Gość: Kolekcjoner
IP: *.dip.t-dialin.net
17.11.02, 20:55
Szanowny recenzencie!
Powyzsze trzy po trzy o najnowszej skladance U2 trudno nazwac recenzja! Niewiele dowiadujemy sie o zawartosci plyty, co gorsza to czego sie dowiadujemy odbiega od prawdy! Pominal pan istotny album studyjny "Passengers...." na ktrorym U2 pracowalo z Brianem Eno i innymi szarymi eminencjami wspolczesnej muzyki i bez ktorego to albumu POP nie bylby taki ciekawy i roznorodny. Absurdem jest stwierdzenie ze brak miksow "tanecznych" na drugiej plycie: juz na singlach promujacych Achtung Baby, a wiec ponad 10 lat temu, wydano wiele dykotekowych, techno itd miksow.
Tyle, pozdrawiam fanow U2! Konrad Stuttgart-Poznan