Dodaj do ulubionych

G. Wyborcza o decyzji jury

17.10.05, 12:37
Tytuł brzmi: "Skandal w finale Konkursu Chopinowskiego"

serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2970441.html
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: G. Wyborcza o decyzji jury 17.10.05, 13:21
      Powtórzę jeszcze raz. Austriaka zgubił FATALNY polonez. To był goniony, a nie
      chodzony. Wielka szkoda, bo to ciekawy pianista. Mam nadzieję, że skoro już
      podniosły się głosy o skandalu podobnym do roku 80, to i równie doskonale ten
      pianista sobie poradzi na światowych scenach.
      • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 17.10.05, 13:48
        a000000 napisała:
        > Powtórzę jeszcze raz. Austriaka zgubił FATALNY polonez. To był goniony, a nie
        > chodzony. Wielka szkoda, bo to ciekawy pianista.

        Z tytułem artykułu to grubo przesadzili. Ja tam strasznym fanem austriaka nie
        byłem, trochę tylko przykre, że zamiast niego przeszli zdecydowanie gorsi.

        > Mam nadzieję, że skoro już
        > podniosły się głosy o skandalu podobnym do roku 80, to i równie doskonale ten
        > pianista sobie poradzi na światowych scenach.

        Masz racje! Ja myślę, że i tak wielu wybitnych pianistów, których słyszeliśmy
        (nawet tych, którzy nawet nie dostali się do II etapu) zrobi karierę. Bo zostali
        zauważeni, mówiło się o nich i pisało, publiczność z wielką chęcią ich słuchała
        i oklaskiwała - i chętnie będzie kupować ich płyty i chodzić na ich koncerty. A
        to chyba najważniejsze smile
        • a000000 Re: G. Wyborcza o decyzji jury 17.10.05, 14:20
          jdrk napisał:


          > Z tytułem artykułu to grubo przesadzili. Ja tam strasznym fanem austriaka nie
          > byłem, trochę tylko przykre, że zamiast niego przeszli zdecydowanie gorsi.

          W zupełności się zgadzam. Dlatego węszę, że to ten polonez musiał aż tak
          zszokować jury, że nie znaleźli miejsza w finale. Skoro dla gorszych miejsce się
          znalazło.

          A propos Austriaka - osoba która była na przesłuchaniach w sali twierdzi, że
          grał bardzo drętwo, bez własnej inwencji, tak, jakby był jedynie wyuczony, tam
          niczego spontanicznego nie było: wyliczona każda sekundka utworu, każdy dźwięk
          opracowany. Maszynka. No i gdy któryś trybik puścił - polonez się rozszalał.
          Mnie się on podobał w pierwszym etapie, w drugim byłam nieco skonfundowana
          tempem. Aż chciało się zakrzyknąć prrrr, dokąd gnasz?
          Wyjaśnienie dla tych, którzy nie wiedzą: gdy konie poniosą (czyli pędzą nie
          słuchając jeźdźca), to jeździec ściąga (ciągnie do siebie) lejce i krzyczy prrrr.
          • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 17.10.05, 22:25
            a000000 napisała:
            > A propos Austriaka - osoba która była na przesłuchaniach w sali twierdzi, że
            > grał bardzo drętwo, bez własnej inwencji, tak, jakby był jedynie wyuczony

            Możliwe, że czegoś takiego się Jury również w Mazurkach dopatrzyło.

            > Mnie się on podobał w pierwszym etapie, w drugim byłam nieco skonfundowana
            > tempem. Aż chciało się zakrzyknąć prrrr, dokąd gnasz?

            To prawda! Ja mam zapisane w notatkach: gdzieś pędzi (no i pamiętam Twoje
            pytanie za 5 groszy) wink

            Ja będę go mile wspominał za stylowe, taneczne, prawdziwie wiedeńskie Walce smile
            • kwarantanna18 Re: G. Wyborcza o decyzji jury 17.10.05, 23:50
              O Wundera akurat mniej sie obawiam, bo jest to fenomenalny pianista. Slyszalam
              go dwa lata temu w III Koncercie Prokofiewa i wbil mnie w fotel spojnoscia
              wypowiedzie i nieograniczona wrecz energia. Nie zdziwie sie jak za pare lat
              wygra Van Cliburna, bo to bardzo wszechstronna postac

              W Polonezie gnal niemozebnie, istotnie, za to pokazal, ze ma czym gnac. Poza tym
              w porownaniu do produkcji niektorych finalistek (a i chocby pani Son, ktora jak
              na moj gust grala dosc fatalnie, nie mowiac o Jaroszynskim) wypadl i tak o dwie
              klasy wyzej.

              Za to za powazne uchybienie uwazam pominiecie w tym artykule (chocby tylko z
              nazwiska) Nobuyuki Tsujii, ktory jest dla mnie prawdziwym objawieniem tego
              konkursu, i to nie dlatego, ze ociemnialy, a dlatego, ze jako jedyny na nic sie
              nie sili. Jego muzyka wynika tak sama z siebie, a on jest jedynie narzedziem w
              jej reku. Wykonanie sonaty nalezy do najlepszych, jakie uslyszelismy w II
              etapie, a jezeli mamy liczyc bledy i falsze, to mial ich bodaj najmniej (to
              przynajmniej wymierne)

              Dla mnie jest to skandal wiekszy nawet od Wundera, ktory pianistycznie i
              wykonawczo stoi o niebo wyzej od znakomitej wiekszosci finalowej 12. Tsujii to
              jedyny czlowiek, ktory (a gdy zaczelam go sluchac, nawet nie wiedzialam, ze jest
              ociemnialy, bo przez radio i od srodka) wstrzasnal mna doglebnie, grajac jedna,
              jedyna PRAWDE muzyczna.

              Najbardziej mnie boli, ze nie dostanie na tym konkursie nawet marnego
              wyroznienia, ktore ma w kieszeni taka miernota jak Jaroszynski. I TO jest
              prawdziwy skandal

              W kazdym badz razie dziekuje mu za pokazanie mi innego wymiaru sztuki.
              A wyobrazacie sobie, jak on musi grac Bacha???



    • kanarek2 Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 04:35
      Czy moze ktos z szanownych forumowiczow wie jak to jest - czy w powaznych
      zagranicznych konkursach w jury zasiadac moga nauczyciele uczestnikow? I dalej:
      w jakiej mierze decyzje owych jurorow sa jawne? Ilu jurorow zasiada w jurach?
      (podejrzewam, ze im wiecej tym gorzej).

      Pytam poruszony nieco statystyka podana bodaj przez Kwarantanne na forum TVPI,
      z ktorej wynika ze z Europy Zachodniej i USA przyjechalo niewielu uczestnikow.
      Co mozna wiazac np nienajlepsza opinia o K.Ch.
      • kawaipaluszki Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 08:32
        Nauczyciele (oficjalni i nieoficjalni)w jury są normą. Czasem wystarczy
        poczytać notki biograficzne w programie konkursu żeby przewidzieć skład
        finału.Jest taka "procedura"- utrącamy w I etapie (mało publiczności)tych,
        którzy są ewidentnie lepsi od "naszych", puszczamy "naszych" i miernotki do II
        etapu...i każdy widzi kto jest lepszy. Ale są i takie przypadki- mamusia i
        tatuś w jury, a córeczka 1.nagroda (kon. zagraniczny, a rodzina polska).
      • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 09:53
        kanarek2 napisała:
        > w jakiej mierze decyzje owych jurorow sa jawne? Ilu jurorow zasiada w jurach?
        > (podejrzewam, ze im wiecej tym gorzej).

        To, ze uczestnicy konkursow sa uczniami czlonkow jury to normalna sprawa i nie
        da sie tego uniknac. Bo kto zasiadalby wtedy w Jury? wink

        A mysle, ze jedyna metoda na wyeliminowanie "niejasnosci" w decyzjach jury jest
        wlasnie jawnosc glosowania. Od kilku lat istnieje juz taki projekt, ale "z
        niewiadomych przyczyn" nie znalazl sie tym razem w regulaminie KCH wink Moze w
        nastepnej edycji Konkursu?

        > Pytam poruszony nieco statystyka podana bodaj przez Kwarantanne na forum TVPI,
        > z ktorej wynika ze z Europy Zachodniej i USA przyjechalo niewielu uczestnikow.
        > Co mozna wiazac np nienajlepsza opinia o K.Ch.

        Ja slyszalem od jednej Pani (nie pamietam nazwiska), ktora zajmuje sie
        organizowaniem konkursow Chopinowskich w USA, to tam wiekszosc pianistow to
        Azjaci i nikogo to nie dziwi (poza tym w innych dziedzinach tez Azjaci przoduja).

        Opinia z jednej strony, a z drugiej za "unikaniem" KCH przemawiaja tez kwestie
        czysto pragmatyczne. Lepiej (wygodniej) nauczyc sie grac utwory roznych
        kompozytorow, niz jednego Chopina - bo jak w jednym konkursie nie uda sie nic
        zdobyc, to moze w innym smile Jeden kompozytor ogranicza - ale i stawia bardzo
        wysokie wymagania (patrz II etap KCH).
        • zamek Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 10:04
          A ja, będąc przez parę dni z dala od forum i jeszcze bardziej z dala od
          konkursu, wymyśliłem sobie koncepcję tyleż rewolucyjną, co prostą: w jury KCh
          jest za dużo pianistów! Przecież przy tym poziomie uczestników (wyłączywszy
          jakieś skrajne przypadki) mamy do czynienia raczej z konkursem interpretacji niż
          techniki pianistycznej, a do oceny interpretacji wykształcenie ściśle
          pianistyczne nie jest stuprocentowo konieczne. Należałoby zatem jury odchudzić z
          ok. 75% obecnie tam zasiadających, a powstałe miejsce wypełnić znamienitymi
          muzykami innych specjalności. Sądzę, że w takim przypadku możliwość lobbowania
          byłaby bardziej ograniczona.
          • kwarantanna18 Van Cliburn 18.10.05, 10:17
            SKLAD JURY

            Jurors for the Twelfth Van Cliburn International Piano Competition:

            John Giordano, Chairman*

            Joseph Kalichstein
            Marcello Abbado*

            Jurgen Meyer-Josten*
            Peter Cosse

            Menahem Pressler
            Richard Dyer

            Tadeusz Strugala
            Claude Frank

            Zhou Guangren
            Thomas Frost*

            Yoheved Kaplinsky**

            (* member of screening jury)
            (** member of the screening jury only)

            Marcello Abbado
            Known as a concert pianist and a composer, Marcello Abbado is the director of
            the music department and professor of composition at the Scienze Delle Arti E
            Dello Spettacolo, a new graduate school in Calabria, Italy. The former director
            of the Milan Conservatory and founder of the Symphonic Orchestra Verdi in Milan,
            he has appeared in recital and as a guest performer on five continents, from La
            Scala in Milan to the Teatro Coliseo in Buenos Aires, to the Great Hall at the
            Tchaikovsky Conservatory in Moscow and the Franz Liszt Academy in Budapest. He
            has also performed in the great halls of London, New York, Montreal, Paris, and
            Tokyo, and he has toured South America on nine occasions.

            Mr. Abbado has worked with many acclaimed musicians, including composer Paul
            Hindemith and conductors Wolfgang Sawallisch and Guido Cantelli. He enjoys a
            particularly close working relationship with the Vienna Philharmonic, with which
            he has performed and conducted all of Mozart's twenty-seven piano concertos.

            Peter Cosse
            Since 1969 Peter Cosse has been the artistic adviser of Germany's
            Klavierfestival Ruhr, an internationally acclaimed music festival devoted to the
            piano. Mr. Cosse has produced more than 200 piano programs for Austrian Radio
            and Television, RIAS Berlin, Bayerischer Rundfunk, and Westdeutscher Rundfunk
            and regularly participates in the artistic programming at the Salzburg,
            Lockenhaus, and Kyburgiade Winterthur festivals, among others. Also in demand as
            a lecturer, he has given seminars at the Bremen, Graz, and Weimar
            conservatories, and also at the Salzburg Festival.

            Born in Leipzig and educated in Frankfurt, Mr. Cosse studied philosophy and
            sociology at the University of Salzburg. From 1971 to 1980 he was the head of
            the Music Department at the Salzburger Nachrichten newspaper. He has contributed
            to many music magazines including Klassik Heute, Fono, Forum, Neue Musikzeitung,
            Record Geijutsu Tokyo, Opernwelt, Osterreischiche Musikzeitschrift, Musica, and
            Paris' Diapason, as well as to major newspapers throughout Austria and Germany.


            Richard Dyer
            Classical music critic for the Boston Globe for twenty-five years, Texas-born
            Richard Dyer has twice been honored with the Deems Taylor/ASCAP Award for
            distinguished music criticism. His writings have appeared in publications as
            diverse as the New York Times, Opera News, the New Grove Dictionary of American
            Music and Musicians, and Opera Quarterly. At the Globe, Mr. Dyer has covered
            plays, films, and dance in addition to classical music, and has published
            interviews with most of the leading pianists of the past three decades. He
            delivers an annual lecture on historical piano recordings at the Dorothy Taubman
            Institute and International Piano Festival in Williamstown, Massachusetts.

            Claude Frank
            A renowned teacher and performer and a member of the faculties of The Curtis
            Institute in Philadelphia and the Yale School of Music, Claude Frank is making
            his fourth appearance as a Cliburn Competition juror.

            Mr. Frank studied with the legendary Artur Schnabel and has performed regularly
            with major orchestras and at prestigious concert venues throughout the world
            since making his 1959 debut with Leonard Bernstein and the New York
            Philharmonic. In May 2001, the 92nd Street Y in New York hosted a performance
            commemorating the fiftieth anniversary of his New York recital debut at Town
            Hall in 1950. Mr. Frank performed Mozart's Concerto for Three Pianos with Leon
            Fleisher and fellow juror Menahem Pressler at the Ravinia Festival in July 2002,
            and he was artist-in-residence of the first Laguna Beach Chamber Music Festival
            in April 2003. A frequent participant at Lincoln Center's Mostly Mozart Festival
            since its inception, Claude Frank was featured in its twenty-fifth anniversary
            program.

            Thomas Frost
            As an independent record producer, Thomas Frost is currently working with Arcadi
            Volodos and Hilary Hahn for Sony Classical and Deutsche Grammophon. From 1989 to
            2001 he was senior executive producer for Sony Classical, producing recordings
            of Claudio Abbado, Martha Argerich, Kathleen Battle, Placido Domingo, James
            Levine, Seiji Ozawa, and Itzhak Perlman, among other major artists represented
            by that label. He produced the recordings of Vladimir Horowitz from 1963 to 1973
            and from 1985 to 1989 for CBS Masterworks, Deutsche Grammophon, and Sony
            Classical. From 1980 to 1990, as an independent producer for a variety of
            world-famous labels, he worked with Charles Dutoit, the Emerson Quartet, Gidon
            Kremer, the Kronos Quartet, and Russell Sherman. As producer and director of
            Columbia Masterworks from 1960 to 1980, he produced the recordings of Leon
            Fleisher, Glenn Gould, Rudolf Serkin, Isaac Stern, George Szell, and Bruno Walter.

            Mr. Frost, also a professional violinist, studied composition with Paul
            Hindemith at Yale University, has written numerous program notes, and serves as
            a member of the boards of directors of the Charles Ives Society, the Aspen Music
            Festival, and the Recommendation Board of the Avery Fisher Prize. He is the
            recipient of three Gold Record Awards and seven Grammy Awards.


            John Giordano
            Chairman of the Jury

            Maestro John Giordano has served as chairman of the jury for the Van Cliburn
            International Piano Competition since 1973. During his twenty-seven years as
            music director and conductor of the Fort Worth Symphony Orchestra, he propelled
            the orchestra to a fully professional and artistically laudable ensemble. He
            founded the Fort Worth Chamber Orchestra that has, under his guidance, appeared
            in Carnegie Hall and toured Spain, Mexico, and the People's Republic of China.
            Both ensembles have produced a number of acclaimed recordings under his
            direction. In frequent demand as a guest conductor, he has appeared with
            orchestras in Europe, Mexico, South America, England, and throughout the United
            States. Maestro Giordano has conducted world premieres of works by Gian Carlo
            Menotti, Benjamin Lees, Samuel Adler, Ezra Laderman, and Joaquin Rodrigo. In
            addition, he has recorded with the English Chamber Orchestra, the BBC Chamber
            Orchestra in London, and the National Radio and Television Orchestra of Belgium.

            Joseph Kalichstein
            Acclaimed for the heartfelt intensity and technical mastery of his playing,
            pianist Joseph Kalichstein has won equal praise as orchestral soloist,
            recitalist, and chamber musician throughout the United States and Europe. He is
            also the first chamber music advisor to the Kennedy Center in Washington, D.C.,
            an appointment that grew out of his close association with the National Symphony
            Orchestra and his many solo appearances at the Center.

            Recent engagements include performances with the Boston, Cincinnati, London, and
            Pittsburgh Symphony Orchestras, as well as tours of Germany, Japan, and
            Scandinavia. He continues to record and to play in music capitals worldwide with
            the famed Kalichstein-Laredo-Robinson piano trio, with whom he appeared in the
            opening month of Carnegie's new Zankel Hall. Highlighting Mr. Kalichstein's
            2004-2005 season was a performance with the National Symphony at its
            season-opening concert commemorating music director Leonard Slatkin's sixtieth
            birthday.


            Yoheved Kaplinksy
            Chairperson of the Piano Department at the Juilliard School in New York, where
            she has been a faculty member since 1993, Yoheved Kaplinsky has also served on
            the faculties of the Peabody Conservatory in Baltimore and the Manhattan School
            of Music. In 2003 she received the
            • kwarantanna18 Van Cliburn ciag dalszy 18.10.05, 10:18
              Yoheved Kaplinksy

              Chairperson of the Piano Department at the Juilliard School in New York, where
              she has been a faculty member since 1993, Yoheved Kaplinsky has also served on
              the faculties of the Peabody Conservatory in Baltimore and the Manhattan School
              of Music. In 2003 she received the Presidential Scholars Teacher Recognition Award.

              A native of Israel, she studied at the Tel Aviv Music Academy before entering
              The Juilliard School as a scholarship student. Dr. Kaplinsky began her musical
              career as a prizewinner in the J.S. Bach International Competition in
              Washington, D.C. and has appeared throughout the United States as a recitalist,
              in chamber music concerts, and with orchestras, including performances in New
              York, Philadelphia, Chicago, and Washington, D.C.

              Jurgen Meyer-Josten

              A German radio executive for thirty-three years, Jurgen Meyer-Josten worked for
              two decades as head of music for Bavarian Radio and as director of the
              International Music Competition of the Broadcasting Companies of Germany in
              Munich (ARD) from 1967 until last year. This Berlin-born pianist, scholar, and
              educator is an active proponent of the piano, with several articles to his
              credit. Mr. Meyer-Josten is an honorary member of the esteemed German Music
              Council and has served with distinction on the juries of many of the leading
              international competitions, including the Tchaikovsky in Moscow and the
              Marguerite Long-Jacques Thibaud in Paris.


              Menahem Pressler
              Menahem Pressler, Distinguished Professor of Music at the Indiana University
              School of Music (Bloomington), is one of the most esteemed concert and chamber
              musicians today with an international career that spans five decades. Born in
              Germany, he received most of his early musical training in Israel, where he was
              raised. At the age of seventeen, he won first prize at the Debussy International
              Piano Competition in San Francisco, which soon led to his American debut with
              the Philadelphia Orchestra under the baton of Eugene Ormandy.


              In 1955 Mr. Pressler co-founded the Beaux Arts Trio, which has become one of the
              world's best-known chamber ensembles. The Beaux Arts recordings for Philips
              Classics, comprising most of the piano trio literature, have won him many
              coveted awards, including the Grand Prix du Disque. Mr. Pressler is also the
              recipient of a Lifetime Achievement Award from Gramophone magazine as well as
              the German Critics Ehrenurkunde award in recognition for forty years of being
              the standard by which chamber music is measured. In 2000, he was elected to the
              American Academy of Arts & Sciences, and in 2005 he was named Commander in the
              French Order of Arts and Letters by the French Minister for Culture and
              Communications Renaud Donnedieu de Vabres. He has been a juror of the Van
              Cliburn International Piano Competition since 1993.

              Tadeusz Strugala
              Maestro Tadeusz Strugala is one of the best known names among Polish conductors.
              His previous posts include permanent guest conductor of the Prague Symphony
              Orchestra, principal conductor of the Polish Radio Orchestra in Warsaw,
              conductor of the Warsaw Philharmonic, and chief conductor of the Krakow
              Philharmonic. In addition to his intensive concert schedule, Maestro Strugala
              directed the International Music Festival "Wratislavia Cantans" for twenty-eight
              years and the Chopin International Festival in Duszniki Zdroj from 1976 to 1985.
              He is currently President of the "Wratislav Cantans" Festival as well as
              resident conductor of the International Chopin Festival in Gaming, Austria.

              Zhou Guangren

              A sought-after juror who has participated in many of the world's major piano
              competitions, including the 1981 and 2001 Van Cliburn International Piano
              Competitions, pianist and educator Zhou Guangren has devoted herself to
              popularizing the piano and piano repertoire in China. For nearly twenty years
              she has worked to establish children's piano schools, organize competitions, and
              promote both live and televised concerts in Beijing, where she is also
              editor-in-chief of Piano Artistry magazine. Last year she established the Zhou
              Guangren Piano Art Center, which exists to train piano teachers in China. She
              assisted in organizing the First and Second China International Piano
              Competitions and served as jury chairman for both.

              Prosze bardzo, ilu jest jurorow, ilu wsrod nich jest pianistow????
              • kwarantanna18 Reine Elisabeth 2003 18.10.05, 10:22
                A tak to jest w Europie

                Paul Badura-Skoda : jury - Piano 2003
                Pierre Bartholomée : jury - Piano 2003
                Sergei Dorensky : jury - Piano 2003
                Abdel-Rahman El-Bacha : jury - Piano 2003
                Valentin Gheorghiu : jury - Piano 2003
                Karl-Heinz Kämmerling : jury - Piano 2003
                Kum Sing Lee : jury - Piano 2003
                David Lively : jury - Piano 2003
                Victor Merjanov : jury - Piano 2003
                Eugene Moguilevsky : jury - Piano 2003
                Cécile Ousset : jury - Piano 2003
                Daniel Pollack : jury - Piano 2003
                Menahem Pressler : jury - Piano 2003
                Peter Rösel : jury - Piano 2003
                Takahiro Sonoda : jury - Piano 2003
                Fou Ts'ong : jury - Piano 2003
                Boyan Vodenitcharov : jury - Piano 2003

                www.concours-reine-elisabeth.be/en/jurys.php
            • jdrk Re: Van Cliburn 18.10.05, 11:10
              kwarantanna18 napisała:

              Wyszlo mi, ze na 12 czlonkow jury, 6 jest (bylo) pianistami.

              > John Giordano, Chairman*
              > Joseph Kalichstein - PIANISTA
              > Marcello Abbado* - PIANISTA
              > Jurgen Meyer-Josten* - PIANISTA
              > Peter Cosse
              > Menahem Pressler
              > Richard Dyer
              > Tadeusz Strugala
              > Claude Frank - PIANISTA
              > Zhou Guangren - PIANISTKA
              > Thomas Frost*
              > Yoheved Kaplinsky** - PIANISTA
              • cymber.gaj Re: Van Cliburn 18.10.05, 19:19
                Menahem Pressler - PIANISTA
          • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 10:38
            zamek napisał:
            > A ja, będąc przez parę dni z dala od forum i jeszcze bardziej z dala od
            > konkursu, wymyśliłem sobie koncepcję tyleż rewolucyjną, co prostą: w jury KCh
            > jest za dużo pianistów! Przecież przy tym poziomie uczestników (wyłączywszy
            > jakieś skrajne przypadki) mamy do czynienia raczej z konkursem interpretacji
            > niż techniki pianistycznej, a do oceny interpretacji wykształcenie ściśle
            > pianistyczne nie jest stuprocentowo konieczne.

            Wiesz, w II etapie, czy finale jak najbardziej, ale na "niższych" etapach
            konkursu to niekoniecznie. Przecież nie można dopuszczać pianistów, którzy z
            dzieł kompozytora robią wariacje na własny temat (patrz Amirow). Taka muzyka
            może nawet mieć duże wartości artystyczne, ale wtedy z konkursu kompozytora
            zrobi sie konkurs własnych impresji nt. dzieł danego kompozytora. Poza jednak
            nie można dopuszczać ludzi, którzy nie mają wystarczających umiejętności
            pianistycznych, aby startowac konkursie (i i tak kilku się jakimś cudem
            zakwalifikowało do I etapu, np. Oliver Jia ze Szwecji).
            • zamek Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 10:52
              jdrk napisał:

              > Przecież nie można dopuszczać pianistów, którzy z
              > dzieł kompozytora robią wariacje na własny temat (patrz Amirow). Taka muzyka
              > może nawet mieć duże wartości artystyczne, ale wtedy z konkursu kompozytora
              > zrobi sie konkurs własnych impresji nt. dzieł danego kompozytora.
              Tego rodzaju wybryki byłyby moim zdaniem czytelne dla każdego muzyka znającego
              twórczość Chopina.
              > Poza jednak
              > nie można dopuszczać ludzi, którzy nie mają wystarczających umiejętności
              > pianistycznych, aby startowac konkursie (i i tak kilku się jakimś cudem
              > zakwalifikowało do I etapu, np. Oliver Jia ze Szwecji).
              I właśnie od tego ma być tych paru pianistów w jury smile
              • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 11:44
                zamek napisał:
                > I właśnie od tego ma być tych paru pianistów w jury smile

                Moim zdaniem skład jury powinien być w miarę różnorodny, a więc powinni się tam
                znaleźć i pedagodzy, jak i pianiści (inni muzycy także), dyrygenci, krytycy
                muzyczni, itp. którzy mają głęboką wiedzę nt. dzieł danego kompozytora.
                Oczywiście trudno dobrać właściwe proporcje poszczególnych grup (myślę, że w tym
                Konkursie o jednego pianistę i kilku pedagogów było za dużo), ale doświadczenie
                pod tym względem ten Konkurs ma duże, a poza tym zawsze można podpatrzeć jak to
                robią w europie i na świecie.
                • zamek Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 12:01
                  Podpatrzeć zawsze można. Jeden warunek - trzeba chcieć podpatrzeć. A widzi mi
                  się, że szanowne jury zrobi wszystko, byleby tylko nie dać się zreformować.
                  Nawet skompromituje konkurs do cna.
                  • arana Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 13:41
                    zamek napisał:

                    widzi mi się, że szanowne jury zrobi wszystko, byleby tylko nie dać się
                    zreformować. Nawet skompromituje konkurs do cna.

                    Oj, Zamku, odpukaj szybko!

                    Faktycznie, przydałaby się jakaś duża dyskusja na ten temat. Po Konkursie.
                    Spokojna, rzeczowa, kompetentna, ale jednocześnie pełna emocji i zaangażowania,
                    lecz bez zacietrzewienia.
                  • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 15:30
                    zamek napisał:
                    > Podpatrzeć zawsze można. Jeden warunek - trzeba chcieć podpatrzeć. A widzi mi
                    > się, że szanowne jury zrobi wszystko, byleby tylko nie dać się zreformować.
                    > Nawet skompromituje konkurs do cna.

                    Ja jestem optymistą smile Coś już się ruszyło (eliminacje to bardzo dobry pomysł).
                    A organizatorzy Konkursu mają dwa wyjścia: albo zreformują regulamin (tak, by
                    ograniczyć "niecne praktyki" jury), albo nikt na niego nie będzie przyjeżdżał.
                    Na pewno zależy im na renomie (organizatorom, bo jury to chyba nie), bo dzięki
                    temu znajdują się sponsorzy, a co za tym idzie wysokie nagrody oraz inne
                    korzyści z tego płynące smile
                    • ondine Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 17:08
                      eliminacje same w sobie moze i dobra idea, ale z wylacznie polskim jury- to
                      jakas pomylka. ludzie sie szokowali gdy im to mowilam.
                      poza tym moze jakies granie utrajone, incognito, sama nie wiem- eliminacje same
                      juz smierdzialy, wlasnie sie dowiedzialam niedawno ze niektorzy dostali
                      przecieki ze maja sie zmyc po domu jeszcze przed werdyktem . mysle ze juz na
                      tym etapie odrzucono duzo niechcianych osobnikow. to chyba logiczne-malo
                      publiki, nie bedzie krzyku ze tego dali a tego nie.
                      zaluje ze sama ich nie posluchalam bo wciaz nie moge uwierzyc ze przyslowiowy
                      polak mogl byc lepszy z eliminach od takiego np tebenikhina, ktory jest
                      finalista elzbiety i na ktorym osobiscie sie wzruszylam. tacy ludzie nie moga
                      dac ciala, nawet jesli cos im sie wymsknie.
                      ja tam ten konkurs olewam, nie bede sluchac finalow, brawa dla rafala ale to
                      jak ludzie chca mu pomoc odwalajac jemu rownych, to ohydne. mysle ze rafalowi
                      z tym tez napewno nie do konca milo. nie wygrywa sie fajnie ze sredniakami,
                      lepiej konkurowac z najlepszymi!
                      • ondine Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 17:10
                        a konczac, wiem juz na sto procent na ile wymierne byly opinie tego "jury" i za
                        nic w swiecie sobei ich decyzji bym nie brala do serca.
                        co do opinii o konkursie zagranica- ogolnie jego ranga bartdzo spadla od czasow
                        zimmermanna no i slynie ze smrodow.. kazdy zdrowo myslacy czlowiek nie chce tam
                        jechac. stad taka mala liczba pianistow z jeropy zach.
                      • a000000 Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 17:12
                        A ja bym powróciła do mumerów (bez nazwisk) i gry za parawanem. Aby jury TYLKO
                        słyszało.
                        • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 18:04
                          a000000 napisała:
                          > A ja bym powróciła do mumerów (bez nazwisk) i gry za parawanem. Aby jury TYLKO
                          > słyszało.

                          To by bylo najlepsze rozwiazanie! Ale publicznosc oczywiscie moglaby ich ogladać smile
                      • jdrk Re: G. Wyborcza o decyzji jury 18.10.05, 18:11
                        ondine napisała:
                        > eliminacje same w sobie moze i dobra idea, ale z wylacznie polskim jury- to
                        > jakas pomylka. ludzie sie szokowali gdy im to mowilam.

                        Idealem by bylo, gdyby miedzynarodowa komisja siedziala i sluchala nawet
                        kandydatow. Ale ja sobie za bardzo nie wyobrazam, ze zagraniczni jurorzy mieliby
                        "marnowac" czas na sluchanie 300 chetnych. To po pierwsze czas (teraz byly dwie
                        rownolegle Komisje a i tak siedzieli sluchajc po 8 godz. dziennie), a po drugie
                        peiniadze - kto mialby im za to zaplacic?

                        > poza tym moze jakies granie utrajone, incognito, sama nie wiem

                        Zamiast eliminacji kiedys przesylano kasety video z nagraniami - jakie tu
                        musialy byc przekrety! A ciekawe jak to jest na innych Konkursach. Ondine, sa
                        eliminacje u Elzbiety?
                        • ondine Re: G. Wyborcza o decyzji jury 19.10.05, 10:32
                          hehe pisze z pracy, pierwszy raz w zyciu moge napisac z pracy jak szanu8jacy
                          sie obibok
                          w elzbiecie sa bodaj kasety, ale wiem ze bywa spora siara (szczegolnie belgowie
                          grajacy w pierwszych etapach) na pierwszym. jednakowoz kiedy slucham pierwszych
                          to zawsze moi kandydaci przechodza dalej. czy to piano, czy skrzypce, czy
                          spiew. wydaje mi sie ze jest to bardziej obiektywny konkurs- no i ten motyw z
                          nauczeniem sie koncertu wspolczesnego przez tydzien- on po prostu eliminuje
                          mozliwosc wystapienia cieniasa w finale (cieniasa ktory sie tylko nauczyl
                          programu a tak poza tym nic nei umie innego)
                          ciekawa jestem ilu polakow z tej genialnej dwudziestki zakwalifikowanej do
                          pierwszego pokusiloby sie na elzbiete< see u za poltora roku hihismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka