Dodaj do ulubionych

Śpiewający Panowie.

16.11.04, 14:24
Ulubieni: Kevin Mahoniowy, Mahogany? Johnny Hartman, Kurt Elling.
Obserwuj wątek
    • jazzbaky1 Re: Śpiewający Panowie. 16.11.04, 14:37
      Fajny ten Elling. Mahogany aksamitny misio. Ale Mocarz-Pionier Eddie Jefferson
      to mój ulubieniec. Nat "King" Cole też, chociaż to niby "pop". But not for me ,
      Honey.
      • jazzfoxy Re: Śpiewający Panowie 16.11.04, 14:44
        Frank Sinatra - najlepszy!
        • jasiek_natolin Re: Śpiewający Panowie 16.11.04, 21:53
          Jeszce bardziej niż gitarzystów nie lubię śpiewających jazzmanów. Wokalistki
          jeszcze mogą być,ale wokaliści - absolutnie.
          Dlatego jak mam ochotę posłuchać męskiego wokalu,to włączam albo Rolling
          Stones,albo Red Hot Chili Peppers,albo Nirvanę,albo Niemena ,Kazika,Janerkę czy
          Waglewskiego.
          Sinatra też może być.
          • jaki.fajny.nick Re: Śpiewający Panowie 16.11.04, 22:48
            Pozwolę sobie zgodzić się z Przedmówcą w kwestii śpiewających jazzmanów , choć
            niekoniecznie w kwestii gitarzystów smile. Jeśli jednak miałbym głosować na
            jazzmana - wokalistę to typuję Keitha Jarretta.
            Moim skromnym zdaniem śpiewających facetów i najseksowniejszych muzyczek należy
            raczej szukać gdzie indziej niż w jazzie choć jak już wcześniej napisałem 'de
            gustibus ...'
            Mimo to daleki jestem od ortodoksji i czasem włączam Culluma, Cincottiego,
            ... Elling może być, ... Kenny Rankin choć bardziej dla żony smile.
            • ella66 Re: Śpiewający Panowie 17.11.04, 10:29
              Jeśli Jarrett, to musowo Eroll Garner. Ale także Clark Terry i Dizzy robili
              niezły użytek ze strun głosowych.
              • jazzfoxy Re: Śpiewający Panowie 18.11.04, 11:55
                Poza jazzem: Tom waits i Nick Cave.
                • jazzfoxy Re: Śpiewający Panowie 18.11.04, 13:13
                  Bobby McFerrin, swietny glos i seksowny facet.
                  • ella66 Re: Śpiewający Panowie 18.11.04, 13:17
                    Śpiewający sopranem!!! Niezłe. Identyfikacja płci w sztuce jest bardzo ważna...
                    Jest jeszcze jakiś Jarreau...To ci dopiero babeczka.
                    • jazzbaky1 Re: Śpiewający Panowie 18.11.04, 14:13
                      Sporo śpiewających "pań" wśród panów.
                      O Boże, toż to prawie złota dwunastka baletu!
                      I co wy na to, chłopaki? PAAA.
    • ashanti5 Re: Śpiewający Panowie. 19.11.04, 18:15
      Co prawda spoza jazzu, ale absolutly the best - Maynard Keenan z Toola.
      Niesamowity głos. Podobniez, jak głos Keitha Caputo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka