Connels 74-75 -ekstra, co?

08.09.02, 21:46
Nie lubie takiej muzy, nie znam nawet innego kawałka tej kapelki, ale ilekroć
słyszę w radiu to nie przeskakuje na inną stacjewink Może to ten teledysk miał
jakieś przekazy podprogowe?
Co by nie gadać -ponadczasowa rzecz.
    • Gość: As Re: Connels 74-75 -ekstra, co? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.02, 21:59
      Też lubię ten utwór. Niby prosta rzecz, a cieszy. Świetny pomysł z teledyskiem,
      bardzo osobisty i autentyczny w wymowie. W sumie klip smutny, zresztą piosenka
      też. Nostalgia za latami młodości?
    • Gość: blame Re: Connels 74-75 -ekstra, co? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 09:42
      tak, ponadczasowa, ale gdzie sa teraz autorzy?

      Ja przelaczam stacje jak to slysze.
      • munky Re: Connels 74-75 -ekstra, co? 10.09.02, 15:03
        Zawsze jak widze ten teledysk, to czuje jakieś mrowienie na całym ciele, jakby
        mnie ciarki przechodziły. I zawsze mnie to dziwi bo nawet jak widze najgorsze
        horrory to nie czuje nic takiego jak podczas oglądania 74-75.
        Ten klip poprostu coś w sobie ma....
        A piosenka nie powiem, podoba mi sie
    • Gość: fiona Re: Connels 74-75 -ekstra, co? IP: 2.4.STABLE* / 139.98.71.* 07.10.02, 16:14
      nie powiem, naprawde niezle. Ale czy ktos moze mi uprzejmie powiedziec o co
      chodzi w tym tekscie??? To nie jest zadna ironia, moj angielski jest na
      poziomie "rozumiem przecietna piosenke jesli nie spiewaja jakims dziwnym
      slangiem i jezeli tekst nie ma jakis dziwnych odniesien" Tej nie rozumiem za
      Chiny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja