Dodaj do ulubionych

Metallica: cięższe granie

IP: *.tlsa.pl 17.07.02, 09:48
Zajebiście. Po tak długim okresie głodu na Metallicę w końcu się
doczekamy. Metallica THE BEST!!!!!!
Obserwuj wątek
    • jasiek666 Re: Metallica: cięższe granie 17.07.02, 10:06
      Gość portalu: miras napisał(a):

      > Zajebiście. Po tak długim okresie głodu na Metallicę w końcu się
      > doczekamy. Metallica THE BEST!!!!!!

      drugi raz nabrac sie juz nie dam - "reload" też był reklamowany jako powrot do
      starego grania.
      • vulture obiecanki cacanki 17.07.02, 13:51
        Dokładnie - ten zespół stracił u mnie kredyt zaufania po serii żenujących
        g____n (tu uzupełnić), wydawanych konsekwentnie przez ostatnich 12 lat. Jeśli
        zapowiadana płyta ma być "udaną kontynuacją" obanego przez zespół stylu, to
        niech sobie ją...

        ...schowają gdzieś w studiu.
        • Gość: macio Re: obiecanki cacanki IP: LUDK* / 130.227.160.* 17.07.02, 14:00
          Dla mnie skonczyli sie przed "czarnym albumem", czyz nie?
          Jest to swietny przyklad na poparcie tezy pt. artysta
          nagrywa niezle kawalki, potem nastepuje opus magnum (MoP)
          a potem... totalna kicha (albo odcinanie kuponow), niestety...

          pozdr
          M.
          • vulture Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:13
            No więc jeśli chodzi o "...And Justice For All" i "Metallica", zdania są
            przynajmniej podzielone (niektórzy te płyty lubią, inni uważają za słabe), ale
            co do tego, co nastąpiło w latach 90-tych zdania są zgodne - chłopaki chciały
            się chyba na siłę przypodobać nowemu pokoleniu publiki. Oczywiście, jak to w
            takich przypadkach bywa, efekt był smutny...
            • Gość: As Re: obiecanki cacanki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.07.02, 14:24
              vulture napisał:

              ale
              > co do tego, co nastąpiło w latach 90-tych zdania są zgodne -

              Cytując jednego z bossów SLD napiszę, że całkowita zgodność we wszystkich
              sprawach to panuje na cmentarzu. A ja się jeszcze tam na razie nie wybieram.

              pzdr
              • vulture Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:28
                No dobra, przesadziłem w uogólnianiu - piszę na podstawie wypowiedzi licznych
                znajomych, którzy kiedyś Metalliki zgodnie słuchali, a teraz równie zgodnie się
                załamali wyczynami zespołu. Wiadomo, że tyle zdań, ilu dyskutujących.
              • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:31
                Gość portalu: As napisał(a):

                > vulture napisał:
                >
                > ale
                > > co do tego, co nastąpiło w latach 90-tych zdania są zgodne -
                >
                > Cytując jednego z bossów SLD napiszę, że całkowita zgodność we wszystkich
                > sprawach to panuje na cmentarzu. A ja się jeszcze tam na razie nie wybieram.
                >
                > pzdr

                hihihihi...
                wiedziałem Asie, że w końcu zabierzesz tutaj głos....smile)))))
                pzdr.
            • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:27
              idę o zakład, ze na nastepnej płycie M...a pójdzie w stronę tzw. "nu metalu".
              • vulture Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:30
                Nie strasz tak - już wystarczające gnioty nagrali na "Load" i "Reload"
                • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:34
                  Ale im nagrywanie gniotów najwyraźniej bardzo sie spodobało.
                  • vulture Nagrywanie gniotów 17.07.02, 14:38
                    Teoretycznie każdy powinien mieć hobby i swoje chłopaki realizują właśnie w ten
                    sposób, ale naprawdę nie muszą go upubliczniać. Niech gnioty zostawią w domu.
              • Gość: As Re: obiecanki cacanki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.07.02, 14:37
                jasiek666 napisał:

                > idę o zakład, ze na nastepnej płycie M...a pójdzie w stronę tzw. "nu metalu".

                Nie sądzę. New metal, czymkolwiek by nie był, zakłada jakieś rapowane
                rymowanki, przynajmniej w śladowych ilościach. A nie wyobrażam sobie Jamesa
                uprawiającego taki gatunek sztuki. No chyba, że od tej trzeźwości mu się we
                łbie poprzewracało.
                • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 14:41
                  W 1986 roku nie wyobrazałem sobie Jamesa śpiewającego w kowbojskim kapeluszu
                  ballady country.
                  • vulture Są rzeczy o których nie śniło się nikomu 17.07.02, 14:44
                    A ja sobie nie wyobrażałem Kirka H. z makijażem, pomalowanymi paznokciami i
                    kolczykami tu i ówdzie. Tak więc jak Hetfield założy na łeb pióropusz z
                    kroplówek i zaśpiewa "Believe" Cher, to nie powinniśmy się specjalnie dziwić.
                  • Gość: As Re: obiecanki cacanki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.07.02, 15:49
                    jasiek666 napisał:

                    > W 1986 roku nie wyobrazałem sobie Jamesa śpiewającego w kowbojskim kapeluszu
                    > ballady country.

                    A czy wyobrażałeś sobie Mike'a Pattona śpiewającego balladę country? Faith No
                    More, utwór "Take This Bottle", album "King For A Day, Fool For A Lifetime".
                    Jestem pewien że odpowiesz twierdząco.
                    No i o czym to świadczy?
                    • vulture A czy wyobrażałeś sobie... 17.07.02, 15:56
                      O tym to świadczy, że Patton też powinien nagrać "Believe". W ogóle wszyscy
                      powinni.
                    • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 18.07.02, 08:50
                      Gość portalu: As napisał(a):

                      > A czy wyobrażałeś sobie Mike'a Pattona śpiewającego balladę country? Faith No
                      > More, utwór "Take This Bottle", album "King For A Day, Fool For A Lifetime".
                      > Jestem pewien że odpowiesz twierdząco.
                      > No i o czym to świadczy?


                      Co przystoi Pattonowi to już Hetfieldowi niekoniecznie.
                      • Gość: As Re: obiecanki cacanki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.07.02, 12:10
                        jasiek666 napisał:

                        > Gość portalu: As napisał(a):
                        >
                        > > A czy wyobrażałeś sobie Mike'a Pattona śpiewającego balladę country? Faith
                        > No
                        > > More, utwór "Take This Bottle", album "King For A Day, Fool For A Lifetime
                        > ".
                        > > Jestem pewien że odpowiesz twierdząco.
                        > > No i o czym to świadczy?
                        >
                        >
                        > Co przystoi Pattonowi to już Hetfieldowi niekoniecznie.

                        Tak też myślałem że napiszesz coś w tym stylu. Ale czy zastanawiałeś się jednak
                        czemu właśnie tak jest?
                        Z tego co wiem to panowie z Metalliki zawsze byli fanami FNM. Może
                        pozazdrościli im swobody artystycznej i otwarcia na różne style?
                        • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 18.07.02, 13:00
                          Gość portalu: As napisał(a):


                          > Tak też myślałem że napiszesz coś w tym stylu. Ale czy zastanawiałeś się
                          jednak
                          > czemu właśnie tak jest?
                          > Z tego co wiem to panowie z Metalliki zawsze byli fanami FNM. Może
                          > pozazdrościli im swobody artystycznej i otwarcia na różne style?

                          wychodzi zatem na to, iż lepiej nie kierować się zazdrością wink
                          • Gość: As Re: obiecanki cacanki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.07.02, 13:20
                            jasiek666 napisał:

                            >> > Z tego co wiem to panowie z Metalliki zawsze byli fanami FNM. Może
                            > > pozazdrościli im swobody artystycznej i otwarcia na różne style?
                            >
                            > wychodzi zatem na to, iż lepiej nie kierować się zazdrością wink

                            Fakt, im to otwarcie się wyszło średnio udanie choć, jak zapewne wiesz,
                            kompletną beznadzieją tego też nie nazwę smile
                            Powiem tak - najmniej typowe dla Metalliki kompozycje z lat 90 aczkolwiek nie
                            są złe to są jakieś takie ... hmmm - toporne.
                            A w wydaniu FNM zarówno thrash metal jak i ballady country wypadają
                            przekonywująco.
                          • Gość: bombelski patton a hetfield IP: *.glinik.gorlice.pl 18.07.02, 13:29
                            rzecz w tym, że ilekroć mike patton (nie tylko w fnm) brał sie za country czy
                            inne dźwięki słodko-wieśniackie, to zawsze był w tym element patiszu i (raczej
                            ciepłej) ironii.
                            a metallica zrobiła to śmiertelnie poważnie... i tu jest problem
              • kadriana Re: obiecanki cacanki 17.07.02, 23:44
                Moze zamiast orkiestry wystapia w duecie z Limp Bizkitem albo Linkin Parkiem or
                smth?Ja po plycie Load podziekowalam Metallice .Ale przyznam ze nic mnie raczej
                nie zdziwi nawet jak pojawi sie Cher
                • Gość: As Re: obiecanki cacanki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.07.02, 00:11
                  kadriana napisała:

                  Ja po plycie Load podziekowalam Metallice .

                  Jak to płyta "Load" różnie wpływa na losy różnych ludzi. Ja po
                  wysłuchaniu "Load" dotarłem do tak świetnych płytek jak "Ride The Lightning"
                  i "Master Of Puppets", "Kill'em All" znałem już wcześniej. Ale nie wstydzę się
                  tego że tak późno odkryłem starą Metallikę, młody jeszcze w końcu jestem.
              • mallina Re: obiecanki cacanki 18.07.02, 00:07
                a co to jest "nu metal"
                smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • jasiek666 Re: obiecanki cacanki 18.07.02, 08:58
                  mallina napisała:

                  > a co to jest "nu metal"

                  dowiesz się słuchając nastepnej płyty Matalliki.
                  wink))))))))))))))
                  • mallina Re: obiecanki cacanki 19.07.02, 00:54
                    hmm jasku...wiec istnieje taka mozliwosc, ze wlasnie sie nie dowiemsmile)))

                    chociaz pewnie zaistnieja ladne videoclipy i co zerkne na mtv to trafie na
                    metallike
                    smile
    • mallina Re: Metallica: cięższe granie 18.07.02, 00:11
      twoj optymizm Mirasie mnie zastanawia i zdumiewa..
      nie badz naiwny..
      ja wierze w cuda ale i ta wiara ma swoje granice...
    • dreaded88 Oczekuję symfonicznego blacku... 18.07.02, 15:14
      ...albo industrialnego deathu. W zasadzie wszystko jedno.
      • jasiek666 Re: Oczekuję symfonicznego blacku... 18.07.02, 15:28
        dreaded88 napisał:

        > ...albo industrialnego deathu. W zasadzie wszystko jedno.

        ewentualnie rzeźnickiego grindu.
        • mallina Re: Oczekuję symfonicznego blacku... 19.07.02, 00:56
          a gotycki black metal tez mile widziany...
          wink
          • vulture Re: Oczekuję symfonicznego blacku... 19.07.02, 15:02
            Przecież Cher nie będzie śpiewała z Hetfieldem symfonicznego blacku... smile

            A ktoś powyżej pytał co to jest nu metal: jest to g_____, będące rezultatem
            nieumiejętności gry na instrumentach oraz śpiewu, połączonych ze swobodnym
            dostępem do studia. Riffy gitarowe mają moc emeryta po zawale, perkusja brzmi,
            jakby była nagrywana w pokoju obok, a na pierwszym planie jakiś czubek bez ładu
            i składu próbuje skandować tekst "utworu".
    • Gość: Maad Re: Metallica: cięższe granie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 18:06
      Sądzę że nie macie racji.... Po prostu denerwuje mnie się robi jak czytam posty
      o tym ze od Czarnego Metallica to gowno, komercja i cos tam jeszcze, bo to jest
      wszystko jedna wielka bujda. Pewnie jedna osoba tak powiedziala (każdy może
      mieć swoje zdanie) a reszta ja małpuje, a robia to ludzie którzy pewnie w zyciu
      nie slyszeli nic oprocz Mama said. Bo tak naprawdę Load to świetny album,
      pewnie i tak nikogo nie przekonam ale warto posłuchać Until It Sleeps, czy Hero
      Of A Day. A jeżeli dalej mówicie że to komercja to radzę obejrzeć Cunning
      Stunts, koncert z trasy Poor Touring Me (tej po Loadzie) na którym zagrali
      chyba 4 nowe piosenki, a reszta to same starocie, ale za to jakie Creeping
      Death, One i mały rarytas Kill/Ride Medley (składaka utworów z 2 pierwszych
      płyt)
      A poza tym jak się nie podoba to nikt wam nie kaze tego sluchac,jest duzo
      innych zespolow w stylu Cannibal Corpse (czy cóś), gdzie nie można odróżnić
      jednej piosenki od drugiej. Po prostu chłopaki z Metallicy wiedzą że aby żyć
      trzeba się rozwijać.

      Aha na koniec mała wypowiedź Larsa Ulricha:
      "Dobra, zawsze będą komentarze typu: "Jeżeli nie gracie dziesięciu "Metal
      Militia" na każdej płycie, to nie jesteście już Metalliką i jesteście do dupy".
      Ale my robimy wszystko według tego, co w danym czasie czujemy. Zespół jest
      bardziej dojrzały i wciąż jeszcze się uczymy. Jeżeli ludzie uważają, że
      wymiękamy, to pieprzę ich, nie potrzebujemy takich ludzi."

      • vulture Re: Metallica: cięższe granie 19.07.02, 18:12
        Nikt nie twierdzi że czarna płyta oraz "Load" i "Reload" to kupa w 100%. Ja
        nawet czarną lubię. Natomiast na pewno znacznie różnią się one od tego, co
        zespół proponował wcześniej i starszym fanom grupy niekoniecznie się to podoba.
        A do piosenki "Hero Of The Day" nikt mnie nie przekonawink
      • kadriana Re: Metallica: cięższe granie 19.07.02, 20:31
        Gość portalu: Maad napisał(a):

        > Sądzę że nie macie racji.... Po prostu denerwuje mnie się robi jak czytam
        posty
        >
        > o tym ze od Czarnego Metallica to gowno, komercja i cos tam jeszcze, bo to
        jest
        >
        > wszystko jedna wielka bujda.
        Akurat znam wszystkie albumy Metallici i niestety nie podoba mi sie ich
        twórczosc ostanio.
        Nie musisz tak sie zloscic bo po to jest akurat ten watek na forum abysmy mogli
        sobie o tym pogadac. Chyba mozemy nie?wink
      • buh Re: Metallica: cięższe granie 19.07.02, 21:42
        Gość portalu: Maad napisał(a):

        > A jeżeli dalej mówicie że to komercja to radzę obejrzeć Cunning
        > Stunts, koncert z trasy Poor Touring Me (tej po Loadzie) na którym zagrali
        > chyba 4 nowe piosenki, a reszta to same starocie

        to chyba najlepiej świadczy o jakości nowych piosenek. po co w takim razie wydawali je na płycie?
        • Gość: Maad Re: Metallica: cięższe granie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.02, 09:44
        • Gość: Maad Re: Metallica: cięższe granie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.02, 09:55
          Zagrali tylko te najlepsze tzn. Hero, Until It sleeps, Bitch, King Nothing, ale
          za to wkomponowali tak, ze calość bardzo ładnie wyszła. A napisałem o tym
          żebyście nie myśleli że teraz zapominają o starych numerach, dobrym przykładem
          jest Fight Fire With Fire i nie powiecie mi ze ta piosenka jest cienka.

          P.S. sorry za wczesniejszy pusty post, ale mi się cisneło przypadkiem
          • mallina Re: Metallica: cięższe granie 20.07.02, 21:49
            tak czy tak z niecierpliwoscia oczekujemy nowej plyty bandu metallica...
            moze nie bedzie taka dobra jak te ktore najbardziej cenimy. ale moze tez
            bedziemy calkiem mile rozczarowani?
            smile
            w koncu kasy na tyle juz natrzaskali ze szloby zrobic cos dla czystej
            przyjemnosci?
            • Gość: kadriana Re: Metallica: cięższe granie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.07.02, 12:59
              > w koncu kasy na tyle juz natrzaskali ze szloby zrobic cos dla czystej
              > przyjemnosci?
              I żebysmy mogli z również z czysta przyjemnoscia sluchac tegosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka