jasiek666
01.08.02, 15:25
Zaczynam drugi wątek primaaprilisowy, bo na starym nie ma juz miejsca i
zarówno wysylanie jak i otwieranie zajmuje sporo czasu. Dobra, do rzeczy:
SLIPKNOT I ZWIERZĘTA
Zespół Slipknot dementuje ukazujące się ostatnio w muzycznej prasie
wiadomości, o tym jakoby podczas najbliższych koncertów zespół planował
obrzucanie publiczności surowym mięsem:
„Dziennikarze wszystko poprzekręcali. Nie mieliśmy wcale zamiaru obrzucać
publiczności zwierzęcymi wnętrznościami. Chcieliśmy jedynie we wnętrzu sali
koncertowej obrzucać publiczność zwierzętami, jak najbardziej żywymi i to w
dodatku w całości. Na początku zamierzaliśmy spuścić na naszą publiczność
stado krów czystej krwi rasy holenderskiej. Krowy ze specjalnie podwieszonej
na suficie platformy miałyby powoli w rytm naszej muzyki opadać z gracją na
znajdująca się na dole publiczność. Aby żadna z krów podczas lądowania na
podłodze sali koncertowej nie ucierpiała, wszystkie miały być wyposażone w
specjalne spadochrony. Pomyśleliśmy oczywiście również o bezpieczeństwie
naszych fanów – o nadlatujących krowach nasi fani mieli być uprzedzeni
specjalnym sygnałem dźwiękowym, przypominającym właśnie ryczenie krowy” „To
tak na wypadek, gdyby same krowy na skutek spowodowanego duszną atmosferą
koncertu zamieszania zapomniały o tym aby zaryczeć samodzielnie”
„Ostatnio jednak zmieniliśmy swoje założenia – podczas koncertu próbnego
okazało się, iż holenderskie krowy, przyzwyczajone do równinnego,
depresyjnego klimatu Holandii jakoś nie za bardzo dają się przekonać do
latania. Postanowiliśmy zatem, iż obrzucimy publiczność kurami, gęsiami i
kaczkami, w końcu dla ptaków latanie jest czymś całkowicie naturalnym” „To
doskonały pomysł, zaoszczędzimy na wydatkach związanych z produkcją
spadochronów”
„Rozważamy także , czy ze względów bezpieczeństwa nie lepiej byłoby obrzucić
publiczność wyjętymi ze skorupek małżami oraz ślimakami winniczkami,
oczywiście bez muszel, wymieszanymi w proporcjach 1:1”
Z ostatniej chwili: Zespół Slipknot w ogóle zrezygnował z użycia zwi