Dodaj do ulubionych

Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II

01.08.02, 15:25
Zaczynam drugi wątek primaaprilisowy, bo na starym nie ma juz miejsca i
zarówno wysylanie jak i otwieranie zajmuje sporo czasu. Dobra, do rzeczy:


SLIPKNOT I ZWIERZĘTA


Zespół Slipknot dementuje ukazujące się ostatnio w muzycznej prasie
wiadomości, o tym jakoby podczas najbliższych koncertów zespół planował
obrzucanie publiczności surowym mięsem:
„Dziennikarze wszystko poprzekręcali. Nie mieliśmy wcale zamiaru obrzucać
publiczności zwierzęcymi wnętrznościami. Chcieliśmy jedynie we wnętrzu sali
koncertowej obrzucać publiczność zwierzętami, jak najbardziej żywymi i to w
dodatku w całości. Na początku zamierzaliśmy spuścić na naszą publiczność
stado krów czystej krwi rasy holenderskiej. Krowy ze specjalnie podwieszonej
na suficie platformy miałyby powoli w rytm naszej muzyki opadać z gracją na
znajdująca się na dole publiczność. Aby żadna z krów podczas lądowania na
podłodze sali koncertowej nie ucierpiała, wszystkie miały być wyposażone w
specjalne spadochrony. Pomyśleliśmy oczywiście również o bezpieczeństwie
naszych fanów – o nadlatujących krowach nasi fani mieli być uprzedzeni
specjalnym sygnałem dźwiękowym, przypominającym właśnie ryczenie krowy” „To
tak na wypadek, gdyby same krowy na skutek spowodowanego duszną atmosferą
koncertu zamieszania zapomniały o tym aby zaryczeć samodzielnie”
„Ostatnio jednak zmieniliśmy swoje założenia – podczas koncertu próbnego
okazało się, iż holenderskie krowy, przyzwyczajone do równinnego,
depresyjnego klimatu Holandii jakoś nie za bardzo dają się przekonać do
latania. Postanowiliśmy zatem, iż obrzucimy publiczność kurami, gęsiami i
kaczkami, w końcu dla ptaków latanie jest czymś całkowicie naturalnym” „To
doskonały pomysł, zaoszczędzimy na wydatkach związanych z produkcją
spadochronów”
„Rozważamy także , czy ze względów bezpieczeństwa nie lepiej byłoby obrzucić
publiczność wyjętymi ze skorupek małżami oraz ślimakami winniczkami,
oczywiście bez muszel, wymieszanymi w proporcjach 1:1”

Z ostatniej chwili: Zespół Slipknot w ogóle zrezygnował z użycia zwi
Obserwuj wątek
    • jasiek666 Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 01.08.02, 15:28
      > Z ostatniej chwili: Zespół Slipknot w ogóle zrezygnował z użycia zwi

      powinno być:

      Z ostatniej chwili: Zespół Slipknot w ogóle zrezygnował z użycia zwierząt na
      scenie. Zamiast tego na najbliższym koncercie zespołu publiczność zostanie
      obrzucona kolorowymi kwiatkami.

    • Gość: qwerty Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 01.08.02, 17:57
      protestuje! dlaczego PART II? nie mozna kontynuowac starego? z czasem
      dobilibyscie do 1000 - bylby to piekny wynik! a teraz wszystko od nowa. prosze
      o rozwazenie powrotu do korzeni.
      • mallina Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 01.08.02, 20:52
        qwerty...no nie marudz..dobrze jest!
        nawet nie zauwazysz jak jasiek i teddy znow machna 200 postow..
        wystarczy ze strony z gazety powoli chodza..niech watek przynajmniej sie
        blyskawicznie otwiera!smile
      • jasiek666 Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 02.08.02, 15:19
        nie wiem co na to teddy, ale mi po prostu wydawalo sie ze part II to dobry
        pomysl, biorac pod uwage, ze stary watek otwieral sie przez jakies dobre 10
        minut.
        ale nevermind, ja w kazdym razie zegnam szanownych kolegow na jakies dwa
        tygodnie i biore urlop (rowniez od komputera).
        pozdro.
    • Gość: As Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 02.08.02, 16:25
      Muszę przyznać że tytuł poprzedniego wątku był bardziej kulturalny.
      Tytułować Redaktora Roberta Leszczem - a fe, nieładnie.

    • mallina Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 02.08.02, 17:30
      wymyslacie...dobrze jestsmile))
      jaskowi nalezy zyczyc milego wypoczynku!!!
      przynajmniej ja (pomimo ze nie kolega..) zyczesmile))))
      • teddy4 Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 06.08.02, 22:51
        U mnie wątek "stary" ładuje się szybko. Dlatego będę wpisywać się naprzemiennie
        (przynajmniej spróbuję).
      • jasiek666 Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 16:17
        mallina napisała:

        > wymyslacie...dobrze jestsmile))
        > jaskowi nalezy zyczyc milego wypoczynku!!!
        > przynajmniej ja (pomimo ze nie kolega..) zyczesmile))))

        Dzięki za zyczenia, mallinko smile)))
        wypoczynek się udał, ale powrót do pourlopowej rzeczywistości był nadzwyczaj
        brutalny.
    • jmarr Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 07.08.02, 11:57
      Tez tu zaczne bo tamten watek na tym dziadowskim kompie otwiera sie jednak za
      wolno.

      Kiedy grupa Chemical Brothers wsamplowala w jeden ze swoich utworow fragment
      kompozycji Cz. Niemena inni artysci takze postanowili isc ta droga.
      Dowiedzielismy sie, ze niemiecka grupa Die Toten Hosen zamierza na swojej
      nastepnej plycie wykorzystac "Oczy cziornyje" w wykonaniu Violetty Villas.
      "Michel (M. Wisniewski - przyp.red.) mowil nam ze ona jest w ogole cool i ma
      switne, zaangazowane teksty, a my mu wierzymy bo on sam przeciez spiewa o
      niepokojach w spoleczenstwie polskim i ma taki politycznie przytomny zespol. Co
      prawda jak ostatnio pozyczyl melodie z jednego z naszych utworow to nie pytal
      nas o zdanie, ale pozniej wyjasnil nam, ze napisal taki super tekst o przyjazni
      polsko-niemieckiej."
      Amerykanski raper Eminem chce natomiast uzyc ktoregos z utworow grupy znanej z
      pamietnego przeboju "Jak sie masz kochanie?" "Czlowieku, to byla dopiero
      choreografia" - Eminem nie kryje entuzjazmu - "Ile w koncu moge latac z pila
      mechaniczna po scenie?"
      • teddy4 hiperpop 07.08.02, 13:13
        Jak się dowiedzieliśmy sieć hipermarketów TESCO postanowiła w ramach
        poszerzania asortymentu tzw. marki własnej sprzedawać także płyty
        kompaktowe.Mówi rzecznik prasowy TESCO Polska : "Już po pierwszych dniach
        sprzedaży płyta naszego artysty Wojtka Tesco jest najlepiej sprzedawaną pozycją
        w naszej sieci. Nawet woda mineralna i chleb gorzej schodzą - zresztą nie ma co
        się dziwić po co kupować Ich Troje czy Stachursky'ego za 29,99 jeżeli można
        mieć Wojtka Tesco za 4,99 zł. A nasz Wojtek to przecież idealne skrzyżowanie
        fizyczne i artystyczne Michała W. i Jacka S., a w dodatku jest on tani i pewny
        jak jak nasza marka własna".
        Eksperyment udał się także na Węgrzech (gdzie święci triumfy Janos Tesco) i w
        Czechach (tam z kolei hitem jest Jirzi Tesco). Czeska wersja zawiera dokładnie
        taką samą muzykę lecz oczywiście z czeskimi tekstami. No i Jirzi Tesco także w
        niczym nie przypomina naszego czerwonowłosego Wojtka. Jest on bowiem raczej w
        typie młodego Karela Gotta z fryzurą znanego niegdyś piłkarza Jacka Ziobera.

        Kontrofensywę szykuje już francuska sieć GEANT. Od najbliższego weekendu na
        ołkach ich sklepów zadebiutuje nowy boysband THE LEADER PRICES.
        • teddy4 Jaz Coleman nagrywa z Justyną Steczkowską 20.08.02, 11:50
          Po współpracy z pochodzącą z Egiptu Natashą Atlas i czeskim zespołem folkowym
          Cechomor wokalista Killing Joke, Jaz Coleman postanowił zrealizować nowy
          projekt. Jak zwykle w kraju egzotycznym - tym razem w Polsce.
          Dopadliśmy Jaza w Szpilce, gdzie leniwie sączył caffe latte i z uśmiechem
          odpowiedział na wszystkie nasze pytania : "W Czechach caffe latte nawet nie
          kosztuje 1 euro, a tutaj aż 3. Ale może jest lepsza i może płaci się za tą
          wspaniałą atmosferę o której Justyna tak wiele mi opowiadała. Justynę
          zobaczyłem kiedyś w jakiejś prasie kobiecej i bardzo poruszyło mnie to jak
          głęboko przeżyła śmierć swojego ojca. Gdy dowiedziałem się, że jest ona
          wokalistką postanowiłem przeprowadzić się na jakiś czas do Warszawy tym
          bardizej, że moje ostatnie mieszkanie na praskiej Kampie obecnie nie nadaje się
          już do niczego. Teraz mieszkam na Pradze Północ, na Brzeskiej. Słyszałem jej
          pierwszą płytę nagraną z Gregiem Ciechowskim. To był wybitny artysta. Szkoda
          tylko, że tak jak Justyna powiedziała, zakończył z nią współpracę."
          Justyna, którą też zapytaliśmy o współpracę z Jazem odpowiedziała: "Jazowi
          bardzo spodobały się przyśpiewki ludowe z okolic Stalowej Woli i postanowił je
          zaaranżować na orkiestrę symfoniczną i zespół rockowy. Uważam, że Jaz bardzo do
          mnie pasuje artystycznie. Także ubiera się na czarno. Ale ta płyta, nad którą
          pracujemy to tylko oczywiście epizod w mojej karierze. W gruncie rzeczy Jaz to
          miły facet, ale jest tylko liderem zupełnie zapomnianego drugoligowego zespołu
          brytyjskiego, który nigdy nie miał numeru 1 na liście przebojów w Wielkiej
          Brytanii i jego klipy były tylko cztery razy w MTV. Ja to chyba inna liga. Tym
          bardziej, że już w przyszłym miesiącu zaśpiewam na otwarciu filii Między Nami
          w Zakopanem."
    • jmarr Krol powraca. 22.08.02, 12:26
      Z okazji przypadajacej w tym roku 25 rocznicy smierci Elvisa Presleya
      zanotowano wieksza niz zazwyczaj liczbe pojawien sie Krola, co ciekawe, glownie
      na terenie Polski. Pani Jola z jednego ze sklepow spozywczych w Lodzi twierdzi,
      ze na wlasne oczy widziala jak Elvis robil tam zakupy. W toku sledztwa ustalono
      jednak, ze byl to tylko Jacek Lagwa z grupy Ich Troje, ktory postanowil
      radykalnie zmienic imydz. Inne doniesienie mowi o tym, ze Elvisa widziano w
      Warszawie jednak okazalo sie, ze to tylko Zbigniew Holdys, ktoremu znudzila sie
      dwukolorowa broda wiec zainwestowal w zel do wlosow, garnitur z cekinami (typ
      tzw. pozny Presley) oraz okazjonalne lekcje karate.
      Z dobrze poinformowanych zrodel wiadomo tez, ze dym wydobywajacy sie z kominow
      wszystkich fabryk w kraju w dokladna rocznice smierci Elvisa ukladal sie w
      charakterystyczny obraz jego twarzy. W podobny motyw ulozyla sie takze owsianka
      Agnieszki Chylinskiej, ktora wokalistka zwykle spozywa na sniadanie. Medium
      wspolpracujace z GW mowi, ze jest to niechybny znak zblizajacego sie przelomu w
      polskiej muzyce rockowej lub zludzenie optyczne wywolane przez nietypowe prady
      powietrzne (oraz muche w przypadku sniadania A. Chylinskiej).
    • muppet_gonzo Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 15:40
      Posłowie SLD w najpopularniejszej politycznej gazecie pt. "Polski
      chłam",zdradzili swoje statusy majątkowe. Najbogatsi posiadają wille z basenem,
      i po kilka samochodów wysokiej klasy. Zapytaliśmy ich czy nie boją się że taki
      artykół może stanowić reklamę dla przestępców, z uśmiechem na twarzy
      przypominają nam stare polskie porzekadło "złodzej złodzieja nie okradnie" no i
      jak nie przyznać im racji?
      • mallina Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 15:53
        hmm a co to ma wspolnego z muzyka??
        chyba ze czegos nie doczytalam i przeoczylam...
    • muppet_gonzo Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 15:56
      Premier Polski Leszek Miller napisał biografie w której min. wyjaśnia co stało
      sie z pieniędzmi w skarbie państwa. Książka nosi tytuł "Przeminęło z wiatrem" i
      już stała się bestselerem. Lesio bo takiego premier urzywa pseudonimu
      artystycznego podpisywał będzie książkę 30.sierpnia 2002r.w Warszawie na ul.
      Wiejskiej o godz. 9.00. Chetnych serdecznie zapraszamy!
      Dla zainteresowanych : przy premierze znajdywało się będzie stoisko z jajkami i
      pomidorami (do urzytku według własnej inwencji) które będzie można nabyć na
      sztuki po promocyjnych cenach.
      • ignatz Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 18:10
        Więc mówisz, że "urzywasz" "urzytek"? Spoko.
        • muppet_gonzo Ignatz 22.08.02, 21:55
          sorry za błędy dezortografia nie wybiera. Słownik też gdzieś mi się zapodział.
          postaram się ich więcej nie popełniać. pozdrawiam.
    • muppet_gonzo Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 16:08
      Polscy politycy podbijają Hollywood! Słynny producent amerykański Arnold
      Spelling zaproponował im bowiem główne role W "Mupper show". Radykalne decyzje
      o zwolnieniu min: Gonza, Pigi, Żaby Kermita i Zwierzaka podjął on po obejrzeniu
      transmisji z obrad sejmu. Podobno uśmiał się wtedy do łez i bardzo podobało mu
      się poczucie humoru polskich polityków. Za najśmieszniejszy uważa on kawał o
      zredukowaniu bezrobocia z 18% do 1%. Nowa seria muppetów będzie nosić
      tytuł "The Lepper Show" i ma stać się wielkim hitem w USA. Trzymamy kciuki i
      mamy nadzieję że gdy znjdą się już na szczycie zapomna o nas.
    • jasiek666 KOLEJNE SINGLE BOHATERÓW "THE OSBOURNES" 22.08.02, 16:12
      Po tym, jak na fali ogromnego zainteresowania emitowanym w MTV reality
      show „The Osbournes” utalentowana córka Ozziego Osbourna – Kelly Osbourne
      nagrała i wydała na singlu wykonaną przez siebie własną wersję piosenki
      Madonny „Papa don`t preach”, producenci tego popularnego programu planują
      wydawanie i nagrywanie przez kolejnych bohaterów „The Osbournes” własnych
      wersji popularnych niegdyś piosenek. Mówi dyrektor programowy stacji
      MTV: „Naturalnym byłoby oczywiście powierzenie wykonania następnej popularnej
      piosenki synowi Ozziego – Jackowi. Niestety, okazuje się, iz z wydaniem singla
      przez Jacka musimy jednak troszeczkę poczekać. Okazało się bowiem, iż
      ucharakteryzowanie młodego Osbourne`a w taki sposób, aby potencjalnej
      publiczności wydawał się chociaż odrobinę atrakcyjny przerasta możliwości
      współczesnej sztuki charakteryzacji.”
      „Możemy natomiast spodziewać się wydania w najbliższym czasie płyty
      zawierającej klasyczne utwory Black Sabbath w opracowaniu i w wykonaniu psów i
      kotów państwa Osbourne. Na płycie tej usłyszymy m.in. utwór „Iron Man” w
      wykonaniu duetu pekińczyków Maggie i NewBaby, oraz „Children of the grave”
      wykonywane przez połączone siły psów rasy „Pomeranian” - Minnie i Pipi.
      Usłyszymy także klasyczny „Paranoid” w interpretacji pieska Lulu, wraz z
      tercetem miauczących kotów chowanych przez żonę Ozziego - Sharon”
      „Skoro singiel nagrany przez Kelly okazał się ogromnym sukcesem komercyjnym,
      również i ta płyta powinna spotkać się z pozytywną reakcją publiczności.
      Wokalne interpretacje piosenki Madonny w wykonaniu Kelly Osbourne nie odbiegają
      przecież znacząco od dźwięków wydawanych przez miauczące koty i psy wyjące do
      księżyca”
    • muppet_gonzo Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 16:22
      Odtwórca roli Brandona w popularnym niegdyś serialu młodzieżowym "Bewerly Hils
      90210" uległ poważnemu wypadkowi. Producenci długo zastanawiali się kto zastąpi
      go w kolejnej części która będzie nosiła tytuł "Bewerly Hils 90210 - 20 lat
      później" Wybór padł na Jakuba Wojewódzkiego znanego polskiego dziennikarza,
      który w tym celu udał się w lipcu do USA. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się iż o
      przyznaniu mu roli zadecydowały względy ekonomiczne, serial stracił na
      popularności a Kuba wniusł do niego posag jakim jest jego Porshe 911 carrera 4.
      Pan Wojewodzki zapytany o tę kwestię odpowiedział iż to kompletne bzdury,
      propozycję otrzymał gdyż w programie "idol" znakomicie odegrał rolę pierwszego
      chama Rzeczpospolitej za którą otrzymał nominację od oscara.
      • teddy4 Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 22.08.02, 22:07
        Kol. Muppecie Gonzo - nie żebym się od razu czepiał, ale my tutaj zasadniczo
        piszemy o muzyce. Więc jeżeli piszesz o premierze RP podpisującym jakąs książkę
        to niech np. obok niego siedzi np. Jacek Stachurski i też podpisuje np. swoją
        płytę. Być może to uczyniłoby Twoje posty bardziej atrakcyjnymi dla stałych
        bywalców tego forum (jak najbardziej muzycznego). Między nami jednak - to
        szczerze w to wątpię.
        • cze67 Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 23.08.02, 16:56
          Ten watek jest wymieniony w spisie najciekawszych watkow forum (czemu sie nie
          dziwie). Kryje sie jednak pod inna nazwa. Mianowicie - Muzyczny Prima
          Aprilis!!! Ciekawe czemu?
    • jasiek666 METALLICA - WSPÓLNE PISANIE TEKSTÓW 24.08.02, 15:54
      Muzyczny serwis Interia.pl donosi, iż inaczej niż to było do tej pory w proces
      tworzenia tekstów zespołu Metallica do nowej płyty zaangażowani mają być
      wszyscy muzycy zespołu. O nowych metodach pracy Metallicy opowiada Kirk Hammett
      (wyjasniając niejako przy okazji, dlaczego na nową płytę Metallicy musimy
      czekać az tak długo):
      „W praktyce wygląda to w ten sposób, iż siadamy razem z Jamesem i Larsem przy
      stole i z całych sił wytężamy swoje umysły. Po około godzinie intensywnego
      wysiłku James wykrzykuje głośno wymyślone przez siebie zdanie – pierwszą
      linijkę tekstu naszego nowego utworu. Nie zawsze ma ono sens, a nawet bardzo
      często jest jego pozbawione, ale za to jest dopracowane pod względem
      redakcyjnym – w końcu James pracował nad nim przez ponad godzinę. Oznacza to
      jednak, iż w tym momencie ogromna odpowiedzialność spada na nas – jeden z nas
      musi wymyślić drugą linijkę tekstu. Z reguły zajmuje nam to dwa razy więcej
      czasu niż jamesowi wymyślenie linijki pierwszej (czyli od dwóch do trzech
      godzin). Mamy bowiem znacznie trudniejsze zadanie niż on – musimy wymyślić nie
      po prostu jakieś tam zdanie, ale stworzyć coś, co pasowałoby do linijki którą
      wymyślił już James”.
      „ No i musi to oczywiście być cos mrocznego i refleksyjnego co wyrazałoby naszą
      postawę p...ć wszystko, bo w tej chwili jesteśmy właśnie w takim nastroju.” –
      dodaje Lars Ulrich
      „Kiedy już uwazam, ze udalo mi się wymyslec cos wystarczająco mrocznego i
      refleksyjnego co wyrazałoby naszą postawę p...ć wszystko, po prostu wypowiadam
      wymyślone przez siebie zdanie” –kontunuuje Kirk Hammett.
      „Często jednak bywa tak, iż wypracowana w ten sposób druga linijka tekstu nie
      rymuje się z pierwszą – nie ma w tym nic dziwnego, w proces twórczy
      zaangażowane były przecież dwie zupełnie różne osoby. Wtedy po prostu ostatnie
      słowo w drugiej linijce zamieniamy na takie, które będzie się rymować z
      ostatnim słowem w linijce pierwszej. Oczywiście musi to być słowo mroczne i
      refleksyjne oraz wyrazać naszą postawę p...ć wszystko, gdyż w tej chwili
      jesteśmy właśnie w takim nastroju. Znalezienie odpowiedniego słowa zajmuje nam
      z reguły od dwóch do czterech godzin” – wyjaśnia James Hetfield.
      „Wymyślenie przeze mnie drugiej linijki oznacza jednak, iż teraz przyszła pora
      na Larsa” – kontynuuje Kirk Hammett – „Teraz to właśnie Lars musi
      skoncentrować wszystkie swoje siły aby wymyslec linijke trzecią, oczywiście nie
      mniej mroczną i refleksyjną od dwóch poprzednich. Zajmuje mu to z reguły trzy
      razy więcej czasu niż Jamesowi wymyśleni linijki pierwszej (tzn. od 3 do 4
      godzin) – musi przecież wymyslec cos mrocznego i refleksyjnego, co pasowałoby
      do aż dwóch wymyślonych już linijek. Niestety tekstowe pomysły Larsa nie należą
      do najmroczniejszych i najbardziej refleksyjnych. Lars powtarza bowiem z reguły
      ciągle te same zdania, a mianowicie „Czy mogę wyjść do toalety” albo „Przerwa
      na papierosa”.
      „Przy korzystnym zbiegu okoliczności już po około dziesieciu godzinach mamy
      gotowe trzy pierwsze linijki tekstu, zaś już po trzech miesiącach gotowa jest
      pierwsza zwrotka wraz pierwszą linijką refrenu. Ktos może powiedzieć, ze ten
      sposób tworzenia nie należy do najszybszych, ale dla nas najważniejsze jest to,
      iż dzięki temu powstają utwory, z którymi wszyscy w Metallicy możemy się w
      pełni identyfikować” – kończy James Hetfield


      • mallina Re: METALLICA - WSPÓLNE PISANIE TEKSTÓW 24.08.02, 16:22
        dzieki temu ze james newsted opuscil szeregi metalliki na plyte nie bedziemy
        musieli czekaz az tak dlugo jak wtedy gdy i on musialby dokladac swoja linijke
        textu, tym bardziej ze jego nastroj daleki jest od postawy"pier..lic wszystko"..
    • jasiek666 KOMUNIKAT REDAKCJI GAAETY WYBORCZEJ 26.08.02, 15:31
      Pragniemy Szanownych państwa poinformować, iż red. Robert Leszczyński na skutek
      niespodziewanego pojawienia się na muzycznym forum gazeta.pl w dniu 5 sierpnia
      2002r. stracił około dwóch minut i czterdziestu pięciu sekund swojego jakże
      cennego czasu. Na skutek powyższego zdarzenia redaktor nie zdążył na swój
      ulubiony autobus miejski linii 504 odchodzący o godzinie 21.19 i zmuszony był
      odjechać nie tak już przez siebie lubianym autobusem tej samej linii
      odchodzącym całe 4 minuty później, tzn o godzinie 21.23. Długotrwałe
      oczekiwanie na przystanku autobusowym było także źródłem poważnego zaburzenia w
      dotychczasowym układzie zajęć redaktora, który do tej pory (jak sam twierdzi )
      ponad połowę tygodnia spędzał w pociągu –ilość czasu spędzanego w pociągu
      została bowiem zmniejszona o czas oczekiwania na przystanku (4 minuty) i czas
      spędzony na forum (2.45 minut) – co razem daje niebagatelną wielkość sześciu
      minut i 45 sekund cennego redaktorskiego czasu. Na skutek powyższego,
      zdarzenia redaktor w pociągu spędza już jedynie 49,99999 % swojego czasu, a nie
      tak jak do tej pory ponad jego połowę. Celem powrotu do dotychczasowych
      proporcji w rozkładzie czasu redaktora postanowił on regularnie każdego rana
      kursować porannym pociągiem relacji Warszawa Wileńska – Wołomin oraz pociągiem
      powrotnym relacji Wołomin – Warszawa.
      W związku ogromem czasu spędzanego w pociągach redaktor Leszczynski postanowił,
      iż na nadsyłane do niego mejle odpowiadał będzie w sposób zabierający jak
      najmniej czasu, tzn jedynie poprzez wpisanie odpowiedzi TAK lub NIE Prosimy
      zatem o odpowiednie formułowanie zapytań do redaktora oraz o pozostawianie w
      nich miejsca na wpisanie odpowiedzi.

      Z ostatniej chwili: red. Leszczyński zwrócił się do piszących do niego
      internautów o każdorazowe przesyłanie wraz z pytaniami do siebie gotowych już
      na nie odpowiedzi, tak aby redaktor mógł się jedynie pod nimi podpisać, bądź
      też o przesyłanie odpowiedzi już podpisanych.
      • jasiek666 w uzupełnieniu poprzedniej informacji 26.08.02, 15:38
        Grafik zajęć redaktora Leszczyńskiego ulegnie w najbliższym czasie jeszcze
        dalszemu zacieśnieniu – okazuje się bowiem iż Jerzy Gruza po ogromnym sukcesie
        filmów zrealizowanych w oparciu o emitowane w TVN programy Big Brother I i II
        szykuje się do nakręcenia filmu opartego na polsatowskim reality show „IDOL”.
        Film ma być zatytułowany „Robert, a jak myslisz ?”


        • mirabilis Re: w uzupełnieniu poprzedniej informacji 26.08.02, 15:48
          Ale przecież tak sformułowane pytanie wymaga bardziej rozbudowanej odpowiedzi,
          a podobno ma czas tylko na: "tak" i "nie". Jak rozwiązać ten problem? Można by
          pójść na kompromis - wykorzytywał by (niewiedzieć czemu) słynną odpowiedź
          Cygana: "jestem na tak", alternatywnie "jestem na nie". W czsie jazdy pociągiem
          zapoznawał by się z materiałem, pojawiłby się na pare minut w programie, tylko
          po to by powiedzieć jedno w wyżej wymienionych zdań i facet spokojnie zdążyłby
          na wcześniejszy pociąg powrotny.smile))
    • jmarr Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 29.08.02, 12:37
      Niedlugo nakladem wydawnictwa "Rock-Serwis" ukaze sie ksiazka opowiadajaca o
      dzieciecych latach gwiazd polskiej sceny muzycznej. W ksiazce bedzie np. mowa o
      tym kim w dziecinstwie chcialy byc slawy rodzimego szolbiznesu. Okazuje sie, ze
      Jerzy Polomski chcial byc milicjantem i pracowac w drogowce. "Nie udalo mi sie
      spelnic tego marzenia ale nie zrezygnowalem z niego zupelnie" mowi sam
      Polomski - "Ktos kiedys zauwazyl, ze na scenie poruszam sie jak milicjant na
      skrzyzowaniu i bylo to bardzo trafne spostrzezenie. Moje wystepy pozwalaja mi
      pogodzic dwie pasje - spiewanie i kierowanie ruchem drogowym."
      Rowniez Maryla Rodowicz poczatkowo nie brala pod uwage kariery
      estradowej. "Jako mala dziewczynka chcialam pracowac w budce z lodami. Teraz co
      prawda tylko je reklamuje, ale daje mi to duza satysfakcje i wreszcie czuje sie
      spelniona zawodowo."
      Krzysztof Cugowski kiedy byl maly chcial straszyc inne dzieci lecz wowczas nie
      bardzo mu sie to udawalo. Teraz natomiast dzieki swojemu wygladowi odnosi na
      tym polu spektakularne sukcesy i rowniez twierdzi, ze w koncu przestal byc
      sfrustrowany z powodu niespelnionych ambicji.
      Przygotowywana jest takze druga czesc, ktora bedzie mowic o muzykach
      zagranicznych. Dowiedzielismy sie, ze dzieciece marzenia Marylin Mansona byly
      zadziwiajaco podobne do tych wyrazanych przez malego Krzysia Cugowskiego
      (straszenie mniejszych dzieci i kolegow na podworku). Jednak Manson jest nieco
      rozczarowany swoimi dotychczasowymi osiagnieciami poniewaz, jak nam powiedzial,
      poki co dzieci tylko sie z niego smieja i rzucaja za nim jego wlasnymi plytami.
      Aby wiec wzbudzic nalezyty respekt postanowil on zmienic profesje i zostac
      dentysta.
    • jasiek666 Nowa data premiery płyty Guns N Roses 30.08.02, 16:12
      Jak wiadomo na 12 listopada zapowiedziano wielokrotnie już przekładaną premierę
      nowego wydawnictwa Guns n Roses. Axel Rose w czasie udzielonego ostatnio
      wywiadu ujawnił jednak, iż na płytę tą trzeba będzie poczekać troszeczkę
      dłużej: „Zapowiedziana na 12 listopada premiera naszej nowej płyty oczywiście
      zostanie przełożona. Tym razem tylko o jeden dzień – na 13 listopada. Tak więc
      już 13 listopada nasi fani spokojnie mogą jak najszybciej pobiec do
      najbliższych sklepów muzycznych. Oczywiście jeżeli mają na to ochotę, gdyż
      nowej płyty GnR na pewno tam nie znajdą. Ponieważ bardzo szanujemy naszych
      fanów już dwa tygodnie później wyjaśnimy całą sprawę. W oficjalnym oświadczeniu
      zostanie powiedziane, iż data 13 listopada wcale nie miała być datą premiery
      naszej nowej płyty, a jedynie datą w której oficjalnie ogłosimy nową datę jej
      premiery. W miesiąc później ogłosimy kolejną datę – tym razem będzie to data, w
      której należy spodziewać się kolejnego ogłoszenia co do daty podania nowej daty
      premiery tej płyty. Na tydzień przed nadejściem tej daty zostanie ona jednak
      przesunięta – najpierw o dwa tygodnie, potem o 4 dni a potem jeszcze o tydzień.
      Następnie tak wyznaczony termin zostanie przesunięty o rok, a gdy i ten termin
      będzie się zbliżał przesuniemy go o dwa lata. W międzyczasie wydamy kolejne
      oświadczenie, w którym podamy kilka alternatywnych dat, w których nowa płyta
      GnR nie ukaże się na pewno. ”
      • mallina Re: Nowa data premiery płyty Guns N Roses 30.08.02, 16:34
        sad((
        jakie to smutne..a jak bedzie prawdziwe to tym bardziej..
    • jmarr Re: Co ma Leszczu napisac na 1.04. - PART II 13.09.02, 12:44
      Kiedy jakis czas temu Kapitan Nemo postanowil wrocic na scene, zapewne ze swoim
      znakiem rozpoznawczym - beretem, takze inne koncerny oprocz tych produkujacych
      nakrycia glowy, postanowily wylansowac wykonawcow promujacych ich wyroby.
      Zespol Pudliszki bedzie na swoich koncertach ustawial dekoracje z puszek po
      groszku konserwowym. Rozwazana byla takze propozycja aby zespol rzucal
      groszkiem w publicznosc, ale zostala ona odrzucona ze wzgledu na znikome
      mozliwosci przekazania walorow artystycznych muzyki ludziom brodzacym po kostki
      w rozciapanym groszku.
      Muzycy promujacy firmy obuwnicze beda wyposazeni w buty przekraczajace swoimi
      gabarytami wszystko co znajduje sie na scenie (pomysl zaczerpniety
      prawdopodobnie z filmowej wersji "Tommy" The Who - przyp. red.) Z tego tez
      powodu muzycy powinni byc odporni na lek wysokosci oraz lek przestrzeni.
      Zaklady produkujace sztucce juz przygotowuja ogolnopolska trase koncertowa
      grupy artystow grajacych na lyzkach. Byc moze dojdzie do porozumienia z
      muzykami grajacymi na grzebieniach oraz wspolnych wystepow.
      Producenci pasty do podlug zapowiadaja natomiast, ze sala w ktorej beda
      wystepowac ich muzycy bedzie miala najbardziej lsniaca podloge w dziejach. Co
      za tym jednak idzie bedzie tez ona prawdopodobnie niezwykle sliska. Rozwazana
      jest wiec alternatywna formacja artystow w postaci pary lyzwiarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka