Dodaj do ulubionych

Prostytucja

29.08.03, 23:32
Jak wyglądają wasze poglądy na temat prostytucji (dorosłych i w Polsce, coby
wątek od razu nie zszedł na dzieci w Tajlandii). Chcecie zwalczać? A może
legalizować? I dlaczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: hot_dog Re: Prostytucja IP: *.crowley.pl 29.08.03, 23:43
      To tak jakbyś chciał zwalczać albo legalizować trądzik młodzieńczy. (jako
      zjawisko a nie u jednostki).Wymyśla sie cuda a on sobie jest...
      Hmmm zwalczać cos co jest tak stare jak ludzkość??Legalizować?? Czyli wpisać do
      rejestru zawodow, podatki, ZUS-Y, a w przyszłosci kasy fiskalne itp??? No to
      moze jest ciekawy pomysł. Może to podreperowałoby naszą kulejąca gospodarkę.
      • mike_mike Re: Prostytucja 01.09.03, 14:38
        Gość portalu: hot_dog napisał(a):

        > To tak jakbyś chciał zwalczać albo legalizować trądzik młodzieńczy. (jako
        > zjawisko a nie u jednostki).Wymyśla sie cuda a on sobie jest...
        > Hmmm zwalczać cos co jest tak stare jak ludzkość??Legalizować?? Czyli wpisać
        do
        >
        > rejestru zawodow, podatki, ZUS-Y, a w przyszłosci kasy fiskalne itp??? No to
        > moze jest ciekawy pomysł. Może to podreperowałoby naszą kulejąca gospodarkę.

        He, dobre, prostytutki mogłyby nosić kasy fiskalne na szyjach - tak jak
        pracownicy WAPARKu...
    • agrafek Re: Prostytucja 30.08.03, 10:13
      Legalizacja mogłaby - teoretycznie - przynieść prostytutkom ochronę zdrowotną.
      Niestety, to tylko teoretyzowanie, bo znając nasze państwo (które właśnie
      postanowiło wprowadzić vat na pogrzeby), opodatkowanoby prostytucje tak, że i
      tak musiałaby działać w szarej strefie i nie zmieniłoby się nic.
      pozdrawiam
      • sagan2 Re: Prostytucja 01.09.03, 11:38
        i jeszcze jedna uwaga w sprawie legalizacji (czytalam
        gdzies kiedys artykul na ten temat). moze okazac sie, ze
        legalizacja za bardzo prostytutkom nie pomoze (oprocz
        swiadczen lekarskich). "opieka" nad prostytucja (czyli
        streczycielstwem) zajmuja sie gangi i zorganizowane grupy
        przestepcze, jest to swietne zrodlo dochodu. czy oni
        dadza sobie to zrodlo wydrzec??? po legalizacji alfons
        zmieni sie w... "menagera"...
        wlasnie tego sie ludzie obawiaja - wszystko pozostanie
        "po staremu" (wyzysk kobiet przez alfonsow), tylko w
        majestacie prawa...

        ps. wiem, wiem, rozmawiamy o prostytucji doroslych, a nie
        dzieci... ale wg mnie nie da sie ich rozdzielic - gdzie
        istnieje jedna, bedzie istniec i druga. wlasnie zaczelam
        przegladac nowe national geografic (o niewolnictwie we
        wspolczesnym swiecie) i niektore dane na temat
        prostytutek (doroslych) i dzieciecych mna wstrzasnely :(
        • mike_mike Re: Prostytucja 01.09.03, 14:41
          sagan2 napisała:

          > i jeszcze jedna uwaga w sprawie legalizacji (czytalam
          > gdzies kiedys artykul na ten temat). moze okazac sie, ze
          > legalizacja za bardzo prostytutkom nie pomoze (oprocz
          > swiadczen lekarskich). "opieka" nad prostytucja (czyli
          > streczycielstwem) zajmuja sie gangi i zorganizowane grupy
          > przestepcze, jest to swietne zrodlo dochodu. czy oni
          > dadza sobie to zrodlo wydrzec??? po legalizacji alfons
          > zmieni sie w... "menagera"...
          > wlasnie tego sie ludzie obawiaja - wszystko pozostanie
          > "po staremu" (wyzysk kobiet przez alfonsow), tylko w
          > majestacie prawa...

          Ale mowa była o legalizacji prostytucji, nie stręczycielstwa. Zresztą co tu
          mówić o legalizacji - przecież prostytucja niekarana jest...
        • amor_latino Re: Prostytucja 01.09.03, 15:20
          jednak przyklad krajow, ktore zalegalizowaly prostytucje - np holandii -
          pokazuje, ze sytuacja tam jest nieporownywalnie lepsza niz w polsce. owszem,
          tego typu business zawsze bedzie pod kontrola roznych ciemnych typkow, ale tam
          gdzie prostytucja jest legalna i opodatkowana, tam prostytutki moga korzystac z
          ochrony wymiaru sprawiedliwosci, dochodzic swoich praw w sadach, itp.
          • zanka Re: Prostytucja 01.09.03, 20:00
            > pokazuje, ze sytuacja tam jest nieporownywalnie lepsza niz w polsce. owszem,
            > tego typu business zawsze bedzie pod kontrola roznych ciemnych typkow, ale
            tam
            > gdzie prostytucja jest legalna i opodatkowana, tam prostytutki moga korzystac
            z
            >
            > ochrony wymiaru sprawiedliwosci, dochodzic swoich praw w sadach, itp.


            a dlaczego nie moga dochodzic swoich praw u nas w Polsce??? jak klient
            przystawi pistolet prostytutce do glowy, to nie moze dochodzic swoich praw???
            jesli ma z tym trudnosci, to nie jest to wynik prawa, a systemu spolecznego.
            mowiac szczerze nie chcialabym widziec kobiety na wystawach sklepowych- jest to
            niewolnictwo w Europie.
            • zanka Re: Prostytucja 01.09.03, 20:17
              legalizacja prostytucji ze wzgledu na zdrowie kobiet jest hipokryzja.
    • Gość: Jacenty A propos legalizacji IP: 217.96.29.* 01.09.03, 12:27
      Państwo wydaje znaczne środki na promocje własnych firm, godła promocyjne,
      zachęty do inwestowania itp. Powód takiej polityki jest jasny: więcej kasy w
      budzecie z podatków. Powiedz mi jak wyobrażasz sobie promocje burdeli? Państwo
      stręczycielem? hmmmm dziwne... ale w tych czasach pewnie mozliwe
    • zanka Legalizacja prostytucji jest tym samym 01.09.03, 19:57
      co legalizacja przemytu, piractwa itp. nie ma roznicy.
      Jestem przeciwna legalizacji, bo nie chcialabym sie utozsamiac z panstwem,
      ktore aprobuje i utrzymuje zlobki z kurewstwa.
      KObiety zostaja prostytutkami z przyczyn ekonomicznych, w duzej czesci lub po
      prostu sa niewolnicami XXI wieku roznych gangow.
      • boogeyman Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 13:06
        zanka napisała:

        > co legalizacja przemytu, piractwa itp. nie ma roznicy.

        Nie ma różnicy?? Żadnej? Ciekawy punkt widzenia...
        Zechcesz może rozwinąć?

        > Jestem przeciwna legalizacji, bo nie chcialabym sie utozsamiac z panstwem,
        > ktore aprobuje i utrzymuje zlobki z kurewstwa.

        A kto mówi a aprobacie? Rozmawiamy o legalizacji.

        Ja nie chciałbym natomiast żeby państwo utrzymywało żłobki w ogóle, a już
        zwłaszcza z moich podatków.

        A jak wiadomo od dawna, pieniądze nie śmierdzą.

        > KObiety zostaja prostytutkami z przyczyn ekonomicznych,

        A co, przyczyny ekonomiczne to złe przyczyny?
        I, przy okazji, mężczyźni też prostytuują się z przyczyn ekonomicznych.
        I na marginesie, to ludzie tak w ogólności pracują z przyczyn ekonomicznych.

        > w duzej czesci lub po prostu sa niewolnicami XXI wieku roznych gangow.

        Aaa.. oczywiście. Zjawisko niesamowicie powszechne, zwłaszcza w naszym pięknym
        kraju.
        A wyobraź sobie że prostytucja jest legalna. Mamy legalne burdele (tak jak w
        Nevadzie), albo nawet ekskluzywny dom publiczny wchodzący na giełdę (tak jak
        właśnie teraz w Austalii/Nowej Zelandii (nie pamiętam na 100%)).
        I co, myślisz że te legalne instytucje będą praktykować niewolnictwo, tak?
        • zanka Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 18:28
          nie chce mi sie odpowiadac na Twoj caly list.
          Prostytucja jest patologia!!!!!!!!!!!!!! z punktu widzenia kobiety. jesli tego
          nie rozumiesz to wyobraz sobie, ze mialbyc oblizywac cipy wszystkim kobietom
          jakie spotkasz na ulicy. Przyjemnie?? watpie.
          Legalizacja prostytucji bylaby tym samym co legalizacja kradziezy itp.
          Po prostu prostytucja jest zlem dla kobiet. Czesto kobiety sa zmuszane do
          prostytucji. Ekskluzywne kluby sa takim samym kurewstwem jak najgorsze burdele.
          Cale szczescie, ze zyje w kraju w ktorym sutenerstwo jest karane (przynajmniej
          prawnie).
          • boogeyman Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 18:45
            zanka napisała:

            > nie chce mi sie odpowiadac na Twoj caly list.

            Pewnie, jeszcze by cię mogła główka od myślenia rozboleć.

            > Prostytucja jest patologia!!!!!!!!!!!!!! z punktu widzenia kobiety. jesli
            tego
            > nie rozumiesz to wyobraz sobie, ze mialbyc oblizywac cipy wszystkim kobietom
            > jakie spotkasz na ulicy. Przyjemnie?? watpie.

            No i co z tego że nieprzyjemne? Nie takie rzeczy można robić żeby zarobić na
            życie.
            I nie wszystkim, tylko tym które mi by za to zapłaciły.
            Poza tym, to mój wybór.

            Myślisz że praca szambiarza czy śmieciarza jest przyjemna?

            > Legalizacja prostytucji bylaby tym samym co legalizacja kradziezy itp.

            Powtarzasz się. Poprzednim razem był przemyt i piractwo. Co następnym?
            Morderstwo? Można tak popularny wśród feministek gwałt?

            > Czesto kobiety sa zmuszane do
            > prostytucji.

            Często ludzie są zmuszani do różnych rzeczy. Przymuszanie do czegokolwiek jest
            przestępstwem (dopóki nie robi tego państwo - wtedy jest to normalnością)

            > Ekskluzywne kluby sa takim samym kurewstwem jak najgorsze burdele.
            > Cale szczescie, ze zyje w kraju w ktorym sutenerstwo jest karane
            >(przynajmniej prawnie).

            A ja czasem żałuje że takie kretyńskie zacietrzewienie jak twoje nie jest...
            • zanka Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 02.09.03, 18:50
              Rozumiem, ze istnienie prostytutek jest wygodne dla facetow, co nie znaczy, ze
              kobietom ma to sie podobac i maja akceptowac kazdy meski pomysl. mysl troche.
              • boogeyman Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 02.09.03, 19:15
                zanka napisała:

                > Rozumiem, ze istnienie prostytutek jest wygodne dla facetow, co nie znaczy,
                > ze kobietom ma to sie podobac i maja akceptowac kazdy meski pomysl.

                Pewnie że jest wygodne. I nie tylko dla facetów.
                Kwestią natomiast nie jest czy tobie się to podoba, tylko czy prostytucja
                powinna być legalna czy nie. I jeśli nie masz żadnych argumentów poza "to złe!
                to patologia!", to nie krępuj się i przenieś się z wypowiedzią na
                forum "Histeryczne Krzyki".

                > mysl troche.

                nawzajem, nawzajem.
                • zanka Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 02.09.03, 19:31
                  > > Rozumiem, ze istnienie prostytutek jest wygodne dla facetow, co nie znaczy
                  > ,
                  > > ze kobietom ma to sie podobac i maja akceptowac kazdy meski pomysl.
                  >
                  > Pewnie że jest wygodne. I nie tylko dla facetów.

                  no prosze, to i dla kobiet???

                  > Kwestią natomiast nie jest czy tobie się to podoba, tylko czy prostytucja
                  > powinna być legalna czy nie.

                  no wiec napisalam wyraznie, ze nie powinna. ile razy mam powtarzac, ze wlasnie
                  z tych wzgledow.

                  I jeśli nie masz żadnych argumentów poza "to złe!
                  > to patologia!",

                  a po co jeszcze inne arguemty?? te sa wystarczajace.
                  to nie krępuj się i przenieś się z wypowiedzią na
                  > forum "Histeryczne Krzyki".

                  histerycznie to ty krzyczysz.
                  • boogeyman Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 02.09.03, 20:10
                    zanka napisała:

                    > > Pewnie że jest wygodne. I nie tylko dla facetów.
                    >
                    > no prosze, to i dla kobiet???

                    Oczywiście. Jest to sposób zarabiania (całkiem sporych w polskich warunkach
                    notabene) pieniędzy przez osoby pozbawione innych kwalifikacji (lub też po
                    prostu pozbawionych zahamowań a nie mających ochotę na cięższą pracę).

                    Myślisz że wygodniej byłoby im kraść lub żebrać?

                    > I jeśli nie masz żadnych argumentów poza "to złe!
                    > > to patologia!",
                    >
                    > a po co jeszcze inne arguemty?? te sa wystarczajace.

                    Nie są.
                    Argument pierwszy - "to złe" - jest jedynie Twoim subiektywnym sądem. Z którym
                    wiele jak najbardziej normalnych osób się nie zgodzi. Nie mówiąc już o tym że
                    nie wszystko co nawet według większości społeczeństwa jest złe jest nielegalne.

                    Argument drugi - "to patologia".
                    Prostytucja jest zjawiskiem powszechnym w _każdym_ społeczeństwie od wielu
                    tysięcy lat (nie bez powodu jest to "najstarszy zawód świata"). Na przestrzeni
                    wieków były czasy i kultury gdy prostytucja była sankcjownowa (zazwyczaj z
                    powodów religijnych) jak i tępiona (także zazwyczaj z powodów religijnych),
                    ale nigdy nie znikała. Jej istnienie także we współczesnych społeczeństwach
                    jest jak najbardziej naturalne. Istnienie prostytucji jest także moim zdaniuem
                    _korzystne_ dla społeczeństwa, nie szkodliwe.

                    A nawet patrząc przez chwilę z Twojego punktu widzenia - co jest większą
                    patologią, legalna czy nielegalna prostytucja?

                    > to nie krępuj się i przenieś się z wypowiedzią na
                    > > forum "Histeryczne Krzyki".
                    >
                    > histerycznie to ty krzyczysz.

                    Cytat poproszę.
                    • zanka Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 02.09.03, 20:40
                      (lub też po
                      > prostu pozbawionych zahamowań

                      jakich zahamowan??? sorry ale kto np. lubi zuc gume po obcej osobie albo wachac
                      brudne skarpetki obcego faceta??
                      niekazdy klient to banderas i nie kazdy sie myje przed pojsciem do prostytutki.


                      > Myślisz że wygodniej byłoby im kraść lub żebrać?

                      mysle, ze wygodniej byloby im wykonywac normalna prace za normalne pieniadze.
                      to chyba nie jest przypadkiem, ze u nas gro prostytutek to ukrainki, a na
                      zachodzie to sa polki. poza tym warto jeszcze byloby przesledzic ich zyciorysy,
                      wykorzystywanie seksualne itd. kiedys rozmawialam z fotografem erotycznym i
                      powedzial, ze zadna ze zglaszajacych sie do niego kobiet nie pochodzila z
                      pelnego domu. to jednak o czyms swiadczy.
                      >> Nie są.
                      > Argument pierwszy - "to złe" - jest jedynie Twoim subiektywnym sądem.

                      nie jest moim subiektywnym sadem. wstarczy troche pogadac z prostytutkami.
                      Z którym
                      > wiele jak najbardziej normalnych osób się nie zgodzi.

                      normalny, czyli kto???? ten kto mysli tak jak ty. musisz sie moj drogi
                      przyzwyczaic do tego, ze ludzie maja rozne poglady, odmienne od Twoich.

                      Nie mówiąc już o tym że
                      > nie wszystko co nawet według większości społeczeństwa jest złe jest
                      nielegalne.

                      na przyklad???
                      > Jej istnienie także we współczesnych społeczeństwach
                      > jest jak najbardziej naturalne.

                      no coz. czy naturalne??. prostytutki sa przede wszystkim biedne, jak sam
                      napisales, wiec trudno pisac o naturalnosci prostytucji. do tego jeszcze trzeba
                      dodac handel kobietami i wzorce osobowosciowe w danej spolecznosci.

                      Istnienie prostytucji jest także moim zdaniuem
                      > _korzystne_ dla społeczeństwa, nie szkodliwe.

                      watpie, zeby bylo korzystne dla spoleczenstwa. moze dla pewnego typu facetow,
                      owszem ale dla spoleczenstaw?? tego mi nie wmowisz.

                      > A nawet patrząc przez chwilę z Twojego punktu widzenia - co jest większą
                      > patologią, legalna czy nielegalna prostytucja?

                      strasznie sie czepiles legalnosci. co to ma do rzeczy. prostytucja sama w sobie
                      jest patologiczna i nie ma to nic wspolnego z legalizacja, czy tez nie.

                      > Cytat poproszę.

                      troche sie uspokoiles.
                      • boogeyman Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 02.09.03, 21:06
                        zanka napisała:

                        > (lub też po
                        > > prostu pozbawionych zahamowań
                        >
                        > jakich zahamowan??? sorry ale kto np. lubi zuc gume po obcej osobie albo
                        wachac
                        > brudne skarpetki obcego faceta??
                        > niekazdy klient to banderas i nie kazdy sie myje przed pojsciem do
                        prostytutki.

                        A kto lubi tyrać na budowie? W kopalni? Na wysypisku śmieci?
                        Mówisz o pracy prostytytki jakby to był koniec świata. A nie jest. Wielu ludzi
                        nie lubi swojej pracy i co z tego.

                        > > Myślisz że wygodniej byłoby im kraść lub żebrać?
                        >
                        > mysle, ze wygodniej byloby im wykonywac normalna prace za normalne pieniadze.

                        A jeśli nie mogą?
                        Odpowiedz na pytanie.

                        > to chyba nie jest przypadkiem, ze u nas gro prostytutek to ukrainki, a na
                        > zachodzie to sa polki.

                        Źródła.
                        Bo ja w tej chwili mogę z czystym sumieniem Cię zapewnić że w Polsce większość
                        prostytutek to Polki (i w męskim wariancie, Polacy).
                        I w każdym zachodnim kraju obywatele tego właśnie kraju.
                        To że tirówki są bardziej widoczne wcale nie świadczy o tym że są liczniejsze.

                        > poza tym warto jeszcze byloby przesledzic ich
                        > zyciorysy,

                        Chcesz zwykłym ludziom życiorysy śledzić? Komuna na szczęście to przeszłość...

                        >
                        > wykorzystywanie seksualne itd.

                        Racja oczywiście. Ja jestem skłonny popierać jedynie prostytucję dobrowolną.

                        > kiedys rozmawialam z fotografem erotycznym i
                        > powedzial, ze zadna ze zglaszajacych sie do niego kobiet nie pochodzila z
                        > pelnego domu. to jednak o czyms swiadczy.

                        O czym niby?

                        > > Argument pierwszy - "to złe" - jest jedynie Twoim subiektywnym sądem.
                        >
                        > nie jest moim subiektywnym sadem. wstarczy troche pogadac z prostytutkami.

                        Żeby poznać ich subiektywne sądy?
                        I zapytam. Pogadałaś nieco? Bo szczerze mówiąc wątpię.

                        > normalny, czyli kto???? ten kto mysli tak jak ty. musisz sie moj drogi
                        > przyzwyczaic do tego, ze ludzie maja rozne poglady, odmienne od Twoich.

                        Ja jestem przyzwyczajony. A Ty?

                        > Nie mówiąc już o tym że
                        > > nie wszystko co nawet według większości społeczeństwa jest złe jest
                        > nielegalne.
                        >
                        > na przyklad???

                        Przykład? Proszę bardzo: Niewierność (w sensie pozamałżeńskich stosunków
                        seksualnych). Jak najbardziej legalna.

                        > > Jej istnienie także we współczesnych społeczeństwach
                        > > jest jak najbardziej naturalne.
                        >
                        > no coz. czy naturalne??. prostytutki sa przede wszystkim biedne, jak sam
                        > napisales, wiec trudno pisac o naturalnosci prostytucji.

                        biedne? Nie mam pojęcia ile Ty zarabiasz, ale prostytki zarabiają spokojnie
                        więcej niż np. ja.
                        Nie mówiąc już o męskim wariancie, który ze względu na mniejszą podaż może
                        zarobić ponad 10tys. miesięcznie (wszystko oczywiście nieopodatkowane).

                        > do tego jeszcze
                        > trzeba dodac handel kobietami i wzorce osobowosciowe w danej spolecznosci.

                        Handel kobietami (i ludźmi ogólnie) jest nieakceptowany powszechnie. I moim
                        zdaniem słusznie. I co z tego?

                        Wzorce osobowościowe? Co przez to rozumiesz?

                        > Istnienie prostytucji jest także moim zdaniuem
                        > > _korzystne_ dla społeczeństwa, nie szkodliwe.
                        >
                        > watpie, zeby bylo korzystne dla spoleczenstwa. moze dla pewnego typu
                        > facetow,
                        > owszem ale dla spoleczenstaw?? tego mi nie wmowisz.

                        Nie zamierzam Ci wmawiać. Albo dyskutujesz z otwartym umysłem, gotowa zarówno
                        wykładać swoje racje jak i sumienne wysłuchać racji drugiej strony, albo nie
                        (i w takim wypadku Twoja strata).

                        >
                        > > A nawet patrząc przez chwilę z Twojego punktu widzenia - co jest większą
                        > > patologią, legalna czy nielegalna prostytucja?
                        >
                        > strasznie sie czepiles legalnosci. co to ma do rzeczy. prostytucja sama w
                        sobie
                        >
                        > jest patologiczna i nie ma to nic wspolnego z legalizacja, czy tez nie.

                        Oczywiście że ma. Większość społecznie negatywnych efektów prostytucji wynika
                        z jej nielegalności, a nie jej samej.

                        >
                        > > Cytat poproszę.
                        >
                        > troche sie uspokoiles.

                        Nie ja się uspokoiłem, tylko to:

                        > histerycznie to ty krzyczysz.

                        jest Twoim kłamstwem. Od dyskutanta na poziomie oczekiwałbym przeprosin, od
                        Ciebie nie będę.
                        • zanka Musisz jeszcze wiele zrozumiec 02.09.03, 21:20
                          >> Chcesz zwykłym ludziom życiorysy śledzić? Komuna na szczęście to
                          przeszłość...
                          > O czym niby?
                          >
                          > > > Argument pierwszy - "to złe" - jest jedynie Twoim subiektywnym sądem.
                          > >
                          > > nie jest moim subiektywnym sadem. wstarczy troche pogadac z prostytutkami.
                          >
                          > Żeby poznać ich subiektywne sądy?

                          sorry ale strasznie sie miotasz. nie chce mi sie juz z Toba dyskutowac, bo
                          Twoje argumenty sa nieciekawe i strasznie sie powtarzasz.
                          • boogeyman Re: Musisz jeszcze wiele zrozumiec 02.09.03, 21:28
                            zanka napisała:

                            > sorry ale strasznie sie miotasz. nie chce mi sie juz z Toba dyskutowac, bo
                            > Twoje argumenty sa nieciekawe i strasznie sie powtarzasz.

                            Pozwolę sobie Twoje słowa przetłumaczyć:
                            "sorry ale strasznie się miotasz" - "przykro mi ale dyskusja przekroczyła
                            zakres moich wyuczonych formułek"

                            "nie chce mi sie juz z Toba dyskutowac" - "poobrażałabym Cię jeszcze trochę
                            ale boję sie wyjść na idiotkę"

                            "bo Twoje argumenty sa nieciekawe" - "bo nie zgadzają się moim światopoglądem"

                            "strasznie się powtarzasz" - "nie potrafię tych argumentów zbić i muszę je
                            zignorować"

                            A, i masz rację. Muszę jeszcze wiele zrozumieć. Jak widać szanse na
                            wyniesienie jakiegolwiek zrozumienia z Twoich słów są niewielke, więc mi także
                            już z Tobą nie chce się dyskutować.

                            EOT, przynajmniej dla naszej dwójki, jak rozumiem.
                            • zanka sam widzisz, ze 02.09.03, 21:35
                              wolisz sie czepiac ad personam niz dyskutowac ad rem.
                              • boogeyman Re: sam widzisz, ze 02.09.03, 21:52
                                zanka napisała:

                                > wolisz sie czepiac ad personam niz dyskutowac ad rem.

                                Ależ nie, lubię zarówno obrażać dyskutanta jak i dyskutować o sprawie (a co
                                wybieram zależy od poziomu jaki dyskutant reprezentuje), ergo nie preferuję
                                jednego ponad drugie.

                                Ty niestety nie potrafisz robić jednego i drugiego. Wyrazy współczucia.
                                • zanka juz sie nie wysilaj 02.09.03, 21:57
                                  bo i tak sie bardzo zdenerwowales;;;))))::::))))))
                        • sagan2 Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 03.09.03, 11:39
                          boogeyman napisał:


                          > > to chyba nie jest przypadkiem, ze u nas gro
                          > > prostytutek to ukrainki, a na zachodzie to sa polki.
                          >
                          > Źródła.
                          > Bo ja w tej chwili mogę z czystym sumieniem Cię
                          > zapewnić że w Polsce większość prostytutek to Polki (i
                          > w męskim wariancie, Polacy).
                          > I w każdym zachodnim kraju obywatele tego właśnie
                          > kraju.
                          > To że tirówki są bardziej widoczne wcale nie świadczy o
                          > tym że są liczniejsze.

                          nie zapewniaj z czystym sumieniem, bo nie masz racji.
                          wystarczy popatrzec na rozne raporty, np. na stronie:

                          www.catwinternational.org/fb/index.html
                          kilka cytatow.

                          "In several European Union Member States, prostitution
                          has become increasingly dominated by foreign women.
                          In many areas within the European Union the number of
                          migrant prostitutes is higher than the number of local
                          prostitutes (Brussa, 1995, p.7). ("Trafficking of Women
                          to the European Union: Characteristic, Trends and
                          Policy Issues," European Conference on Trafficking in
                          Women, (June 1996), IOM, 7 May 1996)"

                          niemcy:
                          "In Germany, 75% of the prostitutes are foreigners.
                          (Altink, 1995, p.33) ("Trafficking of Women to the
                          European Union: Characteristic, Trends and Policy
                          Issues," European Conference on Trafficking in Women,
                          June 1996, IOM, 7 May 1996)"

                          holandia:
                          "In Amsterdam, Netherlands, 80% of prostitutes are
                          foreigners, and 70% have no immigration papers,
                          suggesting that they were trafficked. (Marie-Victoire
                          Louis, "Legalizing Pimping, Dutch Style," Le Monde
                          Diplomatique, 8 March 1997)

                          In the Netherlands, 33% of the prostitutes come from
                          countries outside of the European Union, this increases
                          to 50% in the larger cities (Altink, 1995) ("Trafficking
                          of Women to the European Union: Characteristic,
                          Trends and Policy Issues," European Conference on
                          Trafficking in Women, (June 1996), IOM, 7 May 1996)"

                          szwajcaria:
                          "There are 700 Thai women in prostitution in Berne,
                          Switzerland, who make-up a large portion of the total
                          number of prostitutes. (Srisamorn Thoy, Xenia,
                          Mukadawan Sakboon, "Thai sex workers hit by recession
                          in Switzerland," The Nation, 5 May 1997)"

                          inne fakty, ktorymi szastasz, a ktore zdaja sie nie miec
                          pokrycia w prawdzie:

                          1) bycie prostytutka to "taki sam zawod, albo nawet
                          lepszy, jak kazdy inny".
                          ponizsze fakty z USA (cytaty z tej samej strony, co
                          poprzednio):
                          "92% of women engaged in prostitution said they wanted
                          to leave prostitution, but couldn't because they lack
                          basichuman services such as a home, job training, health
                          care,counseling and treatment for drug or alcohol
                          addiction.
                          130 people in prostitution were surveyed in San
                          Francisco, California, as part of a study funded in part
                          by Kaiser Permanente and the Prostitution and Research
                          Education project of San Francisco Women's Centers,
                          Inc. Respondents ranged in age from 12 to 61, with an
                          average age of 28. Nearly 40% were white
                          European/American, one-third were African American,
                          and almost 20% were Latina. ("People in prostitution
                          suffer from wartime trauma symptoms caused by acts of
                          violence against them," Business Wire, 18 August 1998)"

                          2) prostytutki swietnie zarabiaja (wiecej od Ciebie...)
                          "The perception that women make alot of money through
                          prostitution is false. "Women who make a lot of money
                          prostituting or being call girls for an "exclusive
                          clientele" are probably in the single figures in terms of
                          percentages". (Elaine Deck, project director for the
                          Women?s Treatment Network, "Former Prostitutes Help Pull
                          Their Sisters Off the Streets," San FranciscoChronicle,
                          27 December 1997)"
                          "Over the last decade the street price for oral sex has
                          dropped from $20-$30 to $2-$3. (Christopher S. Wren,
                          "Addicted to Crack, Prostitutes Work Longer for Less,"
                          New York Times, 19 August 1997)"

                          3) kazdy twierdzi: jestem za, ale tylko DOROSLA
                          prostytucja. a wg mnie (i faktow), doroslej i nieletniej
                          prostytucji nie da sie rozdzielic.
                          "16.9 is the average age of entry into prostitution for
                          girls.(Delancey Street Foundation, San Francisco, "The
                          lost boys," Sarah McNaught, The Boston Phoenix, 23-30
                          October 1997)

                          "14 years is the average age of entry into prostitution
                          for boys.(Sean Haley, Director, Adolescent Services, JRI
                          Health, Boston, "The lost boys," Sarah McNaught, The
                          Boston Phoenix, 23-30 October 1997)"

                          "Girls involved in prostitution are increasingly getting
                          younger, dropping from 14, to 13 and 12 years of age.
                          Child prostitution in the United States began to escalate
                          in the late 1980?s after new laws made it more difficult
                          for officials to detain runaway children. (Lois Lee,
                          founder of Children of the Night, Brad Knickerbocker,
                          "Prostitution?s Pernicious Reach Grows in the US,"
                          Christian Science Monitor, 23 October 1996)

                          In Ohio, over the past seven years, the average age when
                          a girl enters prostitution has decreased from 16 to 14.
                          The demand for prostituted children is increasing, as
                          men feel safer from AIDS with younger girls. (Debra
                          Boyer, U.Washington, Susan Breault of the Paul & Lisa
                          Program, "Danger for prostitutes increasing, most
                          starting younger," Beacon Journal, 21 September 1997)"

                          na tych stronach jest jeszcze mnostwo okropnych histori
                          :( koszmarnie jest we wszystkich biednych krajach, ale
                          trzymalam sie tutaj europy i usa, tzw "cywilizowanych"
                          krajow...
                          • boogeyman Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? 03.09.03, 14:36
                            Z tej samej strony:

                            "The Factbook on Global Sexual Exploitation was compiled from media, non-
                            governmental organization and government reports."

                            "Sources were not contacted to verify information. Close examination will
                            reveal that there are contradictions in information depending on the sources
                            of information (ex: how many women are in prostitution in Thailand). All
                            statistics are reported with no attempt to evaluate which numbers are more
                            likely to be accurate. In fact, the exact numbers in many cases are not known
                            and estimates come from different sources which use different methods to
                            determine what they report."

                            To że posługiwali się informacjami z mediów żeby tworzyć statystyki już jest
                            podejrzane... A drugi paragraf jest praktycznie przyznaniem się "nasz dane
                            mogą być nieprawdziwe i nie staraliśmy się specjalnie ich zweryfikować". Nic
                            tylko docenić szczerość.

                            No i nie jest to raport niezależnej organizacji, wręcz przeciwnie, organizacji
                            która ma _interes_ w tym by te dane przeinaczać.

                            Pełniejsza odpowiedź za jakiś czas (przypuszczalnie kilka dni), gdy znajdę
                            czas by zapoznać się ich danymi dokładnie i porównam z innymi źródłami.
                            • Gość: sagan Re: Kto jest bardziej zacietrzewiony?? IP: *.desy.de 03.09.03, 18:09
                              ciagle jednak wierze troche bardziej tym informacjom, niz
                              Twoim "zapewnieniom z czystym sumieniem".
                              zwlaszcza, ze moje obserwacje sie pokrywaja z faktem, ze
                              wsrod prostytutek jest bardzo duzo obcokrajowcow.

                              bardzo podobne informacje przeczytalam na innej stronie
                              zajmujacej sie (glownie) pomocom kobietom, ktore zostaly
                              podstepnie zwabione do pracy w burdelu za granica.
            • zanka Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 18:51
              > > nie chce mi sie odpowiadac na Twoj caly list.
              >
              > Pewnie, jeszcze by cię mogła główka od myślenia rozboleć.

              no coz. tak miernym facetom jak ty pozostaje chodzenie na prostytutki. dlatego
              wspolczuje prostytutkom, ze musza sie zadawac z takimi odpadami. ja mam wybor.
              • boogeyman Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 19:19
                zanka napisała:

                > no coz. tak miernym facetom jak ty pozostaje chodzenie na prostytutki.
                > dlatego wspolczuje prostytutkom, ze musza sie zadawac z takimi odpadami. ja
                > mam wybor.

                Heh, musisz się nieco podszkolić w atakach ad hominem, jak na razie nie
                zrobiłaś na mnie specjalnego wrażenia. Postaraj się mocniej a kto wie, może
                rozwiniesz zalążki talentu.
                • zanka Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 19:32
                  >> Heh, musisz się nieco podszkolić w atakach ad hominem, jak na razie nie
                  > zrobiłaś na mnie specjalnego wrażenia. Postaraj się mocniej a kto wie, może
                  > rozwiniesz zalążki talentu.
                  >

                  nie mam potrzeby. unikam prostactwa.
        • zanka Re: Legalizacja prostytucji jest tym samym 02.09.03, 18:28

          > I co, myślisz że te legalne instytucje będą praktykować niewolnictwo, tak?
          >

          jesli myslisz, ze nie to jestes bardzo naiwny.
          • Gość: loko idiotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 21:44
            Pierdolnięta feministka zanka jest nie tyle przeciw legalizacji kurwewstwa, co
            przeciw kurwstwu w ogóle. Myśli, że jakąś ustawą zakaże siękurwienia i
            wszystkie kurwy świata nagle znikną. Czyż to nie infantylizm? Kurwy będą
            zawsze, problem tylko w tym jak kontrolować pieniądze, jakimi obracają i czy
            można mieć z tego dochód.
            • zanka brakuje Ci seksu, malo dresiar w Twojej okolicy??? 02.09.03, 21:56
              skad sie biora tak malo mescy faceci jak ty???
              • Gość: loko Re: brakuje Ci seksu, malo dresiar w Twojej okoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 21:59
                Jakby co, to zawsze mogę iść niewymyty na kurwy. Zadziwiająco dobrze znasz to
                środowisko. Tobie jestem skłonny zapłacić ekstra.
                • zanka jestes niska liga. 02.09.03, 22:07
                  zal mi Ciebie.
            • Gość: hot_dog Re: idiotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:05
              Pomijając poziom przedmówcy, należałoby zastanowić się nad tym: Co robiłyby
              rzeczone kurwy, gdyby nie miały klientów???A więc, zamiast biadolić nad
              kurestwem kobiet, zastanowić sie nad istnieniem klienteli (ta jakoś nie ma
              jakiejś ustalonej w tradycji nazwy). Bez popytu znikłaby podaż, czyż nie???
              • Gość: ich1 Re: idiotka IP: *.ists.pl / 192.168.0.* 03.09.03, 16:10
                Chyba jest słowo: "dziwkarz". Poza tym, co niby zrobić z klientelą,
                wykastrować?
    • Gość: dziwkarz Re: Prostytucja IP: *.acn.waw.pl 04.09.03, 01:31
      Uwazam ze wlasnie delegalizacja i spoleczna pogarda spycha niszczy prostytutki
      bardziej niz sam zawod. Ten stan trwa od wiekow i nie wiem komu wlasciwie na
      tym zalezy. Kosciolowi? "Pozadnym" kobietom? Klientom? Feministkom? To sa
      czesto normalne dziewczyny, ktore z roznych powodow chca w ten sposob zarabiac.
      Jesli im nie przeszkadza ta praca to czemu ja mam byc madrzejszy im zabraniac?

      Moze raczej nalezaloby zalegalizowac i zaczac traktowac prostytutki jako osoby
      ktore swiadcza normalne uslugi, jak masazystka, tancerka czy psychoterapeutka.
      Dziewczyny mialyby normalne prawa, jak klient rozrabia wzywalyby policje, jak
      alfons by uderzy albo nie zaplaci szlyby do sadu i wygrywaly sprawe. Porwanie
      byloby porwaniem, pobicie pobiciem, a umowa umowa. A tak nawet sie nie odezwa,
      bo sa marginesem i smieciem dla porzadnego spoleczenstwa, w tym wymiaru
      sprawiedliwosci. To dlatego sa porwania, handel itp.

      Doswiadczenie uczy, ze jakby nie zakazywac to i tak zjawisko sie jakos odrodzi.
      Poza tym nie da sie tego zdelegalizowac bez naruszania praw czlowieka. Jesli
      pan sie spotka z pania i da jej w prezencie pieniadze to skad wiadomo czy to na
      pewno byla prostytucja? Dlaczego dwie dorosle osoby nie moga pojsc do lozka i
      dac sobie prezentow? Jak sie zakaze burdeli to beda sie oglaszac na czatach )
      juz z reszta to robia). I co? Moze nasza policja bedzie siedziec na czatach i
      robic prowokacje? Podsluchiwac erotyczne pogawetki? Tego chcecie?

      • sagan2 Re: Prostytucja 04.09.03, 09:12
        porwanie i handel sa z powodu pieniedzy, niczego wiecej.
        takim prostytytkom na ogol sie nie placi w ogole, caly
        zysk bierze sutener, a jak sie "zuzyja", to sie sprowadzi
        nowe :(
    • sagan2 legalizacja prostytucji 04.09.03, 09:13
      mam pytanie - jaki jest, wg zwolennikow, glowny CEL
      legalizacji prostytucji?
      • Gość: dziwkarz Re: legalizacja prostytucji IP: *.bakernet.com.pl 04.09.03, 12:20
        sagan2 napisała:

        > mam pytanie - jaki jest, wg zwolennikow, glowny CEL
        > legalizacji prostytucji?

        Taki sam jak np. legalizacja aborcji. Zeby nie bylo prawo prawem a zycie
        zyciem. Wolisz zeby aborcja byla legalna, czy zeby kobiety i tak to robily
        nielegalnie, w kiepskich warunkach, bez mozliwosci dochodzenia swoich praw w
        razie jak cos pojdzie nie tak?

        Glownym powodem delegalizacji jest to, ze prostytucja jest zwiazana z seksem, a
        juz sam ten wyraz niektorych drazni. Ale czy na prawde stanowi to takie
        zagrozenie? Co mi sie moze stac z tego powodu, ze gdzies bedzie burdel? A co
        sie moze stac pracowniczne tegoz z tego powodu, ze bedzie traktowana normalnie,
        tak jak np. kelnerka, a nie jak wyrzutek spoleczenstwa lub ofiara?
        • wasza_bogini Re: legalizacja prostytucji 04.09.03, 20:17
          > Glownym powodem delegalizacji jest to, ze prostytucja jest zwiazana z seksem,
          a
          >
          > juz sam ten wyraz niektorych drazni. Ale czy na prawde stanowi to takie
          > zagrozenie? Co mi sie moze stac z tego powodu, ze gdzies bedzie burdel? A co
          > sie moze stac pracowniczne tegoz z tego powodu, ze bedzie traktowana
          normalnie,
          >
          > tak jak np. kelnerka, a nie jak wyrzutek spoleczenstwa lub ofiara?


          ale przeczytaj sobie dokladne dane na temat prostytucji, kto ja wykanuje,
          dlaczego, jak sa traktowane prostytutki przez swoich klientow.
          BTW. nikt tak nie pietnuje prostytutek jak faceci.
    • joasia1 Re: Prostytucja 09.09.03, 09:35
      Legalna prostytucja istnieje tylko inaczej sie nazywa - malzenstwo.
      Czym innym jest kobieta wychodzaca za maz dla pieniedzy, dla prawa pobytu w
      jakims kraju, dajaca mezowi tylko wtedy jak jej zrobi odpowiedni prezent?

      Gdybym miala do wyboru prostytucje albo podmywanie starych ludzi to wybralabym
      to pierwsze.
      • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 18:26

        > Legalna prostytucja istnieje tylko inaczej sie nazywa - malzenstwo.

        co za frazesy. w prostytucji cialo kobiety sprzedaje sie wiele razy.

        > Czym innym jest kobieta wychodzaca za maz dla pieniedzy, dla prawa pobytu w
        > jakims kraju, dajaca mezowi tylko wtedy jak jej zrobi odpowiedni prezent?
        >
        > Gdybym miala do wyboru prostytucje albo podmywanie starych ludzi to
        wybralabym
        > to pierwsze.

        wolalabys seks ze starym facetem, ktoremu mialabys wylizac. ????feefeee
        • Gość: dziwkarz Re: Prostytucja IP: *.bakernet.com.pl 09.09.03, 18:58
          O - niektore feministki maja podobne poglady do mnie. Nawet wsrod nich sa
          rozsadni ludzie

          www.feministissues.com/liberal_feminism.html
          www.kissyourshadow.com/sprinkle/gallery.html#feminist
          • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 19:16


            > O - niektore feministki maja podobne poglady do mnie. Nawet wsrod nich sa
            > rozsadni ludzie


            niektore maja- na przyklad te, ktore zajmuja sie sprzedanymi kobietami z
            ukrainy i moldawii do burdelow w grecji. niektore nie tak jak sie to dzieje w
            szwecji.
            sorry ale naprawde jestes niucfzciwy jesli tak bardzo wierzysz, ze prostytucja
            nie jest obojetna dla kobiet. wielcy mezczyni wielkiego formatu sa na tyle
            uczciwi, ze nie boja sie przyznac, ze prostytucja wynika z biedy i
            nieswiadomosci. tu nie chodzi juz ani o feminizm, ani o masculinizm ale o
            zwykla ludzka godnosc.
            • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 19:18
              to samo na przyklad dotyczy chlopcow z polskich wsi na dworcu we wroclawiu-
              uslugi dla homoseksualistow sa dla nich jedynym zrodlem dochodu, innym moze byc
              kradziez wegla z transportow kolejowych.
              • Gość: dziwkarz Re: Prostytucja IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 20:01
                wasza_bogini napisała:

                > to samo na przyklad dotyczy chlopcow z polskich wsi na dworcu we wroclawiu-
                > uslugi dla homoseksualistow sa dla nich jedynym zrodlem dochodu, innym moze
                byc

                Ale robia to z glodu? Czy zeby miec na lepsze ciuchy? Bo w pierwszym wypadku,
                jesli faktycznie to jedyny sposob na zdobycie pozywienia to wprowadzenie modelu
                Szwedzkiego spowoduje, ze faktycznie umra z glodu - w ten sposob chcesz im
                pomoc? Czy tez karanie klientow spowoduje automatycznie poprawe opieki
                socjalnej nad tymi ludzmi? Jaki bylby mechanizm, ktory to spowoduje?

                Jesli robia to ale maja wybor to trzeba to szanowac, jakkolwiek by sie to nam
                nie podobalo. Czlowiek 18 letni jest uznawany przez prawo do zdolnego do
                podejmowania decyzji dotyczacych wlasnej osoby. Moze pic, palic, poruszac sie
                po swiecie, spac z kim chce.

                Kradziez wegla jest akurat o tyle nietrafnym przykladem, ze nastepuje bez zgody
                wlasciciela. W przypadku dobrowolnej prostytucji wymiana swiadczen nastepuje na
                zasadzie dobrowolnej umowy.

                Natomiast w sprawach porwan i zmuszania zgadzam sie, ze organa scigania robia
                mniej niz by mogly. Tu powinno sie zrobic jakas akcje, zeby ich troche
                popedzic. W Niemczech policja wyrzuca dziewczyny nie zawracajac sobie glowy tym
                co maja do powiedzenia - wszystkie sa traktowane jak nielegalnie pracujace.
                Chyba mogliby troche wziac pod lupe albanskie i tureckie mafie. Tylko, ze im
                sie nie chce, bo Niemcom nie przeszkadza, ze sa porywane Polki.
                • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 20:44
                  > Bo w pierwszym wypadku,
                  > jesli faktycznie to jedyny sposob na zdobycie pozywienia to wprowadzenie
                  >modelu Szwedzkiego spowoduje, ze faktycznie umra z glodu - w ten sposob chcesz
                  >im pomoc? Czy tez karanie klientow spowoduje automatycznie poprawe opieki
                  >socjalnej nad tymi ludzmi? Jaki bylby mechanizm, ktory to spowoduje?

                  karanie prostytucji nie moze byc li tylko jedynym srodkiem do wstrzymania tego
                  procederu. dlatego rowniez pisalam, ze PELNA WOLNOSC WYBORU dotyczy sytuacji,
                  ktora zachodzi w spoleczenstwie wolnym od dyskryminacji. sam do tego doszedles,
                  chociaz wczesniej temu przeczyles, ze bieda jest jednak motorem w prostytucji.
                  i co tu duzo udawac, tak sie dzieje na przyklad na kubie, gdzie prostytucja
                  jest teraz chyba glownym zrodlem dochodu narodowego, w imie jakze szczytnych
                  idei i jakze ogromnego zaklamania. a zreszta w polskiej telewizji ogladalam
                  film o kobiecie czterdziestoletniej, ktora z wyzszym wyksztalceniem nie mogla
                  znalezc pracy, a znalazla ja w sex biznesie, nie jako prostytutka ale jako
                  telefonistka w agencji towarzyskiej.

                  > Jesli robia to ale maja wybor to trzeba to szanowac, jakkolwiek by sie to nam
                  > nie podobalo.

                  alez czy ja nie szanuje prostytutek. jak najbardziej mam dla nich szacunek,
                  dlatego tez z mojego kobiecego punktu widzenia stosunki seksualne z nie
                  wybranymi przez nie same partnerami(w drodze wolnego wyboru) sa dla mnie
                  obrzydliwe. juz wczesniej pisalam, ze klienci sa rozni, raczej przwazaja tacy
                  jak loko, niz jak mario vargas llosa. nie wiaze kwestii prostytucji ani z
                  religia, ani z moralnoscia, tylko z czysto bilogicznym wyborem kobiety.

                  > Kradziez wegla jest akurat o tyle nietrafnym przykladem, ze nastepuje bez
                  >zgody wlasciciela.

                  no wiec sam widzisz jakie sacrifice dokonuja ludzie, ktorzy sie prostytuuja.

                  >W przypadku dobrowolnej prostytucji wymiana swiadczen >nastepuje na zasadzie
                  >dobrowolnej umowy.

                  zolnierze kontraktowi tez gina na wojnie lub zostaja kalekami,co nie zmienia
                  faktu, ze ruchy pacyfistyczne tez istnieja.

                  > Natomiast w sprawach porwan i zmuszania zgadzam sie, ze organa scigania robia
                  > mniej niz by mogly.

                  tak tez mysle, ze mogloby sie robic wiecej.


                  ps. mialam kiedys kolezanke, ktora pracowala w peep show. nie wiem dlaczego sie
                  zdecydowala na taka prace. osobowosciowo miala bardzo duze problemy- epizod z
                  narkotykami, chodzenie do psychologa, bunt przeciwko rodzicom.
                  mysle, ze to jest troche tak jak z pielegniarkami, kobiety wybieraja taka prace
                  bo jest aprobowana przez spoleczenstwo.
                  sam widzisz ile sporow powstaje gdy kobiety zdobywaja coraz szersze kregi.
                  sex biznes jest bardziej do zaakceptowania, niz prezesura w banku, a przeciez
                  przy wykonywaniu obu profesji trzeba ugotowac mezowi obiad. czy to nie jest
                  smieszne???
                  • Gość: dziwkarz Re: Prostytucja IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 21:20
                    ze PELNA WOLNOSC WYBORU dotyczy sytuacji,
                    > ktora zachodzi w spoleczenstwie wolnym od dyskryminacji. sam do tego
                    doszedles,
                    No ale kto bedzie decydowal czy dana jednostka jest wolna od dyskryminacji i
                    moze miec wolnosc wyboru? Moze podsuwac prostytutkom swistek "Oswiadczam, ze
                    jestem wolna od dyskryminacji i prosze o pozwolenie na zawarcie umowy o
                    wykonanie uslugi seksualnej" - i z tym do urzedu gminy - wydzial d/s
                    przeciwdzialania dyskryminacji i z powrotem do klienta z kopia :)

                    >sa dla mnie obrzydliwe.
                    No wlasnie - dla Ciebie. Ale to nie ty je odbywasz. Analogicznie dla mnie
                    stosunki homoseksulane sa obrzydliwe i to bardzo. Ale nie dotycza mnie, wiec
                    nie jestem za tym, zeby prawem karnym scigac homoseksualizm.
                    >
                    > faktu, ze ruchy pacyfistyczne tez istnieja.

                    Na temat pacyfistow tez mam zle zdanie. W skrocie - to sa ludzie ktorzy lubia
                    duzo krzyczec - i to jest ich prawo. Prawo, ktorego skutecznie bronia
                    znienawidzeni przez nich tzw. militarysci. Ale to nie ten temat.

                    > zdecydowala na taka prace. osobowosciowo miala bardzo duze problemy- epizod z
                    > narkotykami, chodzenie do psychologa, bunt przeciwko rodzicom.

                    No coz - straszne rzeczy - narkotyki, bunt, peep-show i jeszcze o zgrozo
                    psycholog. Fajnie by bylo, gdyby ludzie tylko sluchali dobrych rad rodzicow i
                    nauczycieli i zamiast sie buntowac i ekspermentowac zyli tylko dlugo i
                    szczesliwie. Ale nie wiedziec czemu nie chca. Ten gatunek chyba juz tak ma.
                    • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 22:04


                      > >sa dla mnie obrzydliwe.
                      > No wlasnie - dla Ciebie. Ale to nie ty je odbywasz. Analogicznie dla mnie
                      > stosunki homoseksulane sa obrzydliwe i to bardzo. Ale nie dotycza mnie, wiec
                      > nie jestem za tym, zeby prawem karnym scigac homoseksualizm.


                      to absolutnie NIE JEST ANALOGICZNE, bo seks homo wynika z potrzeb danego
                      czlowieka, to z kim sie przespi wynika z jego osobistych preferencji.
                      prostytutka sprzedaje swoje cialo, klient robi z cialem prostytutki co chce.
                      prostytucja jest sprzeczna z kobiecymi potrzebami seksualnymi.

                      > No coz - straszne rzeczy - narkotyki, bunt, peep-show i jeszcze o zgrozo
                      > psycholog.

                      to byl jeden przyklad.
                      rowniez wiele narkomanek staje sie prostytutkami.
                      • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 22:32
                        > > >sa dla mnie obrzydliwe.
                        > > No wlasnie - dla Ciebie. Ale to nie ty je odbywasz.


                        nie wydaje mi sie, zeby dla jakiejkolwiek kobiecie przyjemnie bylo z facetem,
                        ktory myje zeby od przypadku do przypadku, nie mowiec juz o innych czesciach
                        ciala.
                        z kadego zlego- juz chyba lepiej byc prostytutka w zurichu niz w warszawie,
                        sadzac po zapachu w miejskich tramwajach.
                      • joasia1 Re: Prostytucja 10.09.03, 00:02
                        wasza_bogini napisała:


                        > prostytutka sprzedaje swoje cialo, klient robi z cialem prostytutki co chce.

                        Wypowiadasz sie na temat o ktorym jak widac nie masz pojecia.
                        Klient moze sobie pozwolic na to za co zaplacil i nic wiecej.
                        Kazda profesjonalna a nie jakas narkomanka czy pijaczka ma swoj cennik.
                        Najwiecej zarabiaja te ktore nawet sie dotknac sie dawaja czyli dominy w studio
                        sado/maso

                        > prostytucja jest sprzeczna z kobiecymi potrzebami seksualnymi.
                        >
                        a dawanie w prawo i lewo bez brania za to pieniedzy nie jest sprzeczne?wlasnie
                        takie najgorzej wyrazaja sie o prostytutkach bo one to przeciez moga sobie
                        wybrac z kim i kiedy.
                        • wasza_bogini Re: Prostytucja 10.09.03, 17:39
                          > > prostytutka sprzedaje swoje cialo, klient robi z cialem prostytutki co chc
                          > e.
                          >
                          > Wypowiadasz sie na temat o ktorym jak widac nie masz pojecia.
                          > Klient moze sobie pozwolic na to za co zaplacil i nic wiecej.
                          > Kazda profesjonalna a nie jakas narkomanka czy pijaczka ma swoj cennik.
                          > Najwiecej zarabiaja te ktore nawet sie dotknac sie dawaja czyli dominy w
                          studio
                          >
                          > sado/maso


                          pisze sie nie daja, po pierwsze. po drugie to, ze kobieta pozwala na to, zeby
                          obcy facet wlozyl jej czlonka( nadmieniam, ze moze byc fizycznie obrzydliwy),
                          za kase uwazasz za normalne??? poza tym czesto zdarza sie przekraczanie
                          cennika -o tym wypowiadaja sie same prostytutki.
                          ok sa dominy.
                          > > prostytucja jest sprzeczna z kobiecymi potrzebami seksualnymi.
                          > >
                          > a dawanie w prawo i lewo bez brania za to pieniedzy nie jest sprzeczne?

                          a co to znaczy dawanie?? widzisz, ty wychodzisz z zalozenia, ze kobieta daje.
                          co to znaczy daje. uwazasz, ze te kobiety, ktore ida do lozka z dopiero co
                          poznanym facetem daja na prawo i lewo.?? rownie dobrze mozna powiedziec, ze
                          taki facet tez daje. czemu nie??? widzisz, ja wychodze z zalozenia, ze kobieta,
                          ktora idzie do lozka, zeby przezyc jednonocny seks robi to swiadomie, z
                          wlasnego wyboru, z facetem, ktory jej sie podoba.!!!! czasami taki seks jest
                          fajniejszy niz ze stalym partnerem- zarowno dla kobiety, jak i faceta.
                          ALE chodzi tu o wybor kobiety.
                          > takie najgorzej wyrazaja sie o prostytutkach bo one to przeciez moga sobie
                          > wybrac z kim i kiedy.
                          eee tam, najgorzej wyrazaja sie o prostytutkach faceci, mimo, ze oczywiscie
                          korzystaja z ich uslug. szczegolnie zle sie wyrazaja o kobietach, ktore bawia
                          sie facetami, rowniez na jedna noc. takie kobiety czesto sa nazywane kurwami.
                          ot taka klasyfikacja, przy czym nie wiem czemu mowi sie, ze daja dupy. to jest
                          dopiero idiotyczne.
                          poza tym jesli nie znajdujesz roznic miedzy tymi wszystkimi typami kobiet to
                          dlaczego tak bardzo pietnujesz kobiety, ktore po prostu korzystaja z zycia i
                          seksu w sposob dowolny???
                        • wasza_bogini PS. 10.09.03, 17:56

                          > Wypowiadasz sie na temat o ktorym jak widac nie masz pojecia.

                          czy ty jestes prostytutka, ze swoje wypowiedzi uznajesz za pewniki???

                          > Klient moze sobie pozwolic na to za co zaplacil i nic wiecej.
                          > Kazda profesjonalna a nie jakas narkomanka czy pijaczka ma swoj cennik.

                          sluchaj, kiedys czytalam wypowiedz prostytutki, ktora zostala zaproszona na
                          urodziny do osiemnastolatka. po prostu faceci soie zrzucili na prezent dla
                          chlopaka. musiala to zrobic nietylko z jednym ale z siedemnastoma.
                          pamietam, ze jej komentarz byl mniej wiecej taki´´ a co mialam zrobic??´´.
                          wiec sa sytuacje, ktore jednak nie podchodza pod cennik.
        • joasia1 Re: Prostytucja 09.09.03, 21:30
          wasza_bogini napisała:

          > co za frazesy. w prostytucji cialo kobiety sprzedaje sie wiele razy.
          >
          W malzenstwie dla pieniedzy, dla papierow tez sprzedaje wiele razy tylko ze
          zawsze temu samemu
          tylko ze taka udaje ze meza kocha a wiec sprzedaje nie tylko cialo ale oszukuje
          faceta

          > wolalabys seks ze starym facetem, ktoremu mialabys wylizac. ????feefeee
          Nie wiem ile i jakie prostytutki Ty znasz
          ja znam pare ale zadna nikomu nie wylizuje
          a wszystko robia tylko z zabezpieczeniem.
          Oczywiscie sa takie co zgadzaja sie na wszystko czego klient sobie zazyczy
          np. narkomanki itp.
          • wasza_bogini Re: Prostytucja 09.09.03, 22:09
            > W malzenstwie dla pieniedzy, dla papierow tez sprzedaje wiele razy tylko ze
            > zawsze temu samemu
            > tylko ze taka udaje ze meza kocha a wiec sprzedaje nie tylko cialo ale
            oszukuje faceta

            to chyba jest jednak korzystniejszy uklad dla kobiety- jeden z kasa, niz setki
            za grosze. czyz nie??? poza tym stanie w zimie na ulicy to chyba nic
            przyjemnego.a to, ze oszukuje faceta, to chyba on na tym traci a nie ona:::)))

            > ja znam pare ale zadna nikomu nie wylizuje
            > a wszystko robia tylko z zabezpieczeniem.

            a co to za roznica??? na jajka tez mu zalozysz zabezpieczenie???
            • wasza_bogini PS. 09.09.03, 22:24
              > > W malzenstwie dla pieniedzy, dla papierow tez sprzedaje wiele razy tylko z
              > e
              > > zawsze temu samemu
              > > tylko ze taka udaje ze meza kocha a wiec sprzedaje nie tylko cialo ale
              > oszukuje faceta


              wiesz, co oglos to na forum mezczyzna, bo tam wiekszosc jest przekonana, ze
              kobieta zeby miec seks musi kooooochaaaaaaacccccccc.!!!!
            • joasia1 Re: Prostytucja 09.09.03, 22:42
              wasza_bogini napisała:

              > to chyba jest jednak korzystniejszy uklad dla kobiety- jeden z kasa, niz
              setki
              > za grosze. czyz nie???
              Nie bo tego "jednego z kasa" musi znosic calymi dniami, miesiacami, latami
              a ze ma kase to nie znaczy ze i ona ja ma.

              > poza tym stanie w zimie na ulicy to chyba nic przyjemnego.
              A czy Twoim zdaniem wszystkie pracuja na ulicy?
              Wiekszosc pracuje w burdelach, klubach albo mieszkaniach.

              > a to, ze oszukuje faceta, to chyba on na tym traci a nie ona:::)))
              Moze sie facet na czas zorientuje co jest grane i wszystkie wysilki
              takich "kochajacych zon" na nic.
              • zanka Re: Prostytucja 09.09.03, 22:50
                > > to chyba jest jednak korzystniejszy uklad dla kobiety- jeden z kasa, niz
                > setki
                > > za grosze. czyz nie???
                > Nie bo tego "jednego z kasa" musi znosic calymi dniami, miesiacami, latami
                > a ze ma kase to nie znaczy ze i ona ja ma.

                zaraz, zaraz sama pislas, ze za kase, a teraz piszesz, ze nie ma kasy. myslisz,
                ze statystyczna prostytutka ma duzo kasy, z tego co wiem znakomita czesc
                oddaje. zreszta mozemy zalozyc, ze taka kobieta ma rowniez dziecko, wiec to
                chyba lepiej, ze dziecko ma dom(stale zrodlo utzrymania), niz burdelowe
                mieszkanie.
                >
                > > poza tym stanie w zimie na ulicy to chyba nic przyjemnego.
                > A czy Twoim zdaniem wszystkie pracuja na ulicy?
                > Wiekszosc pracuje w burdelach, klubach albo mieszkaniach.

                niewszystkie ale niektore tak.

                > > a to, ze oszukuje faceta, to chyba on na tym traci a nie ona:::)))
                > Moze sie facet na czas zorientuje co jest grane i wszystkie wysilki
                > takich "kochajacych zon" na nic.

                dlaczego wszystkie??? - polowa majatku!!!!!!!!!
                • joasia1 Re: Prostytucja 09.09.03, 23:49
                  zanka napisała:

                  > > a ze ma kase to nie znaczy ze i ona ja ma.
                  >
                  > zaraz, zaraz sama pislas, ze za kase, a teraz piszesz, ze nie ma kasy.

                  Czy w Polsce - wybacz pytanie ale od lat mieszkam zagranica - majatek meza przy
                  slubie staje sie automatycznie wlasnoscia zonx i moze z niego korzystac bez
                  ograniczen?


                  > chyba lepiej, ze dziecko ma dom(stale zrodlo utzrymania), niz burdelowe
                  > mieszkanie.
                  W burdelu prostytutka pracuje a nie mieszka.
                  Chyba ze pracuje czasowo w innym miescie wtedy moze tez mieszkac ale sama a nie
                  z dzieckiem.

                  > dlaczego wszystkie??? - polowa majatku!!!!!!!!!
                  I znow wychodzi moja nieznajomosc przepisow w tej sprawie w Polsce
                  Ja znam tylko dwie mozliwosci
                  1. umowa przedmalzenska - w razie rozwodu kazdy dostaje to co ma na wlasnym
                  kacie (pieniadze) i to co zakupil (rachunek na siebie)
                  2. polowa majatku zgromadzonego w czasie malzenstwa
                  Przyklad
                  przy slubie On 500.000 Ona 0
                  przy rozwodzie On 700.000 Ona 50.000
                  200.000 + 50.000 = 250.000 ./. 2 = 125.000 dla kazdego
                  • wasza_bogini Re: Prostytucja 10.09.03, 17:53

                    >> Czy w Polsce - wybacz pytanie ale od lat mieszkam zagranica - majatek meza
                    przy
                    > slubie staje sie automatycznie wlasnoscia zonx i moze z niego korzystac bez
                    > ograniczen?

                    sluchaj, dlaczego tak pietnujesz te zony??? o co chodzi??? uwazasz, ze zycie
                    prostytutki jest wygodniejsze dla kobiet. nie wydaje mi sie, zeby zawod
                    prostytutki byl uslany rozami.oczywiscie optymalna sytuacja bylaby wtedy gdyby
                    kobieta wstepujaca w zwiazek malzenski robila to nie przymuszona ekonomicznie.
                    bardzo duzo jest slubow kontraktowych miedzy ukrainkami i zydami z izraela. i
                    co??? czy to wedlug Ciebie mamy pietnowac?. uwazam, ze sytucja takiej kobiety
                    jest jednak lepsza zarwono w sensie ekonomicznym, jak i psychologicznym.
                    oczysiwiscie facet moze sie okazac skurczybykiem ale w niekontraktowych
                    malzenstwach tez tak moze sie zdarzyc.
                    > > chyba lepiej, ze dziecko ma dom(stale zrodlo utzrymania), niz burdelowe
                    > > mieszkanie.
                    > W burdelu prostytutka pracuje a nie mieszka.
                    > Chyba ze pracuje czasowo w innym miescie wtedy moze tez mieszkac ale sama a
                    nie z dzieckiem.

                    no wlasnie. do polski przyjezdzaja rosjanki, ukrainki do pracy na pare lat, a u
                    siebie zostawiaja dzieci. uwazasz, ze to jest sytuacja pozytywna dla dziecka???
                    jak i dla jego matki???.te kobiety zmusila do tego ich sytuacja ekonomiczna
                    wiec czego tu zazdroscic, ze odbywaja stosunki seksualne z prostackimi
                    Polakami, a czesto sa to kobiety, ktore u siebie w kraju mialay wysoka pozycje
                    zawodowa, np lekarki???
                    >
                    > > dlaczego wszystkie??? - polowa majatku!!!!!!!!!
                    >> 2. polowa majatku zgromadzonego w czasie malzenstwa
                    > Przyklad
                    > przy slubie On 500.000 Ona 0
                    > przy rozwodzie On 700.000 Ona 50.000
                    > 200.000 + 50.000 = 250.000 ./. 2 = 125.000 dla kazdego


                    no wlasnie. zreszta do tego moga dojsc alimenty.
                    w zwiazku z powyzszym, biorac pod uwage czysty zysk ekonomiczny malzenstwo
                    kontraktowe jest bardziej oplacalne.
    • Gość: Artur Re: Prostytucja IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 22:00
      A wpadliście na to,ile gwałtów itp.by było gdyby nie było prostytutek?
      • wasza_bogini no wlasnie 09.09.03, 22:10
        prostytucja to jest gwalt za pieniadze.
    • wasza_bogini na innym forum 09.09.03, 22:12
      toczy sie dyskusja na temat prostytucji i tam prostytucja nie jest uwznoszona
      do niebios. panowie nawet wspolczuja prostytutkom. czy forum feminizm az tak
      zaostrza poglady. moje poglady nie roznia sie od wiekszosci wypowiedzi w tym
      temacie z innych forow.
    • Gość: jaro.ks Re: Prostytucja IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 18:27
      trudne pytanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka