cze67
12.11.02, 13:01
Artysci, ktorzy oprocz tego, ze sa wspanialymi artystami, to jeszcze maja
wspaniale (albo jedynie oryginalne) poczucie humoru. A takze dystans do
samych sibie (co w przypadku artystow nie jest znow takie czeste). Moje typy:
- John Lennon - za caloksztalt, ale w szczegolnosci za zapowiedz utworu
"Twist and Shout" podczas koncertu z udzialem rodziny krolewskiej, cos w
stylu: Tych na tanszych miejscach prosze o oklaski, pozostali niech
pobrzekuja swoja bizuteria.
- Fish - najmilszy muzyk jakiego widzialem
- Angus Young - za "kaczuszke"
Na razie tyle...