Dodaj do ulubionych

rock dla 12 latka

22.11.05, 18:27
Obserwuj wątek
    • tomolek Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 18:32
      sorki kliknelo mi sie, mialo byc:

      Jak przekonac 12 latka do muzyki rockowej? Zniechecil sie juz hiphopoplo i zainteresowal rockiem. Co dobre na poczatek? Green Day, Offspring, Linkin Park czy inny Limp Bizkit??winkPodoba mu sie Hurt. Moze jakies propozycje?
      pzdr
      t.
      • ilhan Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 19:28
        The Clash
        The Strokes
      • Gość: nan Re: rock dla 12 latka IP: *.chello.pl 22.11.05, 22:05
        a poco go na sile przekonywac? moze samo przyjdzie. pamietam zabiegi mojego
        brata. wstydzil sie, ze slucham jacksona-ja lat 10- a nie polskiej muzyki-
        czyli post regiment, acid drinkers, kult etc. mnie to srednio pasowalo, az
        kilka lat pozniej zainteresowalo. przekonujac go na sile, zrobisz krzywde
        dzieciakowi i cie znienawidzi.;o)
      • yscorpion Re: rock dla 12 latka 27.11.05, 10:53
        Ja mam 12 lat. Odkąd pamiętam mój wujek sluchal hard-rocka. W tym czasie jak on
        cieszyl sie dobrą muzyką ja siedzialem przy disco-relaxsie big_grin. dwa lata temu
        puscilem sobie Nirvane. Odrazu mnie zauroczyla. Potem poscilem sobie scorpionsów.
        To dopiero bylo przezycie smile. Osobiscie uwarzam ze powinien sluchac scorpionsów.
        Lecz nic na sile. Prosze kupic mu plyte (najlepiej "animal magnetizm") i niech
        sam sobie to poslucha. Jezeli sluchal do tej pory techno lub hiphop to prosze mu
        kupic najnowszą plyte- "Umbreakable" Jezeli mu sie nie spodoba to niech slucha
        swojej muzyki, a z czasem gdy dojzeje to moze zmieni zdanie.
        Powodzenia!!!
    • Gość: Xymox Re: rock dla 12 latka IP: 217.153.99.* 22.11.05, 18:36
      Offspring, Metallica, Nirvana, U2 wink
      • carloss3 Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 19:08
        Ja tam w wieku 5 lat lubiłem np. Thunderstrucka AC/DC, więc może troche klasyki?
        • exman Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 19:17
          Myślę, że klucz leży gdzie indziej, ale kombinujcie, kombinujcie....
    • Gość: modrzew Re: rock dla 12 latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 19:39
      Daj dziecku posluchac Marylin Manson
      • Gość: nn Re: rock dla 12 latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 20:29
        Doorsów mu zapodaj, Iggiego Popa,Uriah heep
    • methinks Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 21:31
      Ja zaczynalem w podobnym wieku od Clawfingera (dwie pierwsze plyty) i RATM - i
      to byl dobry krok. Potem kierunek Alice In Chains, Monster Magnet, Tool,
      Soundgarden, Life Of Agony (nie przyrownuje tych zespolow). Polecam szczegolnie
      Clawfingera (zwl. album "Deaf Dumb Blind") - laczy troche rap (mozna to i tak
      nazwac), skrecze, elektronike i ciezsze rytmiczne riffy. Taki oldskulowy
      nu-metal, ale zdecydowanie rozni sie od papki Linkin Park/Limp Bizkit. A ze
      dzieciak sluchal troche rapu, moze mu przypasowac.

      Na pewno nie zaczynalbym od Pink Floyd ani Radiohead - raczej nie ten wiek (tak,
      wiem, znajda sie zaraz osoby, ktorych bracia/siostry/kuzyni/niemowlaki albo oni
      sami sluchali juz tego w kolysce).
    • Gość: pani_dj Re: rock dla 12 latka IP: *.acn.waw.pl 22.11.05, 21:35
      ja zaczynalam w tym wieku od bowiego, potem przeszlo do placebo.
      ale jak coponiektorzy jestem zdania, ze klasyka robi najlepiej na mlode umysly smile
    • opelvectra Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 21:40
      Nie bede oryginalna - z wlasnego doswiadczenia - Nirvana, Green Day, Beastie
      Boys (to chyba nie rockwink, RATM. Tool jak najbardziej zacny zespol- tyle, ze nie
      wiem czy 12 lat to nie za wczesnie. I pomimo negatywnych opinii nt. Linkin Park,
      uwazam, ze "Hybrid Theory" jest fajna i mysle, ze dla 12 latka moze bycsmile
    • Gość: T-800 Re: rock dla 12 latka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.11.05, 21:55
      Może Staind. Z nowości Hot Action Cop.
    • Gość: T-800 Re: rock dla 12 latka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.11.05, 21:56
      Hey właśnie wydał nową płytę.
    • theagata Re: rock dla 12 latka 22.11.05, 22:32
      Polecam audycję p. Janusza Kosińskiego w sobotę 14.0 - Antyradio 94 FM
      pzdr
      • Gość: rocznik83 Re: rock dla 12 latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 01:54
        Definitely Maybe - Oasis

    • pir0 Re: rock dla 12 latka 23.11.05, 10:06
      Klasyka rocka dla 12-latka słuchającego HH? W ogóle go to nie ruszy, tu trzeba
      stopniowo przechodzić do rocka, zacząć od nu-metalowego chłamu, czyli: Limp
      Bizkit, Linkin Park, P.O.D itd. Dlaczego? Właśnie dlatego, że w ta muzyka
      teoretycznie łączy i HH, i rock. Nie Uraha Heep, The Doors, Oasis...
      • neder Re: rock dla 12 latka 23.11.05, 10:27
        pir0 napisał:

        > Klasyka rocka dla 12-latka słuchającego HH? W ogóle go to nie ruszy, tu trzeba
        > stopniowo przechodzić do rocka, zacząć od nu-metalowego chłamu, czyli: Limp
        > Bizkit, Linkin Park, P.O.D itd. Dlaczego? Właśnie dlatego, że w ta muzyka
        > teoretycznie łączy i HH, i rock. Nie Uraha Heep, The Doors, Oasis...



        popieram. A propos jeszcze innej wypowiedzi: audycje Kosińskiego są super ale
        wydaje mi się, że tego 12-latka trzeba by było siłą zmuszać do ich słuchania.
        Nie można tak od razu rzucać na głęboką wode bo się zniechęci i tylewink
        pzdr
        • luukasz4 Re: rock dla 12 latka 23.11.05, 21:40
          hmm, ja w tym wieku zaczynalem od Dire Straits i Pink Floyd (ok nieco wczesniej
          bylo Europe i Kombismile)
          • theagata Re: rock dla 12 latka 24.11.05, 00:44
            Ja w tym wieku słuchałam przede wszystkim Trójki wieczorami i nocami z
            potrzeby własnej, i czasami Rozgłośni Harcerskiej.
            Ale wtedy Trójka to było COŚ.
    • Gość: ajron men kriss kross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 03:04
    • waclaw_grzyb Re: rock dla 12 latka 24.11.05, 10:33
      co byście mu nie puszczali on i tak sie skrzywi i puści swoich bezmózgowców w
      bluzach machających debilnie kończynami
      • Gość: Wrecekrzepki Re: rock dla 12 latka IP: 195.136.112.* 24.11.05, 11:27
        Wg autora watku, chlopak sam zaczyna poszukiwac.

        Mysle ze zbytnio generalizujesz. Slucham rapu (od Beastie Boys przez Roots
        Manuva, Rakima i KRS One az do A Tribe Called Quest + Abradab, Eis, Pezet,
        Lona, Kaliber i Paktofonika) i rocka/hardcore (Life Of Agony, Tool, Machine
        Head, Sepultura, Monster Magnet, Sisters Of Mercy, A Perfect Circle) i
        elektroniki (Shpongle, Hallucinogen, Ott, Astral Projection) a takze reggae/dub
        (Mad Professor, Max Romeo, UB40, Augustus Pablo). A zaczynalem od sluchania
        disko w wieku 10 lat - i co to znaczy?

        Mysle, ze z banalnego rapu (czy w ogole z banalnej muzyki, bo tez jest masa
        slabiutkich rockowych kapelek, ktorych sluchanie potrafi niezle odmozdzyc) sie
        wyrasta - o ile tylko sie chce i czuje taka potrzebe. Na pewno dzieki tej
        muzyce zainteresowalem sie wieloma innymi gatunkami, choc nadal wracam do
        klasycznych plyt i wyszukuje nowe rzeczy.
        • ilhan Re: rock dla 12 latka 25.11.05, 16:42
          Trochę nie rozumiem dlaczego dla 12-latka wstępem do dobrej muzyki miałby być jakiś okropny nu-metal czy głupawy pop-punk? Jest wiele wartościowej muzyki gitarowej, którą może się podobać na skrajnie różnych poziomach wtajemniczenia. Dlaczego nie może sięgnąć po Clash, Pistols, T. Rex czy z nowych rzeczy Franz Ferdinand, Strokes, Libertines? Są to rzeczy przyswajalne zupełnie dla każdego, znakomite lub przynajmiej niezłe melodycznie i - mniej lub bardziej, ale - wciągające w dalsze poszukiwania.

          Poza tym, myślę że muzycy zespołu Hurt nie poleciliby Offspring, a taki Clash na pewno. Hm, w sumie to jestem o tym więcej jak przekonany smile
          • Gość: Wrecekrzepki Re: rock dla 12 latka IP: 195.136.112.* 25.11.05, 17:11
            Dlatego, ze ten 12latek do tej pory sluchal glownie rapu (polskiego, jak
            zrozumialem) i nie jest prosto dzieciaka nagle zainteresowac klasycznym
            rockiem. Nie musisz tego rozumiec - nikt tego od Ciebie nie wymaga.

            Slucham tez rocka, ale na przyklad nie jestem wcale fanem Clash, nie slucham
            namietnie T.Rex ani Sex Pistols i mysle, ze gdybym pierwszy raz to uslyszal -
            wczesniej w ogole nie interesujac sie muzyka gitarowa - nie ruszyloby mnie to
            (pamietam, ze w tym wieku nie interesowal mnie rock). No, moze Franz, bo to
            jest faktycznie przystepne, ale mimo wszystko moze byc zbyt powazne dla
            12letniego dzieciaka sluchajacego (mocno nierownego) polskiego rapu.
          • Gość: As Re: rock dla 12 latka IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 25.11.05, 18:34
            ilhan napisał:

            > Trochę nie rozumiem dlaczego dla 12-latka wstępem do dobrej muzyki miałby być
            j
            > akiś okropny nu-metal czy głupawy pop-punk? Jest wiele wartościowej muzyki
            gita
            > rowej, którą może się podobać na skrajnie różnych poziomach wtajemniczenia.
            Dla
            > czego nie może sięgnąć po Clash, Pistols, T. Rex czy z nowych rzeczy Franz
            Ferd
            > inand, Strokes, Libertines? Są to rzeczy przyswajalne zupełnie dla każdego,


            Muszę Cię zmartwić - dla mnie Franz Ferdinand nie jest przyswajalny. Jednym
            uchem wpada, drugim wypada. W głowie nie zostaje zupełnie nic, mimo
            wielokrotnych przesłuchań.
            A mam już troszkę więcej lat niż 12 i chyba troszkę więcej poznałem muzyki niż
            przeciętny 12-latek.
            • ilhan Re: rock dla 12 latka 25.11.05, 18:43
              Sądziłem, że jest zupełnie oczywiste, że nie chodzi mi o całe 6 miliardów ludzi bez wyjątku. Poza tym istnieje różnica między dwunastolatkiem, a kimś kto od dwunastu (więcej?) lat słucha klasycznego rocka, hard rocka, prog rocka i metalu.
    • theagata Re: rock dla 12 latka 24.11.05, 14:13
      Niektórzy mieli szczęście, kiedyś (lucky me). Oj brakuje audycji Tomasza
      Beksińskiego. Niektórzy pozostają nie zastąpieni.

      pzdr.
      • exerq Re: rock dla 12 latka 25.11.05, 16:15
        Ja mam 13 lat i mnie nie trzeba było przekonywać do dobrej muzyki. Polecał bym
        takie zespoły jak: Nirvana, Cradle Of Filth, wczesne albumy Metallici,
        Offspring, Black Sabbath, w ostateczności Linkin Park, Green Day itd....
        • Gość: Wrecekrzepki Re: rock dla 12 latka IP: 195.136.112.* 25.11.05, 17:18
          I fajnie. Ale sa osoby, ktore maja dosc waskie horyzonty (muzyczne) i czasem
          bez drobnej pomocy z zewnatrz nie zalezy im na ich poszerzaniu. A poszerzanie
          horyzontow wzbogaca (to samo tyczy sie zatwardzialych fanow metalu, albo tylko
          elektroniki, albo tylko sluchajacych U2, Pink Floyd czy innego Radiohead).
          • theagata Horyzonty muzyczne 25.11.05, 17:44
            Tak. Horyzonty muzyczne trzeba mieć szerokie. Żeby czerpać jak najwięcej dobra
            z muzyk. Żeby nie tracić tego co cenne. Zawężanie zubaża doznania. Odkrywanie
            ciągle nowych dźwięków przynosi ogromną radość, mi osobiście.

            pzdr.
    • Gość: Macka No Splaff Re: rock dla 12 latka IP: *.ptvk.pl / 80.51.227.* 25.11.05, 18:10
      Napalm Death "Scum" i Bad Brains "Rock For Light"
    • tomolek Re: rock dla 12 latka 25.11.05, 18:20
      ale oddzwiek... smile dzieki Zaczne chyba od swoich pomyslow smile A co do glupiego poppunku - polecam ostatnia plyte green day, warto posluchac i nie powtarzac wyswiechtanych opinii. Ja w tym wieku zaczynalem od cure, sisters of mercy, dead kennedys, ksu, kult, no i nie trzeba mnie bylo zachecac smile
      • theagata Re: rock dla 12 latka 26.11.05, 11:08
        tomolek napisał:

        > no i nie trzeba mnie bylo zachecac smile

        Just. Nic na siłę.


        pzdr.
    • peternurek1 Re: rock dla 12 latka 26.11.05, 14:29
      W tym wieku lubiłem najbardziej Bon Jovi, akurat dośc szybko mi przeszło.
      Miałem szczęście że jakoś wtedy było dostępne w polsce VH1 i VH 1 Classic, a
      potem MTV 2 - co by o nich nie mówić z perspektywy czasu, dla 12 latka to już
      bardzo duzo. Nie stałems ię strasznym niezalowcem, ale zauwazyłem opdrazu że
      Oasis nagrywa fajne piosenki, Blur jest słabsze ale też ma fajne kawałki i
      jakiśtam zespół Muse którego nazw utworów za cholere nie mogłem zapamiętać tez
      był bardzo fajny. Z VH 1 uczyłems ie historii muzyki,a podawana bytłą w spoósb
      wtedy dla mnie bardzo atrakcyjny, jacy to wszyscy byli wielcy, jak zmieniali
      muzyke itd. Przez to twierdziłem jakiś czas ze AC/DC to jeden z największych
      zespołów świata. No i takie tam, takie tam, generalnie klasyka gatunku i jakieś
      otarcia o rzeczy mniej znane, głownie za sprawą tego co znalazłem w domu. A
      potem przyszedł czas na U2.

      Czyli od czego zacząć? Może być Oasis, U2, może być EjsiDisi, Franz czy
      cokolwiek ambitniejszego od ww. nu-metalowców, byle fajne, melodyjne,
      odpowiednio "rockowe" w jego rozumieniu.
      Tak mi się wydaje.
      • kakui Nirvana n/t 26.11.05, 20:17

        • Gość: teddy boe Re: Nirvana n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:29
          ja mam 13 lat i słucham na przykłam Green Daya, Franza Ferdinanda, Sex Pistols,
          The Ramones, The Offspring, Oasis, lubię też die Toten Hosen, Pink Floyd, The
          Beatles, The Clash, Kult, Janerkę, The Dandy Warhols, The Libertines, to tak
          mniej więcej wszystko
          osobiscie to nie musiałam od niczego "zaczynać" bo mniej więcej czegos w tym
          stylu zawsze sie słuchało u mnie w domu (ale rodzice pozwolili mi słuchać czego
          chę; jak miałam 8 lat to moją ulubioną piosenką było "hej sokoły" a potem przez
          dłuższy czas lubiłam Sistars, tudzież Monikę Brodkę i Rickiego Martina), no i
          Hurt też mi sie podoba (a właściwie to Załoga G)
          ale nie sądzę, ze jak ten chłopak słuchał jiphopolo, teraz lubi Hurt, to ze
          zainteresuje go coś w stylu Sex Pistols... chociaż, cuda sie zdażają....
    • mechanikk Re: rock dla 12 latka 27.11.05, 11:03
      Jak miałem 12 LAT,
    • mechanikk Re: rock dla 12 latka 27.11.05, 11:03
      Jak miałem 12 LAT,
    • mechanikk Re: rock dla 12 latka 27.11.05, 11:04
      Jak miałem 12 zdarłem do reszty kasetę R.E.M "Monster", to może to?
      • mechanikk Re: rock dla 12 latka 27.11.05, 11:05
        sory za te śmieciowe posty, coś się popieprzyło, to nie moja wina wink
        • pszemcio1 Re: rock dla 12 latka 27.11.05, 11:41
          jak miałem 12 lat to zasłuchiwałem się w płytach Princea. Wiem, wiem...to nie
          rock
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka