Gość: paweł
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
10.12.02, 13:54
Właśnie przeczytałem tą informację. Jestem nią wstrząśnięty!
Darzę tego saksofonistę WIELKIM sentymentem, cenię go za styl,
uważam go za autorytet, ale nieszczęsne fatum okazuję się
bezlitosne. Brak mi słów, artysta doczeka się z pewnością
wielkiego koncertu poświęconego jego
pamięci. wprost nie mogę w to uwierzyć,
tak niespotykane w świecie muzyków jazzowych...