Jimi Page

09.01.06, 11:52
Disiaj ma urodziny...62
    • ppearll Re: Jimi Page 09.01.06, 17:05
      sto lat! Choc to najlepszy gitarzysta rockowy wszecg czasów - dzięki swej muzie
      będzie zył wiecznie!!!! Oby.... smile
      Shine on
      • Gość: Człowiek Re: Jimi Page IP: 195.20.110.* 10.01.06, 10:19
        Bardzo ciekawy gitarzysta ale okazał się też znakomitym producentem muzycznym.
        Wszystkie płyty LZ były produkowane przez niego. Kto wie czy bez niego
        znalibyśmy indywidualność Roberta Planta czy Bohnama. Ten drugi być może
        stukałby sobie grzecznie z Joe Cockerem nie różniąc się od wielu innych
        bębniarzy sesyjnych. Ale niestety Jimi bywał nie fair w stosunku do innych
        muzyków.
        • ppearll Re: Jimi Page 10.01.06, 11:36
          Odsłuchałam Twoje piosenki i subiektywnie oceniając - riff gitarowy jest boski,
          jeszcze troche popracujesz i będzie na miarę Page'asmilesmilesmile Właśnie
          takie "szarpanie" gitarowe lubię, ale co do wokalu... jak dla mnie brak/ za
          mało piachu... ale dobra robota!
          Shine on,,
          • Gość: Człowiek Re: Jimi Page IP: 195.20.110.* 10.01.06, 12:10
            Dzięki!

            Zgadzam się że wokal jeszcze wymaga dużo pracy, śpiewam w sumie od niedawna.
            Specjalnie dla Ciebie częściowa, robocza wersja nowego kawałka. Nie ma tu
            jeszcze basu i solówka wymaga dopowiedzenia między kolejnymi frazami tekstu,
            ale nie zdążyłem już wczoraj. Muzyka - w dużej części napisałem słowa do
            kawałka Keitha Jarretta z płyty "Facing You":

            setium.republika.pl/Pogodz_sie.mp3
            Uwaga! Nagranie jest amatorskie, nie mam dobrej karty dźwiękowej i nie umiem
            miksować, korzystam z darmowych programów. Proszę wybaczyć - porządne, studyjne
            nagranie planuję kiedy nauczę się śpiewać wink
            • ppearll Re: Jimi Page 10.01.06, 12:56
              Hehe.. no bardzo dziękuję! Czyżbym była pierwszym recenzentem?wink A więc: NO NO
              NO, brzmi obiecująco... Tak, jak przy poprzednich - urzekła mnie ta cała
              ścieżka gitarowa (motyw przewodni jak i ten, w połowie utworu). Jak już go
              całkowicie dopracujesz - też bym sobie podłuchała.
              "Wobec chronicznego braku wokalisty w kapelach, z którymi grałem - sam
              zdecydowałem się powydzierać" - przeczytałam tam na Twojej stronce. Myślę, że
              powinieneś znaleźć sobie jakiegoś Plantasmile, a sak skupis się wyłącznie na
              gitarce... ale to tylko taka moja skromna sugestia - jak już pisałam - nie masz
              tego brudu w głosie, który aż się prosi przy takiej muzie...
              I jeszcze coś - jak na amatorkę i tak jakość nie jest zławink
              No i na koniec - życzę dalszej weny, owocnego zbierania zespołu, i podbicia
              rynku muzycznegowinkwink Jestes na dobrej drodze...
              Shine on,
              • Gość: Człowiek Re: Jimi Page IP: 195.20.110.* 10.01.06, 14:18
                Dzięki jeszcze raz smile

                Tak - jesteś pierwszym recenzentem smile

                Zgadzam się co do wokalu - pewnych rzeczy ze swoim głosem nie zrobię - po
                prostu takie gardło. Fajną chrypkę ma wielu palaczy - niestety nie palę wink Ale
                znalezienie dobrego wokalisty to naprawdę ogromny łut szczęścia. Ponadto, nie
                wystarczy śpiewać. Liczy się tak naprawdę cała osobowość. Najlepiej jest kiedy
                wokalista zarazem pisze teksty. Tak naprawdę nie widzę sensu szukania
                tylko "instrumentów" czy wokalu. Szukam raczej ciekawych ludzi, którzy grają
                lub śpiewają. To co powstanie będzie zależało od osobowości tych ludzi, tego co
                mają do powiedzenia. Dlatego, moim zdaniem, nie da się tego ograniczyć tylko do
                kwestii dobrego głosu. Jako przykład dam Marka Knopflera i jego osobowość w
                porównaniu z jego głosem.

                Jest to też kwestia znalezienia "sposobu na własne możliwości". Takiego stylu
                śpiewania, który będzie najkorzystniejszy dla mojego głosu. Jest to sporo,
                głównie intuicyjnej pracy, ale podobno są postępy wink Całe szczęście że niewiele
                osób słyszało mnie jakieś pół roku temu - Mandarynę bym wyleczył z kompleksów wink

                Poza tym wreszcie w dobrym studio, gdzie jest dobry mikrofon i dobry
                realizator - można bardziej wydobyć te korzystne częstotliwości w głosie.
                Dochodzi jeszcze kwestia dobrej kompresji, umiejscowienia tego w całym miksie,
                w sumie dużo tłumaczenia, a chodzi o korzystne "podanie" każdego z instrumentów
                i głosu. To nagranie jest odarte z tego, jest zupełnie surowe, przede wszystkim
                słaby mikrofon, dodatkowo przysłonięty gąbką. Nie chcę być przy tym źle
                zrozumiany - nie uznaję żadnych urządzeń wspomagających intonację itp. -
                wymagam od siebie pewnego minimalnego poziomu zanim udam się do studia. A mam
                jeszcze sporo do zrobienia, nie licząc chrypki, której i tak z czasem się
                dorobię, bo po prostu intensywnie ćwiczę wink

                Przy okazji tego przydługiego wywodu chcę zachęcić wahających się do śpiewania
                i w ogóle muzykowania, tak jak mnie zachęciło kiedyś jedno zdanie przeczytane w
                wywiadzie z pewnym muzykiem.

                Pozdrawiam!
                • ppearll Re: Jimi Page 10.01.06, 15:20
                  No ja... krótkosmile
                  Zgadzam się w całej rozciągłości...
                  Intryguje mnie jeszcze, co to był za muzyk i jakie zdanie, ale... smile
                  • Gość: Człowiek Re: Jimi Page IP: 195.20.110.* 10.01.06, 16:54
                    To chyba nie był bardzo znany człowiek - jakiś niemiecki pianista. Powiedział
                    że w wiele miejsc jest zapraszany właśnie dlatego że śpiewa, choć uważa się
                    przede wszystkim za pianistę.
                    • ppearll Re: Jimi Page 10.01.06, 16:57
                      Thx a lot!smile
                      Shine on...
    • grimsrund Re: Jimi Page 09.01.06, 17:27
      Naylepszego!!
    • carnivore69 Re: Jimi Page 09.01.06, 18:15
      Najlepszego! A za trzy dni - rocznica ukazania sie "jedynki".

      Pzdr.
      • artur666 Re: Jimi Page 10.01.06, 13:11
        Jesli wiesz tak dokladnie to trzeba wrzucic na patefon jedynke!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja