Dodaj do ulubionych

Tower Of Song i inne duety

24.05.05, 21:06
W czwartkowy wieczór w małym klubie w Nowym Jorku U2 spotkali się z Leonardem
Cohenem w celu nagrania teledysku do utworu "Tower Of Song" Cohena. Nie wiem
czy będzie to nowa wersja utworu z udziałem U2, ale wskazuje na to fakt iż
ćwiczyli ten utwór podczas próby przed koncertem w Filadelfii pare dni
wczesniej.
Ciesze się, bardzo cenie twórczoć Cohena a o U2 chyba nie musze nic mówić smile

Informacja ta jest dobrym wstępem, zaczątkiem tematu o innych duatach,
wspólnych projektach członków U2 na przestrzeni dziejów smile

Nie musimy odrazu tworzyć rankingu (chociaż to kiedyś też nas czeka, nie
martwie się big_grin ), ale możemy podzielić sie spostrzeżeniami na temat
najlepszych naszym zdaniem takich projektów.

Na początku powiem o jednym, który ostatnio sie do mnie przyczepił smile
Jest to "In A Lifetime" zespołu Clannad. Przypomniał mi się ostatnio przy
okazji poznawnia albumu Macalla który bardzo polecam. Klimat jest wspaniały,
jak i zresztą na całej płycie, ale jako fan U2 musialem najbardziej polubić
ten utwór smile Bono śpiewa tu niesamowicie, to już mały wstęp do jego
późniejszych wyczynów z czasów Joshua Tree (nagranie to pochodzi z roku
1985). Szkoda że nie kontynuowali tej współpracy, bo mogły z tego wyjśc
naprawde ciekawe rzeczy.



Ps.
Wiecie co? Brak czasu na pisanie na Forum pod koniec roku szkolnego jest
ZŁY ! wink
Obserwuj wątek
    • peternurek1 Re: Tower Of Song i inne duety 24.05.05, 21:07
      >crying... nie martwie się big_grin )

      No ja się faktycznie nie martwię, ale miałobyć do Was smile
    • ihopeyouwilllikeme Re: Tower Of Song i inne duety 25.05.05, 12:00
      > Na początku powiem o jednym, który ostatnio sie do mnie przyczepił smile
      > Jest to "In A Lifetime" zespołu Clannad. Przypomniał mi się ostatnio przy
      > okazji poznawnia albumu Macalla który bardzo polecam. Klimat jest wspaniały,
      > jak i zresztą na całej płycie, ale jako fan U2 musialem najbardziej polubić
      > ten utwór smile Bono śpiewa tu niesamowicie, to już mały wstęp do jego
      > późniejszych wyczynów z czasów Joshua Tree (nagranie to pochodzi z roku
      > 1985). Szkoda że nie kontynuowali tej współpracy, bo mogły z tego wyjśc
      > naprawde ciekawe rzeczy.

      Całkowita zgoda.

      Chcesz rankingu - będziesz go miał big_grinbig_grinbig_grin Poczekaj tylko aż wrócę big_grinbig_grinbig_grin
    • newyearsday1981 Re: Tower Of Song i inne duety 27.05.05, 12:07
      "In A Lifetime" jest obłędne!Uwielbiam i też żałuję,że nie wyszło więcej.Poza
      tym z uporem maniaka czepiam się(w pozytywnym sensiesmile duetu Bono z Frankiem
      Sinatrą "I've Got You Under My Skin".Oh,God, nie mogę zapomnieć o "If You
      Wear..."z Joolesem Hollandem.Mmmmm...Może jestem dziwna(albo
      stara/staroświecka),ale lubię takie klimaty.A trzeba przyznać,że Bono ze swoim
      zmysłowym głosem znakomicie się w nich sprawdza-chociaż Wy,jako faceci,pewnie
      mnie nie zrozumiecie;P Poza tym niezły też jest duet z Chrisem Martinem
      w "What's going on",choć może nie tak głeboki jak "In A Lifetime",ale na pewno
      profesjonalny.No i może mam zły gust ale lubię też "When The Stars Go Blue"
      i "Summer Wine" z The Corrs.A odnosząc się do głownego tematu,to uważam,ze
      U2+Leonard Cohen to rewelacyjny zestawsmile
      • ihopeyouwilllikeme Re: Tower Of Song i inne duety 31.05.05, 11:43
        > chociaż Wy,jako faceci,pewnie mnie nie zrozumiecie;P

        Może się zdziwisz, ale np. ja doskonale Cię rozumiem ( tylko bez głupich, i
        kompletnie nieuzasadnionych podejrzeń proszę ! big_grinbig_grinbig_grin

        > No i może mam zły gust ale lubię też "When The Stars Go Blue"
        > i "Summer Wine" z The Corrs

        Dlaczego zły gust ???? Świetne piosenki, świetne wykonanie, świetna współpraca
        dwóch wspaniałych głosów, wszystko świetne. A jak już coś, to w takim razie ja
        też mam zły smile
        • newyearsday1981 Re: Tower Of Song i inne duety 31.05.05, 15:40
          Może się zdziwisz, ale np. ja doskonale Cię rozumiem ( tylko bez głupich, i
          > kompletnie nieuzasadnionych podejrzeń proszę ! big_grinbig_grinbig_grin

          Spoko,jestem tolerancyjnawink

          Dlaczego zły gust ???? Świetne piosenki, świetne wykonanie, świetna współpraca
          > dwóch wspaniałych głosów, wszystko świetne. A jak już coś, to w takim razie
          ja
          > też mam zły smile

          No to witam w klubiesmileOby wszyscy mieli taki zły gust jak mywink
          Pozdrawiam
          • ihopeyouwilllikeme Re: Tower Of Song i inne duety 01.06.05, 11:37
            > Spoko,jestem tolerancyjnawink

            Wypraszam sobie tego rodzaju sugestie big_grinbig_grinbig_grin
            • newyearsday1981 Re: Tower Of Song i inne duety 01.06.05, 14:13
              Wypraszam sobie tego rodzaju sugestie big_grinbig_grinbig_grin

              Oj,nie bądź taki drażliwy-tylko żartowałamsmilejeszcze a propos duetów-niezłe jest
              I'M NOT YOUR BABY z Sinead O'Connor>by the way,kiedyś słyszałam tekst jakiejś
              Irlandki,która stwierdziła,że jak Bono zostanie papieżem,to zrobi z niej
              (S.O'C.) biskupasmileTylko nie wiem,czy Sinead byłaby zainteresowana(przyp.epizod
              ze zdjęciem papieża).A może by tak jakiś wątek(albo kilka postów w niniejszym)
              o tym,z kim U2/Bono mogliby wystapić w duecie?

              ALL BECAUSE OF U2 I AM
              • ihopeyouwilllikeme Re: Tower Of Song i inne duety 02.06.05, 10:21
                > A może by tak jakiś wątek(albo kilka postów w niniejszym)
                > o tym,z kim U2/Bono mogliby wystapić w duecie?

                To czemu sama nie założyłaś ? smile Pomysł popieram. Ja np. chciałbym usłyszeć
                Bono w duecie z Alanis Morissette. Takie moje prywatne marzonko smile)
    • peternurek1 One z Mary J. Blidge :/ 25.10.05, 21:22
      "Mary J.Blige zaprosiła do współpracy Bono, który zaśpiewał z nią w nowej
      wersji "One". Piosenka trafi na kompilację hitów Blige "Reminisce", która ukaże
      się na początku grudnia."


      Jestem na nie. Nie podoba mi się Mary J. Blidge (jako wokalistka wink ) i
      tymbardziej w One. Wcale nie podoba mi sie jak to śpiewała razem z U2, wcale
      nie chce żeby jedna z moich ulubionych piosenek była wykonywana przez nią w
      duecie z Bono. Mam nadzieję że przynajmniej postara się ładnie zaspiewać, i że
      może nie będę aż tak narzekał jak to usłysze. I że będzie tam więcej Bono niż
      jej big_grin
      • ihopeyouwilllikeme Re: One z Mary J. Blidge :/ 26.10.05, 10:36
        > Jestem na nie. Nie podoba mi się Mary J. Blidge (jako wokalistka wink ) i
        > tymbardziej w One. Wcale nie podoba mi sie jak to śpiewała razem z U2, wcale
        > nie chce żeby jedna z moich ulubionych piosenek była wykonywana przez nią w
        > duecie z Bono. Mam nadzieję że przynajmniej postara się ładnie zaspiewać, i
        że
        > może nie będę aż tak narzekał jak to usłysze. I że będzie tam więcej Bono niż
        > jej big_grin

        Ihopeyouwilllikeme.


        <czyli podpisuję się pod powyższym>
        • aasiek Re: One z Mary J. Blidge :/ 14.12.05, 15:59
          Jest więcej Mary niż Bono. Ale jak dla mnie nie jest tragicznie wink Może w jednym
          momencie przesadziła z ozdobnikami. A kiedy ona to śpiewała razem z U2?
          Ta piosenka ma taki ładunek emocjonalny, że tylko ktoś ze złą wolą mógłby
          skaszanić ten utwór.
          • ihopeyouwilllikeme Re: One z Mary J. Blidge :/ 14.12.05, 16:08
            > A kiedy ona to śpiewała razem z U2?

            Na występie dla ofiar huraganu Katrina.
          • newyearsday1981 Re: One z Mary J. Blidge :/ 14.12.05, 23:07
            korekta jest dla pana petera:BLIGE;P

            aasiek,a gdzieś Ty to słyszała?jak krąży gdzieś w necie,to podrzuć,please,bo
            nie chce mi się czatować jak puszczą w radiu a w slsk nie ma(chyba,ze jest na
            LP3,to jak nie zapomnę,posłucham),a nie chciałabym się wypowiadać zanim
            usłyszę,chociaż akurat lubię Mary J.BLIGE,ze Stingiem i Santaną wypadła
            świetnie,ale przyznam że jeśli chodzi o ONE,to też mam
            obiekcje.posłuchamy,zobaczymy.gorzej niż na deptaku w Jastrzębiej Górze w
            wersji "disco polo do kotleta" to chyba nie może być!!!(to a propos tej złej
            woliwinkmożecie nie wierzyć,ale ja TO słyszałam na własne uszy,choć wolałabym
            nie...
            • peternurek1 Re: One z Mary J. Blidge :/ 15.12.05, 00:02
              Jastrzębia Góra rocks, kiedyś też doznałem przez moment wink
              Znam ten ból. Az tak złę nie jest. Może w ogóle nie jest złe. Ale jest takie
              sobie. O.

              Aha aha, masz slsk i nie mówisz? ;>
              To już się nie wywiniesz, powiesz jakiego masz nicka i Cię znajdę smile
              • aasiek Re: One z Mary J. Blidge :/ 15.12.05, 10:13
                Hehe, podpadziocha ;P
                Współczuję wrażeń muzycznych z Jastrzębiej Góry.
              • newyearsday1981 Re: One z Mary J. Blidge :/ 15.12.05, 17:44
                Jastrzębia Góra rocks, kiedyś też doznałem przez moment wink
                > Znam ten ból. Az tak złę nie jest. Może w ogóle nie jest złe. Ale jest takie
                > sobie. O.

                to była profanacja,i tyle!

                Aha aha, masz slsk i nie mówisz? ;>
                > To już się nie wywiniesz, powiesz jakiego masz nicka i Cię znajdę smile

                a mamsmilei know a girl,a girl called party... party girlwink
                no to see ya!smile
            • ihopeyouwilllikeme Re: One z Mary J. Blidge :/ 15.12.05, 14:23
              > chociaż akurat lubię Mary J.BLIGE,ze Stingiem i Santaną wypadła
              > świetnie,

              A ja na sam dźwięk nazwiska tej pani dostaję bólu zębów smile Nawet patrzeć na nią
              nie mogę ( yghhhummm, to akurat chyba dla wszystkich zrozumiałe big_grin a " Whenever
              I Say Your Name " to jedyny utwór Stinga, który muszę omijać podczas słuchania
              Sacred Love ( sam utwór nie jest zły, gdyby tej baby tam nie było, byłby nawet
              świetny smile. Także ja nawet tego słuchać nie muszę ( i nie chcę, i zatkam uszy
              jeśli się gdzieś natknę smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka