znawcah
21.01.05, 18:49
Ostatnio wpadła mi w ręce płyta Bowiego "Let's Dance"! Wspaniała dawka muzyki
na dobrym poziomie! Naprawdę, kopalnia przebojów z utworem tytułowym na
pierwszym miejscu wszystkich list wszech czasów. Dobre jest też "Low",
chociaż takie trochę mniej hitowe. Bowie miał słabsze momenty, jak "Ziggy
Stardust" i inne bełkotliwe zrzędzenia, ale na szczęscie od pewnego czasu
nagrywa wspaniałe albumy na naprawdę wysokim poziomie. Z nowszych
polecam "Hours", super płyta!
Papaty