Gość: Lecho
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.08.05, 13:46
Akurat mam sporo wolnego czasu i domu ( wyjechali na wakacje... ) i lecę z
półki po kolei King Crimson, Yes, Genesis...bez urazy ale nie znam żadnej
nowej kapeli, która potrafiłaby nagrać choć jedną taką doskonałą płytę jak
te, przeze mnie wymienione. Czyżby nie było już wielkich romanbtyków tylko
wielcy rzemieślnicy ? Tu dodam, że obznajmiłem się Porcupine Tree i Mercury
Rev, płyty mam i szanuję chłopaków bo mają piękne momenty ale płyty w całości
się nie bronią (tu może odrobinę przesadziłem ale niewiele)... Arena, Dream
Teather i pochodne niestety dysponują techniką, dobtymi chęciami i niczym
więcej. Chętnie zmienię zdanie albo poznam Wasze ?