Jeszcze pachnie świeżym drewnem i asortyment jest niewielki ale stoję już za
barem. Bar jest długi -stołek czeka na kazdego

Mamy zimne piwko -na
razie 'Bażanta' ale klient nasz pan i co sobie zażyczy bedziemy sprowadzać.Z
drinków ,kochani 'Pinacolada'-Ryszard zdradził sekret przyrzadzania i całkiem
nieżle się udaje
W rogu jak widzicie stoi gigantyczna szafa grajaca i gra po prostu wszystko
(nie tylko country )a żetony w barze za usmiech

No to ja już sobie
wrzucam "We bury the hatchet " Gartha .Mmmm.
Parkiet do waszej dyspozycji ,tylko mi nie spluwać
Urządzam konkurs na nazwę naszego Saloonu -proponuje by typowanie potrwało do
25 listopada a pózniej wszyscy zainteresowani wskażą pod jakim szyldem maja
ochotę przesiadywać.A wygranemu każdy konkursowicz znajdzie jakąś oryginalną
stronkę na miły mu temat .Co wy na to ?
Tymczasem posiedzę tu jeszcze chwilę a pózniej kto wpadnie niech wskakuje za
bar ,chwyta za shakera i opowiada co sie dzieje