Dodaj do ulubionych

IDOL to przekręt!

IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 15:53
Obserwuj wątek
    • Gość: kaktus6 Re: IDOL to przekręt! IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 15:58
      jest czat z Zapedowską, z pianistą jest z Alicją, jest z Wydrą i jest z IDOLEM
      czyli z Flintą
    • Gość: sixa Re: IDOL to przekręt! IP: *.pl 24.06.02, 17:44
      kto odpadł w sobotę i niedzielę ?
      • Gość: Siatka Niewypał IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.06.02, 19:55
        Przykra
        jest pomysłowość niektórych stacji telewizyjnych ( a właściwie jej brak ),
        wymyślających różne programy, w trosce o społeczeństwo i rozwój kultury.
        Najbardziej zaskakujący z tego wszystkiego jest program komercyjnej stacji
        telewizyjnej pt. Idol. Już dawno zatraciłam jego prawdziwe przesłanie, a
        przecież jak twierdzą jego uczestnicy, ma to być program misyjny. Tak więc
        niech ktoś z łaski swojej pokaże mi tę misję. Bardzo proszę. Jak na razie swoją
        formą przypomina on reality- show, a może nawet walkę kogutów z cyklu, kto kogo
        mocniej zmiesza z błotem.: jurorzy – uczestników, czy może uczestnicy jurorów ?
        Już dawno można było się przekonać o obiektywizmie szacownego jury.
        Nobilitowanie dla urody, figury, pochodzenia, statusu materialnego rodziców i
        krewnych. Program zamienił się w wielką gonitwę koni.. Każdy z jurorów ma
        swojego konika i „zboczenie zawodowe „.. I tak pani Elżbiecie Zapendowskiej
        udaje się wychwycić wszystkie niedoskonałości wokalne, nawet te nieistniejące.
        Pan Jacek Cygan dawno przestał zadziwiać swoimi monotonnymi komentarzami
        sennego człowieka. Pan Robert Leszczyński powtarzający z uporem maniaka, że
        szuka idola anno domini 2002, no i najbardziej wyreżyserowany plastikowy juror
        pan Jakub Wojewódzki, który swoim cynizmem nie wzbudza już oburzenia lecz
        raczej litość,(na dodatek chyba jako jedyny sam rozumie swoje komentarze).
        Gdyby tego było mało jego wykształcenie zawodowe budzi poważne zastrzeżenia. No
        chyba, że każdy ekstrawertyczny przechodzeń może być dziennikarzem, ale
        powstaje wtedy pytanie, po co się kształcić, po co kończyć studia
        dziennikarskie ? Brawo, oby tak dalej. Nie liczy się w końcu muzyka, tylko
        liczba widzów. Nie liczy się treść tylko popularność spektaklu dla mas.
        Pozdrawiam - Siatka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka