przynajmniej jak dla mnie....mogl poprzestac na kawalku"looser"...
zawsze wydaje mi sie ze jego utwory sie nigdy nie skoncza..i w sumie zadnego
oprocz wspomnianego nie potrafilabym zanucic ani tez zapamietac muzyki..
chociaz moze to jakis wyzszy stopien wtajemniczenia i ja go po prostu nie
lapie