mallina
20.08.02, 00:24
dla krytykow?
chyba ciezko jednoznacznie odpowiedziec..
i w zasadzie jak byc powinno?
mi zawsze wydawalo sie ze kazdy tworzy z potrzeby ktora wyplywa bezposrednio
od niego, dzieli sie swoja tworczoscia z nami, przypadkowymi osobami..
my to mniej lub bardziej akceptujemy..na ile artysta powinien pozniej liczyc
sie z naszymi gustami? dalej robic swoje czy kalkulowac"sprzeda sie plyta czy
tez nie"..
czasem wydaje mi sie ze wielu jednak tworzy pod publiczke i straszne byloby
jak okazaloby sie ze jednak te szmiry powstaly "od serca"..