Dodaj do ulubionych

Death In June

IP: *.opa-carbo.com.pl 03.11.02, 12:15
Czy ktoś coś wie o tym zespole-ile i jakich płyt nagrali,czego warto
posłuchać...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jack Re: Death In June IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 03.11.02, 21:22
      Ile płyt nagrali to chyba nikt nie wie - mnóstwo bootlegów i składaków
      oficjalną dyskografię masz na www.deathinjune.prv.pl
      Ja najbardziej lubie płyty "But, What ends..." i "Rose Clouds of
      Holocaust" ...DiJ miał kilka stylisycznych skrętów więc trudno powiedzieć które
      płyty są naj...co kto lubi...
    • Gość: gaspar Re: Death In June IP: *.opa-carbo.com.pl 04.11.02, 11:19
      Dzięki za info,strona ciekawa tylko niestety u mnie jest pozbawiona zdjęć i
      grafik sad
    • Gość: Andy Re: Death In June IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 13:13
      Tez jestem poczatkujacy w tym temacie, kilka plyt lezy i oczekuje na swoja pore
      na przesluchanie. Ale z czystym sumieniem moge polecic ci "But, What Ends When
      The Symbol Shatter" tak na poczatek. A pozniej "Take Care and Control",
      zupelnie inny klimat. W przypadku DIJ, tak jak z Current 93, o zgromadzeniu
      pelnej dyskografii mozna tylko pomarzyc - nie pamietam ile dokladnie plyt
      wydali, ale to sie juz w dziesiatkach liczy...
    • dreaded88 Re: Death In June 04.11.02, 17:29
      Strasznie dużo. Na pewno ponad 10 regularnych, nie mówiąc o rozmaitych
      kompilacjach i kolaboracjach.
      Moje ulubione : "But, What Ends...", b. długa EPka "Operation Hummingbird" (
      częściowe odejście dzięki współudziałowi Albina Juliusa z Der Blutharsch od
      stylistyki gitarowego brzdąkania, która mimo wszystko po 2-3 albumach i 30
      bardzo podobnych utworach staje się nudna ) oraz kolaboracja - "Kapo !" ( to
      nie jest regularny DIJ ). Ogólnie żadna płyta nie jest całkowicie powalająca,
      ale na każdej można znaleźć powalający utwór ( albo i kilka ) i wszystkie warto
      poznać, choćby jako mp3.
      BTW - radzę ostrożność z pokrewnymi kapelami - np. Current 93 w ogóle mi się
      nie spodobał, podobnie Sol Invictus, patrz zastrzeżenie wobec brzdąkania.
      Natomiast nieco inne muzycznie, ale podobne pod względem "klimatu" ( wiecie,
      rozumiecie... ) Blood Axis i Der Blutharsch są IMHO b. ciekawe.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka