Dodaj do ulubionych

KARIERA DJ'A

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:13
Hey. Mam pytanie do kogoś kto się na tym zna:

CO TRZEBA ZROBIĆ ABY ZOSTAĆ DJ'EM ?

Chodzi mi o to, jakie kwalifikacje i umiejętności trzeba posiadać aby
pracować jako Disc Jockey. Może ktoś pracuje w tej branży i mi podpowie jak
zacząć!

Dzieki z góry.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zinn2 Re: KARIERA DJ'A IP: 62.233.177.* 31.08.05, 10:40
      Jeśli chcesz grać na dyskotekach to nic nie musisz umieć ( nie matura lecz chęć
      szczera zrobi z Ciebie disko-DJa ) wink .
      Natomiast jeśli chcesz grać w porządniejszych klubach - to najpierw zacznij
      słuchać duuużo muzyki , pochodzić trochę na takie imprezy - popatrzeć się dj'owi
      na ręce itp. Potem zakup sprzętu ( większość lepszych klubów preferuje granie z
      vinyli więc gramofony byłyby najlepszym wyjściem ) , kilkudziesięciu płyt i
      przez pół roku zamykasz się w domu i uczysz się zgrywać tempo i płynnie ( lub
      inaczej byle efektownie ) przechodzić pomiędzy kawałkami.

      Itd itp ...
      • Gość: as Re: KARIERA DJ'A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 11:04
        no i trzeba mieć znajomości zeby sie do takiego klubu wkrecić uncertain albo mieć dużo szczescia
      • Gość: modrzew Re: KARIERA DJ'A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:53
        Gość portalu: Zinn2 napisał(a):

        > [...]przez pół roku zamykasz się w domu i uczysz się zgrywać tempo i płynnie (
        >lub> inaczej byle efektownie ) przechodzić pomiędzy kawałkami.
        > Itd itp ...
        No coz...pol roku wystarczy ci jezeli chcesz grac w remizie na jakiejs prowincji
        gdzie najblizsza dyskoteka/klub jest oddalona o 100km, a wlasciciel remizy jest
        twoim kuzynem lub nie masz zadnej konkurencji tongue_out. Jezeli chcesz robic kariere w
        "miastowych klubach", chcialbym ci zwrocic uwage, ze takie slawy djskie jak
        Oakenfold czy Sasha graly w domu dla psa i rodziny nie przez pol roku lecz przez
        2 LATA !!!!, a dopiero pozniej starali sie dostac "angaz" w jakims klubiku, czy
        tez zaprezentowac swoje umiejetnosci znajomym.
        A poza tym to polecam sluchanie BBC Radio1 a w szczegolnosci Essential Selection
        i Essential Mix; dodatkowo jezeli jestes biegly w jezyku angolskim,to polecam
        lekture "prasy branzowej" np. Mixmag lub DJMag
        • Gość: Zinn2 Re: KARIERA DJ'A IP: 62.233.177.* 01.09.05, 11:17
          Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź - napisałem tylko ,że pół roku potrzeba na
          opanowanie podstaw tzw beatmatchingu chyba ,że masz problemy z poczuciem rytmu
          wtedy nigdy sie nie nauczysz chyba ,że na kompie na autosync'u - nie znaczy to
          ,że ktos po tym czasie będzie wymiatał ,ale przy odrobinie "talentu" bedzie
          składał bity bez ranienia uszu słuchaczy patatajmi.
          Nie mówię tez ,że ktos po pół roku będzie "main star" na imprezach ,ale zawsze
          potrzebny jest ktoś kto zagra na poczatku i ktos kto zakończy imprezę.
          Ja sam grałem pierwszą imprezę po około pół roku grania i jakos nikt nie narzekał.
          Dziękuję też za odesłanie mnie do ciekawego radia i fachowej lektury - ale muszę
          Cię zmartwić bo i essentiale ,i Mixmag ,i Dj Magazine są mi znane ( choć jak dla
          mnie te czasopisma są troszkę zbyt mainstreamowe - wolę niemiecko-języczne
          De:bug czy Groove ).
          Wracając do tematu w pewnym momencie bez kontaktu z publicznością w klubie
          trudno jest robić postępy - tylko w taki sposób możesz zweryfikować swoje
          umiejętności i nauczyć się kontrolowania sytuacji - czytania publiczności - bo
          ktoś może być super technicznie ale jak nie będzie miał kontaktu z publiką to
          będzie miał pusty parkiet. Poza tym granie w domu a w klubie ( szczególnie w Pl
          ) to trochę inna bajka - zajerzdrzony sprzęt , kiepski odsłuch albo jego brak -
          grania w takich warunkach nie nauczysz się w domu.

          Poza tym zanim zaczniesz traktować kogoś protekcjonalnie może lepiej sie dobrze
          zastanowić bo może się okazać ,ze ktos ma na dany temat większą wiedzę od Ciebie
          i wtedy troszkę głupio to wygląda.

          Pozdrawiąm i szacunek.
          • Gość: modrzew Re: KARIERA DJ'A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 12:27
            Gość portalu: Zinn2 napisał(a):
            > Poza tym zanim zaczniesz traktować kogoś protekcjonalnie może lepiej sie dobrze
            > zastanowić bo może się okazać ,ze ktos ma na dany temat większą wiedzę od Ciebi
            > e> i wtedy troszkę głupio to wygląda.

            Jezeli poczules sie urazony moja wypowiedzia to goraco przepraszam, bo adresatem
            mojego poprzedniego posta, byl kolega I Love Music ;-P [Zreszta nie mialem
            zamiaru traktowac go protekcjonalnie...]. Poza tym wniskując po znajomości
            tematu, dochodze do wniosku ze ty etap wanabee-dj masz juz za soba i to co
            napisalem mozesz o "kant dupy potluc". Moja odpowiedz miala na celu
            uswiadomienie I love music, ze jezeli mysli ze po 6 miesiacach grania w domu
            bedzie drugim tiesto, to moze sie troszke rozczarowac....wink
            Tak samo gazetki i Radio1 byly dla I Love Music, bo nie napisales mu gdzie ma
            sluchac tej muzyki...wink

            Pozro600
            • Gość: Zinn2 Re: KARIERA DJ'A IP: 62.233.177.* 01.09.05, 12:39
              Peace smile
              Pozdro
        • Gość: Zinn2 Re: KARIERA DJ'A IP: 62.233.177.* 01.09.05, 11:50
          Poza tym wniskując po znajomości tematu kolegę zadającego pytanie bardziej
          interesuje pierwsza opcja z przedstawionych przeze mnie w pierwszym poscie.
          • p.o.box.77 Re: KARIERA DJ'A 02.09.05, 12:44
            uff kolejny wątek bez ofiar. tak trzy mać!
    • artur666 Re: KARIERA DJ'A 02.09.05, 13:34
      Na 1 miejscu stoi to ,ze trzeba kochac muzyke pisiadac wiedze: kto-kiedy-gdzie-
      z kim itd.

      Kilkadziesiat plyt nie wystarczy. Moze na 15 minut. Porzadny DJ przynosi kilka
      skrzyn plyt swoich faworytow na jeden wieczor. Nie liczac tego, ze solidna
      dyskoteka ma "swoich" kilka tysiecy plyt.
      Trzeba umiec sie oblugiwac na minimum dwoch gramofonach ze sprzeglami
      jednoczesnie i mixerze.
      O ukladach nie musze nawet pisac.
      Doswiadczeni DJ posiadaja uklady ze swiatowymi dystrybucjami plyt skad
      otrzymuja regularnie nowosci.
      Reszta to juz show-biz.
      • Gość: zinn2 Re: KARIERA DJ'A IP: 62.233.177.* 02.09.05, 15:55
        > Na 1 miejscu stoi to ,ze trzeba kochac muzyke pisiadac wiedze: kto-kiedy-gdzie-
        > z kim itd.

        Zgoda - osłuchanie to 1sza sprawa , ale akurat kto-kiedy-gdzie to już nie jest
        konieczne do bycia dobrym DJem

        > Kilkadziesiat plyt nie wystarczy. Moze na 15 minut. Porzadny DJ przynosi kilka
        > skrzyn plyt swoich faworytow na jeden wieczor. Nie liczac tego, ze solidna
        > dyskoteka ma "swoich" kilka tysiecy plyt.

        O kilkudziesięciu płytach to pisałem na początek - do nauki, aczkolwiek
        nie znam nikogo kto wozi ze sobą na imprezy więcej niż 80-100 płyt - po co ?
        Chyba ,że ktoś gra koncert życzeń ( ale w klubie z prawdziwego zdarzenia to
        raczej nie do pomyślenia ),ale wtedy to i 1000 płyt będzie mało.Podczas 2
        godzinnego setu gra się ( w zależności od rodzaju granej muzyki i stylu
        miksowania ) 30-50 płyt .( nie mówie o ewenementach - są ludzie ,którzy mixują
        płytę/minutę )

        > Trzeba umiec sie oblugiwac na minimum dwoch gramofonach ze sprzeglami
        > jednoczesnie i mixerze.

        Kompletnie nie rozumiem co masz na myśli ?? Sprzęgłami ??

        > O ukladach nie musze nawet pisac.

        To standart nie tylko w Pl.

        > Doswiadczeni DJ posiadaja uklady ze swiatowymi dystrybucjami plyt skad
        > otrzymuja regularnie nowosci.

        Nawet nie nowości ,ale tzw promo - płyty ,które dopiero mają się za jakiś czas
        ukazać.
        • artur666 Re: KARIERA DJ'A 02.09.05, 16:25
          U nas standartem jest od lat Techniks, ma on mozliwosc rozlaczenia talerza od
          silnika, reszta funkcjonuje nadal. Rappowcy uzywaja tego najchetniej.
          • Gość: Zinn2 Re: KARIERA DJ'A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:49
            > U nas standartem jest od lat Techniks

            Wiem - sam mam 2 x 1210mk2

            >ma on mozliwosc rozlaczenia talerza od
            > silnika, reszta funkcjonuje nadal

            To nie do końca tak jak piszesz - napęd bezpośredni ( który jest podstawą w pro
            sprzęcie djskim ) polega na tym ,że talerz jest napędzany przy pomocy indukcji
            elektromagnetycznej tj. nie ma tam żadnego paska ani innego "sprzęgła" - pozwala
            to na uzyskanie niedostępnej bez tego dokładności napędu - dzięki temu talerz w
            każdej chwili można zatrzymać ,pociągnąc do tyłu lub podkręcić .
            • artur666 Re: KARIERA DJ'A 02.09.05, 17:03
              ok, skrocilem.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka