Dodaj do ulubionych

Something Like Elvis

IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 27.10.02, 19:19
chciałam podzielic sie wrażeniami z koncertu-cholera,chyba jeszcze na tak
dobrym koncercie polskiego zespołu nie bylam.niesamowita muzyka!połaczenie
ostrego gitarowego grania z akordeonem-to mnie bierze.i ten krzyczacy
czasami wokal.poruszona wyszłam z koncertu,żałujac ,że juz się skończył,choć
grali prawie dwie godziny.kupiłam płyte-ale ,niestety nie dorównuje
wersji"live"
czy ktos jeszcze podziela moj pogląd,że to w tej chwili najlepszy zespół w
Polsce?
Obserwuj wątek
    • munky Re: Something Like Elvis 27.10.02, 20:16
      szczerze mówiąc dużo o tym zespole słyszałem, ale niestety niezbyt dużo ich
      piosenek znam, kiedys na jakieś dwie piosenki trafiłem na Trójce,
      piosenkę "Leticia" mam na jakiejś składance i musze powiedzieć, że naprawde
      ciekawe rzeczy robią, szczególnie podobał mi się wokal.
      Od jakiegoś czasu przymierzam się do ich płyty, wtedy będzie okzaja żeby ich
      dokładnie posłuchać, bo wydaje mi się że warto
      żałuje, że nie poszedłem na ich koncert bo ostatnio grali w moim mieście, może
      natępnym razem....
    • Gość: qwerty Re: Something Like Elvis IP: *.tlsa.pl 28.10.02, 13:43
      bardzo dobra kapela. slychac, ze mysla nad tym co graja, kazda plyta jest inna
      - szczegolnie polecam pierwsza "personal vertigo" i ostatnia "cigarette smoke
      phantom"
    • loveletter Re: Something Like Elvis 08.11.02, 18:09
      Gość portalu: joasia napisał(a):

      > chciałam podzielic sie wrażeniami z koncertu-cholera,chyba jeszcze na tak
      > dobrym koncercie polskiego zespołu nie bylam.niesamowita muzyka!połaczenie
      > ostrego gitarowego grania z akordeonem-to mnie bierze.i ten krzyczacy
      > czasami wokal.poruszona wyszłam z koncertu,żałujac ,że juz się skończył,choć
      > grali prawie dwie godziny.kupiłam płyte-ale ,niestety nie dorównuje
      > wersji"live"
      > czy ktos jeszcze podziela moj pogląd,że to w tej chwili najlepszy zespół w
      > Polsce?

      Specjalnie poszukałem tego wątku...
      Jestem zszokowany!!!

      Są rewelacyjni!!!!! Trochę za mało wokalu jak na mój gust, a jak już jest to przesterowany, brzmi trochę jak w Deftones. No ale pasuje do klimatu, fakt.

      Holy wars i Red river, po prostu zwaliły mnie znóg, muszę tego jeszcze trochę posłuchać, ale w morzu poprawności jaka płynie z głośników made in Poland - to chyba wysepka zakręconej i fantastycznej muzyki. Trochę jakby wszystko w niej ... biegło, i to, że te kawałki są taaaaakie długie, taka niekończąca się historia, strasznie wkręcające, transowe trochę, słucham i jakbym biegł nocą, leje jak z cebra, walą pioruny, i coś szeleści dookoła, o jezu!!! przerwa!!, w Red river nagle się wszystko zatrzymuje, stanęło - tak jakby się następny kawałek zaczynał, a potem znowu wszystko się rozpędza i aż czuję jak podłoga drży mi pod stopami, o cholera, dostałem od tego wszystkiego gęsiej skórki, koniec. Podgłoszę trochę... Holy wars. taki nienaturalnie szybki rytm, i te bębny się teraz włączyły, mocne, szybkie, !!!!!!! i teraz taka turecka zagrywka, trochę jakbym widział taniec brzucha na fast forward, o cholera, ale to pędzi. Wolniej, wolniej, bum, bum, bum, bum, bum, wrr wrr wrr, bas, tak nisko, trochę .. i znowu!!! a pod koniec jeszcze tak strasznie twardo ta perkusja chodzi, mmmmmmmm włosy dęba stają, eh, wiem już jakiego koncertu przegapić nie powinienem....

      No dobra, koniec relacjiwink)

      z samego muzycznego środka, pozdrawiam. Loveletter.

      P.S jeszcze nigdy nie słyszałem takiego czadowego akordeonusmile))
      • miecio4 Re: Something Like Elvis 08.11.02, 19:54
        Przymierzam sie do tej nowej płyty bo słyszałem dwa kawałki i aż usiadłem.
        Ale faktycznie za dużo tam wokalista nie śpiewał.
    • Gość: folkment Re: Something Like Elvis IP: serwer:* / 192.168.0.* 09.11.02, 15:57
      ta SLE , kristen i pogodno ze Szecina,
      ścianka dała ciała....niestety...........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka