IP: 213.76.149.* 14.06.02, 09:44
W końcu się "przełamałem" i kupiłem tę płytę za całe 16.99 w Media M.
AAAAAAAAAAACH - co za granie!!!!! Oczywiście znałem to już o dawna (w zasadzie
od początku czyli od gwiazdki'83, ale teraz sobie odświeżam i po prostu nie
moge wyjść z podziwu. Kurcze - Hołdys jest geniuszem i to slychać na tej płycie
(no i oczywiście na "Świniach" też)... Troche tam wpływów Police, ale tak się
wówczas grało. Niemniej Hołdys potrafił to doprawić paroma elementami i
ostatecznie wyszła z tego rzecz niezwykła w skali światowej. Złego słowa sobie
nie dam powiedzieć na tę muzykę. Jedna z polskich płyt wszechczasów...
CZEMU TAK SIĘ DZISIAJ NIE GRA? Albo inaczej - CZEMU TAKIEJ MUZYKI NIE PUSZCZA
SIĘ W RADIU????????
Obserwuj wątek
    • ugugunana Re: I CHING 14.06.02, 10:29
      A kto to wydał?
      • ugugunana Kasa... 14.06.02, 10:55

        Dobra - domyślam się, że Sonic albo coś podobnego. To jest odpowiedzią na Twoje
        pytanie - po prostu nikomu nie zależy, żeby promować ten album - wydawca nie ma
        na to pieniędzy. Cóż nastały komercyjne czasy...

        Ja też lubię "I Ching"...

        P.S.

        Czy przypadkiem Osjan nie próbuje znowu grać? Coś mi się obiło o uszy... Wie
        ktoś coś o tym?
        • teddy4 Re: Kasa... 15.06.02, 14:41
          I CHING jest płytą miejscami genialną. Debiut wokalny Wagla w "Ja płonę" i
          świetna piosenka "Wojna grubych z chudymi" z najlepszą partią basu w historii
          polskiego rocka. Plus naprawdę dobre teksty. Nie mogę tylko strawić solówek
          Nowaka i kawałków o niczym typu "Milo".
    • Gość: kenzo Re: I CHING IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 21:26
      Dzieki tej plycie zostalem buddysta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka