Od dłuższego czasu staram się znaleźć jeden utwór z muzyki klasycznej. Dane
niestety mizerne: kiedyś w latach 80tych często go grano w Koncercie Życzeń
TVP1, na "clipie" kobieta (chyba blondynka) na scenie przy mikrofonie wykonuje
go żywiołowo na flecie poprzecznym. Coś pięknego! Mam nadzieję, ze ktoś to
pamięta i zna nazwisko kompozytora i tytuł. Wdzięczność do grobowej deski!