Dodaj do ulubionych

Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy

16.03.05, 11:08
Tu proponuję zamieszczać wszystko, co tylko związane jest z, rozpoczynającą
się już niedługo, trasą. Na początek nienajciekawsza wiadomość - wciąż nie
mamy potwierdzenia supportu chorzowskiego: www.u2.com/tour/
Obserwuj wątek
    • pride26 Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 17.03.05, 11:22
      support to podobno The Killers.
      Dużo ciekawych informacji o trasie można przeczytać na www.u2tour.de
    • peternurek1 setlista z prób w Vancouver 19.03.05, 12:23
      Podobno wygląda tak :

      Sometimes You Can't Make It On Your Own
      Stuck In A Moment
      Love And Peace Or Else
      Out Of Control
      City Of Blinding Lights
      All Because Of You
      Yahweh
      40
      Bad
      Beautiful Day
      Pride
      Where The Streets Have No Name
      Walk On
      Elevation
      One
      I Still Haven't Found
      Vertigo
      Miracle Drug
      Bullet The Blue Sky
      With Or Without You
      Running To Stand Still

      Podejrzewam że albo jest to znów jakiś wymysł fanów, albo utwory po prostu sa
      nie po kolei.
      • better.than.the.real.thing Re: setlista z prób w Vancouver 19.03.05, 16:39
        Na tej setliscie chyba po raz pierwszy pojawia sie Where the streets have no
        name.
        A dzisiaj wlasnie snilo mi sie ze bylam z babcia(sic) na koncercie i Streets
        nie zagrali uncertain
        wink
      • better.than.the.real.thing Re: setlista z prób w Vancouver 19.03.05, 16:45
        A, i podobno oprocz tego slyszano zespol probujacy The fly, Even better,
        Zoostation i polowe Boy wink
    • peternurek1 inna setlista z Vancouver :)) 21.03.05, 17:17
      5:45pm*
      Stuck(very loose rehearsal - no vox)
      Elevation (full band - trying out sounds/arrangment)

      Band stopped - I left

      *8:00pm*
      Unknown(loose jamming with Edge trying out sounds etc.) barely
      audible outside venue.

      I left once again.

      *10:00pm*
      One Step Closer
      Electric Co.(full version 5-6m)
      An Cat Dubh(?)(full version 5-6m)
      Beautiful Day
      Miracle Drug
      Sometimes Make...(with Scott Walker outro - like SNL)
      Love/Peace (very loud 'heartbeat' bass part - 'where is the love'
      part will make crowds go apeshit)
      Elevation(live 'woos')(band fooled around with intro)
      Stuck..(Bono and Edge keys only)
      Yahweh(very rough version Bono and Edge guitar only)
      One
      Streets
      Gloria(u2 song)
      RTSS (full version - Edge piano, no harmonica)
      Zoo Station (with weird voiceover intro)
      Vertigo(w/ SFB verse and 4-5sec gaps before each chorus) (tonight
      was very fast and ragged, it must have been a long day)
      All Because of You
      Sunday Bloody(full band - original key, stopped after 2 lines -
      several more attempts with changes)
      40
      *12:10*(past midnight) u2 stopped playing for the night

      *2:00am* Bono talked to 7 fans from his car for 5 minutes as it was
      leaving.

      I was probably the only outside person who listened to the
      10pm 'set'. There is no view inside the venue, but I do know that
      they always had the houselight on. The light show likely will be
      worked on California.

      One of the roadies Friday said that set strike down in 5pm Saturday.

      No nieźle, nieźle, nienajgorzej smile)
    • peternurek1 setlista z wczoraj (podobno ostateczna) 26.03.05, 01:31
      City of Blinding Lights
      The Electric Co.
      An Cat dubh
      Into the Heart
      Beautiful Day
      Miracle Drug
      Sometimes You Can't Make It On Your Own
      Love and Peace or Else
      Elevation
      Stuck in a Moment...
      Yahweh
      Gloria
      One
      Where the Streets Have No Name
      Running to Stand Still
      Zoo Station
      The Fly
      Vertigo
      All Because of You
      Sunday Bloody Sunday
      40


      A jutro już napisze co o tym myśle smile
      Dobranoc.
      • ihopeyouwilllikeme Re: setlista z wczoraj (podobno ostateczna) 26.03.05, 09:10
        W życiu nie uwierzę, że tak będzie wyglądać setlista koncertu U2. Pomieszanie z
        poplątaniem. Choć fantastycznie, że są brane serio pod uwagę pewne utwory smile
      • ihopeyouwilllikeme Re: setlista z wczoraj (podobno ostateczna) 26.03.05, 09:41
        Chociaż, jakby się nad tym głębiej zastanowić... W tych miejscach można zrobić
        ładne przejścia:

        > Beautiful Day
        > Miracle Drug

        (bo w ogóle te kawałki z jednej bajki się wywodzą)

        > Love and Peace or Else
        > Elevation

        (ze względu na elektroniczny podkład we wstępie Love And Peace. Dokładamy
        elektronikę na koniec, i przechodzimy w ten sposób do Elevation)

        > Where the Streets Have No Name
        > Running to Stand Still

        (czyli powtórka patentu z Zoo Tv)

        No ale z kolei kilka spraw znów mi nie pasuje. Powtórka z Zoo Tv w postaci Zoo
        Station i The Fly po sobie następujących... Poza tym właśnie od Zoo Tv tradycja
        nakazywała, by opener poprzedniej trasy nie był grany na następnej. A tu mamy w
        najlepsze Elevation. One jako nie-bis ??!! Cóż znowu ?? Sunday Bloody Sunday na
        bis ? Nigdy tak nie było. Tak niezwykły, ważny utwór jak Sometimes You Can't
        Make It On Your Own upchnięty gdzieś w środek, czyli de facto zignorowany. No i
        przede wszystkim - kompletnie nie jestem w stanie sobie wyobrazić, by koncertów
        nie rozpoczynało Vertigo ! To niby po co refren zaczyna się od " hello,
        hello " ? To może być setlista na koncert w San Diego ( będzie niezwykle
        ciekawy show ), ale baaaaaaaaaaaaaaardzo wątpię, czy to jest setlista na trasę.
        • ihopeyouwilllikeme Re: setlista z wczoraj (podobno ostateczna) 26.03.05, 10:54
          > > Where the Streets Have No Name
          > > Running to Stand Still
          >
          > (czyli powtórka patentu z Zoo Tv)

          Tyle że w odwrotnej kolejności oczywiście smile
      • peternurek1 Re: setlista z wczoraj (podobno ostateczna) 26.03.05, 16:25
        Bardzo dziwna te setlista, podobnie jak Ajhołp uważam że taka nie zostanie.
        Ewentualnie pierwszy koncert, ale to też dziwne.
        Co do samej listy, zakładając że jest prawdziwa, bardzo cieszy mnie obecnośc
        kilku utworów - An Cat Dubh/Into The Heart czy Zoo Station. Ciekawe jak je
        zagrają, spodziewam się czegoś niezwykłego smile
        W końcu Out Of Control z wczesnych tras i to z Elevation to zupełnie inna
        bajka, z tym może być podobnie.
        Nie cieszy mnie obecność Stuck In A Moment , to jedyny utwór którego nie lubię
        słuchać w wersjach koncertowych (albumową uwielbiam). Mogę mieć nadzieję że
        nauczyli się go lepiej grać, bardzo często zaczynają świetnie coś grać dopiero
        po długim czasie smile

        Będziemy wiedzieć wszystko już za dwa dni smile
    • peternurek1 San Diego Sports Arena - obraz z kamery 26.03.05, 16:18
      www.sandiegoarena.com/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=130&page=1

      To raczej obraz na żywo, narazie niewiele się dzieje, na środku stoi takie
      coś... (co to jest?) i sprzatają podłoge. Ciekawe czy wyłączą kamere na czas
      ustawiania sceny.
      • ihopeyouwilllikeme Re: San Diego Sports Arena - obraz z kamery 26.03.05, 16:37
        > To raczej obraz na żywo, narazie niewiele się dzieje, na środku stoi takie
        > coś... (co to jest?) i sprzatają podłoge. Ciekawe czy wyłączą kamere na czas
        > ustawiania sceny.

        To jest obraz na żywo. To na środku to tablica informacyjna, które wcześniej
        wisiała na górze. Widocznie nie będzie potrzebna w czasie koncertu smile
        Podejrzewam że wyłączą, choć mogliby nie wyłączać ! big_grinbig_grin
    • better.than.the.real.thing LA dress rehearsal 27.03.05, 14:24
      Wiec wczoraj miala miejsce oficjalna proba, na ktora wpuszczono wszytskich
      fanow, ktorzy zgromadzili sie przed arena. (Czemu nie maja takich prob np. w
      Krakowie??? wink)

      atu2.blogspot.com/
      ----------
      Setlist

      City of Blinding Lights
      The Electric Co.
      An Cat Dubh / Into the Heart
      Beautiful Day
      Miracle Drug
      Sometimes You Can't Make It On Your Own
      Love and Peace or Else
      Elevation
      Stuck in a Moment...
      Yahweh
      Bullet the Blue Sky
      Running to Stand Still

      (break for human rights video)

      Zoo Station
      The Fly
      Vertigo

      (break)

      Pride
      Where the Streets Have No Name
      One
      All Because of You
      40

      Song notes:
      Larry plays keyboards during "Yahweh"
      during "Love and Peace or Else", Larry is at the edge of the egg when the song
      starts, playing drums there; during the middle of the song, he goes back to the
      main stage and drums from there, while Bono drums at the edge of the egg
      during "Zoo Station", Edge is using a "Vertigo" guitar
      • peternurek1 Re: LA dress rehearsal 27.03.05, 19:35
        Co tu duzo mówić, świetnie, wpsaniale, genialnie smile
        Ale na u2.com napisali :
        "(...)But we don’t want to give too much away because that might spoil the
        surprise for Monday - and anyway the band may decide to change the set
        completely.
        Production insiders have told us that they have rehearsed a huge number of song
        so there is a lot to choose from."

        To czy zmienią set w poniedziałek to mnie średnio interesuje tak naprawde, ale
        ważne że ćwiczyli dużo innych utwórów więc trasa zapowiada się bardzo ciekawie
        pod tym względem.
        • peternurek1 i jeszcze 27.03.05, 19:43
          Natomiast u2-vertigo-tour.com pod ta listą napisało :
          "U2 are still rehearsing at the moment and changing that earlier setlist a
          lot. "

          Podobno ochrona będzie sprawdzać ludzi w poszukiwaniu sprzętu nagrywającego jak
          kamery, dyktafony, inne tego typu. Radzą zostawić takie rzeczy w samochodach i
          nie próbować wnosić na teren Sports Arena.
          To może troche utrudnić sprawe bootlegu, ale oczywiście i tak ktoś nagra smile
          Mimo to licze że informacje o transmisji na żwyo przez irlandzkie radio RTE są
          prawdziwe.
          • ihopeyouwilllikeme Re: i jeszcze 27.03.05, 20:25
            Wyżaliłem się już wystarczająco Peterowi, nie chce mi się powtarzać, więc
            napiszę tylko - ta setlista jest okropna.
    • peternurek1 Obrazki z San Diego Sports Arena 28.03.05, 14:38
      forum.interference.com/showthread.php?s=&postid=2241988#post2241988
      Dzięki better.than.the.real.thing smile)
      • peternurek1 wszystkie "skradzione" ujęcia z SanDiego :)) 28.03.05, 21:53
        g0rman.com/pictures/sportsarena/
    • peternurek1 relacja z LA Sports Arena Rehersal 28.03.05, 15:17
      u2log.com/archive/2005/03/sneak_preview_of_u2s_vertigo_tour.php
    • better.than.the.real.thing Zaczęło się!!! 29.03.05, 19:46
      Nikt jeszcze nie napisal o rozpoczeciu Vertigo Tour 2005??


      Setlista:

      City Of Blinding Lights / Vertigo / The Electric Co. / An Cat Dubh / Into The
      Heart / Beautiful Day / New Year’s Day / Miracle Drug / Sometimes You Can’t
      Make It On Your Own / Love And Peace Or Else / Sunday Bloody Sunday / Bullet
      The Blue Sky / The Hands That Built America / Running To Stand Still / Zoo
      Station / The Fly / Elevation

      Encore: Pride (In the name of love) / Where The Streets Have No Name / One /
      All Because Of You / Yahweh (acoustic) / 40


      Ihope, moze jednak podzielisz sie z nami swoimi przemysleniami nt. setlisty.
      Jak dla mnie jest swietna, nie mam pojecia jak wytrzymam z nia w glowie do
      lipca....


      Pare zdjec:

      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/stage.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/stage2.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/stage3.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/stage4.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/satge4.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/stage5.jpg
      -> tak wyglada scena


      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/openingnightvertigotour.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/bonoadam.jpg
      img.photobucket.com/albums/v611/m_marta1/larrydr.jpg
      -> tak wyglada zespol

      Sorry ze tak duzo ale nie wiedzialam ktore wybrac wink


      Powstrzymam sie raczej od osobistych wynurzen i przemyslen. Powiem tylko ze
      dzisiaj zakochalam sie w tym zespole na nowo. Nie wiem czemu, ale tak jest smile I
      nie moge sie doczekac liepca!!
      • tago_mago Re: Zaczęło się!!! 29.03.05, 20:00
        Niczego sobie ta setlista, podobają mi się New Year's Day i Miracle Drug tak
        blisko siebie. I jeszcze Sunday+Blue Sky no i bisy... Mam nadzieję, że zespół
        potraktuje koncert w Polsce szczególnie - w końcu byli tu ostatni raz strasznie
        dawno temu, a kto wie czy nie odezwie się dawny sentyment do kraju Lecha big_grin?
        ---
        this could be the day
        • kwiat_paproci Re: Zaczęło się!!! 29.03.05, 22:27
          a ja trafiłam (całkiem przypadkiem oczywiście) na skrót koncertu na którymś z
          niemieckich kanałów tiwi, erteelu, albo aerde, sama nie wiem wink To był jednak
          prawdziwy skrót, bo niby to trwało pół godziny, ale jakieś 2/3, to były reklamy
          dzwonków na komórkę uncertain Niemniej, udało mi się zobaczyć we fragmentach, jak
          grali Vertigo, Miracle Drug, City of blinding lights i Pride. Oprócz tego były
          jeszcze jakieś strzępki wywiadu z zespołem. Nie powiem wam, co mówili, bo przy
          mojej znajomości dojcza mogę wszystko pokręcić wink To, co udało mi się zobaczyć,
          zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Wydaje mi się, że na koncercie była
          fantastyczna atmosfera, scenografia też niczego sobie, no i zespół nie dawał po
          sobie pokazać ile ma lat wink Tak więc - byle do lipca big_grin
          • tago_mago Re: Zaczęło się!!! 30.03.05, 00:04
            Tak BTW - powyższe zdjęcia bardzo przypominają Elevation Tour. Czyżby brak
            pomysłów wink?
            ---
            this could be the day
      • ihopeyouwilllikeme Re: Zaczęło się!!! 30.03.05, 18:01
        Trochę mylącą tą setlistę zapodałaś, Hands... nie zostało zagrane w całości,
        tylko jako fragmencik wpleciony w Bulleta. Ogólnie setlista jest lepsza od tej
        z próby, ale i tak cienka. Natomiast w tej chwili nie obchodzi mnie to już w
        ogóle. Nieważne co zagrają w Chorzowie, kocham wszystkie ich piosenki, i
        absolutnie każda setlista mnie ucieszy. Nie zamierzam więcej robić problemów
        tam, gdzie ich nie ma. U2 rulez.
    • peternurek1 San Diego 28.03.2005 - mp.3 i inne 30.03.05, 18:46
      Witam, nie napisałem nic wczoraj ponieważ niespecjalnie miałem czas, a jak już
      miałem to poświęcałem każdą chwile na ściąganie, zdobywanie koncertu i
      infomacji o nim. Oczywiście nie tlyko ja, fani na cłąym świecie rzucili sie do
      komputerów, wiem że przez to padły conajmniej 2 serwery, a podobno i forum
      Interference miało spore problemy smile)
      W kaxzdym razie teraz ściągam koncert w formacie FLAC i mp.3 i już niedługo
      będe go miał, podziele się wrażeniami smile
      Tymczasem tu jest link do koncertu w mp.3 spakowanym w jednym pliku zip. :
      www.worldmediahost.com/u2sandiego032805.zip
      Ale fajnie no big_grin
      • better.than.the.real.thing Re: San Diego 28.03.2005 - mp.3 i inne 30.03.05, 20:43
        Nie mam za bardzo ochoty rozpisywac sie o tym koncercie, wiec tylko pierwsze
        wrazenia wink

        -Szczegolne wyroznienie za koncertowa wersje Love and peace or else. Chyba moja
        ulubiona piosenka z HTDAAB, wiedzialam ze bedzie swietna na zywo, ale to co
        uslyszalam, zupelnie szczerze, przeszlo moje oczekiwania

        -Podoba mi sie sposob w jaki Stories for boys zostalo wplecione do Vertigo

        -Electric co, An cat dubh- co tu duzo pisac, wiadomo...Mam wielka nadzieje, ze
        te utwory nie spadna z setlisty przed trasa europejska

        -Niezle usmialam sie sluchajac ZooStation wink Bono i jego pamiec do slow smile) On
        chyba nie napisal tych slow w drugiej zwrotce, nie? Swietna improwizacja- ready
        for the acrobat, ready for the bat, ready to believe i have no bad disease ???
        LOL

        -Podobal mi sie wstep Bono przed Streets. Niby nic, ale wzruszająco wink

        -Yahweh i multiinstrumentalista Larry Mullen Jr smile O wiele ciekawsza wersja niz
        studyjna. Chyba zblizona do alternatywnej, z tego co pamietam

        -Elevation bylo zecydowanie kompletna pomylka

        -Aha, i oczywiscie 40 BYLO grane dobrych pare razy od 1983. Znowu, pamiec
        Bono wink


        Ok, to pierwsze przyszlo mi do glowy. I przyznaje, sluchalam na razie tylko 1,5
        raza wink


    • mamusia_muminka Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 30.03.05, 19:18
      Właśnie dostałam od koleżanki koncert. Siedzi na pulpicie zzipowany a ja się
      boję go dotknąć... Aaa! Cholera, co robić? Z jednej strony czuję że po prostu
      MUSZĘ to zobaczyć, ale z drugiej wolę w Chorzowie przeżyć Zaskoczenie Mojego
      Życia. A z trzeciej znowu strony przecież na europejską trasę setlista na stówę
      się zmieni. Ale znowu z czwartej strony odrobinę zepsuję sobie niespodziankę.
      Kurczę!
      Nie można mieć ciasteczka i zjeść ciasteczko... Wrr... A ja bym tak chciała wink
      • peternurek1 Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 30.03.05, 19:24
        mamusia_muminka napisała:

        > Nie można mieć ciasteczka i zjeść ciasteczko... Wrr... A ja bym tak chciała wink

        A wiesz jakie dobre to ciasteczko? mhmm big_grin
        Ja nawet się nie zastanawiałem, jak tylko ciasteczka się pojawiły odrazu
        zacząłem ściagać smile
        Naprawde warto.
        • tago_mago Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 30.03.05, 22:17
          Już ściągam, wieeelkie dzięęęki!
          ---
          this could be the day
          • peternurek1 A jak ktoś nie lubi mp.3... 31.03.05, 00:04
            ...to niech sobie ściągnie pliki w formacie FLAC. Nie pamiętam jak się
            rozszyfrowuje ten skrót ale znaczy mniejwięcej "system bezstratnej kompresji
            audio". Mówiąc po polsku oznacza to że nic nie tracimy na jakości, a pliki sa
            mniejsze od normalnych wave (ale i tak większe od mp.3).

            Wiem że jest ze ściągnięciem sporo problemów kiedy robi sie to pierwszy raz
            więc krok po kroku:
            1.Wchodzimy tu:
            www.thetradersden.org/forums/
            2. Rejestrujemy się na forum
            3. Wchodzimy tu:
            www.thetradersden.org/forums/showthread.php?p=104856#post104856
            4.Jesli mamy jakikolwiek program do ściągania torrentów przchodzimy do punktu
            następnego. Jeśli nie mamy musimy znaleźć sobie jakiś w necie i zainstalować.
            Ja korzystam z eDonkey'a 2000 który jako tako się do tego nadaje. Może być
            BitTorrent, Azarus (dobrze napisałem?), pewnie eMule lub inne.
            5.Pod długą listą z adresami IP jest takie coś:
            "Attached Files
            u22005-03-28at933.flac.torrent"
            Klikamy to i ściągamy na dysk.
            6. Odpalamy ten plik i program powinien zacząć ściągać nasz koncert.

            I potem ewentualnie :

            7. Ściągamy program dBpowerAMP Music Converter stąd:
            www.dbpoweramp.com/
            8. Znajdujemy na dysku pliki FLAC które ściagneliśmy, klikamy prawym klaiwszem
            na plik bądź wszystkie pliki naraz i bierzemy "Convert To"

            9. Tym samym odpalamy program i ściągamy jakiś kodek (powinno się to zrobić
            prawie automatycznie, czyli pojawia się komunikat, klikamy "yes" i prowadzi nas
            do odpowiedniej strony z tymże kodekiem)

            10. I tu możemy przekonwertować te niewygodne FLAC'i np. do formatu wave,
            nagrać na płytki i cieszyć sie wpsniałym koncertem w idealnej jakości słuchanym
            np. w wiezy smile


            Mam nadzieję że dacie rade, pisze to bo tłumaczyłem już dziś 2 razy a nie chce
            mi sie jeszcze raz każdemu z osobna smile
            Oczywiście w razie czego pytajcie smile
          • mef_40i4 Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 31.03.05, 00:05

            zaczęliście ściągać i zablokowali konto sad
            • ihopeyouwilllikeme Panie i panowie: second night 31.03.05, 10:51
              San Diego, 30.03.2005 - setlista:

              Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo, Cry - The Electric Co., Gloria,
              Beautiful Day, With or Without You, New Year's Day, Miracle Drug, Sometimes You
              Can't Make It On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet
              the Blue Sky - Hands That Built America, Running to Stand Still, Zoo Station,
              The Fly, Elevation

              Encore(s): Pride, Where the Streets Have No Name, One, All Because Of You,
              Yahweh, 40

              Mój komentarz: Gloria wraca !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WOWY jako zwykły, " środkowy "
              kawałek big_grinbig_grinbig_grin
            • peternurek1 Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 31.03.05, 17:39
              > zaczęliście ściągać i zablokowali konto sad

              No cóż, nawet forum Interference padło, jak znajde innego linka to wrzuce.
              • mef_40i4 Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 31.03.05, 23:46

                właśnie ściągnąłem flac'i smile
                dzięki za instrukcję Peter...
                • peternurek1 Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 01.04.05, 19:43
                  Bardzo proszę, tu jest plik potrzebny do ściągnicia drugiego koncertu, równierz
                  flak'a wink
                  s7.yousendit.com/d.aspx?id=2H2TNCDYF2I2L11DZ39PI9NR4G
                  Przy okazji mam pomysł, żeby nie zaśmiecać watku o trasie linkami do
                  poszczególnych koncertów proponowałbym załozenie jednego wątku w którym
                  wrzucalibyśmy wszystkie ciekawe linki do ciekawych rzeczy, równierz przez
                  YouSendIt (chociaż nie chce żeby to forum służyło ludziom tylko do downladingu).
                  Czy pomysł Wam się podoba? Jak tylko zobacze "tak" odrazu się za to zabiore, i
                  wykasuje może te posty z tematu o trasie smile
                  • ihopeyouwilllikeme Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 02.04.05, 11:01
                    > Jak tylko zobacze "tak" odrazu się za to zabiore, i
                    > wykasuje może te posty z tematu o trasie smile

                    Nie chce mi się pisać " tak ", lecę zakładać, bo pomysł jest trafiony smile
    • mamusia_muminka Re: Vertigo Tour 2005 - wątek tra(n)sowy 01.04.05, 20:49
      No to patrz:

      TAK :]

      Przenoś. Masz moje błogosławieństwo (tego posta skasuj smile
      • ihopeyouwilllikeme Anaheim, 01.04.2005 - 3rd night 02.04.05, 10:59
        Setlista:

        Love And Peace Or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet The Blue Sky / The Hands
        That Built America (snippet), Running To Stand Still, I Still Haven't Found
        What I'm Looking For, New Year's Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It
        On Your Own, Beautiful Day, Pride (In The Name Of Love), Where The Streets Have
        No Name, One
        encores: Zoo Station, The Fly, Elevation, Mysterious Ways, City Of Blinding
        Lights, Vertigo / Stories For Boys (snippet), All Because Of You, Yahweh, 40

        No to, moi drodzy, mamy pierwsze potentegowanie big_grinbig_grinbig_grin I jest Mysterious
        Ways !! <brawo>
        • better.than.the.real.thing Re: Anaheim, 01.04.2005 - 3rd night 02.04.05, 12:14
          Tonight's show sees the setlist almost turned upside down compared to the first
          two nights in San Diego. '40' is dedicated to Pope John Paul II, who is
          reported to be near death tonight. Bono kisses his rosary and hangs it over the
          microphone as he leaves the stage.


          • ihopeyouwilllikeme Re: Anaheim, 01.04.2005 - 3rd night 02.04.05, 12:19
            > Tonight's show sees the setlist almost turned upside down compared to the
            first
            >
            > two nights in San Diego. '40' is dedicated to Pope John Paul II, who is
            > reported to be near death tonight. Bono kisses his rosary and hangs it over
            the
            >
            > microphone as he leaves the stage.
            >

            Jest gdzieś może tekst tej dedykacji ?
            • peternurek1 Anaheim, 01.04.2005 - 3rd night - opinia 04.04.05, 00:07
              Krótko bo czasu mam dziś mało, ale koncert zdecydowanie bardzo ciekawy i coś o
              nim napisać trzeba. Rzuca się w oczy setlista, bardzo pomieszana, wywalona do
              góry nogami w porównaniu z poprzednimi koncertami w San Diego. Czy dobrze? No
              właśnie, nie specjalnie. Love And Peace or Else na początku nie brzmi źle, ale
              nie ma porównania z COBL i Vertigo które z kolei pod koniec zupełnie nie pasują.
              SBS i Bullet zaraz potem? Przecież to jakaś kompletna pomyłka, nie na początku.
              W ogóle chyba tą listą układali po pijaku. To wygląda jakby mieli napisane na
              karteczkach ułożonych w kolejności tytuły utworów a potem wzięli i po kilka
              naraz pozamieniali kolejnością. Bezmyślnie, bezsensu.
              Mimo to koncert naprawdę warto mieć, choćby posłuchać bo muzycznie zdecydowanie
              się broni. Bono śpiewa coraz lepiej, reszcie też idzie coraz lepiej. Grali
              jakby z większą energią, przekonaniem. Niby prawie tak samo jak drugiej nocy w
              San Diego, a jednak słucha mi się dużo przyjemniej.
              W trakcie słuchania początku Zoo Station pomyślałem że to brzmi jakby Bono
              przypomniał się pan MacPhisto big_grin I z tym wrażeniem zostałem aż do końca
              Mysterious Ways smile Na początku One Bono też wspomniał o swoich rozmowach w
              czasach ZooTv, ale tu w kontekście kampanii na rzecz umorzenia długów Trzeciego
              Świata. Zaraz potem zagrali te nieszczęsne COBL i Vertigo które wypadły tu
              zdecydowanie nie fajnie. I na koniec "40", muzycznie dobre, ale piękne z powodu
              dedykacji dla Papieża. Bono po drugim refrenie powiedział coś w stylu "Tonight,
              I sing this for a Holy Father, a friend to the worlds poor... (i tu nie mogę
              zrozumieć co mówi)..." po czym wraca do refrenu "How long..." i zaraz po tym
              zawiesza na mikrofonie swój różaniec, schodzi ze sceny, a zespół normalnie
              kończy koncert.
        • ihopeyouwilllikeme A propos 02.04.05, 12:18
          No więc, słucham sobie second night. Nie zdążę całej sad( ale minusy już widzę -
          zwykła wersja Beautiful Day, WOWY w środku to był zły pomysł - przechodzi
          zupełnie bez echa, nijakie Love And Peace Or Else. Poza tym... wszystko
          genialne !!!!!! A najbardziej cieszy mnie śpiew Bono... Bono, Bono, Bono.
          BONO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wątpię wprawdzie, by udało mu się utrzymać TAKĄ
          formę do Chorzowa, ale nadzieję zawsze można mieć... Bono. Bono. BONO.
          Bo...<dobra, może już skończęsmile>. Chyba puszczę linka na Strawberry Fields -
          patrzcie, niewierni, tak gra najlepszy zespół na świecie !!!
          • peternurek1 Re: A propos 02.04.05, 13:00
            Glooriiia ! Iintee Doomine !!

            To po pierwsze big_grin

            Po drugie minusy wymienione przez Ajhołpa, Beautiful Day mnie troche
            rozczarowało tak pierwszej jak i drugiej nocy w San Diego. Po tym co mogliśmy
            ułsyszzeć w Hannover Quay czy pod mostem Brooklińskim te wykonania są wręcz
            słabe. Tak samo WOWY w środku, powinno być jakoś pod koniec, może przed Yahweh.
            Muzycznie WOWY przyopmina bardziej wykonania z Joshua Tree Tour niż to co znamy
            z lat 90'tych, i dobrze. Głos Bono jednak jeszcze nie jest taki jaki powinien,
            wydaje mi się że słysze poprawe w stosunku do 1st San Diego Night ale jest i
            tak gorzej niż było w R&R Hall of Fame. JEszcze nie przesłuchałem 2nd night w
            całości, a widzę że zbliża się przpeiękny koncert do ściągnięcia. Całkowita
            zmiana setlisty, Bono zapewne będzie dawał z siebie więcej niż zwykle. Jeszcze
            więcej. Co do samej setlisty to nie chciałbym żeby taka została, wstawienie I
            Still Haven't Found What I'm Looking For i M.Ways'a zamiast starych utworów to
            błąd, zwłaszcza że np. Gloria jest mistrzowska i to jeden z najmocniejszych
            kawałków koncertowych. An Cat Dubh/Into The Heart jest ładne, prawda że już 20
            lat temu grali to lepiej, ale to nic, przypomniałoby im się. A Electric Co
            podobnie jak Gloria, z tymże minimalnie mniej big_grin
            W kazdym razie mam nadzieję że wrócą do tych utworów. Przed rozpoczeciem trasy
            miałem mieszane uczucia co do nich ale po wysłuchaniu dwóch koncertów
            całkowicie zmieniłem zdanie.
            • peternurek1 Second Night - uzupełnienie 02.04.05, 19:19
              Ale spieprzyli 40 big_grin

              Bono... nie wiem, raz że chyba zaczał za wcześnie, potem chyba zapomniał tekstu
              bo na problemy techniczne to nie wygląda, w opgóle pierwsza zwrotka to totalna
              porażka. Za to w drugiej się poprawił smile)
    • peternurek1 02-04-2005 Second Night in Anaheim 04.04.05, 11:57
      Setlista wyglądała tak :

      Main Set:
      Love and Peace or Else, Vertigo - Stories For Boys, Elevation, The Cry -
      Electric Co., An Cat Dubh / Into the Heart, City of Blinding Lights, Beautiful
      Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It On Your Own, New Year's Day,
      Sunday Bloody Sunday, Bullet the Blue Sky - Hands That Built America, Running
      to Stand Still, Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways

      Encore(s):
      Pride, Where the Streets Have No Name, One, All Because Of You, Yahweh, 40

      Lepiej niż pierwsza noc w Anaheim, gdzie setlista według mnie jest zupełnie
      bezsensowna, ale i tak mam zastrzeżenia. Znów zaczyna się od Love And Peace or
      Else, nie jest to jakieś bardzo straszne, ale najlepszym możliwym początkiem
      jest COBL które upchnięte później wypada już zupełnie inaczej. Potem ok,
      Vertigo/Stories For Boys ale zaraz po tym Elevation. Pomijając fakt że w ogóle
      wyrzuciłbym ten utwór z setlisty najchętniej zamieniając go na coś innego to
      jeszcze wciśnięty pomiędzy nagrania z Boya w sumie. Ten Boyowy moment koncertu
      bardzo mi sie podobał jako całość, a Elevation chyba zepsuło trochę efekt.
      Może zmieniłbym zdanie gdybym miał możliwość przesłuchania tego koncertu, a na
      razie się na to niestety nie zamosi uncertain
      • ihopeyouwilllikeme Re: 02-04-2005 Second Night in Anaheim 04.04.05, 14:37
        Wygląda na to, że jeszcze szukają najlepszego rozwiązania... W Europie powinno
        być to już ustatkowane.
        • ihopeyouwilllikeme 5th Night - Los Angeles - ratunkuuuu!!!!!!!!!!!! 06.04.05, 11:45
          Setlista:

          Love And Peace Or Else, Vertigo / Stories For Boys (snippet), Elevation, The
          Cry, The Electric Co. / Send In The Clowns (snippet), An Cat Dubh, Into The
          Heart, City Of Blinding Lights, Beautiful Day / Blackbird (snippet), Miracle
          Drug, Sometimes You Can't Make It On Your Own, New Year's Day, Sunday Bloody
          Sunday, Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America (snippet) / When
          Johnny Comes Marching Home (snippet), Running To Stand Still, Zoo Station, The
          Fly, Mysterious Ways
          encores: Pride (In The Name Of Love), Where The Streets Have No Name, One, All
          Because Of You, Yahweh, 40

          Ej, to przestaje być śmieszne ! Czy oni naprawdę zamierzają to tak zostawić ?
          Niech im ktoś zwróci uwage no !!
          • peternurek1 Re: 5th Night - Los Angeles - ratunkuuuu!!!!!!!!! 06.04.05, 19:09
            > Ej, to przestaje być śmieszne ! Czy oni naprawdę zamierzają to tak zostawić ?

            Pogięło ich zupełnie, Love And Peace jest fajnym openingiem ale chowa się przy
            COBL a sam COBL w środku wypada słabo. Co oni robią? Chyba sami nie słyszą jak
            to brzmi ;]
            Pierwsze dwa koncerty miały fajny set, bardzo dziwne że tak zmienili.

            > Niech im ktoś zwróci uwage no !!

            Napiszmy do nich jakąś petycje, to ostatnio modne.
            • tago_mago Re: 5th Night - Los Angeles - ratunkuuuu!!!!!!!!! 06.04.05, 21:27
              Czy mi się wydaje, że jeszcze nie zagrali "I Will Follow"?
              ---
              this could be the day
              • tago_mago Re: 5th Night - Los Angeles - ratunkuuuu!!!!!!!!! 07.04.05, 00:02
                Jeszcze do koncertu z 30 marca, który dopiero teraz dane mi było usłyszeć:
                zauważyliście wpływ The Who w 'Electric Co.' big_grin?
                ---
                this could be the day
                • peternurek1 Re: 5th Night - Los Angeles - ratunkuuuu!!!!!!!!! 07.04.05, 00:20
                  Też mi się wydaje że jeszcze nie zagrali I Will Follow. A jak już dwóm osobom
                  sie tak wydaje to coś w tym musi być smile
                  A zauwazył kto że tylko raz zagrali Glorie? To poważny błąd.

                  > Jeszcze do koncertu z 30 marca, który dopiero teraz dane mi było usłyszeć:
                  > zauważyliście wpływ The Who w 'Electric Co.' big_grin?

                  Nie pomyślałem o The Who, ale coś zauważyłem. Teraz już wiem że było to własnie
                  to big_grin
                  • ihopeyouwilllikeme Second night in L.A. - 06.04.2005 - i jest OK :) 07.04.05, 10:43
                    Setlista:

                    City Of Blinding Lights, Vertigo / Stories For Boys (snippet), Elevation, The
                    Cry, The Electric Co. / Send In The Clowns (snippet) / I Can See For Miles
                    (snippet), The Ocean, New Year's Day, Beautiful Day, Miracle Drug, Sometimes
                    You Can't Make It On Your Own / No Regrets (snippet), Love And Peace Or Else,
                    Sunday Bloody Sunday, Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America
                    (snippet) / When Johnny Comes Marching Home (snippet), Running To Stand Still,
                    Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways
                    encores: Pride (In The Name Of Love), Where The Streets Have No Name, One,
                    Unchained Melody, All Because Of You, Yahweh, 40

                    Ufffffffffffffffffff... smile Oddychamy z ulgą. Mam nadzieję, że więcej zmian już
                    nie będzie. Z " Elevation " można wyprowadzić ładne przejście do " The Cry ",
                    cieszy mnie też rozdzielenie " One " i " ABOY " przez " Unchained Melody " -
                    mam nadzieje, że zrobią to tak, jak na Zoo Tv do " Untila... " ( BTW: gdzie
                    jest Until ???????????? ). Powrót " The Ocean " - YEAH !!!!! Ciekawe, czy jest
                    tam przejście do " New Year's Day " ? Byłoby extra ! Podsumowując - bodaj
                    najlepsza setlista do tej pory, panowie - wystarczy !! Znaleźliście świetne
                    rozwiązanie, teraz należy ograniczyć się tylko do kosmetycznych zmian ( niech w
                    Europie wróci Until... niech w Chorzowie zagrają Glorię albo I Will
                    Follow... ). Przyznaję, że ponownie jestem jak najlepszej myśli odnośnie tej
                    trasy.
                    • ihopeyouwilllikeme Re: Second night in L.A. - 06.04.2005 - i jest OK 07.04.05, 17:54
                      Słucham second night w Anaheim - bardzo fajny koncercik, bardzo fajna
                      pomyłeczka Larry'ego w New Year's Day big_grinbig_grinbig_grin I nie zgadzam się z żadnymi
                      krytycznymi głosami nt. wokalu Bono - moim zdaniem, jak śpiewał wspaniale na
                      poprzednich, tak tu także śpiewa wspaniale.
    • peternurek1 Niespodzianki w Europie ? 10.04.05, 13:37
      muzyka.interia.pl/info/infid/609980
      ". Będą to przede wszystkim utwory, jakich zespół od dawna nie grał podczas
      występów na żywo, pochodzące z jego pierwszych płyt. "

      Dobrze.

      "Na razie będziemy grać prezentowane już numery. Ale ćwiczymy także inne
      piosenki. Szykujemy kilka niespodzianek na kolejne koncerty" - powiedział Bono."

      Dobrze.

      "Kilka rzeczy nie zadziałało. Na przykład Elevation (...) Nie byłem pewien, czy
      wciąż jesteśmy rockowym zespołem".

      Fakt.

      "Kilka rzeczy nie zadziałało. Na przykład (...)The Fly. Nie byłem pewien, czy
      wciąż jesteśmy rockowym zespołem".

      ?! Źle !

      "Ale kiedy zacząłem machać tamburynem w All Because Of You, poczułem, jakbym
      grał jakiś stary numer. U2 znów stało się rockowym zespołem po tym, kiedy
      byliśmy grupą zaangażowaną politycznie, grupą śpiewającą gospel, czy po prostu
      spektaklem rodem z Las Vegas"

      ?!?!

      Chyba go pogięło, "The Fly" wyszło słabo a ABOY jest mocnym rockowym kawałkiem?
      Chyba nie słuchali swoich koncertów :]
      • ihopeyouwilllikeme Re: Niespodzianki w Europie ? 10.04.05, 17:40
        First of all, bardzo się cieszę.

        > "Kilka rzeczy nie zadziałało. Na przykład Elevation (...) Nie byłem pewien, czy
        >
        > wciąż jesteśmy rockowym zespołem".
        >
        > Fakt.

        Jeśli już coś temu zaprzeczało, to na pewno nie Elevation.

        > "Kilka rzeczy nie zadziałało. Na przykład (...)The Fly. Nie byłem pewien, czy
        > wciąż jesteśmy rockowym zespołem".

        I słusznie. The Fly należało grać tak jak na ETour, czyli jak przystało na
        rockowy zespół - ROCKOWO.

        > a ABOY jest mocnym rockowym kawałkiem?

        A nie jest ?
        • peternurek1 Re: Niespodzianki w Europie ? 10.04.05, 19:20

          > Jeśli już coś temu zaprzeczało, to na pewno nie Elevation.


          Nie podoba mi się Elevation na tej trasie. Jedyny utwór który w ogole mogliby
          wyrzucić z setlisty.


          > I słusznie. The Fly należało grać tak jak na ETour, czyli jak przystało na
          > rockowy zespół - ROCKOWO.

          A źle zagrali? Mi się bardzo poodba, nie ma tego intra jak na Elevation Tour i
          solo troche popsuli ale pozatym jest świetnie, Podoba mi się bardzo.

          > > a ABOY jest mocnym rockowym kawałkiem?
          >
          > A nie jest ?

          Na koncertach wychodzi tak sobie. Nie źle, ale tak sobie, wole Fly np.
      • ihopeyouwilllikeme San Jose x2 11.04.05, 13:24
        04/09/2005 HP Pavilion - San Jose, California
        City Of Blinding Lights, Vertigo / Stories For Boys (snippet) / Hello
        (snippet), Elevation, The Cry, The Electric Co. / Send In The Clowns
        (snippet) / I Can See For Miles (snippet), The Ocean, New Year's Day, Beautiful
        Day / Blackbird (snippet), Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It On Your
        Own / No Regrets (snippet), Love And Peace Or Else, Sunday Bloody Sunday,
        Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America (snippet) / When Johnny
        Comes Marching Home (snippet), Running To Stand Still, Zoo Station, The Fly,
        Mysterious Ways / Young Americans (snippet)
        encores: Pride (In The Name Of Love), Where The Streets Have No Name, One, All
        Because Of You, Yahweh, 40

        04/10/2005 HP Pavilion - San Jose, California
        Love And Peace Or Else, Vertigo / Stories For Boys (snippet), Elevation, The
        Cry, The Electric Co., An Cat Dubh, Into The Heart, City Of Blinding Lights,
        Beautiful Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It On Your Own / No
        Regrets (snippet), New Year's Day, Sunday Bloody Sunday, Bullet The Blue Sky,
        Running To Stand Still / The Hands That Built America (snippet) / When Johnny
        Comes Marching Home (snippet), Pride (In The Name Of Love), Where The Streets
        Have No Name, One, Original Of The Species
        encores: The Fly, Mysterious Ways, All Because Of You, Yahweh, 40

        K.... mogliby się wreszcie zdecydować big_grinbig_grin
        • mamusia_muminka Re: San Jose x2 11.04.05, 14:01
          Nie! Nie! Niech się nie decydują właśnie! Niech zmieniają coś cały czas, to
          będziemy mieli w Chorzowie niespodziankę, a nie kolejny koncert taki, jak na
          tych wszystkich bootlegach, które ściągamy, tylko na żywo... XD
          • ihopeyouwilllikeme Re: San Jose x2 11.04.05, 14:11
            > Nie! Nie! Niech się nie decydują właśnie! Niech zmieniają coś cały czas, to
            > będziemy mieli w Chorzowie niespodziankę, a nie kolejny koncert taki, jak na
            > tych wszystkich bootlegach, które ściągamy, tylko na żywo... XD

            To jest kwestia na oddzielną dyskusję. Niektórzy lubią, jak np. Pearl Jam każdy
            koncert gra wg. innej setlisty. Podobnie Radiohead. A ja właśnie nie. Chcę mieć
            w Chorzowie dokładnie taki koncert, jak second night w L.A., ew. z Glorią lub
            I Will Follow. Jeśli jakiś sposób ułożenia utworów zdaje egzamin, to moim
            zdaniem nie ma sensu na siłę go zmieniać, " żeby nie było, że cały czas gramy
            to samo, i jesteśmy nudni ", i w rezultacie jedno miasto dostaje zajebistą
            setliste, a następne fatalną. Ci pierwsi są zachwyceni, a co mają powiedzieć ci
            drudzy ? " Przynajmniej nie są nudni " ?? big_grinbig_grinbig_grin
            • mamusia_muminka Re: San Jose x2 11.04.05, 14:17
              No to zróbmy oddzielną dyskusję! suspicious

              Ehem. Tja. Więc (wiem, nie zaczyna się zdania od 'więc')... Więc ja jestem
              zdania, że zawsze coś można zmienić na lepsze - dlaczego nie próbować, hmm? To
              znaczy, nie chodzi mi o kompletne mieszanie w każdej setliście, ale zawsze
              można jakąś piosenkę, która gorzej zdaje egzamin, zmienić na jakąś lepszą! A
              nóż a widelec tamta druga się lepiej sprawdzi? Ja bym nie chciała żeby
              zadowoleni przestawali szukać coraz lepszych rozwiązań, osiedli na laurach i
              grzali tyłki na scenie, a potem wpadli w rutynę i zaserwowali nam odgrzane
              kotlety z innych koncertów suspicious

              (Pff... Zaraz mnie zlinczują za to, cholery XD)
              • peternurek1 Re: San Jose x2 11.04.05, 15:05
                Ja bym chciał tylko zeby zaczynali COBL'em a nie Love And Peace'em. I tyle,
                dalej niech sobie improwizują, zmieniają i robią w ogóle co chcą. Niech szukają
                lepszych rozwiązań, chce ściągnąć całą trase i nie chce mmieć każdego koncertu
                takiego samego. A w Chorzowie będe się zaj...wspaniale bawił co by nie
                zagrali smile
                • pride26 Re: San Jose x2 11.04.05, 15:31
                  nie ma sie co podniecać-europejski setlist będzie i tak całkiem inny, coś o tym
                  piszą dzisiaj na interii.
                  • peternurek1 Re: San Jose x2 11.04.05, 17:52
                    pride26 napisał:

                    > nie ma sie co podniecać-europejski setlist będzie i tak całkiem inny, coś o
                    > tym piszą dzisiaj na interii.

                    Na interii nic nie znalazłem, natomiast wczesniej na onecie (nie chciało mi się
                    szczerze mówiąć sprawdzać innych źródeł, mimo że onet najlepszym nie jest)
                    cytowano Bono jak mówił o niespodziankach na europejckiej częsci trasy, o czym
                    pare postów wyżej pisaliśmy.
                    Natomiast co do San Jose dopiero teraz zauważyłem że drugiej nocy zagrali
                    Original Of The Species i jak podaje u2tours.com była to wersja zbliżona do tej
                    znanej z występu pod mostem Brooklińskim czyli Edge pianino, Bono gitara.
                    Szkoda że nie "full band" ale i tak się ciesze i nie mogę sie doczekać aż to
                    usłysze smile
                    Może z czasem zaczną się pojawiać i inne uwory z ostatniej płyty, i w ogóle
                    inne. W końcu jeśli wierzyć informacjom sprzed rozpoczęcia trasy ćwiczyli wiele
                    różnych kawałków, prawdopodobnie z zamiarem zagrania ich.
                    • better.than.the.real.thing Re: San Jose x2 11.04.05, 20:35
                      > Natomiast co do San Jose dopiero teraz zauważyłem że drugiej nocy zagrali
                      > Original Of The Species i jak podaje u2tours.com była to wersja zbliżona do
                      tej
                      >
                      > znanej z występu pod mostem Brooklińskim czyli Edge pianino, Bono gitara.
                      > Szkoda że nie "full band" ale i tak się ciesze i nie mogę sie doczekać aż to
                      > usłysze smile

                      Wyglada na to, ze jednak full band:
                      "'Original of the Species' makes its premiere tonight with Edge on piano as
                      Bono sings, and Adam and Larry joining in with cues from Bono." (u2tours.com)

                      I relacja jednaego ze swiadkow naocznych:
                      "i was there and was very excited when they started it. it was time for an
                      encore and larry and adam were already offstage and edge was about to leave,
                      but then bono went to edge and asked him if he wanted to play "Original" then
                      they got Larry and Adam. Edge went over to the piano and Bono said "we're gonna
                      try something we've never played as a band live before, except in the studio".
                      Edge started playing it and Bono sang, after the first verse or 2 Larry and
                      Adam came in strong and the song was great! so yes, it is true that "original
                      of the species" was performed on April 10th. now we wait for the audio........"
    • peternurek1 2005-04-14 Glendale #1 Setlist 15.04.05, 18:36
      Love And Peace Or Else
      Vertigo / Stories For Boys (snippet)
      Elevation
      The Cry
      The Electric Co.
      An Cat Dubh
      Into The Heart
      City Of Blinding Lights
      Beautiful Day
      Miracle Drug
      Sometimes You Can't Make It On Your Own
      New Year's Day
      Sunday Bloody Sunday
      Bullet The Blue Sky
      Running To Stand Still
      Pride (In The Name Of Love)
      Where The Streets Have No Name
      One

      Encore(s):
      Zoo Station
      The Fly
      Mysterious Ways
      All Because Of You
      Yahweh
      40

      Bez niespodzianek. Love And Peace znó na początku zamiast COBL, Yahweh po raz
      pierwszy zagrali na krańcu elipsy (jak widać na załączonym obrazku ).
      • peternurek1 2005-04-15 Glendale #2 Setlist // Bad !! Bad !! 16.04.05, 13:46
        City Of Blinding Lights
        Beautiful Day / In God's Country (snippet)
        Vertigo / Stories For Boys (snippet)
        Elevation
        Gloria
        The Ocean
        New Year's Day
        Miracle Drug
        Sometimes You Can't Make It On Your Own
        Love And Peace Or Else
        Sunday Bloody Sunday
        Bullet The Blue Sky
        Running To Stand Still
        Bad
        Pride (In The Name Of Love)
        Where The Streets Have No Name
        One

        Encore(s):
        The Fly
        Mysterious Ways
        All Because Of You
        Yahweh
        40


        Bad !!! BAD !! big_grinbig_grin
        • peternurek1 Re: 2005-04-15 Glendale #2 Setlist // Bad !! Ba 16.04.05, 14:17
          I pozatym że BAD !!! big_grin pojawił się fragment In God's Country, szkoda że tylko
          fragment. No i Gloria, świetnie że jest, mam nadzieję że będzie w Chorzowie.
          The Ocean to taki miły drobiażdżek, zamiast zastępować nim jakiś inny utwór
          mogliby go po prostu dodać do setlisty.
    • peternurek1 Mi się wydaje... 15.04.05, 18:53
      ..czy na przedostatnim zdjęciu tego slajdszoł'u Edge gra na basie? (?!)
      www.flickr.com/photos/u2logcom/sets/225630/show/
      • better.than.the.real.thing Re: Mi się wydaje... 16.04.05, 17:35
        Sorki, nie chcialo mi sie ogladac slajdszołu, ale pewnie to zdjecie zostalo
        zrobione podczas '40' kiedy to zgodnie z tradycja wymienili sie z Adamem
        gitarami wink
    • peternurek1 2005.04-21 Second Night in Denver - setlista 22.04.05, 22:55
      Main Set: City of Blinding Lights, Beautiful Day, Vertigo - Stories for Boys,
      Elevation, Gloria, The Ocean, New Year's Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't
      Make It On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet the
      Blue Sky - Hands That Built America, Running to Stand Still, Bad, Pride, Where
      the Streets Have No Name, One

      Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, All Because Of You, Original
      of the Species, 40


      O, i fajnie jest i tak może zostać smile
      • ihopeyouwilllikeme Re: 2005.04-21 Second Night in Denver - setlista 23.04.05, 11:40
        > O, i fajnie jest i tak może zostać smile

        Tylko mniej kawałków z Achtunga żeby było, i fakltycznie może smile
        • peternurek1 2005-04-24 Seattle 25.04.05, 12:53
          > Tylko mniej kawałków z Achtunga żeby było, i fakltycznie może smile

          Tak, zamiast Mysterious Ways coś by zagrali innego big_grin

          Main Set: Love and Peace or Else, Vertigo, Elevation, The Cry - Electric Co.,
          An Cat Dubh - Into the Heart, City of Blinding Lights, Beautiful Day, Miracle
          Drug, Sometimes You Can't Make It On Your Own, New Year's Day, Sunday Bloody
          Sunday, Bullet the Blue Sky - Hands That Built America, Running To Stand Still,
          Pride, Where the Streets Have No Name, One

          Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, All Because of You, Yahweh,
          40

          Było jak zwykle.
          Nie było Bad.
          Na koncert przyszedł Eddy Vedder z innego znanego zespołu.
          Na scenie były 3 osoby z publiczności. Sporo smile
          • ann.from.red.hill.mining.town Re: 2005-04-24 Seattle 25.04.05, 13:16
            Oświadczam, że nie był to Edward, a jego sobowtór! Prawdziwy Vedder siedzi u
            mnie w szafie!
            • peternurek1 2005-04-25 Seattle, czyli chłopaków poj... ekhm :] 26.04.05, 10:27
              City Of Blinding Lights
              Beautiful Day
              Vertigo
              Elevation
              Gloria
              The Ocean
              New Year's Day
              Miracle Drug
              Sometimes You Can't Make It On Your Own
              Love And Peace Or Else
              Sunday Bloody Sunday
              Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America (snippet) / When Johnny
              Comes Marching Home (snippet)
              Running To Stand Still
              Bad / Ruby Tuesday (snippet)
              Pride (In The Name Of Love)
              Where The Streets Have No Name
              One

              Encore(s):
              Zoo Station
              The Fly
              Mysterious Ways
              All Because Of You
              Original Of The Species
              Vertigo


              Wy też widzicie Vertigo na końcu zamiast 40 ? (?!)
              • ihopeyouwilllikeme 29.04.2005, Vancouver 30.04.05, 08:28
                City Of Blinding Lights
                Vertigo / Stories For Boys (snippet)
                Elevation
                The Cry
                The Electric Co. / Send In The Clowns (snippet) / I Can See For Miles (snippet)
                An Cat Dubh
                Into The Heart
                Beautiful Day
                Miracle Drug
                Sometimes You Can't Make It On Your Own / No Regrets (snippet)
                Love And Peace Or Else
                Sunday Bloody Sunday
                Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America (snippet) / When Johnny
                Comes Marching Home (snippet)
                Running To Stand Still
                Pride (In The Name Of Love)
                Where The Streets Have No Name
                One

                encore(s):
                Zoo Station
                The Fly
                Mysterious Ways
                All Because Of You
                Yahweh
                40

                Czyli kolejny raz zaczynamy od City Of Blinding Lights. Fajnie smile Teraz przerwa
                do 7 maja.
    • peternurek1 2005-05-07 - First Night in Chicago 08.05.05, 14:27
      Main Set: Love and Peace or Else, Vertigo, Elevation, An Cat Dubh - Into the
      Heart, City of Blinding Lights, Beautiful Day, Miracle Drug, Sometimes You
      Can't Make It On Your Own, New Year's Day, Sunday Bloody Sunday, Bullet the
      Blue Sky, Running to Stand Still, Bad, Pride, Where the Streets Have No Name,
      One

      Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, All Because of You, Yahweh,
      40

      Bez niespodzianek. Ani w setliście ani w ogóle. Jedyna ciekawa rzecz to to że
      dziś i jutro nagrywają oficjalne DVD z trasy Vertigo Tour, ale kogo to
      interesuje...wink
      • peternurek1 a mówiłem że Bono jest polakiem, mowiłem? :D 09.05.05, 19:01
        Bono na początku Miracle Drug powiedział kilka słów po polsku, zapewne w
        odniesieniu do Dnia Konstytucji 3go Maja który był rano obchodzony przez
        Polonię w Chicago. Edge tłumaczył. Oni są polakami, jak nic, tak samo jak
        Currie Skłodowska nie byłą kobietą big_grin

        Reszta to niesitotne szczegóły, które można streścić tak - Coldplay, DVD,
        problemy techniczne.



        "Comments: The Vertigo Tour resumes after a week off. Bono and Edge appear to
        suffer from technical problems, especially early in the set. Bono says a few
        words in Polish at the start of 'Miracle Drug' (Edge translates), likely in
        honor of the Polish Constitution Day events earlier today in Chicago. Bono
        namechecks Coldplay, who are at tonight's show. Stationary cameras are in place
        around the arena, and fans are interviewed on film in the GA line before the
        show
        • ihopeyouwilllikeme Re: a mówiłem że Bono jest polakiem, mowiłem? :D 10.05.05, 09:09
          > Bono says a few words in Polish at the start of 'Miracle Drug' (Edge
          > translates), likely in honor of the Polish Constitution Day events earlier
          > today in Chicago.

          Czyli Bono wie, jakie święto obchodzi się w Polsce, i wśród Polonii, 3 maja...
          a nie wie, że Papież był Polakiem ? Byłoby to dość interesujące.
          • peternurek1 2005-05-10 - Party Girl In Chicago 10.05.05, 19:06
            Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo - Stories for Boys, Elevation, The
            Electric Co. - Bullet With Butterfly Wings, An Cat Dubh - Into the Heart,
            Beautiful Day, New Year's Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It On
            Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet the Blue Sky -
            When Johnny Comes Marching Home, Running to Stand Still, Pride, Where the
            Streets Have No Name, One

            Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, All Because of You, Yahweh,
            Party Girl, 40

            Comments: Rocko, a member of U2's road crew, takes the stage before U2 and
            tells the crowd tonight's show is being filmed for a DVD, saying it will be
            a 'magical' show. Bono brings a young girl on stage during 'Into the Heart.'
            Later, he brings a female fan on stage to play guitar on 'Party Girl.' She
            struggles a bit, but gets through with encouragement from Bono and an
            enthusiastic crowd. It's the first time 'Party Girl' is played this tour, and
            only the fourth time since the Zoo TV tour.


            Dziś kręcili DVD, szkoda że nie wczoraj, może znalazła by sie na nim wczorajsza
            wypowiedź Bono w naszym pięknym słowiańskim jezyku. Byłoby git smile
            • ihopeyouwilllikeme U2 już zarezerwowali hotel w Katowicach :) 11.05.05, 09:24
              I to cały big_grin

              www.biznespolska.pl/gazeta/?cityID=katowice
              • newyearsday1981 Re: U2 już zarezerwowali hotel w Katowicach :) 11.05.05, 09:41
                A który?smile
                • ihopeyouwilllikeme Re: U2 już zarezerwowali hotel w Katowicach :) 11.05.05, 11:00
                  Tam pisze smile Monopol.
                  • ihopeyouwilllikeme Chicago, 3rd Night - wg U2.com 12.05.05, 09:16
                    City of Blinding Lights
                    Vertigo
                    Elevation
                    Cry/ Electric Co.
                    An Cat Dubh / Into the Heart
                    Beautiful Day
                    New Years Day
                    Miracle Drug
                    Sometimes You Can¹t Make it On Your Own
                    Love and Peace
                    Sunday Bloody Sunday
                    Bullet The Blue Sky
                    Running to Standstill
                    Pride in the Name of love
                    Where the Streets have No Name
                    One

                    Zoo Station
                    The Fly
                    Mysterious Ways

                    All Because of You
                    Original of the Species
                    Vertigo
                    • ihopeyouwilllikeme Re: Chicago, 3rd Night - wg U2.com 12.05.05, 09:17
                      Jakby co, to to Vertigo na końcu to oni, nie ja wymyśliłem smile)
                      • lady_sunflower Re: Chicago, 3rd Night - wg U2.com 12.05.05, 16:52
                        > Jakby co, to to Vertigo na końcu to oni, nie ja wymyśliłem smile)
                        oj,chyba czegoś nadużyli ... gdzie "40"????
                        zatłuke suspicious
                        • ihopeyouwilllikeme Chicago 4th Night - !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 12:16
                          Vertigo
                          All Because Of You
                          Elevation
                          Gloria
                          The Ocean
                          Beautiful Day
                          Miracle Drug
                          Sometimes You Can't Make It On Your Own
                          Love And Peace Or Else
                          Sunday Bloody Sunday
                          Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America (snippet) / When Johnny
                          Comes Marching Home (snippet)
                          Running To Stand Still
                          City Of Blinding Lights
                          Original Of The Species
                          Pride (In The Name Of Love)
                          Where The Streets Have No Name
                          One

                          Encore(s):
                          Until The End Of The World
                          The Fly
                          Mysterious Ways
                          With Or Without You / Strangers In The Night (snippet)
                          Yahweh
                          Bad / Norwegian Wood (snippet) / Sexual Healing (snippet) / 40 (snippet)

                          Komentarz może być tylko jeden: ja p....!!!!!!! Wreszcie nawiązali do
                          przedtrasowych zapowiedzi !!! Jedyny minus: źle, że wywalili Zoo Station -
                          Untila powinni dać zamiast totalnie niepotrzebnego Mysterious Ways. Tak dalej
                          panowie !!!!!!
                          • peternurek1 Chicago 4th Night - !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i !!!! 13.05.05, 17:59
                            > Komentarz może być tylko jeden: ja p....!!!!!!! Wreszcie nawiązali do
                            > przedtrasowych zapowiedzi !!! Jedyny minus: źle, że wywalili Zoo Station -
                            > Untila powinni dać zamiast totalnie niepotrzebnego Mysterious Ways. Tak dalej
                            > panowie !!!!!!

                            Całkowicie się zgadzam, Zoo Station wreszcie brzmiało tak jak powinno brzmieć,
                            a tu wywalają. Ja rozumiem że Bono lubi sobie potańczyć z róznymi paniami
                            podczas Mysterious Ways ale to nie powód żeby na siłę upychać to w setliście wink
                            Tymczasem inna rzecz, COBL jest niestety nie na początku ale za to po RTSS i
                            Deklaracji Praw Człowieka co może nie wyjść źle. Original Of The Species na
                            żywo niestety mnie narazie nie przekonuje, jakoś nie ma to tego "czegoś".
                            Zamiast klawiszy Edge powinien zaaranżować to jakoś ładnie na gitarze, a że
                            geniuszem tego intrumentu jest to napewno dałby sobie radę i coś ładnego
                            stworzył.
                            Bad na końcu z fragmentem tylko 40. Śtrednio. Jeszcze nie słyszałem jak to
                            jest, ale wydaje mi sie ze to coś jak w Bostonie podczas Elevation, z tym że po
                            40 już nie ma nic dalej. Szkoda, fajnie by było jakby dali publiczności chwile
                            po Bad, np. wpletli by w "Złego" jakiś utwór, publika by śpiewała a Larry by
                            pogrywał coś, motyw z Bad np. W międzyczasie Adam z Edgem by się zamienili
                            gitarami, Larry jakoś łądnie by przeszedł do 40 i zaczęli grac normalne full
                            band jak zawsze.

                            Ale narzekam big_grin
                            • ihopeyouwilllikeme Re: Chicago 4th Night - !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i 14.05.05, 12:17
                              > Original Of The Species na żywo niestety mnie narazie nie przekonuje, jakoś
                              > nie ma to tego "czegoś".

                              Jestem całkowicie przeciwnego zdania smile Ten utwór dopiero w tej wersji zyskał
                              to " coś ", co na płycie zostało kompletnie zduszone kiczowatą aranżacją.
                              Okazało się, że jednak jak najbardziej jest to jedna z najpiękniejszych
                              piosenek zespołu... Nie przesadzam.

                              > Tymczasem inna rzecz, COBL jest niestety nie na początku ale za to po RTSS i
                              > Deklaracji Praw Człowieka co może nie wyjść źle.

                              No ale to jest właśnie to, co przed trasą postulowaliśmy smile " City.. " po
                              Deklaracji uważam za świetny pomysł, tylko muszą ładne przejście zrobić smile

                              > Bad na końcu z fragmentem tylko 40. Śtrednio. Jeszcze nie słyszałem jak to
                              > jest, ale wydaje mi sie ze to coś jak w Bostonie podczas Elevation, z tym że
                              po
                              >
                              > 40 już nie ma nic dalej. Szkoda, fajnie by było jakby dali publiczności
                              chwile
                              > po Bad, np. wpletli by w "Złego" jakiś utwór, publika by śpiewała a Larry by
                              > pogrywał coś, motyw z Bad np. W międzyczasie Adam z Edgem by się zamienili
                              > gitarami, Larry jakoś łądnie by przeszedł do 40 i zaczęli grac normalne full
                              > band jak zawsze.

                              O ile wiem, jeszcze nigdy nie zagrali " Bad " na końcu, być może zabrzmi to
                              jeszcze lepiej niż " 40 " ? Choć oczywiście Twój pomysł jest genialny, i na ich
                              miejscu tak właśnie bym zrobił smile
                              • ihopeyouwilllikeme A Kings Of Leon są zadowoleni :) 14.05.05, 12:18
                                Ba, też bym był big_grinbig_grinbig_grin

                                www.u2.com/highlights/?hid=110
        • peternurek1 Jednak Bono nie jest polakiem... 22.05.05, 12:45
          U2tours.com podało informacje że Bono powiedział na początku Miracle Drug
          pierwszej nocy w Chicago pare słów po Polsku. Niestety panowie z U2Tours nie
          rozróżniają języków środkowo-europejskich zbyt dobrze. Bono mówi coś jakby po
          węgiersku,raczje nie niemiecku, sam nie wiem, ale polski to nie jest w każdym
          razie.
          Ale wersja jest ciekawa bo Bono mówi bez gitarowego tła Edge'a, potem ktoś
          puszcza z taśmy te efekty które słychać zawsze w tle, wiecie które, po czym je
          wyłącza, a Edge dopiero zacyzna grać. Bono mówie "you can play Terry" i Terry
          puszcza to jeszcze raz, a wychodzi dośc śmiesznie smile
    • peternurek1 2005-05-14 - Philadelphia - jest źle 15.05.05, 15:02
      Tzn. nie wyciągnęli wniosków z poprzedniego zaje... setu i zagrali standardowo.

      Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo, Elevation, The Electric Co., An Cat
      Dubh - Into the Heart, Beautiful Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It
      On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet the Blue Sky -
      When Johnny Comes Marching Home, Running to Stand Still, Pride, Where the
      Streets Have No Name, One

      Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, All Because of You, Yahweh,
      40


      Nie podoba mi się to.
      • ihopeyouwilllikeme Re: 2005-05-14 - Philadelphia - jest źle 17.05.05, 10:07
        Eeee, Peter, coś w strasznie złym humorze jesteś ostatnio smile Jasne, szkoda że
        nie wyciągnęli wniosków, ale przecież ten set też nie jest zły. A może 4th
        Night w Chicago była próbą generalną przed europejską częścią trasy ? Więcej
        optymizmu smile
        • newyearsday1981 Re: 2005-05-14 - Philadelphia - jest źle 17.05.05, 21:53
          Cóż,kombinacja piosenek w secie jest ograniczona(pomijając
          różne "wariacje").Kombinują jak mogą,ale kiedyś pomysły się skończą;P Do
          koncertu w Chorzowie jeszcze trochę czasu zostało-mogą się zastanowic co i w
          jakiej kolejności zagrają.Mam tylko jedną uwagę-jeśli nie zagrają u nas BAD,to
          zaj....!osobiście!A potem popełnię samobójstwo,bo nie będzie już sensu życia-
          ale to już inna sprawa.BAD M U S I BYĆ.I KONIEC.


          ALL BECAUSE OF U2 I AM
          • ihopeyouwilllikeme Post Frustracki 18.05.05, 09:33
            Niektórzy mają zdecydowanie za dobrze big_grinbig_grinbig_grin:

            www.u2.homepage.pl/p/myshows.html
            Peter, szykuj się, kolejna trasa będzie nasza smile Moja książeczka
            oszczędnościowa niedługo znowu się przyda smile
            • ihopeyouwilllikeme East Rutherford no.1 18.05.05, 09:39
              City Of Blinding Lights
              Vertigo
              Elevation
              The Cry
              The Electric Co. / Bullet With Butterfly Wings (snippet) / I Can See For Miles
              (snippet)
              An Cat Dubh
              Into The Heart
              Beautiful Day
              Miracle Drug
              Sometimes You Can't Make It On Your Own / No Regrets (snippet)
              Love And Peace Or Else
              Sunday Bloody Sunday
              Bullet The Blue Sky / The Hands That Built America (snippet) / When Johnny
              Comes Marching Home (snippet) / Please (snippet)
              Running To Stand Still
              Pride (In The Name Of Love)
              Where The Streets Have No Name
              One

              Encore(s):
              Zoo Station
              The Fly
              Mysterious Ways
              Original Of The Species
              All Because Of You
              Yahweh
              40
              Vertigo

              " At the end of 40, Larry did his concluding drumming and then launched into
              Vertigo, and the band came back for a second performance. This is only the
              second time a full version of 40 has been played in any position other than the
              final one, with the first instance occuring on 7 April 1987 in Houston."

              I fajny, moim zdaniem, pomysł, tylko po co dwa razy ? Nie lepiej zamiast grać
              dwa razy Vertigo w miejsce pierwszego dać inny utwór ???( np. I WILL FOLLOW!!!
              UNTIL THE END OF THE WORLD!!! albo coś ?smile.
              • peternurek1 Re: East Rutherford no.1 18.05.05, 20:49
                > I fajny, moim zdaniem, pomysł, tylko po co dwa razy ? Nie lepiej zamiast grać
                > dwa razy Vertigo w miejsce pierwszego dać inny utwór ???( np. I WILL
                > FOLLOW!!! UNTIL THE END OF THE WORLD!!! albo coś ?smile.

                O własnie, gdybyś tego nie napisał to ja bym to napisał big_grin
                Zwłaszcza Untill no, kurde, wykonanie z Chicago to nejlepsza wersja tego
                kawałka od czasów Slane Castle, a może i lepsza, co by znacyzło że to najlepsza
                wersja ever big_grin
                Nie rozumiem, wreszcie nauczyli sie to tak genialnie grać i grają to... raz.
                Nie podoba mi się to.
                • ihopeyouwilllikeme Re: East Rutherford no.1 19.05.05, 09:21
                  > Zwłaszcza Untill no, kurde, wykonanie z Chicago to nejlepsza wersja tego
                  > kawałka od czasów Slane Castle, a może i lepsza, co by znacyzło że to
                  najlepsza
                  >
                  > wersja ever big_grin
                  > Nie rozumiem, wreszcie nauczyli sie to tak genialnie grać i grają to... raz.

                  Oooo, a co w niej takiego genialnego ?? Bo ja dopiero pod koniec czerwca
                  usłyszę sad((((((((((((((((((((((((((((
                  • peternurek1 East Rutherford no.2 + Untill z Chicago 19.05.05, 19:02
                    > Oooo, a co w niej takiego genialnego ?? Bo ja dopiero pod koniec czerwca
                    > usłyszę sad((((((((((((((((((((((((((((

                    Po pierwsze ponad minutowe intro brzmiące jak szum radia/żle nastawionego
                    telewizora z odgłasami naprawiania trabanta w tle, po czym wrzask dziecka, za
                    któym następuje normalne, znane intro i Edge zaczyna smile
                    Riff, niby nic nowego, ale chyba użył innych efektów trochę, troche namieszał,
                    w każdym razie brzmienie gitary w zwrotkach powala przy głośnym odsłuchu smile
                    Solówka zagrana jest świetnie, prześwietnie, koncówka też. Momentami słabiej
                    słychać gitare, ale to wina jakości nagrania.
                    I to co robi Bono, czekaj, jakoś tak : "Love Love Love ! Loooove Love Loove
                    Love LoooOOOOOOOooove ! Loove Love Looooove..." a potem "LA ! LA ! LA la !
                    Lalala LA ! LA ! La ! la !..." i tak całą końcówkę aż do The Fly big_grinbig_grinbig_grin

                    Co do reszty wokalu to powiem tylko że głos ma zdecydowanie lepszy niż na
                    Elevation, śpiewa bardzo przekonywująco, tak jak własnie zawsze powinien, a
                    przynajmniej jak chciałoby sie żeby śpiewał.

                    Może troche przesadziłem że to najlepsza wersja ever, ale napewno jedna z
                    najlepszych smile

                    Tymczasem zagrali 2 raz w East Rutherford:

                    Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo - Stories for Boys - Pump It Up,
                    Elevation, Gloria, The Ocean, Beautiful Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't
                    Make It On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet the
                    Blue Sky - When Johnny Comes Marching Home, Running to Stand Still, Pride,
                    Where the Streets Have No Name, One

                    Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, All Because Of You, Yahweh, I
                    Still Haven't Found What I'm Looking For, Bad - 40


                    I bardzo ładnie zagrali smile
                    I Still Haven't Found What I'm Looking For został wykonany z pomoca miejscowego
                    zespołu The Bank Robbers, którego członkowie "pożyczyli: od U2 intrumenty. Nie
                    wiem kto ile grał, jaki był udział poszczególnych zespołów w wykoaniu utworu smile
                    A, no i popatrzcie na koniec, tak moze już zostać smile)
                    • ihopeyouwilllikeme Re: East Rutherford no.2 + Untill z Chicago 20.05.05, 11:44
                      > Vertigo - Stories for Boys - Pump It Up,

                      Ciekawe, czy to cytat z Danzela big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                      Końcówka fantastyczna, tak.
            • peternurek1 Re: Post Frustracki 18.05.05, 20:55
              > Niektórzy mają zdecydowanie za dobrze big_grinbig_grinbig_grin:
              > www.u2.homepage.pl/p/myshows.html
              > Peter, szykuj się, kolejna trasa będzie nasza smile Moja książeczka
              > oszczędnościowa niedługo znowu się przyda smile

              DarekPro to chyba chce dostać big_grin

              A pewnie że nasza, ja planuje conajmniej 3 koncerty przy następnej okazji.
              Przynajmniej smile)
              • ihopeyouwilllikeme U2 grają w TV 20.05.05, 12:49
                Za U2.com:

                "Wake up to U2 playing live tomorrow morning on ‘Good Morning America’.

                U2 will be on air between 7.30 and 8.30 on the ABC show and as well as live
                footage of three songs from last week’s Chicago shows, the band are also
                interviewed by Diane Sawyer.

                And there’s more. Two more songs on the show on Saturday morning!"

                Zwłaszcza ten footage z Chicago będzie niezwykle interesujący. Mam nadzieję, że
                odcinek ukaże się w internecie.
                • peternurek1 Re: U2 grają w TV 22.05.05, 12:38
                  Zagrali co następuje:
                  1. Vertigo
                  2. Beautiful Day
                  3. Sometimes You Can't Make It On Your Own
                  4. Elevation

                  Narazie nie wiadomo kiedy ukaże sie w internecie, ale zapewne niedługo.
    • peternurek1 2005-05-20 Nowy Jork 22.05.05, 12:29
      Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo - Rockaway Beach, Elevation, The
      Electric Co., An Cat Dubh - Into the Heart, Beautiful Day, Miracle Drug,
      Sometimes You Can't Make It On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody
      Sunday, Bullet the Blue Sky - When Johnny Comes Marching Home, Running to Stand
      Still, Pride, Where the Streets Have No Name, One

      Encore(s): Zoo Station, The Fly - The Jean Genie, Mysterious Ways, Original of
      the Species, All Because Of You, Yahweh, Vertigo


      Pod koniec The Fly zagrali kawałek utworu Davida Bowiego "The Jean Genie", Bono
      dziękował paru osobam w róznych moemntach koncertu. A to drugie Vertigo na
      końcu jest ZŁE.
      • lady_sunflower Re: 2005-05-20 Nowy Jork 22.05.05, 13:04
        >A to drugie Vertigo na
        > końcu jest ZŁE.

        jest.
        po 1) po co 2 razy ta sama piosenka /no OK, może się ludziom podoba, ale są też
        inne/
        po 2) jak wyżej, są inne, lepiej kończące koncert, np. "40" :] /wiem, uczepiłam
        się tego 40, ale nic nie poradzę że bardzo to lubię smile/
        • peternurek1 Re: 2005-05-20 Nowy Jork 22.05.05, 13:59
          Dokładnie, mają dziesiątki genialnych utworów do zagrania, więc dlaczgeo do
          choelry nie zagraja ich? Ja rozumiem że moze komuś się podoba drugie Vertigo,
          ale to nie jest to. Po tym jak usłyszałem jak brzmi Bad/40 na końcu nie chce
          już nic innego smile)
          • lady_sunflower Re: 2005-05-20 Nowy Jork 23.05.05, 16:32
            Po tym jak usłyszałem jak brzmi Bad/40 na końcu nie chce
            > już nic innego smile)

            z ust mi to wyjąłeś suspicious
            ktoś proponował petycję...to nie jest taki zły pomysł smile
            • peternurek1 2005-05-22 - Filadelfia - U2 są dziwni jacyś 24.05.05, 20:41
              Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo - Stories for Boys, Elevation,
              Gloria, The Ocean, Beautiful Day - Ultraviolet, Miracle Drug, Sometimes You
              Can't Make It On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet
              the Blue Sky - When Johnny Comes Marching Home, Running to Stand Still, Pride,
              Where the Streets Have No Name, One

              Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways, With or Without You, All
              Because Of You, Yahweh, 40


              Set piękny, szkoda że Ultraviolet to tylko cytat pod koniec B.Day. Za to
              pojawiło się WOWY grane zapewne przepięknie.

              Na U2tours.com piszą że ABOY nie był planowany na początku, i mieli go nie
              grać, natomiast potem po krtókich kosultacjach stwierdzili ze zagrają 40
              zamiast planowanego wcześniej Bad. I tu ich nie rozumiem, zmęczyli się? Nie
              chciało im się? Nie wiem, ale nie podoba mi się to.
              Może znowu ktoś sie pomylił i zaczęli ABOY'a zamiast Bad po prostu i już nie
              dało się nic zrobić big_grin
              Ale w sumie mogliby nie rezygnować z Bad tak odrazu. Nie wiem.
              • lady_sunflower Re: 2005-05-22 - Filadelfia - U2 są dziwni jacyś 24.05.05, 23:32
                >Na U2tours.com piszą że ABOY nie był planowany na początku, i mieli go nie
                > grać, natomiast potem po krtókich kosultacjach stwierdzili ze zagrają 40
                > zamiast planowanego wcześniej Bad. I tu ich nie rozumiem, zmęczyli się? Nie
                > chciało im się? Nie wiem, ale nie podoba mi się to.
                > Ale w sumie mogliby nie rezygnować z Bad tak odrazu. Nie wiem.

                i jak zwykle, mój szalony umysł wysnuł kilka teorii:
                a) może dla nich po prostu Bad jest BAD i postanowili tego nie grać
                b) może się zmęczyli - kurde,od 2 miesięcy są w trasie, a jeszcze 7
                miesięcy /chyba bym zwariowała/ i oczywiście nie pomijamy wieku, w jakim oni
                tongue_out
                c) może po prostu są totalnymi świrami
                a może ...
                d) ta ciągła zmiana setlist to jakiś kod??? / Kod U2 ... łaaa, nieźle brzmi suspicious/
                Tak czy tak, chyba jednak wolałabym Bad niż ABOY ... oczywiście pomijając to,że
                jestem pod ich względem beznadziejnie tolerancyjna ... tongue_out
                a set faktycznie fajny smile))
                • ihopeyouwilllikeme Re: 2005-05-22 - Filadelfia - U2 są dziwni jacyś 25.05.05, 15:28
                  > d) ta ciągła zmiana setlist to jakiś kod???

                  Z całą pewnością ! Zaraz po powrocie do domu podejmę szczegółowe badania
                  naukowe w celu udowodnienia tej hipotezy. Może nawet napiszę książkę.
    • peternurek1 2005-05-22 - Boston I 25.05.05, 16:40
      Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo - Stories for Boys, Elevation, The
      Electric Co., The Ocean, Beautiful Day, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make
      It On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet the Blue
      Sky - When Johnny Comes Marching Home, Running to Stand Still, Pride, Where the
      Streets Have No Name, One

      Encore(s): Zoo Station, The Fly, Mysterious Ways - My Sweet Lord, All Because
      Of You, Yahweh, 40

      Kod zdaje się potwierdzać, jeszcze nie wiem co znaczy, ale napewno istnieje.
      Ponieważ jakoś dowiedzieli sie ze jestesmy blisko rozwiązania jego zagadki dla
      zmyły wrócili do standarowej setlisty. Standardowej dla niewprawnego oka, ale
      ja zauważyłem że jeszcze nigdy nie grali The Ocean po Electric Co. a tego dnia
      tak zagrali ! Niesamowite, prawda?

      A w ogóle to fajnie że graja 4 koncerty pod rząd w Bostonie, ostatniego dnia
      możemy mieć setliste tak piękną jak czwartej nocy w Chicago, albo jeszcze
      lepszą.

      W czasie tego koncertu nie działo się nic specjalnie ciekawego, Bono zamoiast
      po hiszpańsku odliczał po galicyjsku, bo "Boston to irlandzkie a nie
      hiszpańskie miasto" i dziękował w różnych momentach koncertu róznym osobom
      których nie ma sennsu wymieniać, z całym szacunkiem dla nich, i tak nikt ich
      nie zapamięta i mało kogo interesują smile
      • peternurek1 Re: 2005-05-22 - Boston I 25.05.05, 16:48
        Ej, własnie widzę że nie zagrali New Year's Day. No ja tak sobie tylko
        narzekałem, to nie znaczyło że mają nie grać w ogóle...smile
        • lady_sunflower Re: 2005-05-22 - Boston I 25.05.05, 16:58
          > No ja tak sobie tylko
          > narzekałem, to nie znaczyło że mają nie grać w ogóle...smile

          to wszystko przez ciebie! masz ich zaraz przeprosić, bo jak nie to się obrażą i
          nie zagrają koncertu w Chorzowie! big_grin
          / 4 koncerty??? OBŁĘD!!! dlaczego u nas tylko 1??? (na którym i tak mnie nie
          będzie) to jest NIESPRAWIEDLIWE!!!/
          --
          you can't even
          remember
          what i'm tryin' to
          forget
          • peternurek1 2005-05-26 - Boston II - Out Of Control, Untill... 27.05.05, 10:57
            > to wszystko przez ciebie! masz ich zaraz przeprosić, bo jak nie to się obrażą
            > i nie zagrają koncertu w Chorzowie! big_grin

            Z tego miejsca chciałbym z całego serca przeprosić zespół U2 za to co wcześniej
            mówiłem, Jestme niepoczytalny i napewno byłem pod wplywem śrokdów odurzących i
            dlatego nie nalezy mnie słuchać.


            Tymczasem znowu zagrali FAJNY koncert smile))

            Main Set: City of Blinding Lights, Vertigo - Walk This Way, Elevation, Gloria,
            The Ocean, Beautiful Day - Dream On, Miracle Drug, Sometimes You Can't Make It
            On Your Own, Love and Peace or Else, Sunday Bloody Sunday, Bullet the Blue Sky,
            Running to Stand Still, Pride, Where the Streets Have No Name, One

            Encore(s): The Fly, Until the End of the World, With or Without You, Out of
            Control, All Because of You, Original of the Species, Bad - 40


            Jeah ! tak mogłoby juz zostać, mam nadzieję że poszperają troche w necie w
            przerwie pomiędzy koncertamiw Stanach i w Eurpie, albo pogadają z fanami i
            dotrze do nich że takie setlisty podobają się zecydowanie bardziej smile

            Na U2Tours napisali że "zespół chyba porzucił setliste" (ta, akurat...tongue_out ) i
            Bono bawił się w policjnta dyrygującego ruchem, mówiąc zespołowi jakie piosenki
            teraz zagrać. W każdym razie, Out Of Control, UTTEOTW, WOWY i ja już nie chce
            więcej smile)
    • peternurek1 Crumbs? Dzikie Konie? 27.05.05, 11:37
      What does U2 have planned for Boston? Something unusual, if their soundcheck is
      any indication. Our girl on the scene reports hearing the band
      soundcheck "Crumbs from Your Table" and "Who's Gonna Ride Your Wild Horses"
      this afternoon.


      Jakaś dziewczyna twierdzi że słyszała jak na próbie przed koncertem grali
      własnie te dwa utwory, może to na trzeci koncert w Bostonie, a może trening
      przed Europejską częscią trasy? Bono zapowiadał niespodzianki w Europie w
      końcu smile
    • peternurek1 Koniec pierwszej części Vertigo Tour - Boston 3 29.05.05, 13:18
      A jaki piękny to musiałbyć kobniec...smile
      Sami zobaczcie :

      Love And Peace Or Else
      Vertigo
      Elevation
      The Electric Co.
      An Cat Dubh
      Into The Heart
      City Of Blinding Lights
      Beautiful Day / Here Comes the Sun (snippet)
      Miracle Drug
      Sometimes You Can't Make It On Your Own
      New Year's Day
      Sunday Bloody Sunday
      Bullet The Blue Sky / When Johnny Comes Marching Home (snippet)
      Running To Stand Still
      Pride (In The Name Of Love)
      Where The Streets Have No Name
      One

      Encore(s):
      The Fly
      Until The End Of The World
      Who's Gonna Ride Your Wild Horses
      All Because Of You
      Yahweh
      Party Girl
      Vertigo


      Untill The End Of The World jest i Dzikie Konie są, i Party Girl jest... smile
      Tylko jeszcze With Or Without You i Bad na końcu nie ma, wtedy byłby to koncert
      idealny big_grin

      W setliście planowane było 40 na koniec, ale w ostatniej chwili zagrali Party
      Girl i drugie Vertigo. Podczas Party Girl Bono z końca elipsy oblał publicznośc
      szampanem. Wcześniej przed Miracle Drug opowiadał o tym że do trasy mało co nie
      doszło, tylko wielka wiara zespołu i fanów pozwoliła to wszystko zorganizować.
      Jeszcze wczesniej, podczas Into The Heart Bono wziął na scene dwoje dzieci, a
      potem podczas City Of Blinding Lights i zanim z góry posypało się konfetti
      powiedział "reach up, and look for blessings". To nic takiego, ale pewnie
      wyszło pieknie smile

      Niedługo, jak wrócę, bo teraz 4 dni mnie nie będzie, przyjdzie czas na
      podsumowanie pierwszje częsci trasy Vertigo, napisanie o tym gdzie sie
      zawiedliśmy, gdzie nas pozytywnie zaskoczyli i o naszych oczekiwaniach i
      nadziejach na nadchodzącą część europejską.
      Ajhołp, jak będziesz miał czas możesz założyć taki wątek jak mnie nie bedzie, a
      jak nie sam to zrobie smile
      Zresztą, niech ktokolwiek go założy big_grin
      • ihopeyouwilllikeme Re: Koniec pierwszej części Vertigo Tour - Boston 01.06.05, 12:05
        > Ajhołp, jak będziesz miał czas możesz założyć taki wątek jak mnie nie bedzie,
        a
        >
        > jak nie sam to zrobie smile

        Bardzo chętnie bym to zrobił, ale nie mam ani czasu, ani z czego sad( W ogóle
        nie mam dostępu do bootlegów sad( Zakładaj, bardzo jestem ciekaw Twojego
        podsumowania, ja swoje zrobię dopiero pod koniec czerwca.
        • lady_sunflower 22 lata ... 04.06.05, 16:57
          tak może mniej dotyczące Vertigo Tour, bardziej związane z przeszłością.
          jutro minią 2 lata od koncertu w Red Rocks. taki mały jubileusz smilesmilesmile
          • lady_sunflower Re: 22 lata ... - errata /ale rym :)/ 04.06.05, 16:58
            lady_sunflower napisała:

            > jutro minią 2 lata
            chodziło oczywiście o 22 lata ... smile:smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka