Dodaj do ulubionych

RUSH - why not?

11.09.02, 22:58
Moja ulubiona piątka:
1.MOVING PICTURES
2.CARESS OF STEEL
3.PERNAMENT WAVES
4.SIGNALS
5.PRESTO

Ulubione kawałki : "Mystic Rhytms", "Time Stand Still" i "New World Man".
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: RUSH - why not? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 23:49
      Moja ulubiona piątka - ale nie znam wszystkich płyt.

      1.2112
      2.Counterparts
      3.Grace Under Pressure
      4.Moving Pictures
      5.Hemispheres
      • cze67 Re: RUSH - why not? 12.09.02, 10:29
        Sluchalem kiedys Rushu dosyc sporo, bardzo mi sie podobalo. Z czasem muzyka
        zespolu nieco sie, w mojej opinii zestarzala, choc takie 2112 jest niezwykla
        kompozycja a Tom Sawyer nadal wzbudza we mnie pozytywne emocje. Lubilem te
        basowe galopady Geddego Lee i jego histeryczny glos. Cenie tez fakt, ˝e facet
        na koncertach jednoczesnie spiewa, gra na gitarze basowej i klawiszach.
        Ciekawe, ze zespol ten, zaliczany bylo nie bylo to tzw. progresywnego roku,
        zainspirowal kilku muzykow z pozornie zupelnie innych klimatow, czyli np. Lesa
        Claypoola (Primus). A i Armia grala numer XYZ z ich repertuaru.
    • miecio4 Re: RUSH - why not? 12.09.02, 14:57
      Zdecydowanie najlepszy jest Rush z okresu Moving Pictures, Signals, Power
      Windows.
    • Gość: jacek 2 Re: RUSH - why not? IP: *.abo.wanadoo.fr 12.09.02, 20:46
      Jestem fanem tego zespolu od ponad 20 lat! Plyta od ktorej ich poznalem to -
      Exit Stage Let.. -doskonaly koncert! Moim zdaniem ich najlepszy okres to lata
      80 od Pernament Waves do poczatku lat 90 - Presto.Roll the Bones juz troche
      odstaje.Counterparts jest doskonaly! Test for Echo jest juz slabszy.A ich
      ostatni album Vapor Trails -jest jedna z najslabszych plyt w ich
      dyskografii.Szkoda! Miejmy nadzieje ze ich kolejny album , jesli takowy bedzie -
      okaze sie lepszy od tego ostatniego.
      • Gość: Why? Re: RUSH - why not? IP: *.unisoft.com.pl 13.09.02, 08:01
        dla mnie złotym środkiem twórczości Rush jest okres od Hemispheres do Power
        Windows, ze wskazaniem na tą ostatnią( jest równa , z wykopem i z ciągotami do
        potężnych brzmień : - )) i Moving pictures.nie trawie natomiast pierwszych 3
        płyt ( czas je zżarł)i okresu od Hold Your fire do Roll The Bones ( za dużo
        słodkich brzmień i komercji). nie zgadzam się natomiast, że ostatnia jest
        słaba , może raczej nierówna, jest tam parę kawałków z wykopem.
        • Gość: jacek 2 Re: RUSH - why not? IP: *.abo.wanadoo.fr 13.09.02, 19:53
          Gość portalu: Why? napisał(a):

          > dla mnie złotym środkiem twórczości Rush jest okres od Hemispheres do Power
          > Windows, ze wskazaniem na tą ostatnią( jest równa , z wykopem i z ciągotami
          do
          > potężnych brzmień : - )) i Moving pictures.nie trawie natomiast pierwszych 3
          > płyt ( czas je zżarł)i okresu od Hold Your fire do Roll The Bones ( za dużo
          > słodkich brzmień i komercji). nie zgadzam się natomiast, że ostatnia jest
          > słaba , może raczej nierówna, jest tam parę kawałków z wykopem.
          Nie bardzo rozumiem jak mozesz porownywac Power Windows z Vapor Trails!!??
          Plyty te dziela lata swietlne! Pod kazdym wzgledem !Oczywiscie ze wskazaniem na
          PW .!
    • dreaded88 Re: RUSH - yeah ! 13.09.02, 15:38
      Ja jestem jakiś dziwny bo zdecydowanie wolę stare wcielenie, należące do moich
      faworytów w ogóle.
      A więc :
      A Farewell to Kings
      Fly by Night
      Hemispheres
      i trochę za nimi :
      2112

      Już Moving Pictures były dla mnie sporym rozczarowaniem, więc dałem sobie
      spokój z poznawaniem późniejszych albumów.
      Płytka Couterparts była całkiem dobra, życzyć takiej formy wszystkim weteranom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka