Dodaj do ulubionych

avant-garde w muzyce

IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 04.12.02, 02:25
kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?



jak dla mnie:

tymon tymański
mazzol
projekt karpaty magiczne
fred frith
john zorn
medeski martin & wood
kimmo pohjonen
squarepusher
matt black & jonathan more
laibach
Obserwuj wątek
    • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.12.02, 16:58
      Gość portalu: kontownik napisał(a):

      > kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?
      >
      >
      >
      > jak dla mnie:
      >
      > tymon tymański
      > mazzol
      > projekt karpaty magiczne
      > fred frith
      > john zorn
      > medeski martin & wood
      > kimmo pohjonen
      > squarepusher
      > matt black & jonathan more
      > laibach

      ciezkie pytanie... jesli chodzi o moje horyzonty to generalnie noise ala
      merzbow, rehberg, bauer, niekiedy fennesz, aube, chrome, tabata

      ale co do avant-gardy w pojeciu ogolnym ( przelomowa na swoj czas - kompletnie
      inna od tzw mainstream'u itd itp ), to tacy jak :
      maryanne amacher, paul panhuysen, jon hassell, frank zappa, marc ribot, faust,
      marclay, coltrane, amm, otomo yoshihide, mingus, toru takemitsu, galina
      ustvolskaya, steve reich, arvo part, glass, zorn ...

      ciezki pytanie ze sie powtorze, zastanawiam sie kiedy do tak zwanej avantgardy
      zostanie noise podciagniety, moze za 10 lat

      pozdrawiam

      • izaak_widmower Re: avant-garde w muzyce 31.01.03, 15:43
        dorzucam swoj jeden kamyczek:
        The Books, oczywiscie.

        wlasnie staram sie zglebic wczesniejsza tworczosc nicka zammuto. na razie jest
        ok (tylko 2 kawalki wygrzebalem z netu), wiec moze tu jeszcze wpadne i dorzuce
        go osobno wink
        • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 17:54
          www.slsk.org - powinno pomoc w poszukiwaniach

          pozdrawiam
          • izaak_widmower Re: avant-garde w muzyce 31.01.03, 19:35
            wiem wiem, soulseek to istna studnia bez dna.

            thx.
    • Gość: Marcel Re: avant-garde w muzyce IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 17:43
      Istnieje ładne polskie słowo "awangarda", po co więc jakieś dziwne avant-garde?
      Chyba, że to co innego...
      Vangelis kiedyś nagrał dwie świetne płyty awangardowe: Beaubourg z 1978 r. (gdy
      przyniósł taśmę z tą muzyką do wytwórni, myśleli, że robi sobie jaja i nie
      chcieli mu wydać) i Invisible Connections z 1985.
      Natomiast na płycie grupy Aphrodite's Child, w której kiedyś grał Vangelis jest
      taki odjazdowy kawałek, którego tytułem jest matematyczny symbol
      nieskończoności: skłda się z walenia w bębny i jęków greckiej aktorki Irene
      Papas.
    • Gość: gaspar Re: avant-garde w muzyce IP: *.opa-carbo.com.pl 04.12.02, 17:55
      Gość portalu: kontownik napisał(a):

      > kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?

      John Zorn
      Bill Frisell
      Bill Laswell
      Kronos Quartet
      The Residents
      Can
      Keith Jarrett
      Gong
      Philip Glass
      Diamanda Galas
      Jarboe
      Current 93
      Coil
      Robert Fripp
      • Gość: gaspar Re: avant-garde w muzyce IP: *.opa-carbo.com.pl 04.12.02, 18:06
        Przedwcześnie mi się wysłało,dodam jeszcze:
        Brian Eno
        Fred Frith
        Nurse With Wound
        Michael Gira
        Swans
        Psychic TV
        Cabaret Voltaire
        Material
        Sonic Youth
        Velvet Underground
        Tom Waits
        Frank Zappa
        Art Of Noise
    • opart Acid Mothers Temple 05.12.02, 22:00
      Posłuchajcie japońskiego zespołu Acid Mothers Temple. Jak ktoś nie słyszał to
      krótka recenzja: buty spadają. Panowie produkują płyty w tempie ok. 3/tydz.
      Walenie w bębny, psychodelia, eksperymentalna muzyka elektroniczna a la wczesny
      Klaus Schulze, Terry Riley itp., do tego japoński folklor. Normalnie
      nienormalne!!!
      • Gość: gott Re: Acid Mothers Temple IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 20:14
        no niezle smile
        przy sprawdzaniu i szukaniu nie pomijajcie tez plyt wydanych pod jego
        nazwiskiem .. Makoto Kawabata, ah bo acid mothers to jeden kolezka smile

        co do ilosci...chyba japonczycy maja takie sklonnosci, spojrzmy dla przykladu
        na merzbow i jego boxik - merzbox - 50 plyt smile

        pozdrawiam
        • Gość: Pio Nareszcie jakis porządny wątek IP: *.acn.waw.pl 06.12.02, 20:47
          Dla mnie na absolutnym topie jest :
          1. JOHN ZORN
          • Gość: gott Re: Nareszcie jakis porządny wątek IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 22:41
            fred frith... nie wiem jak ale umknelo pomimo ogromu jego katalogu, dzieki
            wielkie i spiesze sprawdzac

            btw, bawisz sie w mp3 ?smile

            pozdrawiam
        • opart Re: Acid Mothers Temple 07.12.02, 00:13
          ha ha! Tam to każdy wydaje swoje płytysmile Co do ścisłości to AMT to tzw.
          kolektyw (zwykle pod nazwą Acid Mothers Temple & Melting Paraiso UFO). A
          Kawabata swoją drogą też wydaje solowe. Macie może te wszystkie picture diski?
          Z nagimi pannami? To jest czad! Jest jeszcze taki śmieszny zespolik Kawabaty co
          się nazywa Baroque Bordello. Wydali na razie chyba trzy płyty - też fajny.
          A coś z zupełnie innej beczki - to polecam Conny'ego Schnitzlera. Znany z
          pierwszej płyty Tangerine Dream (grał na wiolonczeli) wydał kiedyś parę
          zabójczych płyt (chuba dwie, ale nie wiem). Niedawno wyszedł we Włoszech analog
          z koncertem z 1971. wstrząsające!
        • Gość: gramer Re: Acid Mothers Temple IP: *.public.lawson.webtv.net 08.02.03, 18:00
          Widzialem AMT na zywo chyba z rok temu, niemal rozwalili klub! Kiedy po koncercie Kawabata powalil sie wyczerpany na krzeslo po tym co wyprawial na gitarze zostanie mi w pamieci na zawsze. Rozmawialem z nim, podpisal mi nawet "La Novia". Szkoda, ze tzw. rockowcy boja sie dotknac ich muzyki, bo przeciez oprocz ich fascynacji awangarda, folkiem czy krautrockiem w ich muzyce slychac odniesienia do klasyki rockowej jak chocby na ich plycie "New Geocentric World Of...".
    • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 00:13
      wlasnie slucham 'matmos & j_lesser - high, live and dirty' i dodaje matmosa do
      listy smile

      pozdrawiam
    • Gość: kontownik avant-garde poza zasiegiem IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 09.12.02, 13:11
      musze przyznac, ze to dziwne uczucie czytac nazwy ktore kompletnie mi nic nie
      mowia wiedzac, ze kryje sie za nimi cos co by sie chcialo uslyszec smile

      np z japonii to kojarze tylko toshinori kondo, a te wszystkie super-plodne
      kapele tu wymieniane - to jakbym czytal jakies s-f

      przy okazji dorzuce z czysto (prawie) wokalnej strony muzyki swoje wyznaczniki
      horyzontow:

      meredith monk
      angelite & huun-huur-tu
      mari boine
      • Gość: gott Re: avant-garde poza zasiegiem IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 11:52
        pamietam plytke angelite( niestety nie pamietam z kim w kooperacji ..) tytulik -
        'fly my sadness, fly' .. krotko mowiac ... polecam

        pozdrawiam
    • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.12.02, 18:30
      wlasnie dostalem i przesluchalem i niniejszym polecam plytke ...
      anthology of noise and electronic music wydana dla wytworni sub rosa w 2002
      roku ...

      pozycja z serii must have ... dla szukajacych ciekawych brzmien jak i znawcow
      gatunku

      pozdrawiam
      • Gość: Pio Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.waw.pl 12.12.02, 20:58
        hehe no to mi zrobiłeś smaka gott
        nie siedze zbyt głęboko w noisie ale coś bym przesłuchał

        interesuje cie jakaś forma wymiany ?
        jesli tak to pisz na adres

        piobujak@interia.pl
    • Gość: As Re: avant-garde w muzyce IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 31.01.03, 20:15
      Gość portalu: kontownik napisał(a):

      > kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?

      Moją Avant - Gardą są :

      Deep Purple, Def Leppard, Bon Jovi, Queen, Michael Jackson, Dire Straits,
      Offspring, AC/DC, Iron Maiden, Europe, Scorpions, Creed, Kiss i wielu innych
      artystów ...

      Bawi mnie to wasze snobowanie się na oryginalnych i awangardowych, najlepszy
      przykład - wydumana i chyba nieistniejąca pisownia słowa awangarda. Im
      dziwniejsza i mniej znana nazwa grupy, tym lepiej. A najlepiej samemu
      powymyślać nazwy zespołów, wtedy cała rzesza wam podobnych czytając to zacznie
      płakać "o, tylu wielkich wykonawców których nie znam, koniecznie muszę to
      nadrobić". Nie ma to jak podbudować własne ego utwierdzając się w przekonaniu
      że jest się słuchaczem wyrobionym i wyjątkowym, któremu każda ambitna i
      całkowicie nieprzyswajalna forma sztuki nie jest obca.

      Pozdrawiam
    • Gość: As Re: avant-garde w muzyce IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 31.01.03, 20:15
      Gość portalu: kontownik napisał(a):

      > kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?

      Moją Avant - Gardą są :

      Deep Purple, Def Leppard, Bon Jovi, Queen, Michael Jackson, Dire Straits,
      Offspring, AC/DC, Iron Maiden, Europe, Scorpions, Creed, Kiss i wielu innych
      artystów ...

      Bawi mnie to wasze snobowanie się na oryginalnych i awangardowych, najlepszy
      przykład - wydumana i chyba nieistniejąca pisownia słowa awangarda. Im
      dziwniejsza i mniej znana nazwa grupy, tym lepiej. A najlepiej samemu
      powymyślać nazwy zespołów, wtedy cała rzesza wam podobnych czytając to zacznie
      płakać "o, tylu wielkich wykonawców których nie znam, koniecznie muszę to
      nadrobić". Nie ma to jak podbudować własne ego utwierdzając się w przekonaniu
      że jest się słuchaczem wyrobionym i wyjątkowym, któremu każda ambitna i
      całkowicie nieprzyswajalna forma sztuki nie jest obca.

      Pozdrawiam
    • Gość: As Re: avant-garde w muzyce IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 31.01.03, 20:16
      Gość portalu: kontownik napisał(a):

      > kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?

      Moją Avant - Gardą są :

      Deep Purple, Def Leppard, Bon Jovi, Queen, Michael Jackson, Dire Straits,
      Offspring, AC/DC, Iron Maiden, Europe, Scorpions, Creed, Kiss i wielu innych
      artystów ...

      Bawi mnie to wasze snobowanie się na oryginalnych i awangardowych, najlepszy
      przykład - wydumana i chyba nieistniejąca pisownia słowa awangarda. Im
      dziwniejsza i mniej znana nazwa grupy, tym lepiej. A najlepiej samemu
      powymyślać nazwy zespołów, wtedy cała rzesza wam podobnych czytając to zacznie
      płakać "o, tylu wielkich wykonawców których nie znam, koniecznie muszę to
      nadrobić". Nie ma to jak podbudować własne ego utwierdzając się w przekonaniu
      że jest się słuchaczem wyrobionym i wyjątkowym, któremu każda ambitna i
      całkowicie nieprzyswajalna forma sztuki nie jest obca.

      Pozdrawiam
      • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 20:45
        > Bawi mnie to wasze snobowanie się na oryginalnych i awangardowych, najlepszy
        > przykład - wydumana i chyba nieistniejąca pisownia słowa awangarda.

        mylisz sie, istnieje takie slowo w jezyku angielskim

        > Im dziwniejsza i mniej znana nazwa grupy, tym lepiej. A najlepiej samemu
        > powymyślać nazwy zespołów, wtedy cała rzesza wam podobnych czytając to zacznie
        > płakać "o, tylu wielkich wykonawców których nie znam, koniecznie muszę to
        > nadrobić".

        a czy twoje nazwy nie sa jakies dziwne?, bo sa znane sa ale nie zmniejsza to
        ich dziwnosci a zachodzi efekt osluchania ..
        poza tym 'tacy jak my' zanim poleca i kupia lub zamowia przez internet
        wspominana plyte, szukaja o niej dodatkowych informacji na masie serwisow ktore
        ciebie zapewne ominely wiec wymyslaj nazwy a dostarczysz mi masy przyjemnosci
        zwiazanej z udowadnianiem twojej ignorancji

        > Nie ma to jak podbudować własne ego utwierdzając się w przekonaniu
        > że jest się słuchaczem wyrobionym i wyjątkowym, któremu każda ambitna i
        > całkowicie nieprzyswajalna forma sztuki nie jest obca.

        jesli tak to odbierasz przykro mi .. szkoda ze wyglaszasz swoje opinie nie
        znajac znakomitej wiekszosci wymienionych tu artystow ( sad opieram na 'twoich'
        artystach ) i szkoda tez, ze probujesz ich wrzucic w nurt z ktorym nie mieli
        wiele wspolnego, jesli cokolwiek .. no coz moze to jest twoja metoda na
        podniesienie samooceny - no bo w koncu to juz nie tylko rockmani sie z nich
        robia - zostali awantgardzistami ... odemnie dla ciebie : buehehehehe i
        posluchaj sobie przed snem balladki scorpionsow bo przeciez jakie to
        odkrywcze !

        ? as ? - kolejny motyw podnoszacy twoje akcje we wlasnych oczach, czy moze
        probujesz swoim smiesznym wypowiedziom dodac troszke powagi

        przeraza mnie twoj sarkazm, zalamuje snobizm, irytuje ignorancja i wykancza
        wyimaginowana znajomosc sztuki jaka jest muzyka ...

        pozdrawiam cala talie bez asow
      • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 20:54
        dwie rzeczy o ktorych zapomnialem :


        1. czy trzykrotne postowanie ma jakis zwiazek z 'podnoszeniem ego' ?
        2. jezu co za dupek !

        • Gość: As Re: avant-garde w muzyce IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 31.01.03, 21:01
          Gość portalu: gott napisał(a):

          > dwie rzeczy o ktorych zapomnialem :
          >
          >
          > 1. czy trzykrotne postowanie ma jakis zwiazek z 'podnoszeniem ego' ?

          Nie, ma związek z awarią sieci u mnie. Przepraszam za to.

          > 2. jezu co za dupek !

          Z tym to się nawet mogę zgodzić, ale co do mojego nicka ... skoroś taki
          awangardowiec, to pewnie klasyka polskiego kina nie jest Ci obca ...
          Aha, lista moich "awand-gardowych" artystów była ewidentnym jajem, szkoda że
          tego nie zauważyłeś.

          Pozdrawiam

          • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 21:31
            Gość portalu: As napisał(a):

            > Nie, ma związek z awarią sieci u mnie. Przepraszam za to.

            zatem wybacz

            > > 2. jezu co za dupek !
            >
            > Z tym to się nawet mogę zgodzić, ale co do mojego nicka ... skoroś taki
            > awangardowiec, to pewnie klasyka polskiego kina nie jest Ci obca ...

            nie wiem co awantgarda muzyczna ma wspolnego z kinem, ale okay, film zacny a za
            epitet uprzejmie przepraszam

            > Aha, lista moich "awand-gardowych" artystów była ewidentnym jajem, szkoda że
            > tego nie zauważyłeś.

            no bo niby jak mialem to zauwazyc, nie brakuje ludzi ktorzy widzac to co
            napisales uznaliby to za awantgarde ...

            pozdrawiam i oby taniec brzucha byl z toba
      • izaak_widmower avant-garde. avant-garde. avant-garde. avant-garde 31.01.03, 20:56
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Gość portalu: kontownik napisał(a):
        >
        > > kto jest avant gardą waszych horyzontów muzycznych?
        >
        > Moją Avant - Gardą są :
        >
        > Deep Purple, Def Leppard, Bon Jovi, Queen, Michael Jackson, Dire Straits,
        > Offspring, AC/DC, Iron Maiden, Europe, Scorpions, Creed, Kiss i wielu innych
        > artystów ...
        >
        > Bawi mnie to wasze snobowanie się na oryginalnych i awangardowych, najlepszy
        > przykład - wydumana i chyba nieistniejąca pisownia słowa awangarda. Im
        > dziwniejsza i mniej znana nazwa grupy, tym lepiej. A najlepiej samemu
        > powymyślać nazwy zespołów, wtedy cała rzesza wam podobnych czytając to
        zacznie
        > płakać "o, tylu wielkich wykonawców których nie znam, koniecznie muszę to
        > nadrobić". Nie ma to jak podbudować własne ego utwierdzając się w przekonaniu
        > że jest się słuchaczem wyrobionym i wyjątkowym, któremu każda ambitna i
        > całkowicie nieprzyswajalna forma sztuki nie jest obca.
        >
        > Pozdrawiam

        ej no, stary, co ci jest?
        juz w moim watku o the books dales maly popis arogancji, ale teraz juz
        przerastasz samego Kul Czambera.

        jedni uczestnicza w konkursach z historii muzyki, drudzy zloszcza sie na
        eurowizje, jeszcze inni po prostu flirtuja, a my wymieniamy inf. na temat
        muzyki ktora nas interesuje, pociaga, rozpala... rozumiesz?


        stawiasz zarzut wyrozumialosci - ok. coz ja moge ci odpowiedziec? jedynie tyle,
        ze: tak, ja, izaak widmower, jestem najbardziej wyrobionym i wyjatkowym
        sluchaczem na tym zasciankowym forum, znam co najmniej 30 nazw kapel na kazda
        literke polskiego alfabetu (nawet na te literki z jezyczkami, kreseczkami i
        kropeczkami), nikt mi do piet nie dorasta i sam sie dziwe ze odpisuje takiemu
        muzycznemu kurduplowi jak ty.

        i co, lepiej ci, as? jak widzisz, masz racje, jestesmy maksymalnie zarozumiali.
        przylapales snobow na goracym uczunku, bravo! (o, a co to za pisownia brawo"?)
        mozesz byc z siebie dumny...

        ...a teraz wracaj do lozeczka (i nie zapomnij poglaskac misia na dobranoc!)


        acha, te swoje pozdrowienia to sobie w s a d z !

        • marxx Re: avant-garde. avant-garde. avant-garde. avant- 31.01.03, 21:29
          oj chyba masz racje , im dziwniejszej nazwy zespolu ktos slucha tym bardziej
          jest "wyrobiony muzycznie", cale szczescie ze ludzie tez sie zmieniaja! i
          normalnieja!
          ale dla mnie aw-ante-garde to zawsze David Bowie i Tercet Egzotyczny
          • Gość: gott Re: avant-garde. avant-garde. avant-garde. avant- IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 21:36
            no sorry 'tercet egzotyczny' nie brzmi mi na '''normalna''' nazwe .. czyzbys
            sie upajal ich nazwa ? oj chyba nie, powinno Ci chodzic o muzyke ..



    • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 21:52
      tak propos dziwnych nazw ale z serii nazwisk ....

      kiedys gdy elektroniki jeszcze nie bylo byla muzyka klasyczna - to wlasnie z
      niej krokami ( moze powinienem powiedziec skokami )powstala muzyka okreslana
      dzis na elektronike
      kiedys ludzie uzywali swoich nazwisk i wydaje mi sie ze nazwiska takie jak
      Schonberg, Hauer, Haba, Honegger, Ives, Cowell, Xenakis brzmia dziwnie - ba ich
      muzyka brzmi dopiero dziwnie a powstawala w wiekszosci dlugo przed waszym i
      moim narodzeniem. No bo co wiecie na przyklad o mikrotonowsci Haby ?, albo co
      wiecie o technice dodekafonicznej Schonberga ? albo co to jest punktualizm ?(
      podpowiem ze termin powstal dzieki Karheinzowi Stockhausenowi w 1953 roku),
      albo co to bylo Metastasis ........nic?, niewiele ?..... no wlasnie i po to
      wlasnie jest taki watek jak ten, po to forum nazywa sie muzyka zeby otwierac
      sobie nawzajem oczy na nieznane dotychczas nurty muzyczne.

      wysnobowalem sie po wszeczasy
      pozdrawiam
      • loveletter Re: avant-garde w muzyce 31.01.03, 21:58
        no to dawaj gott, gadaj co wieszsmile
        • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.waw.pl 31.01.03, 22:26
          propos ktorego z tych artystow ?
          propos ktorego z pytan ktore pozostawilem bez odpowiedzi ?

          po prostu nie chce mi sie pisac ksiazki ...
          nie dzis smile

          pozdrawiam
          • loveletter Re: avant-garde w muzyce 31.01.03, 22:34
            a ty myślisz, że ja któregoś z nich znam? smile). Jak będziesz miał czas to napisz
            chociaż o tych technikach, tego chyba (przynajmniej ja) byłbym najbardziej
            ciekawy...
            • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.waw.pl 31.01.03, 23:13
              no to moze kilka slow o punktualizmie :
              zaczelo sie wszystko od techniki dodekafonicznej Schonberga, koles olał
              tonalnosc utworu a skupil sie na serializacji dzwiekow, co zreszta zaowocowalo
              kompletnym niezrozumieniem przez sluchaczy pomimo jakze dokladnego (
              matematycznego ) usystematyzowania utworu - budowanie go ze scisle ustalonych
              serii muzycznych ..
              ale cala sprawa zaczela sie juz u Webera (kilka lat wczesniej poszedl w
              seryjnosc ale nikt go wtedy nei docenial ) gdzie poprzez wariacyjne
              przetwarzanie motywow ( nawet tych najdrobniejszych ) linia melodyczna
              zostala 'poszarpana', rozpylona na wiele oderwanych punktow - pojedynczych
              dzwiekow ... no i dochodzimy do kontynuatora jego techniki stockhausena -
              kompletne porozbijanie melodi z ktorej zostaly tylko pojedyncze dzwieki nie
              ukladajace sie w zadna linie melodyczna ( zbyt duze przerwy ) - rok 1953 -
              powstanie utworu 'kontra-punkte' - wlasnie wtedy powstalo pojecie punktualizmu

              btw, w polowie lat 60 technika zostala porzucona z powodu kompletnego braku
              akceptacji przez sluchaczy (powstawala w polowie 50'ych)

              a do dzis znajduja sie kontynuatorzy technik seryjnych ...


              co do lat 50 i jednego z nazwisk - niejaki Pan Iannis Xenakis - architekt ktory
              do konstrukcji utworu podszedl w sposob na pozor podobny do serynistow ale zdal
              sobie sprawe ze muzyka powinna dzialac bezposrednio na zmysly, jednoczesnie
              zachowujac konstukcje oparta na obliczeniach opartych o rachunek
              prawdopodobienstwa ..... roznica byla taka ze nie posluzyl sie pojedynczymi
              punktami dzwiekowymi, ale brzmieniami ( liniami dzwiekowymi ) - to wlasnie
              dzieki niemu powstaly efekty szmerowe we wspolczesnej muzyce symfonicznej ...

              w pozniejszych latach kompozytorzy zajeli sie nie doskonaleniem techniki ale
              szukaniem tworzywa - instrumentow i innych zrodel dzwieku - powstanie muzyki
              konkretnej ( na poczatku nazywana muzyka szmerow ) i elektronicznej

              nastepnie pierre schaeffer (m.konkretna)- zaczal nagrywac na magnetofon
              rzeczywiste dzwieki i poddawal je obrobce alektroakustycznej ( filtry )

              no i elektronika - powstala w kolonii w glowie pana meyera-eppler'a ( w 1949 )
              a sam pomysl (studio muzyki elektronicznej) zostal zrealizowany w 1951 razem z
              eimertem ( kompozytor - o ile pamietam ), pozniej wlosi i niemcy poszli w ich
              slady ... a za pierwszego tworce elektroniki nalezy uznac Stockhausena


              nie chce mi sie redagowac tego co wyzucilem z glowy, prosze o wybaczenie i
              pozdrawiam




              • Gość: woooow Re: avant-garde w muzyce IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 01.02.03, 10:52
                zaczynam rozumiec istote twojego nicka ...

                mozesz napisac kilka slow o dodekafonii ?


                • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.02.03, 12:02
                  witryna.czasopism.pl/gazeta/artykul.php?id_artykulu=30
                  powinno pomoz a lepiej tego na pewno nie wytlumacze

                  pozdrawiam
                  • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.02.03, 14:17
                    goraco polecam :

                    kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1100881&KAT=238
                    pozdrawiam
              • Gość: gramer Re: avant-garde w muzyce IP: *.public.lawson.webtv.net 08.02.03, 18:04
                (ciach)
                >a za pierwszego tworce elektroniki nalezy uznac Stockhausena
                (ciach)

                A co z Edgarem Varese?
                • Gość: gott Re: avant-garde w muzyce IP: *.acn.waw.pl 09.02.03, 13:17
                  no basta jasne ze on byl pierwszy !

                  chyle czola, nie wiem wszystkiego ...
                  moze napisz o nim kilka slow bo slyszalem tylko Poeme Electronique (1958) ...


                  pozdrawiam

      • Gość: marxx Re: avant-garde w muzyce IP: *.dialup.mindspring.com 31.01.03, 22:27
        moze to powinno sie nazywac Wczesny Wczesny Kraftwerk?
    • Gość: Ewqa ZIGGY POMUSZ IP: *.ceti.pl 09.02.03, 03:38
      Zstąpże z niebios Ziggy słodki
      oświećże hołotę...
      Dawniej było avant-kinsky
      no ale co potem???


      ZIGGY WHERE ARE YOU??????

      rushaman.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka