Nowy Opeth po raz pierwszy..

14.09.05, 19:17
Druga minuta pierwszego kawałka, i jakoś mi Toolem śmierdzi..
    • john_malkovitch Re: Nowy Opeth po raz pierwszy.. 14.09.05, 20:23
      Płyta brzmi jak synteza poprzednich. Troche w niej za dużo nawiązań do
      Damnation, zwłaszcza brzmieniowo.
      Jak ktoś słucha Opeth od dawna, to nawet motyw z Mornigrise wysłyszy,
      tylko inaczej zagrany.
      No i jeden kawałek nie może nie skojarzyć się ze Stareway To Heaven.

      Bez konkretów, żeby nikomu nie psuć pierwszego wrażenia.
    • dreaded88 Re: Nowy Opeth po raz pierwszy.. 14.09.05, 21:06
      Ten sam przypadek co My Dying Bride od paru lat: nie proponują niczego nowego, mimo to utrzymywany jest wysoki poziom.
    • good_morning Re: Nowy Opeth po raz pierwszy.. 15.09.05, 22:24
      john_malkovitch napisał:

      > Druga minuta pierwszego kawałka, i jakoś mi Toolem śmierdzi..
      >
      i nie tylko druga.
      ale w sumie... komu to przeszkadza, chyba nie tym,co toola sluchaja? wink
    • Gość: nadzieja Re: Nowy Opeth po raz pierwszy.. IP: *.nyc.res.rr.com 16.09.05, 17:05
      A skad masz nowa plyte, bo w NY jej jeszcze nie znalazlam, ani w Tower Records
      ani w JNR, a myslalam, ze tutaj szybciej niz w Polsce sie pojawi???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja