Gość: ju...
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.12.05, 20:38
Właśnie słucham debiutanckiej płyty The Futureheads.Panowie zasłyneli tym,że
na szczyty list przebojów w Wlk.Bryt. wywindowali własną wersję piosenki Kate
Bush "Hounds of love".W ostatnich latach wielu artystów okazywało swój
dozgonny podziw dla Kate Bush,twierdząc,że jej twórczość jest dla nich
prawdziwą inspiracją i kopalnią oryginalnych pomysłów.I patrząc na nazwiska
tych fanów można powiedzieć,że ma KB niezłą gromadkę
dzieci:Tricky,Bjork,Dido,Sarah Mcclachlan i Tori Amos(tak wiem, że fani Tori
są może troszeczkę przewrażliwieni na punkcie porównań ich idolki do KB,ale
poproszona kiedyś o wybór 10 najważniejszych płyt w swoim życiu wybrała
również "Hounds of love").Są też zaskakujące wyznania gwiazd jak choćy Chris
Martin mówiący,że X&Y tworzony był pod wpływem muzyki KB-jakoś tych inspiracji
nie dostrzegam ale mniejasza o to.
Muszę przyznać,że wraz z wydaniem bardzo udanego albumu "Aerial"nastąpiła u
mnie rewizja dokonań KB.Kilka miesięcy przed Aerial kupiłam nową wersję
HoL,tydzień po Aerial kupiłam w jednym pakiecie Lionheart i The Dreaming.I tak
ściągając sobie z netu pozostałe 4 płyty,kolejne teledyski,nieliczne występy
na żywo doznałam lekkiego szoku.To były lata 80.,a ta kobieta wyglądała i
tworzyła coś zupełnie wykraczającego poza wszelkie obowiązujące
kanony.Przypominam sobie teledyski wspaniałej Bjork i widzę teledyski do The
Dreaming,Suspended in gaffa czy Baboshki,tyle że Kate takie szalone pomysły
miała ok 82 roku i wcześniej(teraz rozumię jak obie te wokalistki są do siebie
podobne, a równocześnie jak bardzo się od siebie różnią).Wraz z powrotem Kate
Bush,dostrzegam jak bardzo ta kobieta żyje we własnym świecie,przez lata
olewała system tworząc własną,niezależną wizję muzyki i teraz też ten system
ignoruje nagrywając płytę zupełnie nie przystającą do mód panujących na rynku
muzycznym.
Jakie miało być pytanie?aha...udany ten powrót czy nie?Czy KB to twór
oryginalny czy przereklamowany?