Dodaj do ulubionych

U2 "The Best Of 1990-2000", wyd. Island/Univers...

IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.02, 20:55
Szanowny recenzencie!

Powyzsze trzy po trzy o najnowszej skladance U2 trudno nazwac recenzja! Niewiele dowiadujemy sie o zawartosci plyty, co gorsza to czego sie dowiadujemy odbiega od prawdy! Pominal pan istotny album studyjny "Passengers...." na ktrorym U2 pracowalo z Brianem Eno i innymi szarymi eminencjami wspolczesnej muzyki i bez ktorego to albumu POP nie bylby taki ciekawy i roznorodny. Absurdem jest stwierdzenie ze brak miksow "tanecznych" na drugiej plycie: juz na singlach promujacych Achtung Baby, a wiec ponad 10 lat temu, wydano wiele dykotekowych, techno itd miksow.

Tyle, pozdrawiam fanow U2! Konrad Stuttgart-Poznan
Obserwuj wątek
    • Gość: Mateusz Re: U2 IP: *.euv-frankfurt-o.de 27.11.02, 18:45
      Niestety recenzenci GW obrazili sie na U2, wiec nic innego nie
      oczekiwalem. No i kto nie zauwazal "tanecznych" remiskow z
      wszystkich kolejnych plyt, ten niech lepiej nie zajmuje sie
      recenzowaniem muzyki tego zespolu.
      • ihopeyouwilllikeme Re: U2 29.11.02, 17:45

        • vulture Re: U2 30.11.02, 11:23
          ihopeyouwillikeme napisał:

          >Jezu Chryste, co wam sie nie podoba w " All That You Can't Leave
          >Behind " ???!!! Dla mnie to album roku 2000 i trzecia, po " Joshua Tree " i "
          >Achtung Baby " najgenialniejsza płyta U2, dzieło wybitne i ponadczasowe (
          >zwłaszcza w takich momentach jak " In A Little While " i " Piece On Earth " ).
          >Bez dwóch zdań.

          Chłopie, powiem ci coś. Rozumiem, że z zaangażowaniem bronisz ulubionego
          zespołu, ale masz do niego na tyle bezkrytyczne podejście (i do swojego
          własnego zdania też), że nie zauważasz, iż istnieją jeszcze inni słuchacze
          muzyki, którym nie musi się podobać to samo. Mi też podoba się parę płyt, które
          ogólnie otrzymały niskie notowania, ale nie robię z tego takiej afery. A poza
          tym dobrze jest mieć świadomość słabych stron ukochanych wykonawców (każdy je
          ma, U2 też). Pozdrawiam.
          • ihopeyouwilllikeme Re: U2 01.12.02, 12:25

            • vulture ich słabe strony 01.12.02, 18:23
              Proszę bardzo - dla wielu osób, w tym i dla mnie, ostatnie dokonania U2,
              czyli "All That You Can't Leave Behind", ale i pewne poprzednie dzieła jeszcze
              z lat 90-tych ("Zooropa") są dość słabe i nie zapadają w pamięć jak starsze
              dokonania grupy. Przyznam, że płyt w całości nie słuchałem zyt wiele razy, bo
              mnie nudziły (ale posłuchałem, żeby nie było), więc najczęściej stykałem się z
              granymi w radiu i tv utworami singlowymi.
              Single były do lat 90-tych bardzo mocną stroną U2, dlatego dziwi mnie, że
              teraz wypuszczają do promocji albumów takie utwory jak "Elevation", "Stuck In A
              Moment..." czy "Electrical Storm", moim zdaniem, nijakie. Być może jest to
              wynik kryzysu wieku średniego wykonawców, ale naprawdę, o ile takich rzeczy
              jak "War", "October" czy "Rattle And Hum" lub "Achtung Baby" słucham z naprawdę
              sporą przyjemnością, to nowe kawałki zwyczajnie mnie nudzą. Oczywiście, wolę
              jak leci w radiu U2 niż jakieś Britney, ale chyba nie o taki wybór chodzi...
              Pozdrawiam...
              • Gość: As Re: ich słabe strony IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 01.12.02, 19:11
                To i ja dorzucę cegiełkę. Drażni mnie to, że po "War" zespół rozmiękczył i
                złagodził swoją muzykę. Na ogóle nie przeszkadza mi to że zespoły z wiekiem
                łagodnieją, ale u U2 to przyszło zdecydowanie za szybko. Ostatnia płyt "All
                that ..." jest całkiem niezła, ale jakoś tak przepływa obok, za bardzo to
                wszystko "sofciarskie" i, jak by powiedział O. Rydzyk "rozmydlone". Może
                dlatego tak to odbieram bo słucham raczej cięższej muzy ...
                Dla mnie szczytowym osiągnięciem jest "War". Natomiast te ich wszystkie
                późniejsze hity na okrągło wałkowane w stacjach radiowych źle rzutują na odbiór
                całych albumów przeze mnie. To ja już wolę to wczesne U2, może mniej melodyjne
                ale chyba bardziej szczere i żywiołowe.
                Ojej, skrytykowałem Twój ulubiony zespół, i co teraz będzie ?

                P.S.
                Zawsze uważałem że słabą stroną U2 jest brak chwytliwych i zapadających w
                pamięć melodii.
            • Gość: lule Re: U2 IP: *.kilnet.eu.org / 192.168.10.* 08.12.02, 22:39
              >Więc uświadom mnie co do tematu Ich słabych stron smile))
              Bo >sam ich nie potrafię
              BO jesteś strasznie gluchy!!!!
              Nie kumam jak można po takiej płycie jak POP ktora
              jest nafaszerowana elektronika, nagrac
              "All That You Can't Leave Behind" ktora kompletnie
              nie ma nic w sobie. Zwykłe granie bez zadnego pomysłu
              Ludzie czy wy kiedyś słyszeliście ich poprzednie płytki,
              albo wersie koncertowe ????

              Wiem to boli mowić coś takiego o swoim ulubionym zespole
              ale trudno jak zaczeli walić kiche to trzeba mowić głośno
              o tym sad
              • ihopeyouwilllikeme Re: U2 09.12.02, 17:23

    • devote Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 30.11.02, 02:38
      Absurdem jest stwier
      > dzenie ze brak miksow "tanecznych" na drugiej plycie


      DISCOTHEQUE !!!
    • Gość: baby g Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive IP: 156.17.87.* 03.12.02, 13:23
      nie wiem czy "all that you can't ..."jest takie soft-a "elevation" na ten przyklad?zreszta uwazam ze sa jednym z naprawde nielicznych zespolow ktore ciagle przescigaja samych siebie-nie myslalam ze po "achtung baby" czy "joshua tree" mozna stworzyc cos takiego jak "electrical storm". to sa takie dzwieki i klimaty jakich nie potrafi stworzyc nikt inny a wcale nie jestem jakas zaslepiona fanka ,ktora neguje wszystko inne. a jak ktos szuka w muzyce halasu to zapraszam uprzejmie po plytki slayerasmile)))))))
    • Gość: baby g Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive IP: 156.17.87.* 03.12.02, 13:24
      nie wiem czy "all that you can't ..."jest takie soft-a "elevation" na ten przyklad?zreszta uwazam ze sa jednym z naprawde nielicznych zespolow ktore ciagle przescigaja samych siebie-nie myslalam ze po "achtung baby" czy "joshua tree" mozna stworzyc cos takiego jak "electrical storm". to sa takie dzwieki i klimaty jakich nie potrafi stworzyc nikt inny a wcale nie jestem jakas zaslepiona fanka ,ktora neguje wszystko inne. a jak ktos szuka w muzyce halasu to zapraszam uprzejmie po plytki slayerasmile)))))))
      • ihopeyouwilllikeme Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 03.12.02, 17:03

        • Gość: As Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 03.12.02, 21:35
          ihopeyouwilllikeme napisał:


          >Ja nikogo nie chcę obrzucać błotem...

          To miłe że jesteś taki łaskawy smile

          > ale " brak chwytliwych melodii " ????!!!

          Tak właśnie uważam (pierwszy przykład z brzegu 'The Fly'). Ale to nie do końca
          tak, oni mają naprawdę sporo melodyjnych kawałków, tylko po zespole który ma
          taką popularność oczekiwałbym jednak trochę melodyjniejszej muzyki.

          >my chyba o innych zespołach mówimy..smile))

          Ja mówię (piszę) o U2, ty chyba też więc w czym problem ?

          >Ciężko mi odpowiadać na Wasze
          zarzuty, bo są one subiektywne, tak jak moje odczucia w stosunku do U2 są
          subiektywne...

          Oj są są, i to za bardzo, niestety...

          >Zresztą jak każdy inny Ich album... bo ja w równym
          stopniu cenię każdą Ich płytę, mam ulubioną ( " Joshua Tree " ), ale nie jestem
          w stanie powiedzieć, czy jest najlepsza, bo moim zdaniem... każda jest
          najlepsza

          Brak logiki. Jeśli wolisz 'Joshua Tree' od innych to nie możesz pisać że
          wszystkie są najlepsze. Btw, jeśli coś jest "najlepsze" to znaczy że jest
          lepsze od innych. A jeśli wszystkie są tak samo dobre to żadna z nich nie może
          być lepsza od innej.

          P.S.

          Pewnie nie czytasz moich postów, ale jeśli tak, to może zauważyłeś że i ja
          posiadam ulubioną grupę. To od ponad 10 lat moja największa fascynacja
          muzyczna, i wiem że ich muzyka nigdy mi się nie znudzi i zawsze będę chętnie do
          niej wracał. Ale w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam że ich wzystkie albumy
          są "najlepsze", potrafię wskazać te które które uważam za bardziej wartościowe
          i udane artystycznie i te które są ewidentnie gorsze.
          Ja nawet potrafię wskazać słabe strony muzyki tej grupy, bo nikt nie jest
          doskonały, a poza tym sądzę nie warto z ludzi tworzących muzykę robić bogów bo
          oni z pewnością sobie tego nie życzą.


          No to tyle, troszkę mnie poniosło smile

          Pozdrawiam
          • ihopeyouwilllikeme Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 05.12.02, 15:22
            • ihopeyouwilllikeme Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 05.12.02, 17:21

            • vulture Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 05.12.02, 18:48
              Zdaje się że właśnie przeprowadziłeś dyskusję z samym sobą. Interesujące, acz
              mao kształcące dla innych. A, właśnie, zapomniałem o "Numb". Widocznie było tak
              słabe, że o nim zapomniałem. smile))
      • _dagny Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 03.12.02, 17:17
        Gość portalu: baby g napisał(a):

        > nie wiem czy "all that you can't ..."jest takie soft-a "elevation" na ten
        przyk
        > lad?zreszta uwazam ze sa jednym z naprawde nielicznych zespolow ktore ciagle
        pr
        > zescigaja samych siebie-nie myslalam ze po "achtung baby" czy "joshua tree"
        moz
        > na stworzyc cos takiego jak "electrical storm". to sa takie dzwieki i klimaty
        j
        > akich nie potrafi stworzyc nikt inny a wcale nie jestem jakas zaslepiona
        fanka
        > ,ktora neguje wszystko inne. a jak ktos szuka w muzyce halasu to zapraszam
        uprz
        > ejmie po plytki slayerasmile)))))))

        Czyzby szanowna baby g miala jakies zarzuty wobec tworczosci tak wspanialego
        zespolu jakim jest Slayer czy tez jest to jedyny zespol metalowy, ktorego nazwe
        udalo sie jej zapamietac?

        Pozdr
        • Gość: baby g Re: dagny IP: 156.17.87.* 04.12.02, 13:52
          dagny dziecino nawet jesli mam cos przeciwko[a nie mam bo az tak dobrze nie znam zeby kategorycznie oceniac-zly dobry taki sraki -ogolnie zwis]to nie podoba mi sie ten ton-na ogol udaje mi sie zapamietac wiele wiecej rzeczy[wow!lucky me!]a tylko jakies niewiele warte drobiazgi gubia sie gdzies w zakamarkach mojej przepastnej pamieci.takie jak na przyklad zapamietywanie nazw zespolow z polki odmiennej ideologicznie.sral to pies mowiac kolokwialnie szanowny dagny.the end.
          a tak na marginesie zabawne zjawisko socjologiczne-wiedzialam na 200% ze ten zart z zalozenia zostanie potraktowany jak herezja.buhaha.
          • _dagny Re: dagny 05.12.02, 16:47
            Gość portalu: baby g napisał(a):

            > dagny dziecino nawet jesli mam cos przeciwko[a nie mam bo az tak dobrze nie
            zna
            > m zeby kategorycznie oceniac-zly dobry taki sraki -ogolnie zwis]to nie podoba
            m
            > i sie ten ton-na ogol udaje mi sie zapamietac wiele wiecej rzeczy[wow!lucky
            me!
            > ]a tylko jakies niewiele warte drobiazgi gubia sie gdzies w zakamarkach mojej
            p
            > rzepastnej pamieci.takie jak na przyklad zapamietywanie nazw zespolow z polki
            o
            > dmiennej ideologicznie.sral to pies mowiac kolokwialnie szanowny dagny.the
            end.
            > a tak na marginesie zabawne zjawisko socjologiczne-wiedzialam na 200% ze ten
            za
            > rt z zalozenia zostanie potraktowany jak herezja.buhaha.


            Oh baby baby...skoro to taki żarcik to cóż za namiętne oburzenie na jego
            krytykę. Cóż, zapewne mamy odmienne poczucie humoru. Niemniej jednak nie służy
            Ci przyznawanie się do niewiedzy w kwestii Slayera, bo tym mocniej ignorancki
            jest Twój dowcip. Ale co tam-niech zacytuję czcigodną oponentkę - 'srał to
            pies'. Być może znowu nie spodoba Ci się mój ton (a przecież to miał być 'żart
            z założenia')...lecz coż. A, i jeszcze jedno, proponuję sięgnąć do
            swojej 'przepastnej pamięci', to wówczas może przypomni się, że Dagny to imię
            żeńskie. Ale jeśli nie ma tego w pamięci, cóż...wiedza dla niektórych pozostaje
            nieuchwytna (nie bierz tego oczywiście tak poważnie...to żarcik
            (cytat: 'buhaha')

            wink

            Pozdrawiam
      • vulture Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive 03.12.02, 18:19
        Gość portalu: baby g napisał(a):

        > nie wiem czy "all that you can't ..."jest takie soft-a "elevation" na ten
        przyk
        > lad?

        No co z tym "Elevation" nieszczęsnym?

        a jak ktos szuka w muzyce halasu to zapraszam uprz
        > ejmie po plytki slayerasmile)))))))

        Zapiszę sobie ten żart i będę opowiadał znajomym na imprezach.
        • Gość: baby g Re: U2 'The Best Of 1990-2000', wyd. Island/Unive IP: 156.17.87.* 04.12.02, 13:53
          a prosze cie bardzo!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka