teddy4
10.09.02, 13:55
To miło, że ukazała się kompaktowa reedycja jedynej płyty tej grupy. Muzyka
Ziemka i jego kolegów w ogóle się nie zestarzała. Przestrzenne brzmienie
gitary, maksymalna prostota w grze sekcji i przyzwoite teksty wyśpiewywane z
takim spokojem.... I na okrągło chce mi się tego słuchać przez auta szybę -
czuję, że jestem w gwiazdach a na plaży mi się marzy.
Szkoda, że śp. Wojtek Młotecki odszedł tak wcześnie.