Dodaj do ulubionych

Moby vs Eminem- o co chodzi

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 19:32
Co oni wlasciwie do siebie maja?
Obserwuj wątek
    • wielkie_nic ja myślę, że oni się nie lubią 11.09.02, 19:45


      • mirabilis Re: ja myślę, że oni się nie lubią 11.09.02, 19:57
        Na ostatniej płycie Eminem obsmarował Mobyego. Stwierdził, że jest 60
        staruszkiem, że tworzy techno i właśnie dlatego nikt go nie słucha (posłuchaj
        utworu Without me). Moby stwierdził, że jest zachwycony, że tym razem to jego
        Eminem zaszczycił obelgami, ale że generalnie niewiele go to obchodzi. Nie
        jestem pewna, ale zdaje się, że Eminema nieco oburzyła ta nijaka reakcja... Na
        rozdaniu amerykańskich nagród muzycznych piesek(taka lalka) próbował ich
        pogodzić: Moby przyjął to z humorem, ale Eminem stwierdził, że z lalkami nie
        będzie gadał, a kiedy odbierał jedną ze swoich nagród postanowił po raz kolejny
        zbesztać Mobyego, za co usłyszał gwizdy... Ostatnią rzeczą jaką przeczytałam na
        ten temat było stwerdzenie któregoś z członków N'sing, powiedział, coś o tym,
        że jest gotowy się poświęcić tzn jeżeli Eminem czuje wentętrzny gniew to nie
        powinien go wyładowywać na niewinnymu Mobyemu tylko może poobrażać trochę jego:-
        )))))
        No cóż całość wydaje się tyleż kretyńska, co zabawna...smile)))))
        • Gość: hamurabin Re: ja myślę, że oni się nie lubią IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 20:01
          Dzieki za wyjasnienie smile
        • Gość: alissa19 Re: ja myślę, ze em ma racje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.02, 20:24
          ale moby ma 36lat chyba nie 60-a EM mowi"you're 36[thirty-sixth] you don't know
          me you're too old let go it's over-Nobody listen to techno."albo cos w tym
          stylu.
          • wielkie_nic Re: ja myślę, że baby to sie zawsze kłócić muszą 11.09.02, 20:40
            moby gra gównianą muzykę, a eminem to zatwardziały prowokator. to wszystko.
            • Gość: DJSaddam Re: ja myślę, że baby to sie zawsze kłócić muszą IP: *.esc-clermont.fr 20.09.02, 22:42
              ciesze sie ze masz mocne argumenty ze moby gra slaba muzyke ale wedlug mnie gra
              rewelacyjna. i co teraz?
              a jesli chodzi o eminema to po prostu przyjal taktyke Marlylina Mansona, czyli
              wywolywanie skandali zeby bylo o nim glosno. Zreszta wywoluje je jak male
              dziecko.
              words words words
              • wielkie_nic Re: ja myślę, że baby to sie zawsze kłócić muszą 21.09.02, 02:03
                Gość portalu: DJSaddam napisał(a):

                > ciesze sie ze masz mocne argumenty ze moby gra slaba muzyke ale wedlug mnie
                gra
                >
                > rewelacyjna. i co teraz?

                teraz, kolego, przesłuchaj sobie nagrań moby'ego jeszcze raz. może zauważysz
                wreszcie powtarzające się prawie identyczne brzmienia i melodie.
                flaki z olejem tongue_out
        • Gość: Marcel Komentarz IP: 213.25.168.* 21.09.02, 15:51
          mirabilis napisała:

          > Na ostatniej płycie Eminem obsmarował Mobyego. Stwierdził, że jest 60
          > staruszkiem, że tworzy techno i właśnie dlatego nikt go nie słucha (posłuchaj
          > utworu Without me). Moby stwierdził, że jest zachwycony, że tym razem to jego
          > Eminem zaszczycił obelgami, ale że generalnie niewiele go to obchodzi. Nie
          > jestem pewna, ale zdaje się, że Eminema nieco oburzyła ta nijaka reakcja...
          Na
          > rozdaniu amerykańskich nagród muzycznych piesek(taka lalka) próbował ich
          > pogodzić: Moby przyjął to z humorem, ale Eminem stwierdził, że z lalkami nie
          > będzie gadał, a kiedy odbierał jedną ze swoich nagród postanowił po raz
          kolejny
          >
          > zbesztać Mobyego, za co usłyszał gwizdy... Ostatnią rzeczą jaką przeczytałam
          na
          >
          > ten temat było stwerdzenie któregoś z członków N'sing, powiedział, coś o tym,
          > że jest gotowy się poświęcić tzn jeżeli Eminem czuje wentętrzny gniew to nie
          > powinien go wyładowywać na niewinnymu Mobyemu tylko może poobrażać trochę
          jego:
          > -
          > )))))
          > No cóż całość wydaje się tyleż kretyńska, co zabawna...smile)))))
          Pozazdrościć Eminemowi rozpoznawania gatunków muzycznych!!! Każdy oczywiście
          przyzna, że ostatnie dokonania Moby'ego to czystej krwi techno.
          A na poważnie: Wydaje mi się, ze Eminem pełni rolę takiego błazna muzyki
          rozrywkowej - komuś tam dokopie, kogoś obsmaruje - jedyna różnica, że o ile
          dawne błazny w rodzaju naszego Stańczyka miały coś do przekazania, Eminem nie
          ma nic.
          Ciekawe co Eminem będzie nagrywał jak będzie 60-letnim staruszkiem.
    • vulture Re: Moby vs Eminem- o co chodzi 21.09.02, 09:06
      Jak dla mnie, mogą się obj nawzajem wystrzelić w kosmos. Historia muzyki
      raczej na tym nie ucierpi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka