dorota9915 02.12.05, 20:54 Melodia,która zapadła Wam głęboko w serduszko Na jakim instrumencie wykonano to... cudo? Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 21:20 dorota9915 napisała: > Melodia,która zapadła Wam głęboko w serduszko > Na jakim instrumencie wykonano to... cudo? > Pozdrawiam Dorota takich melodii jest mnostwo...pierwsza jaka od razu przychodzi mi do glowy to "Malinye" Dona Cherry'ego.Piekna ,prosta melodia zapadajaca gleboko w serduszko...Na jakim instrumencie? To zalezy kto gra...Don gral glownie na trabce,ale na plycie Codona 2 ,melodie te graja rozne instrumenty :melodica,trabka(Don Cherry),sitar(Collin Walcott)oraz glos.wspaniala wersje tego utworu nagral tez Jim Pepper(saksofon).grali ja takze polscy muzycy na plycie YA_SOU-Tribute to Don Cherry mozna posluchac duetu Jacka Ostaszewskiego na flecie prostym i Tomasza Stanko na trabce (wspomaganych przez znakomity zespol).Don Cherry w ogole mial niezwykly talent do wyczarowywania takich pieknych,prostych ,wpadajacych gleboko w serduszko melodii,np.Desireless...pozdr.faraon. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 21:40 No dobra. Jak się bawić, to na całego: Coltrane "Naima", zwłaszcza na płycie "Live at the Village Vanguard Again!". To nie zapada w serducho, to je rozrywa. Każda wersja "My Favotite Thing" (nie tylko Coltrane'a), a zwłaszcza na "Live at the Village Vanguard Again!"; uwielbiam proste, banalne melodyjki, które w wykonaniu ARTYSTÓW walą w łeb. Taki przykład (niejazzowy): piosenka zespołu Carpenters "Superstar" w wykonaniu Sonic Youth. Oczywiście "Lonely Woman" Colemana. Tak smutne i rozdzierające, że wręcz fizycznie to czuję. "Solea" Gila Evansa na płycie Davisa "Sketches of Spain", "In a Sentimental Mood" Ellingtona zaśpiewane przez Sarah Vaughan... Na razie wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 21:48 Da sie tego gdzies posłuchac? Jakies linki? Please... D. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 21:51 no to ja ciagne watek dalej...OLE Coltrane'a,JAPAN i THE CREATOR HAS THE MASTERPLAN Pharoaha Sandersa,ROLAND ALPHONSO Dona Cherry,BEMSHA SWING,ROUND MIDNIGHT THeloniousa Monka.no i SANDERS<SANDERS<SANDERS(u niego melodia i rytm zawsze graly wazna role)-PRINCE OF PEACE,SHUKURU....itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 21:52 AFRO BLUE-to jest melodia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 22:08 pharoah, nie załamuj mnie... mozna gdzies tego posłuchac? D. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 22:43 slodka tajemnica...pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 22:50 no ijeszcze kilka cudownych melodii od abdullaha ibrahima-BRA JOE FROM KILIMANJARO,JABULANI-EASTER JOY,TINTIYANA,MONIEBAH,LIBERATION DANCE i absolutnie obledny ISHMAEL... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 22:55 pharoah 02.12.05, 22:43 + odpowiedz slodka tajemnica...pozdr. ---------- Taki jesteś? D. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 03.12.05, 00:25 To co koledzy wymienili Doroto to się da podrzucić linką. Mozna podać tytuły płyt ale wtedy dostaniesz po prostu spis pięknych klasycznych płyt jazzowych... Ja też mam parę takich momentów , napisze kiedyś. \Pozdrawiam Kran Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 03.12.05, 00:28 jan.kran napisała: To co koledzy wymienili Doroto to się da podrzucić linką. ------------> Miało być ...NIE da . Pora spać... K. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 02.12.05, 22:51 Kurde... nawet nie wiecie,jak Wam zazdroszcze!!! Może nie macie linków, to napiszcie prosze, Co...??? złożyło się na miano tej...najpiękniejszej. Czy to kwestia,Waszym zdaniem interpretacji,techniki,instrumentu,wirtuozerii,klimatu a może...stylu. Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 03.12.05, 18:49 Doroto! Żebym to ja wiedział, co się złożyło. Dla mnie muzyka jest to kombinacja następujących po sobie dźwięków odpowiednio brzmiących. I albo to do mnie dociera, albo nie. Jazzu słucham dopiero jakieś 3 lata, a kiedyś mnie nudził. I widać się zmieniłem, skoro ta jazzowa kombinacja dźwięków do mnie zaczęła docierać. To wszystko. I jeżeli ta kombinacja do Ciebie dotrze, to będzie pięknie. Pozdrawiam, libl. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 03.12.05, 22:49 libl, Mam swój,mocno ugruntowany gust i mieści sie on w kanonie przedwojennego jazzu tradycyjnego Nie zdołałam polubic,zbyt moim zdaniem dysonansowego i eksperymentalnego jazzu lat późniejszych(są wyjątki). Bardzo cenie sobie piekne linie melodyczne i dla mnie ta... najpiekniejsza to "Porgy and Bess" Georga Gershwina,oczywiście z głosem. Jeżeli macie równie piękne przykłady-bardzo chetnie bym posłuchała,a przynajmniej wiem za czym sie...rozglądać.Jeżeli chodzi o instrumenty to podoba mi sie duzo utworów na trąbke i sax. Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
jazzpunk Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 10:23 Największym melodykiem jazzowym jest bez wątpienia Anthony Braxton. Z jego bogatego katalogu polecam "For Trio".Właściwie wszystko co nagrał wpada w ucho i długo w nim zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 18:30 Największym melodykiem jazzowym jest bez wątpienia Anthony Braxton. Z jego bogatego katalogu polecam "For Trio".Właściwie wszystko co nagrał wpada w ucho i długo w nim zostaje. ------------------------ Jazz,to swego rodzaju... fenomen Na czym on polega? Ktoś wie? Albo sie...domyśla? D. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 18:33 Jeżeli to możliwe, proszę o link) D. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 22:12 jazzpunk napisał: > Największym melodykiem jazzowym jest bez wątpienia Anthony Braxton. Z jego > bogatego katalogu polecam "For Trio".Właściwie wszystko co nagrał wpada w ucho > i długo w nim zostaje. Jazzpunk, nie żartuj sobie z biednej Doroty. Z tego co napisałeś, to zgadza się tylko, że długo w nim zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 22:24 libl, Nie czuję się bynajmniej biedna... Moim bogactwem (dot.muzyki) moge wręcz obdarzyc innych... A jeżeli ktos sobie lubi robic żarty,to tylko na zdrowie...mam nadzieję Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 22:35 dorota9915 napisała: > libl, > Nie czuję się bynajmniej biedna... To dobrze. Jeżeli chcesz nas obdarzyć bogactwem (dot. muzyki), to podziel się. A Anthony'ego Braxtona warto spróbować. Duże wyzwanie. Pozdrawiam, libl Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 22:58 Podzielę sie,a i...owszem Co do Waszych faworytow i tych najpiekniejszych Waszym zdaniem melodii,po raz kolejny prosze o linki D. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 23:06 Naprawdę nie wiem, jakie linki mógłbym Ci podać. Pójdź do jakiegoś płytowego z listą tych, o których piszemy i posłuchaj, a może coś znajdziesz dla siebie. W internecie to raczej tylko krótkich fragmentów posłuchasz, a to trochę z celem się mija. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 23:17 A Anthony'ego Braxtona warto spróbować. Duże wyzwanie ----- hmm...szkoda,ze ten sklep z plytami tak daleko i pewnie juz...zamkniety D. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 23:24 www.johncoltrane.com/automat/swf/main.htm Posłuchaj tego. Wszystko, co najpiękniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 17:01 libl, dzięki za link Posłuchałam i nie wiem kogo bardziej podziwiac. Wspaniałego improwizatora,jego talent i technikę gry,czy też nieprawdopodobnie zgrany zespół jako całość,gdzie każdy z artystów jest wręcz...doskonały Prawdziwa uczta dla konesera. Pozdrawiam D. P.S.Malo info. na stronce o pozostałych muzykach(szkoda). Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 05.12.05, 23:28 Powinienem wcześniej na to wpaść... Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 00:04 dobrze,ze w ogole wpadles na ten pomysl...ja tez skorzystalem z podanej przez Ciebie linki i uswiadomilem sobie ,ze strasznie dawno nie sluchalem "Equinox"...wlasnie leci...dzieki.bardzo fajna strona , nie wiem jak to sie stalo.ale nie znalem jej jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 00:06 hmmm...i jak Ci sie podoba John Coltrane,Doroto?jestem ciekaw... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 17:15 hmmm...i jak Ci sie podoba John Coltrane,Doroto?jestem ciekaw... ---------- Podoba mi sie,ale niekoniecznie sama muzyka Johna Coltrane,ponieważ jestem zwolennikiem zdecydowanej,pieknej linii melodycznej.Po tym co uslyszałam,jestem raczej pod wrażeniem wielkiego talentu pianisty Pozdrawiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 17:30 Ależ ta linia jest piękna i zdecydowana. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 17:55 libl 06.12.05, 17:30 + odpowiedz Ależ ta linia jest piękna i zdecydowana ------------ Zdecydowana i piękna...improwizacja Chyba jedynie w utworze "Naimo" i w "Equinox" mozna powiedziec o zdecydowanej linii melodycznej z zachowaną harmonią i niepowtarzalnym klimatem. Pozdrawiam Dorota P.S.Nie przeczytałeś chyba mojego wpisu trochę...wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Satin Doll 06.12.05, 21:17 szczegolnie na basie w wykonaniu Jaco Pastoriusa i "Tangerine" na trabce.. Pipcia, paluszki lizac..! Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 23:04 dorota9915 napisała: > P.S.Nie przeczytałeś chyba mojego wpisu trochę...wyżej. Fakt, nie przeczytałem i biję się w piersi Miałem tylko chwilkę. Pozdr. libl Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 11.12.05, 13:31 libl, Doszłam do wniosku ,że pozwoliłes mi odkryc prawdziwe piekno czarnego jazzu Dzięki! Do tej pory fascynowal mnie przepiekny gospel i chociaz bardzo różnia sie te dwa style to "usłyszałam" ten sam charakterystyczny nurt. Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 11.12.05, 22:12 Dzięki Doroto, to miłe. Ale chyba nie tylko ja pomogłem Ci odkryć "piękno czarnego jazzu". Ludzie, którzy tu piszą, naprawdę znają się na tej muzyce i możesz tu znaleźć mnóstwo wskazówek. Powodzenia w poszukiwaniach i we własnym odkrywaniu. Pozdrawiam, libl Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 12.12.05, 00:22 No,nie ujmuj...sobie Nie angażowałam się w ten styl w żaden sposób. Odkryłam jego piękno i niepowtarzalny,czarny klimat dzięki Tobie. W moich poszukiwaniach,nie wiem (na ten moment)jak to sie odbije. Fascynuje mnie jakieś inne,niezrozumiałe piękno dysonansu i innej...muzycznej skali odniesienia.Nie jestem muzykologiem,ale chyba skuszę sie na analizę konkretnych interwałów muzycznych w tym temacie.Chociażby dla własnej satysfakcji.Sprawdzę co...nieco Pozdrawiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 17.12.05, 00:22 Na podstawie Cerkiew.pl Pitagoras obliczył matematycznie interwały muzyczne i wprowadził pojęcia konsonans (eufoniczny, „miłodźwięczny” interwał) i dysonans (nieeufoniczny interwał). Według Pitagorasa, konsonansami są oktawa, kwinta i kwarta, natomiast dysonanse to tercja i seksta. Wszystkie dźwięki swojego systemu ułożył we wznoszące się i opadające kwinty czyste (tzw. okręgi kwintowe), co dało układ dźwięków odróżniający się znacznie od dotychczasowego stroju temperowanego, w którym wszystkie interwały, oprócz oktaw czystych są jakby wyprowadzane z centrum wskutek temperacji – rozbijania układu dźwięków na półtony. W harmonii Pitagorasa tercja i seksta rzeczywiście brzmią wyraźnie jak dysonanse, podczas, gdy w stroju temperowanym są to same najczystsze interwały. Pozdrawiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 17.12.05, 00:25 WIEDZA DO WIEDZY!!!!dzieki,Doroto.... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota9915 Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 17.12.05, 00:29 i chociaż w/w teoria dość powaznie wyglada,trudno mi jednak zgodzic sie z tym,jakoby tercja była kiedykolwiek...dysonansem Pozdrawiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzpunk Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 17.12.05, 15:34 Pitagoras wcale tego nie odkrył, jego nauczycielami byli egipcjanie, którzy byli czarni.Tak właśnie uważają Kahil El'Zabar, KRS ONE i ludzie związani z AACM i chyba jescze Nas.Black Power!!! Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Najpiękniejsze linie melodyczne... 06.12.05, 23:32 pharoah napisał: >strasznie dawno nie sluchalem "Equinox" A ja w niedzielę Odpowiedz Link Zgłoś