnionych studentek i w przekzie grozy dla post-tumatowego
                        trybu myslenia klaniam sie ja matoleksmile
      • Gość: nadzieja Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: *.chello.pl 22.11.04, 21:05
        pozdrowienia dla sygnaturki gaspara4 smile
      • Gość: nadzieja Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: *.chello.pl 22.11.04, 21:05
        pozdrowienia dla sygnaturki gaspara4 smile
        • tegoslaw_co_ma_nadzieje Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! 23.11.04, 23:41
          nadzieja, i dla mojej, nie?smile
    • Gość: bbbb Re: DEAD CAN DANCE W POLSCE!!! IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 09:05
      witam.
      ludzie-tytuł postu brzmi "DCD w Polsce"-cieszmy sie, bo powód jest. A rozmowa o
      pieniadzach, jest w kontekscie tego wielkiego wydarzenia wręcz niesmaczna.
      oczywiscie zgadzam sie, ze bilety sa bardzo drogie. współczuje wszystkim,
      którzy z róznych powodów nie bedą mogli być na kocercie.pozdrawiam serdecznie
    • Gość: jarboe ceny są bardzo dowcipne:) IP: *.mex.mescomp.pl 24.11.04, 16:27
      www.alterart.pl/nn/dcd.htm
      • Gość: thierry Re: ceny są bardzo dowcipne:) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 21:24
        to się do takich przyzwyczjaj, bo taniej nie będzie. Zobaczysz jakie ceny będą
        na inne koncerty w przyszłym roku, hahahahahaaaa
        • Gość: gosc portalu Re: ceny są bardzo dowcipne:) IP: *.neto.pl / 212.33.69.* 24.11.04, 23:43
          a co ma sie dziac UE nadczodzi sromotnym krokiem czy co?
          • klymenystra Re: ceny są bardzo dowcipne:) 25.11.04, 12:09
            Rosja, Rosja smile
            • Gość: thierry Re: ceny są bardzo dowcipne:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 13:49
              poczekaj na ceny biletów na koncert U2 w lipcu, wtedy zgaśnie Ci ten uśmieszek,
              hahahahahaaaaaa.
              • Gość: gosc portalu Re: ceny są bardzo dowcipne:) IP: *.neto.pl / 212.33.69.* 25.11.04, 16:02
                no coz za sztuke trzeba placic(czym wieksza tym wiecej $ )nikt tego biegu
                niezmini

                jakis tam zapocony koncert punkowy kosztuje 2,50zl a DCD 250zl roznica w cenie
                jest jebitna, kosz emocji wyniesiony z obu koncertow bedzie proporcjonalny do
                cenysmile
                • koszatniczka Re: ceny są bardzo dowcipne:) 25.11.04, 16:16
                  Gość portalu: gosc portalu napisał(a):

                  >>>no coz za sztuke trzeba placic(czym wieksza tym wiecej $ )nikt tego biegu
                  nie zmieni.


                  idac za tym tokiem rozumowania, moznaby stwierdzic, ze poniewaz bilety na
                  koncert Celine Dion kosztuja w przeliczeniu na PLN 400 zł, to ''tworzy'' ona
                  wielka sztuke he he.


                  >>>jakis tam zapocony koncert punkowy kosztuje 2,50zl a DCD 250zl roznica w
                  cenie jest jebitna, kosz emocji wyniesiony z obu koncertow bedzie
                  proporcjonalny do cenysmile


                  rozumiem, ze jednak prowokujesz, bo nie wierze, ze serio piszez takie
                  farmazony... ten usmieszek na koncu chyba jednak swiadczy ze zartujesz... mam
                  nadzieje.

                  zaczyna tu niezle jak widze dominowac poczucie ''elytarnosci''.... aaaaaaa
                  • Gość: gosc portalu Re: ceny są bardzo dowcipne:) IP: *.neto.pl / 212.33.69.* 25.11.04, 18:09
                    jakiej elitarnosci? jestem zwyklym szarym studentem(moze niezwyklym i
                    kolorowymsmile

                    b.mi zalezy na tym koncercie splacenie dlugu w wysokosci 190 zl bedzie
                    b.karkolomne
                    no ale coz jezeli mam sie bawic w dlugi takiego kalibru to wole doplacic 60z i
                    podziwiac spektakl z bliziutka(moze Lisa Gerrard pusci mi oczkosmile

                    a i nieprzyjmuj tego doslownie ze poziom "kultury" kresli pieniadz
                    bywalem na podziemnych artystycznych imprezach gdzie wjazd kosztowal
                    przyslowiowa "zlotowke" a mozna bylo niezle sie podniecic sztuka.
                    no ale coz ta sztuka niebedzie kosztowala 1 zl i niema sie czemu dziwic
                    trudno sie mowi,ale niemam zamiaru spieprzyc tego konceru(nawet gdyby kosztowal
                    300zl)raz juz zrezygnowalem z Coil'a i do tej pory pluje sie po brodzie
              • klymenystra Re: ceny są bardzo dowcipne:) 25.11.04, 16:36
                to do mnie?
                nie slucham U2 uncertain
                cha cha uncertain
              • Gość: jarboe nie wybieram się IP: *.mex.mescomp.pl 26.11.04, 09:59

                zatem koncert U2 ma się nijak do mego uśmiechusmile

                pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka