Dodaj do ulubionych

rarytasy PSB - czy warto sie trudzic?

16.02.05, 13:00
No prosze... udalo mi sie wczoraj, wreszcie, zdobyc akustyczna wersje
Decadance. nie bylo warte zachodu - po prostu Decadance... tylko ze
akustyczniesmile. z tej okazji chetnie uslyszalbym od Was:

1. Jakiego najrzadszego rarytasa macie w swojej kolekcji (wersja, mix, utwor,
live, promo, etc.), cos co pozwala Wam odczuc dume ze zdobyczysmile takze mp3

2. Co uwazacie za najtrudniejszy, jesli nie niemozliwy, do zdobycia utwor PSB?

3. Czy myslicie ze w ogole warto jest sie przejmowac tymi trudnymi do
zdobycia utworami, czy sa one jakos szczegolnie dobre, czy tez maja jedynie
wartosc kolekcjonerska.

Dodam, ze chodzi mi wylacznie o kawalki oficjalne, czyli bez amatorskich
mixow.
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 16.02.05, 16:05
      dla mnie jest to troche denerwujace.
      np. west end girls jest tyle wersji ze to skandal.
      Wg mnie robienie ilus-tam wersji - to racaej przejaw jakiejś niezdrowej chęci
      poprawiania.
      • balshoy Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 16.02.05, 19:51
        zawsze jestem na TAK!każda piosenka czy wersja to po prostu coś nowego psb...
        np. fakt, że tyle jest wersji WEST END GIRLS to zachwycające - jak brzmi
        pierwsza wersja potem np. acid house czy "Montreale" aż do takiej choćby z
        NIGHTLIFE TOUR czy choćby tej ostatniej przeze mnie słyszanej,
        krótkiej,treściwej zbudowanej na basiku...
        Już dawno zaglądam na stronkę takiego amerykańca psb commentary i tam
        poznawałem tytuły..a sam ostatnio podzieliłem się z kilkoma osobami
        PHILADELPHIĄ Neila Younga, czy IT'S A SIN z festiwalu w Sziget...
        a dosłownie w ostatnich dniach jestem "zasilany" przez Michała demówkami np.
        rent,two devided by zero, czy in the night ( miodzio !)
        Co chciałbym zdobyć? PSB jakiś czas temu zrobili electro-clash wersję super
        hitu NIRVANY...Smells Like Teen Spirit
        Acha ..i trzeba pamiętać,że te różne wersje i remiksy to przecież dzieło innych
        artystów a firmowane znakiem psb; czasmi chłopaki mają w tym większy ,czasmi
        mniejszy udział..nawet o takiej Miracles mówią, że wiele się przy niej nie
        narobili a Flamboyant doszlifowali z Tomcraftem ( choć oba utwory są jak
        najbardziej autorstwa NT&CL ...)
      • michal_psb Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 16.02.05, 20:03
        Moim rarytasem, którego długo poszukiwałem był Young Offender w wersjia Jam &
        Spoon, a w posiadanie którego wszedłem w dość przypadkowy sposób. Kupiłem od
        znajomego singiel Liberation w pomarańczowej okładce i jechałem do domu
        zadowolony, kiedy patrzę a w środku jest inna płyta, niebieska z drugiego
        krążka z tym utworem i Decadence unplagged. Bardzo się ucieszyłem. Z płyt moim
        rarytasem było Very Relentless, które udało mi sie sprowadzić ze Stanów
        Zjednoczonych. Ale wracając do pytania czy warto się trudzić, jesli chodzi o
        rarytasy. Odpowiem tak, warto, bo nasz rynek muzyczny jaki jest to wszyscy
        widzą, a będąc fanem, nie mając czegoś, ale zarazem nie starając się o zdobycie
        tego, to dla mnie to takie niebycie fanem. Trzeba sobie odpowiedzieć, tak
        jestem fanem i zależy mi na tym albo nie i kropka. A nie próbować a może innym
        razem a możę przy okazji etc, nie lubię takiej postawy.
        Odniosę się jeszcze do wypowiedzi Maff1'a odnosnie mnogości wersji jednego
        utworu. To że nasz rynek muzyczny jest staroświecki, nawet singla nie można
        kupić w sklepie, to bardzo źle. Różne wersje są tworzone dla potrzeb stacji
        radiowych, dyskotek, klubów. Sam bawiłem się przy ciekawych wersjach New York
        City Boy w klubie. Nie uważam tego za poszukiwanie doskonałości. Jest to dobry
        sposób na reklamę i sprzedaż utworu. Fani chętnie kupują takie wydawnictwa. Ja
        mogę sie pochwalić promocyjnym krążkiem I don't know what you want....
        sprzedawanym tylko dla DJ'ów i stacji radiowych, z 6 wersjami. Bardzo fajne
        wydawnictwo, a zarazem dobry krok marketingowy.
        • eliks Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 16.02.05, 20:27
          czyli generalnie mamy podobny poglad, im wiecej PSB tym lepiejsmile

          maff - nie sadze zeby to chodzilo o poszukiwanie doskonalosci, to raczej proba
          wariacji we wszelkie mozliwe strony. dlaczego WEG ma tyle wersji? no bo to
          superhit, po prostu. jesli jeszcze nie znasz, polecam wspominane przez Balshoya
          Montreale

          balshoy - dzieki za pliki!

          michal - ale o ktorej wersji Young Off mowisz? bo sa dwie, obie popelnione
          przez J&S! ta pierwsza jest lepsza niz orginal, i wszyscy ja znaja, a druga nie
          ma nawet nazwy, po prostu Version 2 o ile dobrze pamietam

          ja w swoich zbiorach plytowych nie posiadam jakichs rarytasow - co najwyzej
          amerykanskie wydanie RELEASE 2CD i singla AbFab. natomiast jesli chodzi o
          zbiory, co tu duzo ukrywac nielegalne, to moge sie pochwalic wszystkimi
          remixami Break4Lovesmile, 9-cio minutowym This Must Be The Place... - nawet Neil
          zaprzeczyl ze taka istnieje! no i moze nie tak rzadkim ale dluuugo przeze mnie
          szukanym GW (fire island mix)

          pozdrawiam wszystkich zwolennikow polowania na remixy PSB!
          • j.wojak Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 17.02.05, 09:25
            eliks napisał:
            > 9-cio minutowym This Must Be The Place... - nawet Neil
            > zaprzeczyl ze taka istnieje!

            Co to za wersja? "This must be..." to moja ulubiona piosenka!
            • eliks Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 17.02.05, 11:10
              j.wojak napisał:

              > Co to za wersja? "This must be..." to moja ulubiona piosenka!

              o to byla kiedys cala burza podczas sesji pytan do PSB na oficjalnej. ktos mial
              pretensje do calego swiata, ze japonskie wersje plyt zawieraja niepublikowany
              gdziekolwiek indziej material. na dodatkach do europejskiego JEALOUSY mozna
              znalezc wydluzona wersje TMBTPIWYTL (7 minut), natomiast u japonczykow owa
              wersja byla jeszcze dodatkowo wydluzona do 9 minut! atmosfere podgrzala
              dodatkowo odpowiedz Neila, ze taka wersja nie istnieje!, na co w nastepnym
              miesiacu posypaly sie pioruny na Neila, ze nieprawda, itd.
              Neil ostatecznie przyznal racje fanom ze taka wersja rzeczywiscie sie ukazala,
              a ekskluzywne wydania plyt w japonii to po prostu marketing.

              jesli chcesz chetnie sie z Toba podziele tym plikiem (ok. 10MB), ale jak na moj
              gust nic nie tracisz - nie ma nic nowego, po prostu powydluzana z kazdej strony
              wersja z Behaviour.
              • j.wojak bardzo proszę! 21.02.05, 12:44
                eliks napisał:


                > jesli chcesz chetnie sie z Toba podziele tym plikiem (ok. 10MB)

                Bardzo proszę. Wysłałem maila, ale czyżby nie dotarł? prosze więc tą drogą.
              • jack.psb Też poproszę... 24.02.05, 12:21
                Uwielbiam ten utwór!Przeslij go jeśli możesz na moją pocztę : yokozuna@wp.pl
                Dzięki wielkie!
              • j.wojak hej, Eliks! ponownie prośba 28.02.05, 10:21
                gdyby szwankowała poczta gazety.pl to alternatywnie
                jawi małpa plusnet.pl
                • eliks This must be the place... 28.02.05, 14:24
                  j.wojak napisał:

                  > gdyby szwankowała poczta gazety.pl to alternatywnie
                  > jawi małpa plusnet.pl

                  o rany przepraszam Was, zupelnie zapomnialem o tej wysylce. jutro wysle, ok?smile
          • michal_psb Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 17.02.05, 10:36
            Eliksie ja miałem na myśli Young Offender Trip-o-matic fairy tale mix", a ten
            drugi jako remix 2 też mam choć ten pierwszy bardziej lubię. Chociaż z wersji
            Young Offender to najbardziej podoba mi sie ta z Gliwic czy Glastonbury,
            połączenie orginału z tym mixem Jam&Spoon, o którym mówiłem powyżej. Uwielbiam
            słuchać tego YOsmile).
            • eliks Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 17.02.05, 11:31
              Michale, niestety u mnie z wersjami live jest cienko. czy Glastonbury to byl
              ten koncert ktory niejako poprzedzal Nightlife tour?

              jesli jestes sklonny wymienic sie na jakis remiks za YO Remix 2, jestem
              pierwszy w kolejcesmile
              • michal_psb Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 17.02.05, 20:59
                Young Offender, o którym napisałem w wersji z Gliwic czy Glastonbury to były
                juz po Nightlife Tour, zresztą chyba to była ta sama wersja. Natomiast ja
                bardzo chętnie moge jeszcze inne remixy odstapić. Mieszkam w Wawie więc możemy
                sie umówiś lub jakos podesle pocztą.
    • krikra Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 16.02.05, 21:17
      eliks napisał:

      > 1. Jakiego najrzadszego rarytasa macie w swojej kolekcji (wersja, mix, utwor,
      > live, promo, etc.), cos co pozwala Wam odczuc dume ze zdobyczysmile takze mp3

      Ja do niedawna poprzestawałam na bardzo oficjalnej kolekcji, tj. same albumy (!)
      Serio. Dopiero niedawno zainteresowałam się innymi wersjami, i jak na razie
      jestem na etapie zbierania, hehe.
      A czy warto zawracać sobie głowę zbieraniem? No, można się bez tego jakoś obejść
      - ja przez tych ileś lat dawałam sobie radę wink Jestem jednak jak najbardziej
      pozytywnie nastawiona do mnogości wersji. Zawsze można spojrzeć na znaną
      piosenkę od innej strony, przekonać się, co mogą z nią zrobic inni, czasem jest
      po prostu ciekawie posłuchać, jak inaczej brzmi...
      • verybilingual Niechce się chwalić:) ale.. 18.04.05, 19:47
        posiadam chyba wszystko na ten moment no moze kilku piosenek nie mam.Mam
        mnóstwo płyt z remixami.Brakuje mi koncertów z całego cyklu Nightlife Tour.
        Dumny jestem z pewnej wersji piosenki You Only Tell Me You Love Me(live in ...)
        Moze mam coś bardziej cennego a nawet o tym nieiwem heheh.jak ktoś chce jakąś
        mp3 to pisać drunk7_92@tlen.pl lub na gg(numeru nie pamiętam)wpiszcie
        Verybilingual i misato Dąbrowa Górnicza
        • balshoy Re: Niechce się chwalić:) ale.. 18.04.05, 20:56
          to ja od razu poproszę..na początek
          west end girls Montreale..jak leci po kolei 7", 12", dub i instrumental...bo
          mam to tylko na kasecie smile
          mój adres balshoy@op.pl
          ps. ponoć istnieje jakaś odświeżona wersja sunglasses, ale nigdzie nie
          znalazłem potwierdzenia tego info..a może masz?
          interesuje mnie także ostatnie , niespełna 3 minutowe wcielenie west end girls
          ( prezentowane m.in. w show Grahama Nortona ) również przyjmę z otwartymi
          łapkami smile
          • j.wojak sunglasses 19.04.05, 11:14
            balshoy napisał:

            > ps. ponoć istnieje jakaś odświeżona wersja sunglasses,

            Właśnie- co to za utwór? Słyszałem jakiś kawałek wpleciony w stary remix West
            End Girls, ale nic o tym nie wiem

            Jacek
            • eliks Re: sunglasses 19.04.05, 16:18
              ten utwor nazywa sie Sunglasses At Night, spiewany w latach 80tych przez Coreya
              Harta (to jego glos slyszysz w tym starym mixie).

              pozniej pod koniec lat 90tych (a moze juz w 200X) ten utwor zostal zcoverowany
              przez Tiga & Zyrenthius (chyba tak sie to nazywalo)
              • balshoy Re: sunglasses 19.04.05, 17:25
                wpleciony tak..ale NIE GŁOS COREYA HARTA, mylisz się, ja znam w każdym bądż
                razie również oryginał..bo w wersji psb śpiewa na pewno CHRIS ...I TO PEWNIK
                BEZ 2 DWÓCH ZDAŃ!
                • krikra sunglasses ??? 19.04.05, 21:45
                  balshoy napisał:

                  > bo w wersji psb śpiewa na pewno CHRIS ...I TO PEWNIK
                  > BEZ 2 DWÓCH ZDAŃ!

                  Serio??? pierwsze słyszę.. nie tylko, że PSB nagrywali SUNGLASSES, ale że
                  jeszcze Chris... jeśli to prawda, to baardzo bym chciała to usłyszeć smile
                  • balshoy Re: sunglasses ??? 19.04.05, 22:09
                    serio serio..., nawet wspominałem o tym bodajże w wątkach o coverach...czy ja
                    tu kiedyś coś zmyślałem smile ? to się nazywa u psb...
                    west end girls sunglasses..postaram się wkrótce Tobie to podesłać
                • diesel46 Re: sunglasses 19.04.05, 23:00
                  balshoy napisał:

                  > wpleciony tak..ale NIE GŁOS COREYA HARTA, mylisz się, ja znam w każdym bądż
                  > razie również oryginał..bo w wersji psb śpiewa na pewno CHRIS ...I TO PEWNIK
                  > BEZ 2 DWÓCH ZDAŃ!

                  Cooooo????? Pierwszo słysze.
                  Ja znam "West End - Sunglasses" z 84 roku wydany przez ZYX i to jest zmiksowane
                  WEG z oryginalnym Sunglasses at night Coreya Harta. Potem ZYX wydał jescze w
                  1988 roku ponad 8 minutowy Megamix (West End-Sunglasses/One More Chance/West End
                  Girls). Chris tam napewno nie "śpiewał"

                  --
                  Pozdrawiam
                  Andrzo
                  • balshoy Re: sunglasses 19.04.05, 23:31
                    pewnie znamy to samo.jeżeli to jeszcze trwa 7.20..to bankowo to samo;
                    a ja akurat słyszałem tego Coreya i jego sunglasses, nawet klip ściągnęlem z
                    netu... i dlatego się upieram, że to nie on jest "wmiksowany"
                    dysponujesz oryginałem Harta? podeślij na balshoy@op.pl
                    w końcu tylko krowa nie zmienia poglądów...
                    • diesel46 Re: sunglasses 20.04.05, 01:58
                      balshoy napisał:

                      > pewnie znamy to samo.jeżeli to jeszcze trwa 7.20..to bankowo to samo;
                      > a ja akurat słyszałem tego Coreya i jego sunglasses, nawet klip ściągnęlem z
                      > netu... i dlatego się upieram, że to nie on jest "wmiksowany"


                      Cholerka to faktycznie nie On. Teraz sobie ściągnąłem zeby sprawdzić.
                      Wychodzi na to, ze ktos to jescze wykonywał ale nie moge zidentyfikowac tego
                      ktosia. Wiadomo tylko, że mix zrobił niejaki Mach 2.

                      > dysponujesz oryginałem Harta? podeślij na balshoy@op.pl
                      > w końcu tylko krowa nie zmienia poglądów...

                      No ja juz zmieniłem smile natomiast Chris to to wg mnie napewno nie jest.
                      Szkoda, że dział questions na oficjalnej stronie cos ostatnio nie jest
                      aktualizowany.
                      Ostatecznie mozna by rzucic pytanko do samych mistrzów wink

                      --
                      Pozdrawiam
                      Andrzo
            • balshoy Re: sunglasses 19.04.05, 17:21
              wpleciony..to on jest już 20 lat...bo to bardzo stara wersja weg ;oryginał
              sunglasses śpiewał Corey Hart..dokładnie sunglasses at night, to piosenka
              zresztą z tych samych lat tj. z początku 80...
        • eliks Re: Niechce się chwalić:) ale.. 19.04.05, 16:20
          ja wciaz na prozno szukam I Want a Dog (techno funk remix)
          jesli masz (lub ktos ma) to prosze na j_oslak(at)tlen.pl
          byc moze mam tez cos czego Ty poszukujesz, chetnie sie wymienie
          • verybilingual eliks podaj tlena 19.04.05, 16:38
            Moge cię prosić o twój tlen wpisuje ten adres i nic nie moge cie znaleść mozesz
            mi podac info imię,miasto, wiek itp?
            • eliks Re: eliks podaj tlena 20.04.05, 08:52
              verybilingual napisał:

              > Moge cię prosić o twój tlen wpisuje ten adres i nic nie moge cie znaleść
              mozesz
              >
              > mi podac info imię,miasto, wiek itp?

              ??? a sam adres nie wystarczy?
              jak nie to trudno sie mowi
    • rafi.raf Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 19.02.05, 11:07
      1. nie mam takiego poczucia
      2. miałem problem z "Can you forgive her?", swing version. gdy bylem w uk, 7 lub 9 lat temu, widzialem plyte w komisie. nie kupilem. zdobylem ten utwor ostatnio smile dzieki temu forum.
      3. jesli jest sie zainteresowanym w tworczosci danego artysty to tak. nie sadze jednak, ze samo zbieranie jest wartoscia. skad jednak mozemy wiedziec czy warto miec ten utwor jesli go nie uslyszymy?
      • krikra Re: rarytasy PSB - czy warto sie trudzic? 19.02.05, 12:14
        rafi.raf napisał:

        > skad jednak mozemy wiedziec czy wart
        > o miec ten utwor jesli go nie uslyszymy?

        Wyjątkowo trafna uwaga. Tak wiec warto wysłuchać jakiejś piosenki choćby tylko
        po to, by stwierdzić, że się nie podoba, odłożyć ją i nigdy do niej nie wracać wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka